Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
705 714
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar mygyry87
+2 / 2

Szkoda, tylko, że skarbówka nie chce kupić, tylko zawsze zabrać

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S skromny
+3 / 3

@mygyry87 Spokojnie, PIS już kombinuje aby wprowadzić podatek katastralny i skarbówka będzie go przejmować w ratach, a nie w całości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m4ght
-4 / 4

@skromny podatek katastralny jest jak najbardziej sprawiedliwy. Jego wysokość może być niesprawiedliwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+1 / 3

@m4ght Podatek od wartości nieruchomości nie jest sprawiedliwy. Dlaczego sąsiad ma za swoją ruderę płacić mniej? Dlaczego miałbym płacić haracz za to, że doinwestowałem lokal? To przeczy logice i tworzy dziwne patologie chociażby w USA. Jedna osoba ma działkę z wypasionym domem, dba o to i musi płacić sporo. Zaraz obok ktoś ma nieużytek lub ruderę i płaci dużo mniej, bo jest w kiepskim stanie. Prawo wręcz zniechęca do inwestowania, bo za wzrostem wartości idzie wyższy podatek.
Sprawiedliwy to jest land value tax. Płacisz go od potencjału posiadanych gruntów (wielkość, wartość gruntu na podstawie lokalizacji, przeznaczenie gruntu). Co z nim zrobisz, czy wykorzystasz jego potencjał czy nie - bez znaczenia. Pusta działka, rudera i pałac na identycznych działkach mają ten sam podatek, bo zajmują takie samo miejsce z dostępem do tej samej infrastruktury.
W przypadku katastralnego lepiej nie budować bloku, bo będzie trzeba płacić. Lepiej przetrzymać działkę aż wartość wzrośnie. Przy LVT lepiej inwestować i sprzedać lub używać, bo za nieużytek płacisz tyle samo.
Ludzie jęczą na inwestorów, który kupują po kilka mieszkań i domagają się opodatkowania, a zupełnie nie zwracają uwagi na masę nieuytków i zmarnowanej przestrzeni, które taki podatek ominie. Kilka blaszanych garaży w dobrej lokalizacji ma tak samo wartościowy grunt jak dom wielorodzinny, który by tam mógł stać. Dlaczego mają płacić mniej?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m4ght
0 / 0

@ZONTAR podatek katastralny nie musi być liczony od realnej wartości nieruchomości, a od szacunkowej. Nie wyobrażam sobie, aby urzędnik chodził i wyceniał każdy dom z osobna. Urząd Skarbowy ma dostęp do średniej ceny transakcyjnej nieruchomości w danym regionie. Nikt nie będzie sprawdzać, czy tam jest piekarnik za 100 tysięcy złotych, który o tyle podnosi wartość nieruchomości. Czy land value tax jest gdzieś stosowany?
Poza tym podatek katastralny może być w formie jak za Napoleona. Sam ustalasz wartość nieruchomości, ale ktoś może dać 30-50% więcej niż wyceniłeś wartość i kupić dany dom. Jak ktoś zaniedba swoją nieruchomość to, albo przepłacać kupę kasy za swoją nieruchomość, albo ktoś go wykupi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@m4ght LVT jest stosowany w wielu miejscach i w wielu formach. Podatki w USA czy Australii są ustalane na poziomie niższych jednostek administracyjnych. O ile najczęściej jest mowa o property tax, to w niektórych miejscach sprowadzili go właśnie do LVT całkiem eliminując wpływ zabudowy działki. Czy masz 10 arów i 50mkw chatkę, czy masz 10 arów i 300m willę, jeden pies. Lokalizacja, powierzchnia i przeznaczenie działki ma wpływ na wycenę, a nikt nie pyta co na niej stoi i co faktycznie z nią robisz. Niestety nie jest to zbyt częste.
Tak chociażby nadal w USA w wielu miejscach instalacja fotowoltaiki prowadzi do wzrostu wartości i podatków. Niektóre stany czy miasta dodały wyjątek na takie instalacje, a niektóre nadal trzepią kasę jak wyładujesz walizkę kasy na własne zasilanie. Pompy ciepła, izolacja termina czy nawet renowacja estetyczna praktycznie zawsze prowadzą do wzrostu podatków. Im bardziej zaniedbujesz nieruchomość, tym mniej musisz płacić. Jaki to daje wszystkim przykład? Zamiast jak najbardziej efektywnie wykorzystywać posiadany grunt (bo przecież to gruntu nie da się wyprodukować), to wręcz zniechęca do wykorzystywania potencjału posiadanych nieruchomości. To tak, jakbyś musiał płacić czynsz za miejsce garażowe adekwatny do wartości samochodu. A sąsiad ma tylko rower? No to będzie za darmo. Bez sensu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m4ght
0 / 0

