Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
Zagadka rozwikłana! Oto co myśli twój facet, kiedy patrzy na tyłek innej dziewczyny
by ania5757
+
554 574
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar barteqssss
-2 / 12

Nie jest tak różowo jak w opisanej sytuacji (chyba, że wyglądasz jak kobieta na zdjęciu nr 1,2,3,4,5 to nie masz co się martwić)

pozdrawiam samiec

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gambini
+12 / 24

Moja żona czasem sama zwróci moją uwagę na jakąś wyjątkowo zgrabną dziewczynę.
Apetyt na mieście, a obiad w domu:D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gambini
+15 / 23

@BlueAlien
Oj, jak Ty wszystko dobrze wiesz. Masz też fiuta i męski rozum, więc nic się przed Tobą nie ukryje.

Humorystyczne powiedzonko nie oznacza, że facet nagapi się na baby na mieście i leci z erekcją do żony, żeby robić pamięciowe w trakcie seksu. Jego sens jest taki, że pomimo wielu atrakcji jakie mogą Cie spotkać, jesteś wierny swojej ukochanej.

Nie ma nic gorszego niż pieprzenie głupot, na temat, o którym nie ma się zielonego pojęcia.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 maja 2018 o 12:32

avatar ~zgadnij_jeśli_potrafisz
0 / 2

@BlueAlien ślinią się na widok tyłków głównie ci faceci, którzy na poderwanie tych tylków nie mają żadnych szans. Facet, który jest prawdziwą partią na ogół związany jest z kobietą, która jest dla niego tą NAJ bo wybrał ją pośród wielu, na które było go stać, a nie chwycił pierwsze, co się nawinęło i łaskawie go chciało. Plus taki, że to ślinienie skończy się najpewniej tylko na ślinieniu, bo jak wspomniałam, na nic więcej nie ma szans.
Facet, który ma prawdziwą wybrankę, dla któego jest ona tą NAJ, patrzy na inne tyłki tylko porównując je z tyłkiem swojej kobiety i ów tyłek zawsze pozostanie tym NAJ.

avatar Gambini
0 / 0

@~zgadnij_jeśli_potrafisz
To co piszesz nie jest prawdą. Mężczyzna nie wyzbywa się popędu seksualnego wraz z zakochaniem się, a bodziec który go wzbudza nie może być wyłącznie ulokowany na jedną osobę. To wbrew naturze. Nie oznacza to jednak skłonności do niewierności.

Zgaduję, że jesteś kobietą i wygodnie jest Ci w to wierzyć;D

avatar ~gessg
-3 / 23

Nie, jeśli twojej ukochanej osobie coś przeszkadza i wiesz o tym to po prostu tego nie rób a nie szukaj jakiś idiotycznych wymówek. Twojej lasce jest przykro że patrzysz na inne? To po prostu przestań.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~rzeczowo
+5 / 25

Raczej " to po prostu ją zostaw". Wolność jednych nie może być kosztem drugich. Trzeba związać się z kimś kto nie robi problemów z błahostek.

avatar rafik54321
+7 / 11

Wiesz w czym jest problem? W tym że odruch jest szybszy niż logiczne myślenie.
To trochę tak jak przy opatrywaniu rany. Każdy dobrze wie że nie powinien się wiercić, bo zaboli bardziej, ale kiedy zaboli to i tak odruchowo drgniesz, choć się świadomie zapierałeś.

Tu jest podobnie. Twój wzrok sobie ogląda krajobraz, cyk, i zobaczył jakąś pupę, dopiero wtedy do twojego mózgu dociera sygnał "widzę tyłek", twój mózg dokonuje analizy "cholera! Nie patrz na tyłek!" i odwracasz wzrok. Problem w tym że tak czy siak, to już ten tyłek obejrzałeś :/ .

Serio, o taki rzut oka na 1-2 sekundy nie ma po co robić awantury. Jeśli koleś się gapi przez np minutę, to już przegięcie pały :/ . Moja luba też się ogląda czy to za facetami czy laskami XD . I nikt nikomu głowy nie suszy ;) .

avatar BlueAlien
-3 / 17

Zostawic kobiete, bo jest jej przykro, ze jej facet ostntacyjnie gapi sie na inne w jej towarzystwie? Moze jeszcze ma sobie walić na ich widok a ona ma mu w tym pomagać i jeszcze wybierać co łądniejsze laski?
Takie bzdety mógł napisać tylko samiec.

TO nie jest wolność, bo wolność jednego konczy sie tam gdzie zaczyna drugiego a owa kobieta ma prawo byc szczesliwa i nie cierpieć z powodu chamskiego zachowania faceta, zwykła przyzwoitość i kompromis. Ale jak widać dla smalców to za trudne...

@rafik54321

twoja sie przynajmniej jeszcze za facetami oglada... bo nic tak nie wpienia mnie jak porównywanie ze "to nic złego ze facet gapi sie na inne, kobiety tez sie patrzą na inne".
NIE! Nie mozna tych dwoch rzeczy porównywać. Porównywalne bedzie "to nic złego ze facet gapi sie na inne kobiety - bo kobiety też gapią się na innych facetów"

avatar rafik54321
+2 / 8

@BlueAlien "Zostawic kobiete, bo jest jej przykro, ze jej facet ostntacyjnie gapi sie na inne w jej towarzystwie? Moze jeszcze ma sobie walić na ich widok a ona ma mu w tym pomagać i jeszcze wybierać co łądniejsze laski?
Takie bzdety mógł napisać tylko samiec." - odwróć sytuację o 180 stopni. Zostawić faceta, bo jest jemu przykro, że jego kobieta ostentacyjnie gapi się na innych w jego towarzystwie? Może jeszcze ma sobie dogadzać na ich widok, a on ma jej w tym pomagać i jeszcze wybierać co ładniejsze ciacha? Takie bzdety mogłaby napisać tylko feminazistka XD . TO JEST CHORE (to co napisałaś).

" Ale jak widać dla smalców to za trudne..." - właśnie obraziłaś mężczyzn. To pokazuje osobistą urazę do męskiej płci. A więc nie chcesz równego traktowania. Chcesz się zemścić na facetach :) .

"a owa kobieta ma prawo byc szczesliwa i nie cierpieć z powodu chamskiego zachowania faceta, zwykła przyzwoitość i kompromis." - tak samo facet, ma prawo być szczęśliwy i nie cierpieć z powodu chamskiego zachowania kobiety. A takim chamskim zachowaniem jest czepianie się absolutnie wszystkiego, np jednosekundowego spojrzenia na element świata w okół niego. O przejeżdżające auto też byś była zazdrosna? Bo to dokładnie ten sam mechanizm XD... Faceci też lubią popatrzeć na jakieś sportowe fury.

"twoja sie przynajmniej jeszcze za facetami oglada... bo nic tak nie wpienia mnie jak porównywanie ze "to nic złego ze facet gapi sie na inne, kobiety tez sie patrzą na inne"." - po prostu, nie stworzyłem ze swoją kobietą toksycznego związku który polega na totalnym zawłaszczeniu drugiej osoby. Każdy lubi sobie czasem popatrzeć na to czy tamto. Dzięki temu, się wzajemnie sobą nie nudzimy. Ja ufam jej, ona mi. Nie musimy się trzymać na smyczy. Więc jak ja sobie popatrzę to ona i tak wie, że "stołuję się na niej XD". A jak ona sobie popatrzy to ja wiem że ona się "stołuje na mnie" i bajeczka :) .

"NIE! Nie mozna tych dwoch rzeczy porównywać. Porównywalne bedzie "to nic złego ze facet gapi sie na inne kobiety - bo kobiety też gapią się na innych facetów"" - aaa, czyli jak kobieta się gapi na faceta to jest cacy, a jak facet się gapi (czyli robi dokładnie to samo) na kobietę to już jest bee? Wiesz jak to się nazywa? Podwójne standardy. A podobnież wy feministki walczycie z podwójnymi standardami... To jak to jest?
Pamiętaj że na krytykę czy pochwałę zasługują CZYNY ludzi, a nie sami ludzie.
Morderstwo dokonane przez kobietę jest tak samo godne pogardy, co morderstwo wykonane przez faceta. Kobieta też może zgwałcić (jak jest jakąś sportmenką/womenką) a weźmie w obroty jakiegoś chudzielca.
Kobieta też może obrabować bank czy okraść kogoś.

Polecam ci serial dokumentalny "kobiety które niosły śmierć". Jest on o kobietach-zabójczyniach, które mordowały z najróżniejszych powodów. Dla zabawy, dla zemsty, dla pieniędzy... Jeśli jesteś w stanie poprzeć choć jedno z tych morderstw opisanych w tym dokumencie, to uważam że masz masakrycznie skrzywiony kręgosłup moralny oraz obraz świata i mężczyzn.

avatar belzeq
+5 / 7

A jak z cyckami? Aniu_dobra_rada, co powiesz o patrzeniu na cycki obcych kobiet?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar plonacapiescace
+3 / 7

@BlueAlien ciekawy jestem co myślisz o tym demotywatorze?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 7

@plonacapiescace

Juz napisałam.

avatar ~Normalny_gość
+1 / 11

@plonacapiescace

Myśląca BlueAlien? Mocno cię poniosło :)

To zaledwie skrajna ultrakrepidarianka.

avatar ~jjkkooi
0 / 2

Czyli kieruje się czystą rządzą, której żałuje, że nie może zaspokoić??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar olmajti
-3 / 5

hmmmm... a może to ze mężczyźni oglądają się za innymi kobietami jest spowodowane tym że są poligamiczni?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~kkldjswiw
0 / 2

@olmajti Ale z wyboru i w tym problem.

avatar olmajti
-2 / 4

@kkldjswiw mężczyźni są poligamiczni z wyboru? hahahaha :D dobre. w szczególności kiedy i normy społeczne i prawo przyjęte w naszej kulturze nakazuje im być monogamicznymi :D

avatar ~kkldjswiw
-1 / 3

@olmajti Bo poligamia i monogamia to cecha całego gatunku, a nie płci czy indywidualnego wyboru.

avatar olmajti
0 / 4

@kkldjswiw serio? to cały gatunek jest monogamiczny czy poligamiczny? bo z tego co piszesz wynika że jest taki i taki. a może płcie mają inne kryteria co do potencjalnego partnera/partnere więc to przekłada się na to czy są poligamiczne czy monogamiczne? bo jeśli kobiety w olbrzymiej większości przypadków chcą na partnera najlepszego dostępnego mężczyznę o pozycji społecznej przynajmniej wyższej od nich to jak najbardziej definiuje je jako monogamiczne. natomiast jeśli najsilniejszym wyznacznikiem atrakcyjności kobiet dla mężczyzn jest ich wygląd a nie to co osiągnęły ani to jaki mają potencjał do osiągnięcia sukcesów i jednoczesna możliwość obniżenia standardów sprawia że mężczyźni są jak najbardziej poligamiczni :)

inną sprawą jest to że poligamia jest zakazana. rodzi ona skrajną niesprawiedliwość społeczną w dostępie do kobiet i tworzy społeczeństwo złożonych z mocno sfrustrowanych mężczyzn :)

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 maja 2018 o 9:45

avatar ~kkldjswiw
0 / 2

@olmajti Poli i monogamiia to cecha gatunku, a nie płci czy indywidualnych osobników. Coś niejasne?

avatar olmajti
+1 / 3

@kkldjswiw to jakim gatunkiem jest człowiek? poligamicznym czy monogamicznym?

avatar ~kkldjswiw
0 / 2

@olmajti Poligamia LUB monogamia jest cechą całego gatunku, a indywidualnych osobników czy płci.

avatar ~kkldjswiw
0 / 2

@olmajti Poligamia LUB monogamia jest cechą całego gatunku, a nie indywidualnych osobników czy płci. Teraz jest kawa na ławę. :)

avatar olmajti
+1 / 3

@kkldjswiw to poligamia i monogamia czy poligamia LUB monogamia? jeśli w twoim stwierdzeniu występuje 'lub' to wskazuje ono jednoznacznie że występuje tylko jedna ze wspomnianych powyżej preferencji. ponawiam pytanie. jakie preferencje ma człowiek jako gatunek i jakie ma to odniesienie do przyjętych standardów kulturowych? pytam 3 raz a Ty nie udzielasz odpowiedzi.

avatar ~kkldjswiw
0 / 2

@olmajti Stwierdziłeś, że mężczyźni w przeciwieństwie do kobiet są poligamiczni, więc mówię, że to niemożliwe. resztę wniosków wyciągnij sam.

avatar olmajti
0 / 2

@kkldjswiw yey! brak rzeczowych argumentów :D uwielbiam takie zabawy. to może teraz ja: stwierdziłeś że mężczyźni są poligamiczni z wyboru. to podważa wszystko co napisałeś :D

avatar ~kkldjswiw
0 / 2

@olmajti Z wyboru, a nie dlatego, że taka jest cecha gatunku. Piszę i piszę

avatar olmajti
0 / 2

@kkldjswiw lol. i to że w historii gatunku ludzkiego rozmnożyło się tylko 40% mężczyzn i aż 80% kobiet też było spowodowane tym że poligamia mężczyzn jest wyborem? proszę Cię :D nie kompromituj się bardziej. rewolucja seksualna pokazała dobitnie jakie są preferencje danej płci i że są one różne :D powiedz jeszcze że biseksualność u kobiet istnieje sama z siebie i nie jest to pozostałość po haremach :)

avatar ~kkldjswiw
0 / 2

@olmajti To prześledź zagadnienie „gamiczności” na pozostałych gatunkach. Czy jest poli czy mono określa się na podstawie tego jakie są preferencje większości osobników na przestrzeni istnienia gatunku, a nie czy jedna z płci ginie na wojnach czy nie. Sam się kompromitujesz teoriami znikąd.

avatar BlueAlien
-1 / 5

@olmajti w świecie zwierząt są różne wariacje, i bywają gatunki, gdzie są tworzone stada i pojędyncze osobniki chodzące po świecie, jak i gatunki w ktorych jedne osobniki łączą się w pary a inne mają stadko wielbicielek lub wielbicieli. Dlaczego ma tak nie być u ludzi, że jedne osobniki są wyraźnie poligamiczne a inne monogamiczne, niezależnie od płci?

Przecież wynika z tego, że kobieta też nie jest monogamistką. Bo zdarzają się takie, co zdradzają i takie co mają kilku (nie mężów)

Poligamia nie jest zagazana, zakazane są małżeństwa, a partnerów życiowych można mieć ile sie chce, są otwarte związki gdzie para szuka kolejnego faceta/kobiety/pary do związku.

"jakie preferencje ma człowiek jako gatunek"

RÓŻNE, bo wszystko zależy od pojedynczych osobników!

Tak samo jak są faceci którzy nie chcą więcej kobiet do związku, trójkątów itp. TRAFIŁAM NA TAKICH. I są dziewczyny które lubią trójkąty! A także pary, ktore stawiają na rodzinę, więc jest to monogamia, oraz pary, gdzie liczy się zabawa wiec oboje są poligamiczny.

Problem z związkach i zdradach jest związany z tym ze ktoś kto jest z natury poligamiczny stara sie być monogamiczny by mięć jedną pipkę chociaż, więc udaje wiernego, bo inaczej żadna mu nie da. I wtedy obiecuje wierność tej swojej pipce, w co ona wierzy. Ona moze byc poligamistką ale nie chcąc go zranić też ukrywa to przed nim i się kontroluje, albo monogamistką, na co jeszcze bardziej u niego zrwaca uwage. Jesli oboje sie umówią że mogą mieć innych partnerów, to nie ma mowy o zdradzie, a jak są jasno postawione granice - wtedy przekroczenie ich jest zdradą.

i jaka na litość boską biseksualność kobiet? Jakich kobiet? Są może takie co to lubią, ale nie wszystkie, więc to obala twierdzenie o haremach. Ponadto trafiłam kiedyś na ogłoszenie faceta ktory jest bi. TO też jest pozostałość po haremach?

avatar ~kkldjswiw
+2 / 4

@BlueAlien W gatunkach np. monogamicznych ptaków zdarzają się zdrady, ale to nie znaczy, że nie da się określić preferencji gatunku jako całości.

avatar olmajti
+2 / 2

@kkldjswiw jeśli rozpatrujemy człowieka jako gatunek zwierząt z zachowaniem wszystkich cech zwierzęcych to ze względu na to że kobieta ma możliwość wyboru z kim się będzie wiązać człowiek nie podlega pod zasady panujące w królestwie zwierząt. w świecie zwierząt nie ma również zastosowania hipergamia, która występuje u samic gatunku ludzkiego. natomiast jeśli chodzi o mężczyzn ich monogamia sprowadza się do tego że nie mogą sobie pozwolić na większą liczbę kobiet. więc nie jest wyborem tylko koniecznością. po za tym. dalej nie odpowiedziałeś mi jakim jakie preferencje ma gatunek ludzki. pytam ostatni raz. jesli nie chcesz odpowiedzieć to stwierdzić należy że nie znasz odpowiedzi a zagrywki typu 'domyśl się' podważają Twoje wypowiedzi :)

@BlueAlien "Dlaczego ma tak nie być u ludzi, że jedne osobniki są wyraźnie poligamiczne a inne monogamiczne, niezależnie od płci?" bo jeśli chodzi o ludzi dochodzą kwestie kulturowe i moralne które w przypadku zwierząt nie są brane pod uwagę bo nie istnieją :)

"Przecież wynika z tego, że kobieta też nie jest monogamistką. Bo zdarzają się takie, co zdradzają i takie co mają kilku (nie mężów)" no własnie. dlaczego nie mężów? widziałaś kiedyś przypadek wejścia w związek z dwoma mężami, a jeśli nie to nie zastanawiałaś się dlaczego tak się nigdy nie stało? nawet w wywiadach z kobietami które są w związku z 2 facetami widać który jest samcem alfa a który trzepie do tego jak pozostali uprawiają seks :)

"Poligamia nie jest zagazana, zakazane są małżeństwa, a partnerów życiowych można mieć ile sie chce, są otwarte związki gdzie para szuka kolejnego faceta/kobiety/pary do związku." dobrze. to wytłumacz mi teraz dlaczego małżeństwa poligamiczne są zakazane kulturowo i prawnie? i najczęściej jeśli para szuka kogoś to nie do związku tylko do seksu. a to jest całkowicie inna sprawa :)

"RÓŻNE, bo wszystko zależy od pojedynczych osobników!" nie. zależy też od uwarunkowań kulturowych. a za tym jeśli coś ma wpływ na preferencje to czy jesteśmy w stanie jednoznacznie ztwierdzić jakie one w rzeczywistości są? czy może uwzględniając wszystkie czynniki możemy uznać że samce gatunku ludzkiego są w olbrzymiej części poligamiczni a kobiety monogamiczne?

"Tak samo jak są faceci którzy nie chcą więcej kobiet do związku, trójkątów itp. TRAFIŁAM NA TAKICH. I są dziewczyny które lubią trójkąty! A także pary, ktore stawiają na rodzinę, więc jest to monogamia, oraz pary, gdzie liczy się zabawa wiec oboje są poligamiczny." no są? i? uważasz że jeśli twierdzą że nie chcieliby dwóch kobiet w związku to mówią szczerze czy może uwzględniają obciążenia finansowe które płynełyby z tego faktu? po za tym mylisz potrzeby seksualne z preferencjami co do ilości partnerów życiowych. kobiety w sporej części są biseksualne ale w olbrzymiej części w końcu opowiedzą się za jedną z płci. czy to podważa ich biseksualne preferencje?

"Problem z związkach i zdradach jest związany z tym ze ktoś kto jest z natury poligamiczny stara sie być monogamiczny by mięć jedną pipkę chociaż" ch*ja prawda. uwarunkowania prowadzące do zdrady są często tak skomplikowane że każdy przypadek powinno się rozpatrywać osobno a ty tak poważną rzecz sprowadzasz do czynnika który statystycznie ma na zdradę najmniejszy wpływ :)

"Jesli oboje sie umówią że mogą mieć innych partnerów, to nie ma mowy o zdradzie, a jak są jasno postawione granice - wtedy przekroczenie ich jest zdradą." jeśli są w związku małżeńskim to każdy kontakt seksualny z osobą po za związku jest zdradą bez względu czy się tak umówią czy nie. wyjątki od przysięgi nie obowiązują i nie są w niej uwzględniane a warunki podpisane przy świadkach są nienegocjowalne :)

"i jaka na litość boską biseksualność kobiet? Jakich kobiet?" ponad 80% kobiet przynajmniej wykazuje zainteresowanie własną płcią. nie wszystkie ale jednak. jak wytłumaczysz tak wysokie stężenie obustronnego pociągu seksualnego w kobietach jeśli w sposób inny niż ewolucja?

avatar ~kkldjswiw
-1 / 1

@olmajti A jako kogo "rozpatrujemy człowieka"? Jako demony?

avatar olmajti
+1 / 1

@kkldjswiw a czy zachowania zwierząt można rozpatrywać przez pryzmat ich własnej kultury i społeczeństwa?

avatar ~Normalny_gość
0 / 0

@BluaAlien

Brawo! Winszuję! Jestem pod wrażeniem! :)

Właśnie przeczytałem Twój pierwszy komentarz (choć mam wątplliwą przyjemność czytać twoje bzdury od lat), w którym sama sobie nie zaprzeczasz, nie robisz k#rwy z logiki i udało ci się samej siebie nie zaorać.

"Follow to white rabbit", a może jeszcze będą z ciebie ludzie. A nie, zapomniałem, Ty się przecież nie będziesz rozmnażać. :)`

@olmajti tym razem trochę błędnie nadinterpretowałeś, choć co do kwestii, do której się odnosisz, to jest ona prawdziwa.

avatar ~kkldjswiw
0 / 0

@olmajti To, że jakieś zwierzę wytworzy kulturę nie jest jeszcze dowodem, że nie należy do fauny. Ludzkość ma tylko 2% genów innych od szympansa. Czy 2 to więcej niż 98?

avatar olmajti
+2 / 2

@kkldjswiw ale uwarunkowania kulturalne i społeczne wpływają na to czy człowiek jest monogamiczny czy poligamiczny. to własnie zmiany społeczne doprowadziły do tego że samce alfa zaczęli się dzielić dostępem do samic. to była rewolucja większa niż rewolucja rolnictwa 10 tyś lat temu. samce alfa dalej były u władzy, ruchali na boku co chcieli ale nie czuli takiego zagrożenia ze strony pozostałych wyposzczonych samców. a biorąc powyższe pod uwagę wymyślenie siły nadprzyrodzonej która rozporządzeniami będzie nakazywać wszystkim posiadanie tylko 1 kobiety będzie dla tych u władzy na rękę. podsumowując. monogamia jest wyborem dokonanym przez najsilniejszych mężczyzn którzy zrezygnowali z wielożeństwa żeby utrzymać władzę :)

masz argumenty przeciw? przedstaw je :)

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 maja 2018 o 12:06

avatar olmajti
+1 / 1

@kkldjswiw btw. szympansy są całkowicie poligamiczne :)

avatar ~Donald Tusk
+1 / 1

@BlueAlien
Bo panie oglądające się za mężczyznami nie myślą.
Po raz kolejny, myślozbrodnia dotyczmy tylko mężczyzn.

avatar ~SamuelWolf
-2 / 2

@olmajti Poligamiczność mężczyzn nie ma sensu z punktu widzenia strategii rozmnażania jaką sprzyjął Homo sapiens, ale rozpowszechnia się te pierd-oły, bo wtedy niewierne dupki maja wytłumaczenie.

avatar olmajti
+2 / 2

@SamuelWolf a jakaż to strategia? K*rwa uwielbiam rzucanie takich hasełek :)

avatar ~kkldjswiw
0 / 0

@olmajti Ale szympansy z kolei mają 98% genów innych zwierząt naczelnych, które są monogamiczne. A ty wmawiasz, że kultura jest dowodem na całkowitą dowolność wyborów bez zachowania zasad, choć jednocześnie narzekasz na kulturę, że nie pozwala na poligamię. Słowem, skoro ty jesteś niezdolny do wierności, to wmawiasz, że gatunek jest poligamiczny lub płeć nie należy do gatunku.

avatar ~kkldjswiw
0 / 0

@olmajti Monogamia stawia na jakość, poligamia na ilość. Ty poprzesz wszystko, co będzie „wodą na twój młyn”. Jak np. szympansy bonobo są w większości homoseksualne, bo będziesz twierdził, że człowiek z natury jest homoseksualny. Gdyby istniała kultura, która by narzucała różnorodność wyboru, to wtedy kultura byłaby o.k.

avatar olmajti
0 / 0

@kkldjswiw ja pie*dole. napisałem że kultura MA WPŁYW a nie jest dowodem na mnogość wyborów a w zasadzie jej społecznie uwarunkowany brak. wiedział byś to gdybyś czytał ze zrozumieniem. po za tym. ewolucja gatunku ludzkiego polegała na tym że kobiety wybierały samca który był najwyżej w hierarchii a ten się nie ograniczał tylko do jednej samicy. po raz kolejny piszę że monogamia została uwarunkowana społecznie żeby zredukować agresje i zagrożenia z niej wynikające bo poligamia prowadzi do skrajnej nierówności w dostępie do kobiet. starożytni uwarunkowując to przedłożyli dobro jednostki dla dobra ogółu czyniąc pierwszy socjalistyczny krok w historii rodzaju ludzkiego. to nie ma nic wspólnego z usprawiedliwianiem zdrady. po za tym, czym jest zdrada? jeśli odnosimy się do człowieka jako do gatunku zwierząt to zdrada nie powinna powinna być definiowana bo zwierzęta nie posiadają MORALNOŚCI ani cech które ludzi ewidentnie od zwierząt odróżniają a na których wybory bardzo często się opierają. :)

avatar olmajti
+1 / 1

@kkldjswiw kobiety w olbrzymiej części stawiają na jakość, mężczyźni w olbrzymiej części stawiają na ilość. jak geniuszu to zakwalifikujesz?

istnieje kultura która pozwala na różnorodność wyboru. czy ja twierdze że ona jest dobra? zobacz co powoduje. jakie niesie za sobą konsekwencje. gdzie zmierza? czy Ty siebie czytasz? ja nie gloryfikuje poligamii. widzę ją z jej zaletami i wadami a Ty próbujesz mi wmówić że jedynym argumentem za tym dlaczego uważam że człowiek jest poligamiczny jest to że jestem niewierny :)

po za tym:
TYLKO SAMCE ALFA MOGŁY, MOGĄ I DALEJ BĘDĄ MOGŁY POZWOLIĆ SOBIE NA POLIGAMIĘ!

avatar ~kkldjswiw
-1 / 1

@olmajti Co ty gadasz? Monogamia powstała, bo brzydali nikt nie chciał? Nie, poligamia to coś co jest obecne u kotowatych, ale nie np. u wilkowatych. Pomyśl czym się różnią te gatunki pod kątem neurologicznym np. Lub poczytaj w necie. A ty mi tu wmawiasz, że np. ptaki postanowiły być monogamiczne, bo się martwiły swoimi kolegami, którzy nie mogli zaspokoić swoich chuci. Bo tak brzmi to określenie „dostęp do kobiet” – jak „dostęp do wi-fi”. Kobieta to nie dobro konsumpcyjne tylko nagroda za bycie wartościowym samcem. Wyłączność jest atawizmem, ma m.i.n. samcowi i samicy zapewnić pierwszeństwo ich genów w środowisku (czyli jeśli wybieram dobre geny i łączę je ze swoimi to nie chcę by moje potomstwo miało konkurencję).

avatar ~kkldjswiw
-1 / 1

@olmajti Nie wiem czy mężczyźni stawiają na ilość kosztem jakości. Zależy od faceta. Jego inteligencji itd., bo nie każdego marzeniem jest bzykać cokolwiek gdziekolwiek i jakkolwiek. Lol To twoja teoria znowu. Monogamiczna kultura ci nie pasuje? Przeprowadź się.

avatar ~kkldjswiw
-1 / 1

@olmajti Nie wiem czy mężczyźni stawiają na ilość kosztem jakości. Zależy od faceta. Jego inteligencji itd., bo nie każdego marzeniem jest bzykać cokolwiek, gdziekolwiek i jakkolwiek. Lol To twoja teoria znowu. Mit o „samcu alfa” wymyślili faceci, niezdolni do zachowania wierności (ponoszenia odpowiedzialności życiowej) i uzależnieni od seksu, nie wiedząc skąd to określenie pochodzi i jakie jest jego znaczenie. Seksoholicy najzwyczajniej rzecz ujmując

avatar ~kkldjswiw
-1 / 1

@olmajti Samce alfa to ojcowie rodzin. Sprawdź sobie znaczenie tego słowa. Jeśli „ruchali na boku co przechodziło” to znaczy, że masz na myśli to, że sypiali z córkami. SAMIEC ALFA JEST W PARZE (MOŻE BZYKAĆ) TYLKO Z SAMICĄ ALFA, A WIĘC TO PRZECIEŻ CZYSTA MONOGAMIA! „Pozostałe samce” to po prostu jego synowie, trudno, by się dobierali do matki i sióstr. Nie znasz znaczenia pojęć, które używasz, bo próbujesz na siłę nagiąć świat do swojej filozofii.

avatar olmajti
+1 / 1

@kkldjswiw czytaj ku*wa ze zrozumieniem i nie wyrywaj z kontekstu. n-razy pisałem że samce alfa zrezygnowały z poligamii po to żeby ochronić własne dupy przed agresją samców znajdujących się niżej w hierarchii a jedyne co z tego wywnioskowałeś to to że samce chciały się dzielić kobietami żeby reszcie nie było smutno. ja pie*dole :D

"Wyłączność jest atawizmem, ma m.i.n. samcowi i samicy zapewnić pierwszeństwo ich genów w środowisku (czyli jeśli wybieram dobre geny i łączę je ze swoimi to nie chcę by moje potomstwo miało konkurencję)." a w jaki sposób mężczyzna ma stwierdzić że dana kobieta będzie najlepszym materiałem na matkę optymalnego potomstwa? co jest tego wyznacznikiem? mężczyźni zwracają uwagę np na proporcje kobiet - stosunek talii do bioder. liczy się atrakcyjność fizyczna bo nie ma czegoś takiego jak piramida hierarchii kobiet. mężczyźni nie interesują się kobietami o wyższym statusie socjoekonomicznym niż oni sami a kobiety nie interesują się mężczyznami o statusie niższym niż one same. kobiety nie potrafią również obniżać standardów i odchodzą od mężczyzn którzy te standardy obniżyli. a mężczyźni nie potrafią trzymać standardów dlatego potrafią zostawić kobietę kiedy pojawi się inna, nie koniecznie lepsza :)

dlatego ewolucja gatunku ludzkiego opiera się na wyborach kobiet a te wybierały zawsze najlepszych samców i to im zostało do dziś po kilku tysiącach lat w pozornej monogamii. gdyby było inaczej friendzone nie istniałby bo jako gatunek monogamiczny nie mielibyśmy parcia ani na pięcie się w hierarchii socjoekonomicznej (mężczyźni) ani na zainteresowanie tymi najlepszymi (kobiety). oczywiście zaraz powiesz że są kobiety z wysokim statusem. ale bierzesz pod uwagę to że istnieje ogromne prawdopodobieństwo że ta kobieta się nie rozmnoży bo mężczyźni nie będą nią zainteresowani?

"Nie wiem czy mężczyźni stawiają na ilość kosztem jakości. Zależy od faceta. Jego inteligencji itd., bo nie każdego marzeniem jest bzykać cokolwiek gdziekolwiek i jakkolwiek" jak to nie wiesz? jeszcze przed niedawno pisałeś że gatunek ludzki jest monogamiczny. teraz się z tego wycofujesz? lol

"Monogamiczna kultura ci nie pasuje? Przeprowadź się." jeszcze raz piszę. czytaj ze zrozumieniem. podałem Ci powody dlaczego monogamia została wprowadzona a Ty jak zwykle wyciągasz wnioski z dupy :)

btw. to że ptaki są monogamiczne już dawno zostało obalone a wyniki badań zszokowały badaczy :)

avatar ~kkldjswiw
-1 / 1

@olmajti Tak, tak – stary numer, jak się napisze coś bez sensu, zarzuca się rozmówcy, że „nie czyta ze zrozumieniem”. Po raz enty ci tłumaczę, że samiec alfa to OJCIEC RODZINY, SAMCE NIŻSZE W HIERARCHII TO SYNOWIE. JEST TAK SAMO U MONOGAMICZNYCH, JAK I POLIGAMICZNYCH GATUNKÓW, Z TĄ RÓŻNICĄ, ŻE U JELENI NIE MA SAMICY ALFA. U WILKÓW JEST BASIOR (SAMIEC ALFA) I WADERA (SAMICA ALFA) ORAZ ICH DZIECI (NIŻSZE W HIERARCHII SAMCE I SAMICE). Czego jeszcze nie rozumiesz?

avatar ~kkldjswiw
0 / 0

@olmajti Tak, tak – stary numer, jak się napisze coś bez sensu, zarzuca się rozmówcy, że „nie czyta ze zrozumieniem”. Po raz enty ci tłumaczę, że samiec alfa to OJCIEC RODZINY, SAMCE NIŻSZE W HIERARCHII TO SYNOWIE. JEST TAK SAMO U MONOGAMICZNYCH, JAK I POLIGAMICZNYCH GATUNKÓW, Z TĄ RÓŻNICĄ, ŻE U JELENI NIE MA SAMICY ALFA. U WILKÓW JEST BASIOR (SAMIEC ALFA) I WADERA (SAMICA ALFA) ORAZ ICH DZIECI (NIŻSZE W HIERARCHII SAMCE I SAMICE). Czego jeszcze nie rozumiesz?
Poli czy monogamia jest wyborem gatunkowym, a nie jednej płci, znowu to samo. Nie tylko samce decydują o poli czy monogamiczności. Owszem większość ptactwa jest monogamiczna, podaj autora badań, na które się powołujesz, jeśli byłby inaczej albo nie wymyślaj nic.

avatar olmajti
0 / 0

@kkldjswiw nie chce mi sie więcej z Tobą dyskutować. odnosisz się wybiórczo moich wypowiedzi w szczególności do faktów które mają akurat najmniejsze znaczenie. chcesz wyniki badań potwierdzających moje teorie? najpierw przedstaw coś co potwierdzi Twoje :)

avatar ~kkldjswiw
0 / 0

@olmajti „Jak mężczyzna ma stwierdzić, czy dana kobieta nadaje się na dobrą matkę i żonę?” Może niech postawi na jakość, a nie ilość, to czegoś się dowie o kobiecie? Zaś jeśli jedynym wyznacznikiem tego czy kobieta będzie dobrą żoną i matką miałaby być wielkość biustu i bioder, to współczuję. „Liczy się atrakcyjność fizyczna” – współczuję, ale potem niech faceci nie narzekają, że trafili na blachary czy łajzy z charakteru skoro jedynym kryterium jest wygląd „Kobiety nie potrafią również obniżać standardów i odchodzą od mężczyzn którzy te standardy obniżyli” (bzdura – gadasz z kobietą), „a mężczyźni nie potrafią trzymać standardów dlatego potrafią zostawić kobietę kiedy pojawi się inna, nie koniecznie lepsza.” (pozostaje tylko współczuć, że mężczyźni nie potrafią się nie tylko rozwijać, ale nawet nie cofać w rozwoju. Myślę jednak, że przesadzasz w tak niskiej ocenie swojej płci). „dlatego ewolucja gatunku ludzkiego opiera się na wyborach kobiet a te wybierały zawsze najlepszych samców i to im zostało do dziś po kilku tysiącach lat w pozornej monogamii.” (dziękuję za pochlebstwo, jednak monogamia jest faktem, nawet jeśli w to nie wierzysz). „gdyby było inaczej friendzone nie istniałby bo jako gatunek monogamiczny nie mielibyśmy parcia ani na pięcie się w hierarchii socjoekonomicznej (mężczyźni) ani na zainteresowanie tymi najlepszymi (kobiety).” Friendzone jest „instytucją” stworzoną, by sprawdzić charakter kandydata bez zaangażowania seksualnego. Jest próbą, a nie forma odrzucenia. Często wpadacie w tę pułapkę, która ma ocenić waszą moralność, mianowicie czy jesteście z kimś z miłości, czy jedynie dla chuci. „Mężczyźni nie interesują się kobietami o wyższym statusie socjoekonomicznym niż oni sami (tak jasne, uwierzę, że faceci szukają ubogich, niewykształconych kobiet), a kobiety nie interesują się mężczyznami o statusie niższym niż one same (bzdura). „jak to nie wiesz? jeszcze przed niedawno pisałeś że gatunek ludzki jest monogamiczny. teraz się z tego wycofujesz? Lol” bo nadal tak uważam, ale zdrady istnieją – właśnie w gatunkach monogamicznych. „jeszcze raz piszę. czytaj ze zrozumieniem. podałem Ci powody dlaczego monogamia została wprowadzona a Ty jak zwykle wyciągasz wnioski z dupy :)” a u wilków, ptaków, niektórych gatunków małp itd. KTO „WPROWADZIŁ MONOGAMIĘ”? LOL

avatar olmajti
0 / 0

@kkldjswiw wskaż mi miejsce w którym napisałem że monogamia nie jest faktem? jest. tylko jest ona utrzymywana sztucznie. została wprowadzona aby ustabilizować pewne rzeczy. chcesz wiedzieć kto wprowadził monogamię u wilków, ptaków i kilku gatunków małp? ci sami praprzodkowie którzy wprowadzili u nich kulturę, sztukę, społeczeństwo, pieniądze, muzykę i religię... a, nie... czekaj!? :)

avatar ~LuckyLlucke
+4 / 4

Jak patrzę na tyłki innych dziewczyn i porównuję z tyłkiem mojej ukochanej, bo nigdy jeszcze nie widziałem zgrabniejszego tyłka niż jej i nie mogę uwierzyć, że mi się tak poszczęściło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~huby7v98
0 / 2

To tak, jakbym poszła na spacer z facetem, a rozmawiała głownie z jakimś napotkanym po drodze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~kamileo123456
+2 / 4

Szczerze mówiąc tak to właśnie najczęściej wygląda.

A Kobiety nie lubią przyznawać, że też oglądają się za innymi facetami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~rieunv9509n
0 / 0

Bo jakby się oglądały byłoby widac i nie trzeba byłoby się przyznawać.

avatar BlueAlien
-5 / 13

Po pierwsze

Jesli facet mysli "wow fajny tyłek" podczas oglądania sie za tym tyłkiem obcej laski, to myślami jest przy tym tyłku a nie przy swojej kobiecie. TO mentalna zdrada. Adoruje w myślach ten tyłek, gdyby był wolny, to by zagadał do laski z tym tyłkiem. Pewnie myśli też, że chetnie by tam włożył "gdyyby nie to ze boi sie ze jego sie dowie". Mało facetów zradza swoje żony, bo poznali ładniejszą? Zwyczajnie wtedy "przykuwa wzrok" przeszło w czyn, w "przykuwa penisa".
Jeśli spojrzał na tyłek bo zwyczajnie rzuca sie w oczy, tak samo jakby spojrzał się na brzydki tyłek bo też rzuca sie w oczy, nie myśląc nic,spoko. Ale jeśli mysli "fajny tyłek" to skupia na nim swoją uwagę, a jak jeszcze mu stanie - to kobieta ma prawo być zła, że inne kobiety podniecają jej faceta. Tylko zwykła przyzwoitość oddziela tę myśl od zdrady fizycznej a sama myśl podchodzi już pod zdradę psychiczną.


I nie, ZAPAMIETAJCIE SOBIE, to nie jest to samo, ze jak dziewczyna patrzy sie na tyłek innej laski. NIE! Porównywać do oglądania się faceta za tyłkiem innej laski można jedynie tę sytuację, w której kobieta ogląda się za innymi FACETAMI, nie kobietami!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar olmajti
+3 / 5

@BlueAlien "Jesli facet mysli "wow fajny tyłek"" to myśli wow, fajny tyłek. nic po za tym. nie dopisuj sobie czegoś co nie ma miejsca :)

"I nie, ZAPAMIETAJCIE SOBIE, to nie jest to samo, ze jak dziewczyna patrzy sie na tyłek innej laski." serio? nawet jeśli kobieta jest biseksualna i pociągają ją kobiece tyłki? :D

avatar ~Donald Tusk
+3 / 5

@BlueAlien
Nie masz prawa widzieć, co myśli facet.
Sama "mentalnie zdradzałaś" wiele razy swoich facetów, wrzucając demoty z przystojnymi mężczyznami, sama też namawiałaś do "mentalnej zdrady" inne kobiety.
A każda kobieta, patrząc się na innego, zapewne myśli o seksie z nim.
Ale facet nie ma prawa być zły... może co najwyżej dziękować na klęczkach, że tego nie zrobiła, albo, że tego nie powtarza.
Po za tym, myślozbrodnia obowiązuje tylko facetów, bo kobiet nawet zbrodnia nie obowiązuje, bo przecież "miała powód".

avatar Jeremi978
+1 / 3

@BlueAlien Noo a jak już się obejrzeliśmy i nam głupio to co powinniśmy zrobić? Założyć włosienicę, biczować się i na klęczkach do Częstochowy?

avatar BlueAlien
-2 / 2

@Jeremi978

chodzi o to, ze spojrzenie nie jest zle, tez sie za pieknym tatuazem na meskim bicepsie obejrze. Chodzi o to co facet mysli podczas ogladania:

"
-No nie wiem, ja bym wybzykał i wylizał. To jest to co czuje widząc fajny tyłeczek z jeszcze lepszymi nogami
- Czyli jesteś zdrowy i nic ci nie jest. Teraz "wystarczy znaleźć" inteligentną i mądrą partnerkę, która rozumie przyczyny działania tych mechanizmów u partnera i u siebie i... Masz szansę na szczęśliwy związek.
"

"Że co??? Ładny tyłeczek (taki jak na pierwszym zdjęciu) powoduje u normalnego faceta wyobrażanie sobie ostrego rżnięcia w ów tyłeczek.
Oczywiście normalna kobieta nie będzie o to zazdrosna.
Jedynie taka z zacięciem feministycznym, znajdzie sobie od razu problem."

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 maja 2018 o 20:57

avatar BlueAlien
-2 / 2

@olmajti

ale mowimy o HETERO !

avatar olmajti
+1 / 1

@BlueAlien dyskryminuje za kobiety o odmiennej orientacji seksualnej? Grubo :)

avatar Jeremi978
-1 / 1

@BlueAlien Noo ale to właśnie jest tak, że nie chciałbym w żadnym wypadku zdradzić ukochanej, ale na widok takiego fajnego tyłeczka, noo co tu dużo mówić pomyślę sobie że bym go przedymał. I co ja teraz mam o sobie powiedzieć? Jestem obrzydliwym facetem? Czy może się zacząć samobiczować? Albo śpiewać piosenkę rammsteina?https://www.youtube.com/watch?v=En-24PxDTSg
"Co robisz?
Co czujesz?
Czym jesteś?
Jednak tylko zwierzęciem!"

avatar ~Donald Tusk
+1 / 1

@BlueAlien
Bo panie oglądające się za mężczyznami nie myślą.
Po raz kolejny, myślozbrodnia dotyczmy tylko mężczyzn.

avatar BlueAlien
-3 / 3

@Jeremi978 tak jestes obrzydliwy, bo jakbys stwierdzil "fajny" i tyle tak samo jak np fajne ferrari jechało, to co innego, a jak patrzysz i od razu chcesz bolcować, mimo ze kogos masz, to jest to nie halo.
Ferrari jakos nie chcesz bolcować. A tez "fajne" prawda?
Tu chodzi o to ze samo wyrazenie "fajne cycki" "ładny tyłek" nie jest złe, mogą sie podobać bo zgrabne, widoczne, jak krajobraz.
Lub rzucaja sie w oczy jak wałki tłuszczu grubej kobiety w bikini.

Ale jesli facet sie podnieca, i gdyby nie to ze jest w związkyu to by dymał te laske, ma na nią ochote ale sie powstrzymuje, to to juz jest zdrada, tylko ze psychiczna, myslowa, bo jeszcze nie poszla w czyn.
Najpierw mysl, potem czyn.

I tu jest problem. Odwrocę sie za przystojnym facetem ale nie mysle o tym by go ruchać, po prostu jest przystojny i sie podoba. A facet chce ruchać (czyn, a ruchanie to zdrada).

Wiec to jest złe.

Bo jakbys powiedział swoje mysli na głos, dziewczynie, czyli "ale bym ją dymał" to co, myslisz ze bedzie ona szczesliwa? Doceniona? Bedzie sie czuła kochana? Wątpie.

To oszukiwanie tej kobiety, skoro masz ochote na inne. Jestes z nią, bo masz ochotę NA NIĄ. I tyle.

A jak nie, to lepiej nie bądź z nikim.

avatar ~Donald Tusk
+1 / 1

@BlueAlien
A nie dawno pisałaś, że to też jest złe...
Kto jak nie ty pisał o myślozbrodni?
I po raz kolejny, nie masz prawa widzieć, co myśli facet. Umiesz tylko wrzucać do jednego wora i wypisywać jak to każdy chce gwałcić, zresztą samo o tym demota zrobiłaś.

avatar Jeremi978
0 / 0

@BlueAlien Taki instynkt.... Noo dobra jestem obrzydliwym facetem. I co teraz? Mam się biczować? :/

avatar Nickznikl
+1 / 3

No nie wiem, ja bym wybzykał i wylizał. To jest to co czuje widząc fajny tyłeczek z jeszcze lepszymi nogami

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Normalny_gość
+1 / 5

@Nickznikl

Czyli jesteś zdrowy i nic ci nie jest. Teraz "wystarczy znaleźć" inteligentną i mądrą partnerkę, która rozumie przyczyny działania tych mechanizmów u partnera i u siebie i... Masz szansę na szczęśliwy związek.

avatar BlueAlien
+1 / 3

@Nickznikl

Normalny gosc

nie. normalna i madra kobieta nie ma obowiazku akceptowac faktu, ze jej facet slini sie na widok innej i ma chrapkę na inną kobietę. Jeśli facet ma ciągoty do innych kobiet bedac w zwiazku to powinien sobie odpuścić stałe związki.

Mowa w democie jest o tym ze jest to tylko PATRZENIE sie i nie myslenie o tyłku a wy tu potwierdzacie, ze podziwiając tyłek chciecie w niego wejść, mimo ze jesteście w związku. I dlatego laski są złe i zazdrosne gdy facet tak robi, bo wiedzą, że on chce zaliczyć laskę z tym tyłkiem. To oznacza, ze zajety facet mysli o innej kobiecie niz swoja wlasna, w sensie seksualnym, a to jest juz zdrada.

avatar ~Normalny_gość
+1 / 3

@@BlueAlien

Tak jak pisałem wcześniej. Jesteś ultrakrepidarianką, więc na ogół lepiej posłuchać dźwięków przejeżdżającego pociągu niż twoich pełnych jednoznacznych uogólnień w każdym możliwym wątku. :)

Jeśli moja kobieta lubi uprawiać ze mną seks geometryczny, to też będziesz podtrzymywać swoje bzdety? :)

Jak cię znam, zaraz znajdziesz inny skrajnie niepoważny powód, by nazwać mnie zboczeńcem, dewiantem, zdrajcą i co tam jeszcze wyczytałaś w słowniku.. :)

Blue, dobrze by było, gdybyś wreszcie dorosła, i zdjęła te okulary nienawiści do mężczyzn, bo to one głównie są przyczyną twojego nie rozumienia świata nie tylko mężczyzn, ale i relacji damsko-męskich ogółem.

