Demotywatory.pl

Menu Szukaj
+
1220 1238
-

Zobacz także:


~kierowca72
0 / 20

cóż,nazwisko Radziwił zobowiązuje do kontynuowania tradycji rodziny.

Odpowiedz
~Kmł
+5 / 7

Minister Radziwił już nie jest ministrem...

~JA_________________
0 / 2

~Kmł A czy nie sądzisz, że to za JEGO ministrowania to wymyślono?

A Aga96314
+3 / 13

Tyle kosztuje wypożyczenie leżaka. Niektórzy przychodzą z własnymi leżakami/śpiworami.

Odpowiedz
E Eptesicus
+1 / 3

..... ..... ............. ....... ...... ....... .... . . .... .. .... ..... .

~maraya
+4 / 14

Ja byłam z dzieckiem w Łodzi, w CZMP. Tydzień na neurochirurgii. Spałam na materacu, prawie pod łóżkiem dziecka. Z nami mama i drugie dziecko czekające na zabieg. W malenkiej sali, ona spała na krześle rozkładanym. Jak my rodzice mamy zapewnić dziecku opieke w takich warunkach? Ja z niewyspania, strachu o dziecko, ogromnego stresu i nerwów sama ledwo funkcjonowałam. Nie jesteśmy maszynami które mogą stać 24 h przy łóżku dziecka i naładować baterie w kontakcie jak telefon. Takie warunki to jest tragedia.

Odpowiedz
~MNM79
+5 / 21

Żaden problem, zmniejszmy ilość miejsc dziecięcych o połowę, znajdzie się miejsce i dla rodziców.

P pochichrana
-5 / 13

juz ci mowie jak..na noc wracac do domu.. a jesli szpital jest daleko to zarezerwować najblizszy hotel. Tak robia cywilizowani ludzie. Szpital to miejsce dla CHORYCH a ne hotel

~henry87
+14 / 18

W szpitalu w Końskich woj,świętokrzyskie przy dziecku które zostaje z rodzicem, zawsze jest duże łóżko dla rodzica. Mozliwość własnego czajnika elektr w sali. Możliwość pobytu w normalnych warunkach.

Odpowiedz
~dredeq
+11 / 11

to i tak luksus, w Zakopanem kilka lat temu było to coś koło 16zł za dobę i nie dostawało się ani krzesła,ani leżaka...

Odpowiedz
V vintersorg
0 / 0

@qwerty123453 no jakby pomyśleć to mogłoby być tak, że są to kwoty brutto. 6,50 netto to 7,995 brutto (czyli 8) - 14 dni x 6,5 = 91 + 23%VAT = 111,93 zamiast 112.

M milosz42
+1 / 1

Od kiedy tydzień ma 14 dni?

~gerc
+1 / 1

@JanuszTorun nie napisał że tygodniową tylko 14 dniowy pobyt z dzieckiem tyle kosztuje.

M MaC_37
+1 / 1

Żadnym cudem. Tam jest wyraźnie napisane 228,18 zł za 14 dniowy pobyt. Proponuje czytać ze zrozumieniem!!!

~qwerty123453
+1 / 1

@JanuszTorun a ja proponuje myśleć bo tu chodzi o to skąd te 18gr skoro kwoty to 6,8 ;1,5; 8 zł

J jamarkus
+10 / 14

Nie sądzę żeby to był wymysł Ministra, raczej to dyrekcja szpitala takie rzeczy ustala, podbudowując marny budżet szpitala

Odpowiedz
~GoSiAbb
+9 / 11

W szpitalu ŚW. TRÓJCY w PŁOCKU rodzic otrzymuje ZA DARMO krzesło miękkie szerokie wyściełane, na noc rozkładane łóżko z materacem i pościelą, i może korzystać z czajnika, mikrofali, lodówki. W piwnicy jest nawet łazienka dla rodziców. Poza tym baaardzo miłe panie pielęgniarki, salowe zawsze gotowe pomóc i świetni lekarze. Polecam. Nie wszędzie jest do kitu :)

Odpowiedz
~rła
-4 / 8

Raczej farmazon z tym krzesłem. Miejsca nie ma bo jest miejsce dla dzieci...

Odpowiedz
K kolejnydziwnynick
+4 / 18

Wyręczać pielęgniarki? Jak rozumiem Pan/Pani w czasie pobytu z dzieckiem podaje leki dożylne, pobiera materiał do badań, prowadzi dokumentację pacjenta, mierzy wszystkie parametry itd? Bo takie właśnie obowiązki ma pielęgniarka, ewentualnie przewinięcie/nakarmienie niemowląt. Spędzanie czasu z dzieckiem, trzymanie za rękę i pocieszanie to nie jest wyręczanie pielęgniarek tylko obowiązek rodzica.

Odpowiedz
~he_he
+3 / 9

@kolejnydziwnynick no to teraz wyobraź sobie, że wszyscy rodzice idą do domu i zostawiają dzieci pod opieką szpitala.... kiedyś tak właśnie było.

V vintersorg
+4 / 10

@kolejnydziwnynick i aby się z tego obowiązku wywiązać muszą zapłacić. Biznesplan marzenie.

~cokolwiekpisane
+1 / 9

no niestety pani_jeziora ma rację. Tak to wygląda. Dziecko przewiną dopiero jak już tonie we własnych odchodach i nawet nie umyją porządnie. Pielęgniarki w większości szpitali nic nie robią oprócz picia kawy i darcia się na pacjentów którym coś nie pasuje.

A Aga96314
0 / 0

@kolejnydziwnynick Byłam w CZD z dzieckiem na PH-metrii, przy którym trzeba cały czas zapisywać kiedy dziecko się kladzie, wstaje, je, pije. Nie bardzo sobie wyobrażam jak zrobić to badanie bez opiekuna. Przecież pielęgniarka nie będzie przez 24 godziny przebywać przy jednym dziecku.

~ona125459
+2 / 10

Ja nie wiem czegoen gość wyżywa się na pielęgniarkachno kuźwa one tej opłaty nie wymyśliły i nie idzie im to do portwela a skargi to do dyrekcji nie mówiąc już że rodzić siedzać 24h też zurzywa światło i wodę papier toaletowy ręczniki jednorazowe na takich oddziałach sa przeważnie miejsca gdzie można sobie jesc przygotowac to nie w kij dmuchał jak sobie przemnożysz razy iles tam ludzi

Odpowiedz
~yyaarrooo
+13 / 17

Jestem również krytycznie nastawiony do naszej ojczystej służby zdrowia. Ale.. Moje dziecko również przebywało w CZD kilka dni ale mam nieco odmienne zdanie na ten temat. W dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo. Przyjeżdżają tu ludzie z miejsc oddalonych o kilkaset kilometrów, w szpitalu podczas pobytu z dzieckiem myją się, piorą jakieś podstawowe rzeczy, gotują sobie herbatę, kawę, korzystają z ubikacji, oglądają tv, ładują laptopa, telefony, proszę sobie policzyć ile za takie rzeczy płacimy podczas korzystania w domu. Leżak do spania bez problemu można przynieść swój, nikt nie zmusza do wypożyczenia, podobnie nie spotkałem się z obowiązkową szatnią. Tak czy inaczej, te kilkanaście złotych za całą dobę to nie jest dużo, bez przesady, szpital dostaje od NFZ pieniądze za pacjenta, a nie za pacjenta i jego rodzinę.

Odpowiedz
A agnesior1209
+6 / 8

Ehh, co zrobić, nie jesteśmy tam dla własnej wygody, tylko, żeby być z dzieckiem. W Łodzi CZMP płaciłam 10 zł za leżankę i jakoś przeżyłam, w szpitalu im. Korczka również w Łodzi nie płaciłam nic, ale mogłam mieć swój materac, czy co tam mi było wygodnie. Tu po prostu chodzi o to, że nie ma miejsc na wypasione łóżka dla rodziców. To dziecko jest leczone i ma mieć wygodnie.

Odpowiedz
~Lofs
+8 / 8

no tak, winny Minister Zdrowia. Za czasów PO-PSL problem przecież nie istniał

Odpowiedz
~duzykoc
-3 / 9

OOO tak, polskie szpitale. Największy koszmar. Jako dziecko wylądowałam w jednym na zabieg usunięcia dużego guzka z tyłu szyji. Pominę już chamskich lekarzy bez jakiegokolwiek podejścia do dzieci i pielęgniarki które wrzeszczały na mnie za to ze płaczę przed operacją ze strachu. Ze szpitala ostatecznie rodzice wypisywali mnie na siłę robiąc niezły raban u ordynatora, przyjechałam jako zdrowe dziecko z guzkiem do wycięcia a wróciłam z masakryczną anginą i wynikami krwi jak u anorektyczki. W szpitalu gorączka dochodziła do 40 stopni i nikt nic nie zrobił. Nikt nie podał żadnych leków na zbicie gorączki. Szczerze mówiąc, to gdyby wtedy moi rodzice mnie nie zabrali to nie wiem czy bym to wgl przeżyła. U prywatnego lekarza od razu dostałam kroplówkę, antybiotyki, leki na gorączke, przeciwbólowe i chyba przez miesiąc kazali mi pić jakieś nutridrinki żebym jakoś się pozbierała.Dzieci nie mam ale współczuję wzystkim rodzicom którzy musieli przechodzić przez takie koszmarne oddziały ze swoimi dziećmi.

Odpowiedz
~sfWRFWRFWRDF
+1 / 3

I co minusujecie? Takie są realia pomniejszych polskich szpitali. Dziadek miał umówiony zabieg, ale moja mama zauważyła że ma gorączkę. Myślała że pielęgniarka która mierzyła mu temperaturę to zanotowała i poinformowała lekarzy. Co się okazało? Wchodzi lekarz i chce przygotować dziadka do operacji. Moja mama-"ojciec ma gorączkę, państwo chcą w tym stanie operowac?" Zdziwiony lekarz-'Jak to ma gorączkę?'. Facet aż szybko sprawdził dziadka i oznajmij że skoro ma gorączkę to nie mogą przystąpić do operacji. Podsumowując, gdyby nie zwrócono lekarzowi uwagi to operowali by dziadka z gorączką i infekcją, której zresztą nabawił się W SZPITALU, a zabieg dośc inwazyjny.....

Wandejczyk
-1 / 1

Kolejny dowód na to, że dostajesz to za płacisz. Płacisz dobrowolnie. Bo nikomu nie robisz łaski płacąc podatki.

R Rybsonzst
+3 / 3

Unii Lubelskiej szczecin, chirurgia dziecieca, krzeslo jest, od 22 mozna wziac materac i spac obok dziecka. Oddzial ogolny dzieciecy stargard rodzic moze spac z dzieckiem na lozku, za darmo. Chyba tylko w stolicy takie jaja.

Odpowiedz
~fttdyuyfu
+4 / 6

ciesz się, że możesz. ja w 1985 r. miałam operację wyrostka (miałam 5 lat) i NIKOGO nie było przy mnie przez tydzien. Trauma dla mnie do dzisiaj. Rodzice nie mogli mnie nawet odwiedzać w porach odwiedzin, bo był zakaz z powodu grypy czy czegoś w ten deseń. Teraz możesz chociaż siedzeć na tym krześle i patrzeć co robią z Twoim dzieckiem. Trudno oczekiwać łóżka wodnego w szpitalu. A że płatne ? Toć to symbolicznie, tyle co zużyjesz prądu do czytania i ładowania telefonu i wody do mycia się rano i wieczorem.

Odpowiedz
S seybr
-1 / 3

Ja mając 4 lata w 86 byłem w szpitalu. Pamiętaj jak matula przychodziła do szpitala a ja mówiłem aby schowała mnie do worka i zabrała. Z tego co pamiętam jakaś koleżanka mamy mnie odwiedzała. Bycie samemu dla dziecka to trauma. Mój młody jak miał 6-7 lat trafił do szpitala. Przyjechałem z nim w nocy. Zostałem z nim do końca leczenia. Trzy dni, przywiózł sraczkę bo matki z dziećmi które powinny być odizolowane chodziło sobie jak chciały, szczególnie do sali zabaw. Szkoda było im kasy na TV. Co mnie się rzuciło, jedzenie to mój pies ma lepsze. Odnosiłem, raz, drugi. Pielęgniarka z ryjem dla czego moje dziecko nie je. Powiedziałem w prost, to jest niezjadliwe. Na dodatek dawali słodką herbatę. My w domu nie słodzimy. Młody miał kolegę, więc miał co robić. Miałem tablet i dostęp do netu z mojego fona. Ja nie płaciłem że spałem z nim, zresztą za co ? Płacimy duże kwoty na ubezpieczenie i nic nie mamy. Wolał bym aby ta kasa mi została i mógł opłacić sobie prywatne ubezpieczenie wedle wymagań.

latirro
0 / 0

W Suwalkach 2,5 za godzine. TV tez odplatne

latirro
+1 / 3

Parking przy szpitalu w Suwałkach jest płatny 2,5 zl/h, przyjeżdża człowiek na umówiona gastroskopię (2miesiace wcześniej), niby na dana godzinę ale 2-3 godziny czekania na badanie a licznik bije. Krwiodawcy również zwolnieni nie sa, ani przyjeżdżający na SOR, czysty biznes

Odpowiedz
~adasdadqw2131
+2 / 4

więźniowie nie musza nic robic i maja wszystko za darmo a człowiek w szpitalu musi płacic cos sie tym ludziom w tym ministerstwie po.ierdoliło

Odpowiedz
Wandejczyk
0 / 2

Dobra, spędź w pudle jedną dobę i powiedz, że chcesz dłużej.

K kisiel666mistrz
+2 / 2

Dziwne co tu widzę.Ostatnio moja żona została w szpitalu na tydzien by pilnowac synka i tam miala wlasne łóżko za które nic nie płaciła.Jedyne za co mozna placic to obiady jesli chce się jeść ale mozna swoje kupować.No i tv

Odpowiedz
V vintersorg
+3 / 3

@darik99 akurat tutaj żadnej zmiany nie ma

K kequa
-3 / 3

MACIE SWOJĄ DARMOWĄ SŁUŻBĘ ZDROWIA HAHHAHA

Odpowiedz
~Captain Obvious
-1 / 1

A o kiedy rodzic ma za zadanie zastępować pielęgniarkę? Szpital to miejsce dla chorych.

Odpowiedz
L Lewakokiller
+2 / 2

Zużyta woda! Zużyty prąd! Sprzątanie po takim Januszu lub Grażynie! Za to się płaci, a nie za krzesło!

Odpowiedz
~dagaxerr
0 / 0

Szpital w legnicy, oddzial dzieciecy - 20zl za lozko dostepne od godziny 23-6. Jedna kobieta o 5 wziela lozko, nikt jej o tym nie powiedzial. Za godzine ja budza, ze musi oddac lozko..

Odpowiedz