@ZONTAR rozumiem już co to jest LVT, ale nie jestem w stanie wypowiedzieć się czy on jest lepszy czy gorszy od katastralnego. Musiałbym przeczytać opracowania ekonomiczne, ale również socjologiczne dotyczące tego podatku. Musiałbym zobaczyć wyliczenia, konkretne przykłady. Nie jestem też pewien dlaczego jest problem z jego wprowadzeniem. Widocznie są jeszcze jakieś niewymienione czynniki, które to utrudniają. Myślę jednak, że w miastach podatek katastralny i LVP miałyby zbliżoną wartość. Różnica się zrobi poza miastami na dużych posiadłościach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@m4ght Wedle mojej subiektywnej oceny, stosowanie katastru na podstawie wartości nieruchomości jest zabiegiem bardziej socjalistycznym/komunistycznym. To jest forma opodatkowania własności - dorobiłeś się, płać. Podobnie jak dochodowy i inne podatki wynikające z naszej zaradności i obrotności. LVT pomimo podobnej formy ma zupełnie inny cel. Właściwie, to ma dwa cele.
1. Wpływy dla lokalnych władz adekwatne do wartości rejonu. Im więcej władza inwestuje w infrastrukture, placówki publiczne, media i inne rzeczy podwyższające wartość, tym większe ma wpływy. Więcej kosztuje działa blisko linii tramwajowej, niż gdzieś bez komunikacji miejskiej. Więcej kosztuje działka koło ładnego i zadbanego stawu niż koło zaniedbanego bajora. Te wpływy pokrywają się zwykle z kosztami utrzymania rejonu.
2. Mają duże znaczenie regulacyjne. Każdy grunt ma nominalną wartość (na podstawie popytu, przeznaczenia i wszystkiego, co oferuje okolica) i właściciel/kupiec decyduje, czy jest to opłacalny deal. To sprawia, że posiadanie bardzo wartościowej działki (lub udziału w niej, np wspólnota mieszkaniowa) z której niezbyt korzystamy staje się nieopłacalne. To uderza głównie w dwie grupy ludzi:
- Posiadacze niezagospodarowanych działek, którzy trzymają je na przyszłość aż ich wartość wybije w kosmos. To jest szczególnie powszechne na przedmieściach. Niby powstają osiedla, ale są poprzeplatane pustymi działkami, bo właściciele nie chcą jeszcze sprzedawać. Liczą na to, że ktoś podciągnie media, drogę, rozbuduje się komunikacja miejska, a oni za darmo będą mieli wzrost wartości. Ten podatek będzie dla nich wzrastał wraz ze wzrostem wartości i sprawi, że w pewnym momencie bardziej opłaci się sprzedać działkę niż ją dalej trzymać. Podatek będzie już porównywalny lub wyższy od rocznego wzrostu wartości tejże działki. To znowu sprawia, że wraz z rozwojem nowych rejonów przybywa gruntów pod budowę i deweloperka aż kwitnie.
- Posiadacze wszelkich nieruchomości, którzy nie wykorzystują ich potencjału. Na przykład emeryci żyjący w samym centrum miasta między pięcioma biurowcami, którzy chodzą tylko do kościoła, sklepu i czasem do parku. Nie korzystają praktycznie z niczego, co oferuje ta lokalizacja, ale dalej tam mieszkają. Dla nich podatek mocno wzrośnie, bo z byle bloku z płyty dla mieszczan stało się to drogą dzielnicą w centrum miasta. Skoro nie mają potrzeby żyć w takiej dzielnicy z dostępem do rynku pracy, to pakować torby i wyjechać gdzieś, gdzie będzie taniej i spokojniej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@m4ght

