Demotywatory.pl

Menu Szukaj
+
151 188
-

Zobacz także:


~babie_lato
+26 / 36

Co za tępa dzida !!
Jak można podrzeć bilety na Wielką Czwórkę?
Mój Chłopak miałby codziennie lodzika za taki prezent !!

Odpowiedz
M maksym2012
+33 / 33

ja bym po tym poszedł do paki za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem.

S seybr
+12 / 14

Mój kolega miał akcję w podobnym stylu. Miałem bilety na Sunrise Festival. Jadę autem bo mam blisko, gdzieś 40 km. Jedna osoba mi się wykruszyła i zostałem z biletem. Pytam się znajomych, nikt nie chce jechać. Wystawiłem na allegro i bodajże FB. Zero odzewu, trudno sprzedam na miejscu. Kumpel dzwoni i że jest chętny. Jego pani nie lubi takich klimatów a idzie na babski wieczór. Tu zrodził problem. Nie pójdzie, nie bo nie (jego pani z tekstem). Kolega jest z Kołobrzegu. Na przekór wszystkiego bo mi nie ufa choć mam opinię wiernego faceta. Jej dobra koleżanka była świadkiem jak podrywała mnie mega kobieta a ja powiedziałem, sorry ale mam już właścicielkę. Mina jej ponoć była bezcenna. Próbowałem ją przekonać, ona lepsza od Putina. Pod imprezą w chwilę sprzedałem bilet za tą samą cenę, bo na zarobku mi nie zależało. Ale okazało sie, że kumpel idzie ale było już za późno, po bilecie. Szybka akcja (telefony), jeden ze znajomych podobnie został z biletem. Chłopaki dogadali się. Związek kolegi rozpadł się, ale nie żałuje. Wydaje mi się jak ktoś czegoś nie lubi, to nie może ograniczać drugiej osoby. Na dobre wyszło, mój kolega zaprzyjaźnił się z jednym członkiem naszej ekipy. Mieli wspólny temat i zgadali się na ryby. Tam poznał siostrę towarzysza ryb. Ona nie przepada za klimatem trance, a taki kiedyś był na Sunrise. Bez problemu jego puszcza, choć mają dziecko. Ona za to lubi pojechać na metal. Jestem zdania, jeżeli nie lubisz to nie ograniczaj partnera. Jeżeli masz się męczyć to ciesz się że on dobrze bawi. To działa w dwie strony. Chyba że zrobisz przyjemność i pojedziecie razem.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 14 October 2015 2015 10:10

~bleajase
-2 / 2

seybr- tragedia, jak można nazywać swoją kobietę "moja pani", "właścicielka"? co Ty jesteś, pies? Jakby mnie jakikolwiek facet tak nazwał prawdopodobnie straciłabym do niego cały szacunek.

B konto usunięte
+23 / 23

Byłam na tym koncercie w Warszawie... Nie wiem, jak można być tak bezdusznym, żeby podrzeć bilety. Pewnie też bym się rozpłakała, a z chłopakiem, który zrobiłby coś takiego, zerwałabym w trybie natychmiastowym.

Odpowiedz
A A_Sinistra
+6 / 8

Jeśli chodzi o te bilety to gdyby chłopak mi wyciął taki numer to nauczyłabym go śpiewać sopranem za pomocą glanów.

Odpowiedz
adamelka
+1 / 1

Dziewczyna z 8 to wredna s*ka :( Biedak.Mam nadzieję,że ją rzucił.

Odpowiedz