Demotywatory.pl

Menu Szukaj
+
5392 5879
-

Zobacz także:


GzS
+6 / 12

Nie do konca racja. Wiedza ze szkoły może ci sie przydać ale jeżeli nie będziesz jej przyjmował "na sucho". Sama wiedza nic ci nie da - trzeba ją jeszcze umieć wykorzystać, a tego niestety w szkole nie uczą. (nie mowie tu o językach obcych)

MrOlo
+9 / 9

GzS
Wiedza to nie mądrość.
Tak, racja. . . Trzeba umieć wykorzystać, lecz w szkole jest naprawdę mało wiedzy praktycznej, większość to teoria, która w życiu nigdy wykorzystana nie będzie. Mam wielu "kasiastych" znajomych i nie posiadają wykształcenia wyższego, po prostu mają firmę i inni pracują na nich, dalej rozpisywać się nie będę.

biednybelfer
+4 / 10

Sądzę, że 90% tego, czego uczymy się w szkole nigdy do niczego nam się nie przyda. Nie wiemy jednak które to 90%...

cassper
0 / 2

Dokładnie w takiej sytuacji się teraz znajduje, zaczynam pracę w technologii której się uczyłem na studiach, ale że nigdy nie przypuszczałem że tym będę się zajmować to przykładałem bardzo małą wagę do tego przedmiotu. Teraz muszę uczyć się wszystkiego od nowa i pluje sobie w brodę że nie przykładałem się bardziej do tego działu.

Esk3L
+9 / 13

ukończ porządną politechnikę, prawo, medycynę, a nie politologie, pedagogikę, socjologie to wtedy zrozumiesz znaczenie edukacji.

arka1929
+2 / 4

Niestety to szczera prawda, jak najbardziej zasłużony +, trafiony demot ;)

Odpowiedz
H Honse
-5 / 7

MASAKRA! Demot ma 46 glosow i na glownej jest ;/

A co to demota to bardziej zaskoczenie ^^

Odpowiedz
Qzin
+1 / 3

Potwierdzam. Jakby się więcej uczyć i wynosić ze szkoły to się więcej przydaje w życiu. Jakby samemu coś robić, a nie tylko gotowce ;)

cassper
0 / 0

@Leance93 nie powiesz mi chyba że w życiu nie przydadzą ci się podstawowe wiadomości np. z geografii - choćby obliczanie skali, fizyki - np. prawo ciążenia, czy matematyki - tu króluje prawo Pitagorasa którego użyłem już w niezliczonych przypadkach i podstawy trygonometrii a zwłaszcza tg i ctg do obliczania spadku czy odchylenia

amu
+2 / 2

wtedy już się zazwyczaj tego nie pamięta :)

Odpowiedz
Wacek7
+1 / 7

Dzisiaj właśnie w szkole rozmawiałem z kolegą do czego mogą się przydać w życiu Funkcje Trygonometryczne ;| Zgadza sie wielki + :))

Odpowiedz
B BananUst
+4 / 6

Idziesz na studia inżynierskie? To dowiesz do czego przydaje się trygonometria. Praktycznie wszędzie, jak zresztą cała matma.

cassper
+3 / 3

@Wacek7 trygonometria bardzo się przydaje, zwłaszcza w budownictwie czy hydrologii. Dla twojej wiadomości spadki i odchylenia od płaszczyzny notuje się właśnie w procentach nie stopniach. Te procenty to nic innego jak procent tangensa konta odchylenia. Działa to na bardzo prostej zasadzie: 100% daje kont 45 st. tg(45)=1, dlatego jeśli masz spadek 10% oznacza to że na odcinku jednego metra odchylenie od płaszczyzny wynosi 10 cm. Analogicznie na 20m z 1% spadkiem różnica wysokości wynosić będzie 20 cm. Prawda że proste? Bez tego typu zależności budowa dróg czy kolei była by znacznie utrudniona.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 14 September 2010 2010 21:29

Quinz
+3 / 11

A języki? Proszę, skończcie z tymi stereotypami typu 'uczą mnie kilku niepotrzebnych rzeczy na przedmiocie X, więc będę rozpowiadał ludziom na lewo i prawo że w szkole nie uczę się niczego przydatnego' bo to troszkę przesadzone.

Odpowiedz
M miniox111
+2 / 6

Zgodzę się że niektórych rzeczy uczą bez potrzeby, ale chyba niektóre rzeczy jakie się uczyłeś to ci się przydadzą

Odpowiedz
Raskolnikow90
+10 / 12

Fakt, bylem w szoku gdy sie okazało ze przydaje sie umiejetnosc pisania i czytania. W sumie to nie zaszkodzila tez podstawowa wiedza ogólna, rozpoczyanjąc od przedmiotów ścislych na języku polskim, wosie. Chyba zmienie nastawienie do szkolnictwa.

Odpowiedz
art86
+6 / 6

Nikomu nie przyda się cała ta wiedza. Natomiast rolą szkoły jest pokazanie i nauczenie podstaw zarówno muzyki, historii, matematyki... Osobiście nuty i zapisie na pięciolinii nie przydał mi się nigdy, natomiast na pewno trafi się jakiś muzyk dla którego to chleb powszedni. Za to funkcje trygonometryczne, o których była mowa wyżej, jak najbardziej mi się przydaje (za to komu innemu są całkowicie zbędne). Chociaż po sobie wiem, że to dopiero widać z perspektywy czasu, jak już człowiek zdąży skończyć kilka szkół. ps a sam demot fajny :)

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 13 September 2010 2010 16:35

Odpowiedz
Tarantulla
+4 / 6

nie chodzi o to zeby w szkole zapamietywac te wszystkie bzdety ale zeby an ich podstawie nauczyc sie myslec.

Odpowiedz
M mlodywyrzyk
0 / 2

dokladnie to samo chcialem napisać, ucząc sie np matmy uczysz sie rozwiazywac problemy, logicznie myslec, kojazyc fakty

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 13 September 2010 2010 17:39

B BananUst
-2 / 4

@deltajugg. tylko, że podstawą szachów jest matma.

Z Zgryz
0 / 2

Ja w szkole najwięcej nauczyłem się na przerwach od starszych kolegów i ta wiedza przydaje się do dziś.

Odpowiedz
R Robcio3
+7 / 9

W Holandii dorośli ludzie czasami wiedzą mniej od polskiego ucznia. Połowa osób z firmy, w której pracowałem myślało, że Grenlandia jest w Europie... Portugalka, którą tam spotkałem myślała, że Polska nie ma dostępu do morza... Więc jednak wiedza ogólna się czasami przydaje.

Faktem jest jednak, że niektóre rzeczy są nam, uczniom zupełnie niepotrzebne i tylko "zaśmiecają" nam mózgi zbędnymi informacjami. "Bo jakbyś chciał(a) zdawać z tego maturę to się przyda"... Za to jesteśmy chyba w czołówce Europy, jeżeli chodzi o naszą wiedzę po szkole średniej.

Jeszcze taka ciekawostka. Bodajże 15-letni chłopak z Polski wyjechał za granicę ze swoją rodziną ( ściślej mówiąc właśnie do Holandii ). Poszedł tam do szkoły. Co się okazało? Swoją wiedzą znacznie wykraczał poza tamtejszy materiał i przenieśli go o klasę wyżej, dostał spore stypendium i udzielał wywiadu dla niderlandzkiej telewizji. Natomiast w Polsce był zwykłym, szarym uczniem.

Zmodyfikowano 2 razy Ostatnia modyfikacja: 13 September 2010 2010 18:37

Odpowiedz
crypto
+3 / 3

W szkole się można na prawdę dużo przydatnych rzeczy nauczyć. Niektóre umiejętności przydadzą się na studiach, a dzięki niektórym wiadomościom możemy dyskutować na różne tematy i łatwiej nam je zgłębiać. Z resztą szkoła wcale nie zajmuje całego życia, i po niej można rozwijać własne pasje.

Odpowiedz
Baleburg
+1 / 5

1/7?

Może i szkoła nie zajmuje całego życia, lecz zajmuje dzieciństwo..

F Fono
0 / 4

No masz całkowitą rację - całego życia nie zajmuje, a że 80% to mało istotny szczegół. Ja mam w szkole 37 lekcji tygodniowo, więc średnio przychodzę do chaty o 16, zjem obiad, przebiorę się, sprawdzę neta, zrobię lekcje, na koniec obejrzę 1-2 odcinki jakiegoś serialu i idę spać o 21, bo niestety, ale żeby JAKO TAKO funkcjonować potrzebuje 9 godzin snu. A co dyskutowania na jakieś tematy, to sorry bardzo, ale jak lubisz dyskutować o Adamie Mickiewiczu albo o funkcjach trygonometrycznych, to szczerze ci współczuję.

Zmodyfikowano 2 razy Ostatnia modyfikacja: 13 September 2010 2010 19:59

crypto
+1 / 1

zamiast ogladac jakiś durnowaty serial masz godzinę na rozwijanie zainteresowań, ja studiuje, czasem wstaje o 5 a potrafię iść spać o północy, w domu jestem czasem po 18. I mam czas poczytać książkę. Po szkole się ma na prawdę kupę czasu. A zamiast szkoły to co? Siedzenie w domu na kompie bo szkoła nie jest potrzebna?

F Fono
-3 / 3

Siedzę przy kompie, bo jestem tak zmęczony, że nic innego nie jestem w stanie zrobić. I nie oglądam durnych seriali, tylko właśnie rozwijam swoje zainteresowania, oglądając ciekawe filmy dokumentalne albo najlepsze polskie seriale komediowe pokroju Miodowych Lat i 13 posterunku.

cassper
+1 / 1

@Fono zmienisz zdanie jak skończysz szkołę. Uważasz że wiedza to nie jest dobry temat do rozmowy? Zdziwiłbyś się jak ciekawa konwersacja może się nawiązać między ludźmi choć trochę inteligentnymi np. na temat jakiejś ciekawostki historycznej czy technicznej. Ja studia już skończyłem a mimo to wciąż się dokształcam, zamiast oglądać filmy czy grać w gry wolę czasem(powtarzam - czasem - nie nagminnie) przesiedzieć kilka godzin na wikipedii czy innych serwisach wiedzowych dowiadując się fascynujących rzeczy które często też omawiane były w szkole tylko nauczyciele rzadko potrafią ciekawie przedstawić temat i często pomijają najbardziej interesujące fragmenty. Dodatkowo mimo iż już znalazłem dobrą pracę i nie mam takiej konieczności, tylko dla siebie samego i własnej satysfakcji uczę się dwóch kolejnych języków obcych(znam już trzy). Nie myśl że jestem jakimś dziwakiem czy kujonem, wręcz przeciwnie - też lubię obejrzeć film, pograć czy wyjść ze znajomymi albo jak teraz posiedzieć na demotach. Próbuje tylko pokazać że w życiu jeśli się nie będziesz rozwijać to w pewnym momencie zaczniesz się cofać bo świat idzie do przodu i nie będzie na ciebie czekać.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 14 September 2010 2010 21:53

F Fono
0 / 0

Nie, uważam, że wiedza to świetny temat rozmowy, tylko tak jak napisałeś, w szkole uczą tylko tego, co nudne, a tych najciekawszych rzeczy trzeba się uczyć z internetu, albo czegokolwiek innego. Chodzi mi o to, że ludzie ze szkoły pamiętają tylko to, co ich ciekawi i jest im potrzebne, skoro tak jest to po co uczyć wszystkiego? Nie lepiej nauczyć samych podstawowych informacji i później już tylko na określony kierunek? No bo spytasz się architekta o funkcje trygonometryczne, to prawdopodobnie powie ci o nich wszystko, a jak go się spytasz, kiedy urodził się Adam Mickiewicz, no to raczej nie będzie wiedział.

crypto
+1 / 1

W szkole właśnie uczysz się podstawowych informacji. Nawet nie wyobrażasz sobie jak okroili program, chociażby matematykę. Kiedyś nawet całki były w liceum. Teraz na studiach muszą robić dodatkową matmę aby studenci byli na tym samym poziomie co inni prosto po liceum.

cassper
0 / 0

@Fono, nie do końca tak jest, sam jestem inżynierem a z np. z trygonometrii za wiele nie wiem, mogę natomiast z tobą pogadać na temat filozofii, religii, polityki czy historii. Trzeba umieć oddzielić pracę (szkoła też jest twoją pracą) od prywatnych zainteresowań. W pracy wciąż zdobywam wiedzę na temat technologii których używamy w projekcie czy np. trendów na rynku. W domu natomiast mam wręcz odmienne zainteresowania i rzadko zaglądam na strony branżowe, chyba że muszę się czegoś pilnie dowiedzieć. A wracając do twojego poprzedniego postu, wiem co to znaczy nie mieć na nic ochoty ze zmęczenia, tak miałem kiedy poszedłem do pracy sezonowej żeby trochę dorobić przed ostatnim semestrem studiów, pracowałem po 12-14 godz na dobę a po powrocie musiałem znaleźć jeszcze czas na pisanie pracy dyplomowej bo termin zbliżał się wielkimi krokami. Też czasem nie miałem na nic ochoty tylko włączałem jakiś film przy którym zwykle zasypiałem ze zmęczenia. Mimo to przynajmniej co 2-3 dni napisałem kilka stron pracy, więc nie mów mi że nie jesteś w stanie nic z siebie wykrzesać po szkole chociażby co 2 dzień.

K kurado
+2 / 4

matematyka uczy logicznego myślenia | polski przyda ci się do składania podania o prace | przyroda/biologia kiedyś się przyda ^^

Odpowiedz
cassper
+2 / 2

Biologia czy chemia może się bardzo przydać np. jeśli zachorujesz. Jeśli uważałeś na biologi to bez problemu odczytasz wyniki badań krwi, jeśli na chemii to z łatwością wyszukasz na ulotce składniki leków i będziesz wiedział np. że któregoś nie możesz brać. Jeśli niestety nie uważałeś to jesteś całkowicie zdany na łaskę lekarzy i musisz im ślepo wierzyć, a oni są tylko ludźmi i też się mylą. To tylko jeden z przekładów zastosowań których jest znacznie więcej.

A asiat
+1 / 1

Mnie w szkole nauczyli wypelniac PIT-y :)

Odpowiedz
alexandra1880
0 / 0

fajne, zgodzę się z MrOlo. faktycznie w szkole uczą teorii ( chyba, że o drobinę praktyki (nie wiem po co) na WDŻWR). fajny demot, plusik ;)

Odpowiedz
H Hiciorman
-1 / 1

jeden z najbardziej prawdziwych demotów w ostatnim czasie

Odpowiedz
Majkkel
0 / 0

np dodawanie gdy bedziesz w sklepie badz logiczne myslenie gdy bede prowbowac cie w sklepie w konia zrobic

Odpowiedz
D dany87
0 / 0

ja wiem trudno zrozumiec osobe ktora wygrala w lotka :)

Odpowiedz
P paktofomanka
0 / 0

Trafiony zatopiony. Sama często łapię sę na tym że dziwię się że to czego nauczyłam się na technologii ceramiki i szkła właśnie mi się przydało podczas oglądania milionerów:)

Odpowiedz