Oczywiście za tym idzie wiele innych kwestii, które są dosyć powszechnie rozważane w USA. Masz dwie firmy oferujące tą samą płacę. Jedna w centrum Chicago, druga 30 minut jazdy od centrum. Która przyciągnie więcej wykwalifikowanych pracowników? Okazuje się, że często ta druga. Poza miastem infrastruktura jest dobra, masz wszystko, nieruchomości tańsze, koszta życia niższe, dużo przestrzeni. Fajne miejsce do życia, a tym bardziej do założenia rodziny. Masz dom z ogrodem, dużo zieleni, parki, jeziora, a nie betonową pustynię w kilkukrotnie wyższej cenie. Ten sam dom w Lake County (w stronę Wisconsin) i Cook County (obszar Chicago) będzie miał skrajnie różne podatki. Sam mieszkam na granicy tych dwóch, pracuję w Cook, żyję w Lake, bo jest taniej i przyjemniej. Nawet benzyna po dwóch stronach drogi (którą przebiega granica) ma inne ceny.

Różnica między klasycznym katastralnym i LVT jest bardzo prosta. LVT opodatkowuje dobro limitowane, nie jesteśmy w stanie wyprodukować gruntu, więc to od niego uzależniony jest podatek. Nie używasz, daj innym użyć. Im bardziej wartościowy (a więc ma duży popyt), tym więcej płacisz. Katastralny opodatkowuje zwykłe dobra, które można wyprodukować. Przecież możemy dom rozbudować, usunąć blaszane garaże, machnąć parking podziemny i na nim coś bardziej użytecznego, możemy zainwestować w renowację domu. Powinniśmy zachęcać ludzi do wykorzystywania gruntów, a nie zniechęcać ich. Posiadając pustą działkę na przedmieściach przy LVT jestem zachęcony do budowy domu pod wynajem, budynku usługowego czy czegokolwiek innego, co skorzysta z lokalizacji i da mi przychód, a innym da miejsce do życia. Przy katastralnym zostanę ukarany podatkiem, więc lepiej trzymać nieużytek. Przy LVT stare kamienice w centrum miasta mają wysokie podatki, bo to świetna lokalizacja. Zwalniają lokale, przenoszą się w tańsze miejsca, a te kamienice kupują bogatsi ludzie chcący wykorzystać lokalizację, inwestują, remontują. Przy katastralnym sypiąca się kamienica w centrum jest mniej warta od nowego osiedla na przedmieściach, więc nikt tej kamienicy nie remontuje (bo właścicieli zwykle nie stać).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tip71
0 / 0

@m4ght. Dlaczego uważasz, że to sprawiedliwe? Czyli w/g Ciebie sprawiedliwe było by kupienie np. lodówki, mebli itp. i opłacanie corocznie podatku za to że to masz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Klebern
+1 / 1

@tip71

Lodówka po zakupie może tylko stracić na wartości. Nieruchomość za to może zyskać. Podatek ten jest w wielu krajach i ogranicza spekulacje cenami nieruchomości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 listopada 2021 o 9:24

M m4ght
0 / 0

@tip71 obecnie podatki płacą osoby biedne, które chcą się dorobić. Ktoś kto ma 100kg złota w piwnicy i nie pracuje, nie płaci żadnego podatku, bo nie zarabia. Komuś kto ma drogą nieruchomość bardziej będzie zależeć na utrzymaniu policji, straży pożarnej czy wojska, niż biednego, który żyje z dnia na dzień.
Dlaczego przyrównujesz nieruchomość do lodówki? Nie rozumiem w ogóle pytania. Nie widzę związku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mantrox
0 / 0

Podatek od nieruchomości jest super, pod warunkiem że jest to jedyny podatek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem