Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
350 362
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
C Ceteri
-5 / 41

Nawet przyjmując że ocieplanie się klimatu jest naturalne to nie znaczy ze powinniśmy je ignorować - zwyczajnie jest dla nas niekorzystne.Kolejną kwestią jest to że nawet w podanym przez autora źródle jest wykres aktywności słońca i jej stosunkowo niska wartość w relatywnie bliskiej przyszłości. Więc skoro średnia temperatura rośnie a aktywność słońca spada musi to oznaczać przyrost innego czynnika powodującego globalne ocieplenie -tym czynnikiem jest niestety aktywność człowieka. Jeżeli chcecie więcej poszukam źródeł.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kocioo
+16 / 22

@Ceteri Prawda ale to troszke eliminuje... popularne tezy o przemożnym wpywie CO2.. Warto poszukać prawdziwego powodu... średnia temp rośnie bo jest optimum.. ale jak spojrzy się na ten wykres to czy na pewno temperatura rośnie...? Mam na myśli okresy ok tysiaca lat między optimum... Nie wiem... Chyba bardziej od tego optimum naleźy się bać... minimum które po nim przyjdze... tam jest wiecej wykresów dodałem link jest wykres na przestrzeni kilkudzesieciu tysięcy lat.. też na podstawie badań lodu..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Ceteri
-5 / 9

@Kocioo Powiedz mi w takim razie co jest wartością na tym wykresie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kocioo
+6 / 8

@Ceteri Jakim blogerom.. tam jest link... i definitywnie nie jest to blog... tam jest odnosnik "Who We are "

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kocioo
+7 / 11

@Ceteri Co jest wartością na tym wykresie..?? Tam bada się izotop tlenu 18... stosunek izotopu tlenu 16 do 18 wskazuje na temperaturę w danym okresie..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Ceteri
-4 / 8

@Kocioo Być może źle cie zrozumiałem, jeżeli oboje nie chcemy zmian klimatu nie ma co się sprzeczać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kocioo
+6 / 8

@Ceteri Ja się z Tobą nie sprzeczałem.. nie zauważyłem też ze ty sprzeczasz się ze mną.. .. Dobrze dyskutować...dzięki temu można dojść do przyczyn.. dzięki temu można się dowiedzieć... spojrzeć z inne perspektywy..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FenrirIbnLaAhad
+3 / 7

@Ceteri i co, te "wahania" temperatury sprzed dziesiątek tysięcy lat to też wina człowieka?
Ale masz rację, nie możemy tego ignorować, musimy się na to przygotować, bo jak yebnie najpierw upał, a potem epoka lodowcowa, to będzie z nami ciężko...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zenonbak
0 / 4

@Ceteri A co niekorzystnego jest w podniesieniu tempreatury na ziemi? Lepsze plony, czy może mniejsze zużycie energii?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kowboj
+1 / 1

@Ceteri Nie neguje Twojej wypowiedzi, jednak biorąc już pod uwagę aktywność słońca, należy się zastanowić ile czasu energii słonecznej zajmuje dotarcie do powierzchni ziemi i jak duży jest bufor czasowy na linii oddziaływanie energii słonecznej a tempo zachodzenia zmian klimatycznych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ObywatelWszechswiata
+1 / 3

@zenonbak Nie będzie czym podlewać, to plonów nie będzie. Nie będzie co pić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kemotekk
-1 / 1

@Ceteri National Geophysical Data Center - NOAA, tak, to blogerzy, nie warto zaglądać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Ceteri
0 / 0

@kowboj Średnia odległość ziemi od słońca to 149 600 000 km, prędkość światła to ~299 792 km/s co daje jakieś 8,5 minut. raczej na klimat to nie wpływa

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Ceteri
0 / 0

@kemotekk link w źródle wcale nie odnosi się do NOAA, a wyciągnięcie zdjęcia z artykułu bez poszanowania źródła i kontekstu prowadzi do takich własnie nieporozumień.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zenonbak
0 / 0

A co podniesienie temperatury na ziemi ma wspólnego z brakiem wody? Wyższe temperatury, to większe parowanie oceanów, to więcej chmur. Przecież temperatura nie wzrośnie powyżej wrzenia wody, żeby wilgoć całkiem wyparowała.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ouizosi
0 / 2

@Kocioo Co to znaczy, że temperatura rośnie, bo jest optimum? Jakie czynniki powodują wzrost temperatury według Ciebie? Konkretnie które? Od lat 60. XX wieku temperatura rośnie, a aktywność słoneczna maleje. A wcześniej była korelacja pomiędzy tymi dwoma parametrami.
http://ziemianarozdrozu.pl/i/upload/zmiany-klimatu-kacik-sceptyka/temperatura-aktywnosc-sloneczna-co2.jpg
Dlaczego to się zmieniło? Kłania się prosta fizyka. Skoro mniej energii dociera do Ziemi, a rośnie temperatura, to jeszcze mniej energii musi z Ziemi uciekać. A co powoduje zatrzymanie ciepła na Ziemi? Ano właśnie efekt cieplarniany. I dziwnym zbiegiem okoliczności od połowy XX wieku emisje CO2 przez ludzi zaczęły gwałtownie rosnąć. A wpływ CO2 na bilans radiacyjny jest w pełni mierzalny i policzalny.
https://naukaoklimacie.pl/cdn/upload/52050e7510fba_zmiany-emisji-co2.jpg

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yoyo2123
-5 / 17

Ten wykres NIE pokazuje TEMPERATURY

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kocioo
+4 / 10

@yoyo2123 Owszem pokazuje...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yoyo2123
-1 / 7

@Kocioo w którym miejscu? Na lewej osi jest d Oxygen 18 i wartości z przedziału 343 do 353.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
0 / 2

Jakim optimum? Chyba po kazdym piku, a nie optimum - optymalne oznacza najlepsze

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar odie
+1 / 1

Wygląda jak wykres wartości Bitcoina.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajaTheBee
+3 / 5

Cykle klimatyczne związane ze zmianą nachylenia osi Ziemskiej występują (cykle Milankovicza), ale to co masz na wykresie, to nie temperatura tylko różnice w zawartości izotopu tlenu 18 (tzw. delta-O-18). Dodatkowo wykres ten jest fałszywy i pochodzi z bloga na wordpressie prowadzonego przez znanego denialistę klimatycznego, który wielokrotnie był przyłapywany na kłamstwach ("Canadian Climate Guy"). Ogólnie to kiepskie źródło.

Dla prawdziwych danych, wykres z prawej strony wyj*bałoby poza skalę. I to mimo tego, że aktualnie powinniśmy właśnie się zbliżać do minimum cyklu Milankovica.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tattered
+4 / 8



Nieco wyraźniejsza grafika, dla tych co chcą zobaczyć temperaturę. To jest cykliczne. Olać tego nie można, ale zwalać to na ludzi i pozwalać kukiełką pokroju Grety robić syf w każdym państwie to już głupota. Z nauki przeszło to w politykę a durne masy podążają, rzucając jakże uroczę, aroganckie hasełka "uratować planetę". Żebyśmy potrafili zrobić porządek wokoło swojego ogródka to było by zajebiście...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 23 stycznia 2020 o 16:44

C Ceteri
+1 / 1

@Tattered Błagam Ciebie przecież tu nie ma skali ani źródła, a jednostkę temperatury podali Fahrenheita xD
Jeszcze lepiej 2 wartości opisane jako 5 nie są sobie równe a 9 jest ponad 2 razy większe od 5

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 24 stycznia 2020 o 7:56

T Tattered
-1 / 1

@Ceteri jaki demot takie komentarze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A agronomista
0 / 4

Czy naturalne, czy spowodowane działalnością człowieka(ja uważam, że i tak i tak), działania powinniśmy podjąć, aby jakoś przygotować się na jego skutki. Te mogą być ciężkie dla naszych społeczeństw.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ObywatelWszechswiata
0 / 4

@agronomista
a)nas już raczej nie dosięgną bolesne zmiany, a dzieci nie mam i nie chce mieć, więc wisi mi to co się stanie z tą planetą.
b) Powinniśmy podjąć działania, wszyscy tam mówią. Podjąłeś już jakieś? A co konkretnie proponujesz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A agronomista
+4 / 4

@ObywatelWszechswiata magazynowanie wody w każdej możliwej formie. Przede wszystkim wstrzymanie tego przyspieszonego spływu który zawdzięczamy melioracji i regulowaniu rzek, oraz zwiększenie zalesienia. Las, szczególnie liściasty magazynuje nadmiar wody, po sezonie wilgotniejszym, czy jakimś oberwaniu chmury, ale jednocześnie nieustannie ją odparowuje przez liście w procesie transpiracji. Duże połacie drzew stabilizują więc klimat. Kruszenie kopi o te CO2, to przegrana sprawa, ale lokalnie można wiele zrobić, aby zmiany były dla nas łagodniejsze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ObywatelWszechswiata
0 / 0

@agronomista ok dzięki za odpowiedź. Martwię się że jednak widząc jak o planetę dbają kraje mało rozwinięte, nie wiele zdziałamy. Ponadto nadal to tylko gadanie w internecie, brak tu jakichkolwiek działań. Zarys planu przedstawiłeś ale jak go wdrożyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AIkanaro
-3 / 11

I z tych danych wynika, że nasze ocieplenie klimatyczne wcale nie jest takie wysokie w porównaniu do poprzednich... Ale lewactwo (eko terroryści) będzie pieprzyć o ekologii i o tym, że człowiek przyczynia się do ocieplenia klimatu...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jens1
-1 / 1

ile jest CO2 w atmosferze?
0,04%
rozj@b@ło mózgi ekoterroryści?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Ceteri
0 / 0

Jeżeli myślisz że czegoś musi mieć dużo żeby miało wpływ to polecam botuline:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D konto usunięte
+4 / 6

Jak powiedział Joseph Goebbels "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą."
A Pani Szymborska stwierdziła że "ludzie głupieją hurtowo i mądrzeją detalicznie ...".
Żyjemy w czasach w których swoboda wymiany informacji przewyższa możliwości jakie kiedyś przypisywano bogom ale bzdury stanowią statystycznie większą część komunikacji.
Stąd upadek autorytetów, bo przeczytany po raz 1000-czny "forward" z grupy dyskusyjnej w którym jest jakiś przerobiony ochłap wyrwany z kontekstu fachowej wiedzy, jakiś zmanipulowany wykres albo "nieco przekształcony" cytat pracy naukowej (prawdziwej czy zmyślonej - co za różnica) i możemy dyskutować z naszym lekarzem o dawkach antybiotyku (no bo nie będę Dziecka truła!),
Oczywiście mamy teorie spisku, dbające tylko o pieniądze lobby klimatyczne, lobby farmaceutyczne, ludobójcze szczepionki, "chemosmugi" i walczących z tym w dobrej wierze "naukowców spoza głównego nurtu". Dopiero jak się uzmysłowi sobie że druga strona też robi pieniążki na samej popularności a'la rodzina Kardashian, reklamach, aplikacjach, odczytach i ogólnie ruchu w interesie to zaczyna się nieco sytuacja przejaśniać.
A naprawdę poza podstawowym angielskim i "google translate" niewiele wysiłku trzeba żeby wydobyć trochę wiarygodniejszych informacji, tylko skupić się trzeba na domenach .edu i .gov ;)
Na temat takich wykresów:
https://climate.nasa.gov/climate_resources/144/video-how-global-warming-stacks-up/

https://www.quora.com/Occasionally-I-see-images-like-this-thrown-around-regarding-climate-change-What-is-the-standard-response-to-this

https://climate.nasa.gov/causes/

Jak ktoś na logikę chce sobie uzmysłowić co jest przyczyną aktualnego ocieplenia, niech sobie uzmysłowi że chodzi tu nie o "emisję dwutlenku węgla" (bo możemy w ciągu roku spalać "wierzbę energetyczną" co narasta właśnie w ciągu roku) tylko o makro-obieg WĘGLA w przyrodzie, bo WĘGIEL to wszak podstawa dwutlenku węgla i metanu, flagowych gazów cieplarnianych.
Organizmy żywe = chemia organiczna = chemia związków węgla. Każdy z nas samym swoim istnieniem ochładza klimat, bo buforuje go w organizmie. Ciało ludzkie ma 18.5% węgla w składzie. Zadanie domowe - średnia waga Homo Sapiens x populacja świata x0.18=ile węgla buforuje ludzkość w ciałach. Ile buforuje tyle w uproszczeniu i w skrócie węgla nie lata po świecie, w tym w atmosferze jako gazy cieplarniane CO2 i CH4.
I teraz w BARDZO telegraficznym skrócie: ziemia 4.5 miliarda lat temu - bez życia. Gęsta atmosfera pełna gazów cieplarnianych (czyli kupa latającego sobie węgla), pierwotna zupa - powstaje życie. Coraz więcej życia - coraz mniej węgla w obiegu, życie wychodzi na ląd, planeta się powoli schładza. Epoka karbonu (gdy ważki miały pół metra bo była nadal gęsta, pełna i tlenu i dwutlenku węgla atmosfera) - zasypywane przez osuwiska itp kataklizmy miliardy ton prymitywnych drzew z epoki Karbonu tworzą węgiel, innymi słowy wyłączają praktycznie z obiegu tysiące, miliony ton WĘGLA,czyli pierwiastka stanowiącego podstawę gazów cieplarnianych. I tak stopniowo - życie pochłania węgiel, powstają depozyty i lokaty długoterminowe kilometry pod ziemią - to ciągle powoli schładza planetę i pewnie by dalej schładzało do momentu przejścia Słońca w czerwonego olbrzyma (bo jaki kataklizm wydobyły węgiel leżący 2 kilometry pod warstwą osadów na środku płyty kontynentalnej??? - przy okazji powtórka z osadów dennych, ruchów dna oceanicznego i zagadka skąd wulkany biorą sobie od miliardów lat CO2 bo przeca go nie "produkują").
I finalnie: Homo Sapiens dorwał się do tych lokat i stara się przywrócić w ciągu ~200 lat cały zdeponowany przez miliardy lat w podziemnych zakamarkach węgiel do obiegu, czyli na logikę przywraca atmosferę z czasów Karbonu.

https://www.theguardian.com/environment/datablog/2017/jan/19/carbon-countdown-clock-how-much-of-the-worlds-carbon-budget-have-we-spent

The End.

Ale dopóki tej prostej jak drut historyjki nie uczą w podstawówce to będą teorie spisku, choć wystarczy chłopski rozum i połącz

Odpowiedz Komentuj obrazkiem