Gdzieś wyżej, jakimś wyjątkowym cudem, udało ci się napisać komentarz, w którym prawidłowo stwierdzasz, że ludzie są różni i że mają różne potrzeby. To prawda. Zrozum zatem, że gdy dwoje ludzi o podobnych punktach widzenia się ze sobą wiąże, to choćby co rano wyjadali sobie wzajemnie brud spod paznokci, bo mają taki fetysz, to ich sprawa i może ich to uszczęśliwiać, jednocześnie enty raz dowodząc, że wszystko twoje wrzuty do jednego worka są tylko kolejnym z tuzinów przykładów na twoje wąskie horyzonty i gigantyczną presję na doradzanie innym, bez elementarnej wiedzy w tym zakresie, z czego śmieje się pół demotów czytając większość twoich komentarzy.

Odbij :)

avatar buhahapl
-4 / 10

Że co??? Ładny tyłeczek (taki jak na pierwszym zdjęciu) powoduje u normalnego faceta wyobrażanie sobie ostrego rżnięcia w ów tyłeczek.
Oczywiście normalna kobieta nie będzie o to zazdrosna.
Jedynie taka z zacięciem feministycznym, znajdzie sobie od razu problem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
+2 / 6

@buhahapl

Normalny facet majacy kobiete jak spojrzy na tylek innej nie bedzie mial ochote na rżnięcie tego tyłka. Jesli ma , to znaczy ze ma ochote zdradzić swoją kobiete, a to oznacza, ze mysli o zdradzie, wiec "zdradza ją w myslach" wiec jak najbardziej jego kobieta ma prawo czuc sie zazdrosna, bo nigdy nie wiadomo, czy takie mysli faceta nie pojda kiedys w czyn.

avatar buhahapl
0 / 0

@BlueAlien W normalnym związku nie ma mowy o zdradzie. A "zdradzanie w myślach" to wiesz, przestań się ośmieszać :D

avatar ~LeB34u
0 / 0

Pseudoporadnikowe wynurzenia na podstawie samoobserwacji nierozciągniętej na innych w populacji? W takich chwilach recenzent pracy naukowej pisze po prostu "Badacz jest głupi"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~yezer
+3 / 3

Myślałem, że będzie porównanie, jak kobiety patrzą się na tyłki facetów.
Jestem ciekaw czy czy z powodu hipokryzji "bo facet może a kobieta nie", czy ktoś przyjął, że kobiety nie patrzą na innych facetów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-1 / 3

To samo zauwazylam. Zawsze jak poruszaja temat gapienia sie kolesi na laski - podaja, ze przeciez "laski tez sie gapia na... laski!" a to nie to samo, adekwatnie to laski gapiace sie na facetow a nie na laski.

avatar ~rzeczowo
0 / 0

@BlueAlien W czasach, gdy jeszcze nazywało się rzeczy po imieniu, takich jak ty, nazywało się po prostu głupio-mądrymi. Dziś nadal jesteś głupio-mądra, ale z ramienia grupy ideologicznych dywersantów prawidłowo określanych jako ekstremistyczny femidżihad.

avatar maggdalena18
-2 / 2

Prawda. Na fajnego faceta zawsze spojrzę, na dupsko wystające z za krótkich szortów też, a i na cycki nieraz się spojrzałam, bo "o, takie bym chciała mieć', "o matko, większe od głowy tej laski", albo dlatego, ze laska ma taki dekolt, że wręcz z niego wypływają To normalne. Tak samo jak to, że człowiek się spojrzy na grubaskę w mini albo tak obcisłej bluzce, że każda fałdka się odznacza. NORMALNE!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Liscwtrakciespadania
+1 / 3

To zależy, czy się odruchowo spojrzy, czy oblesnie gapi. Na mnie tak działają męskie ręce od barku po palce no i oczywiście klata i dół brzucha. Ale też nie gapię się ostentacyjnie na atrakcyjnych facetów. Co do myśli, to nie są one takie niewinne. Od razu myślę, jak by to było... Ale urywam te myśli. Sądzę, że mój facet ma podobnie i myślę, że to automatyczna reakcja. Nie ma się o co denerwować. Ps kobietki polecam obejrzeć sobie "magic Mike" . Nie, żeby scenariusz powalał...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar aroxxx
0 / 0

współczuję wam :) ja mam to na codzień

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar dejndejn
0 / 2

BlueAlien jak dobrze że tu jesteś

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Niszczyciel_zagubionych_zer
-2 / 4

@dejndejn

Tak. Dobrze czasem zobaczyć jak bardzo po#ierdolona moża być istota płci (oficjalnie) żeńskiej :)

Dzięki temu wiemy czego unikać, łatwiej też nam docenić nasze kobiety, bo wiemy, że istnieją też takie spaczone, jak ta wspomniana, a nigdy nie wiadomo czy ta choroba nie mogłaby się objawić u naszych kobiet dopiero po ślubie :)

Przyznaję szczerze, że gdyby mnie ktoś zamknął w celi z BlueAlien na tydzień, to najpóźniej po kilku dniach udusiłbym tego chwasta gołymi rękami, dla dobra ludzkości. :)

avatar dejndejn
-1 / 3

ja BlueAlien bardzo cenię, więc spieprzaj dziadu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Niszczyciel_zagubionych_zer
+1 / 1

@dejndejn Mając powody do podziwiania BlueAlien, udowadniasz jedynie, że jesteś jeszcze głupszy niż ona (czyli oscylujesz gdzieś między debilizmem a idiotyzmem). Jesteś więc wyjątkowy/a, ale nie uważam, aby to był powód do dumy.

avatar lithium222
0 / 2

No i panowie to samo działa w drugą stronę, jak siedzicie sobie z waszą Panią, a ona się lampi na inne tyłki. A tak szczerze, nie wyobrazam sobie, żeby się chłop oscentacyjnie przy mnie lampił na inną, tyłek czy biust... dziwne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar S_Jupiter
0 / 0

to ja się gapie na inne tylki to zona potem mi robi mega sceny, przecież tak juz jest i faceci sa wzrokowcami, m.in. przez takie cos mam zone i z fajna dupka i cyckami

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~wodostok
0 / 0

Zacznijmy od tego,ze aceci w ogole nie mysla.,oni mysla ta mniejsza glowka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem