Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
673 716
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
S SARs9504
+8 / 40

@ubooot
Oho argument historyczny: Lobby sprzedawcow...
Oho statystyki : Lobby sprzedawcow...
Oho praktyka roku 2020 gdzie policja na zlecenie politykow nie wykonywala swoich obowiazkow: Lobby sprzedawcow...

No ja bym powiedzial ze reprezentujesz lobby popierajace Totalitaryzm oraz przestepcow...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
0 / 22

@ubooot A jak juz szukasz mitycznego "lobby" to zadam Ci pytanie:
Molochy zbrojeniowe (i nie tylko) uwielbiaja:
A - mocno regulowane rynki gdzie za lapowke w jednym miejscu mozna sprzedac XXX tysiecy sztuk do resortu
B - w miare wolny rynek - gdzie musza konkurowac z "Panem Mietkiem" skladajacym legalnie wlasne modele i sprzedajacym je na rynku oraz cywili ktorzy (jak w przypadku SIGa) wykrywaja wade fabryczna i powoduja rozwiazanie konkursu do momentu poprawy modelu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U ubooot
0 / 18

@SARs9504 jakie statystyki? jaka praktyka 2020?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+2 / 20

@ubooot Aha no widze mamy do czynienia z Ignorantem ktory nic nie wie "nic nie widzial" ale juz wie, ze skoro ktos nalezy do jakiegos Lobby.

No 2020, policja w Mineapolis (taki przykladzik) zostala na polecenie wladz wycofana przez co "protestujacy" rozpoczeli palenie oraz okradanie sklepow. Na nic wezwania, kto nie posiadal bronii zostal pozbawiony dorobku calego zycia.
Londyn 2020 BLM przeszly przez miasto jak zaraza, na polecenie burmistrza miasta policja wycofala sie i pozwolila protestujacym dokonac wandalizmow. Dopiero potem, gdy byly kolejne protesty i pojawili sie kontr protestujacy (w obronie pomnikow) policja reagowala i pacyfikowala protest (zgadnij glownie ktory).
Birningham, protestujacy dokonali wandalizmu oraz zniszczenia pomnikow, policja nie reagowala.

Statystyki: rocznie okolo 300 000 kobiet broni sie w USA za pomoca broni palnej przed gwaltem (a to TYLKO GWALTY ROCZNIE).

Ale co tam, jestes "ubooot" i jak dobry "niemiec" wykonujesz tylko rozkazy :D

Aha dodaj jeszcze np Dublin: Policji wypadl zaladowany G36 z radiowozu, przechodzacy czlowiek podniusl i dostarczyl na komisariat. "zdarza sie" komentarz policji. Jak cywil z zezwoleniem zostawi amunicje w samochodzie kolegi (ktory ma zezwolenie na inny kaliber) traci on licencje. (tak w ramach rownosci)

Srednio Policja w Wroclawiu rocznie trenujac na strzelnicy zurzywa 20 sztuk na oficera (wliczajac jednostki anty terrorystyczne podejzewam) strzelec cywilny z 20 to nawet nie wybiera sie na strzelnice bo czasu szkoda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2020 o 18:05

U ubooot
0 / 12

@SARs9504 Zdecyduj się czy chodzi o wojnę czy o zamieszki bo to nie to samo. Na dzisiejszym polu walki cywil z bronią ręczną nie ma szans przeciwko wojsku.
Jeśli chodzi o zamieszki to nie jest problem broni tylko porządku publicznego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+4 / 12

@uboot w obu przypadkach się mylisz bo w Afganistanie na przykład jednak wiążą olbrzymie środki a uzbrojone społeczeństwo stanowi środek odstraszania.
A ład jakimś cudem tam gdzie uzbrojeni obywatele się utrzymuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+4 / 10

@ubooot oba przypadki i w obu Ty sie mylisz pokazuje teoria i praktyka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Syphar
+7 / 9

@ubooot Tak, wiemy, lobbysto sprzedawców narkotyków i żywego towaru, że oni i tak mają broń. A BLM akurat dobitnie pokazuje, że uzbrojony obywatel potrafi obronić swój dom lub sklep przed bandytami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2020 o 22:32

avatar Grobisher
+6 / 6

@ubooot Nożem można zabić. Kijem można zabić. Z procy można zabić. Można zabić bardzo wieloma przedmiotami, w tym także bronią. Jestem oczywiście za bardzo dużymi obostrzeniami w sprzedaży, ale każdy normalny i niekarany człowiek powinien mieć prawo posiadania broni krótkiej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U ubooot
0 / 8

@Grobisher czyli jesteś za tym co jest teraz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
-1 / 1

@SARs9504 przestępcy mają nielegalną broń... twoje argumenty są do du*&^ ijednym swoim rozwaliłem wszystkie twoje xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+1 / 1

@radiron Ale wlasnie MAJA niezaleznie od przepisow wiec nic nie rozwaliles XD Jednak przestepca ma mozg (czesto) i kalkuluje czy mu sie oplaca pare latek siedziec za wlam z bronia i czy oplaca mu sie ginac probujac dokonac wlamu. Oni tez umia liczyc ile lat dostana i czy warte to jest zachodu/ryzyka.

PS: Owiele bardziej sa chetni na przestepstwa gdzie obywatel nie jest w stanie sie obronic niz tam gdzie moga po nich przyjechac z workiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
0 / 0

@SARs9504 masz na to jakas statystyke ?
Ilosc zgonow od broni palnej jest wprost porporcjonalna do posiadanej broni przez spoleczenstwo.
USA https://trybun.org.pl/2019/08/26/lepiej-czy-gorzej-co-mowia-dane-o-zgonach-w-wyniku-uzycia-broni-palnej-w-usa/
PL https://trybun.org.pl/2020/06/10/policyjne-statystyki-dowodza-ze-w-38-milionowej-polsce-zabojstwa-z-uzyciem-broni-palnej-praktycznie-nie-istnieja/

Bron palna ma to do siebie, ze bardzo latwo z niej zabic. Przy awanturze gdzie dwie strony sa w goracej wodzie kapani i sa uzbrojone to najprawdopodobniej beda trupy, mozliwe, ze przypadkowe. Jezeli nie beda uzbrojeni to najwyzej ktos straci zeby.
Np tutaj:
https://demotywatory.pl/5011308/Oto-Jessica-Boty-Whitaker-ktora-zostala-zamordowana-przez
po prostu ktos by dostal po mordzie, a tak dziewczyna nie zyje

Ile miales w PL szkolnych strzelanin?

PS W Afganistanie zolnierze nie boja sie uzbrojonego terrorysty z AK, boja sie terrorysty z bomba pod ubraniem lub RPG, miny przy drodze, samochodu-pulapki. Co AK zrobi pancerzowi Rosomaka?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+1 / 1

@Qbikkkk nawet miałem cały zestaw statystyk ale za każdym razem kontr rozmówca jechał "lobby morderców".
Poszukaj statystyk w UK przed banem i po banie zobaczysz zależność. W każdym kraju gdzie odebrano broń palną tak samo to wyglądało. Do tego spada ilość samobójstw z bronią co trzeba przyznać tylko wzrasta ilość samobójstw z innymi narzędziami.

Morderstwo jest nie legalne i dalej ma miejsce, wolę dostać kulkę niż jak w przypadku Belfastu mieć rozwierconą głowę. Porównanie kraju związkowego o różnych przepisach oraz etnicznie zróżnicowanego do Polski bez przemyśleń nie jest rozsądne abo u nas nie ma mniejszości która dokonuje 52% wszystkich morderstw przy populacji rzędu 13% nie zapominając o kolejnej mniejszości która jest zaliczana do "białej" a lubuje się w mordowaniu.

Wnioskuję że uznasz takie zestawienie za mało informatywne w kwestii korzyści / kosztów.

Argument awantury jest nieprzemyślany z Twojej strony. Otóż o wiele łatwiej zabić nożem zwłaszcza podczas awantury. Ba mamy 300k conajmniej broni rozdzielnego ładowania bez żadnych licencji ani rejestracji i ten problem nie występuje w PL.

Kobieta zamordowana przez BLM no a ile osób nie zginęło dzięki uzbrojonym cywilom? A jej koledzy jak myślisz przeżyli by jej koledzy gdyby nie mieli broni?

W Afganistanie żołnierze nie boją się "profesjonalisty" a Amatora bo profesjonalistę mogą przewidzieć. Co AK zrobi? Pewnie nic ale kiedyś trzeba z tego pojazdu wyjść. :)
Fajnie że przywołujesz ten konflikt, no więc jak tam "wygrana" przecież "partyzantka" jest banałem dla profesjonalistów? Aha i jak się mają chwilę bronić przed terrorystą tam?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
+1 / 1

@SARs9504 W UK byl powszechny dostep do broni, zakaznie spowodowalo to, ze uczciwi obywatele bron oddali, a przestepcy nie, uczciwy w przypadku napadu z bronia palna nie mial jak sie bronic i zginal. Taki zakaz jest wlasnie rozbrojeniem spoleczenstwa i osoby za to odpowiedzialne powinny siedziec za wspoludzial.
W PL nigdy nie bylo powszechnego dostepu do broni, wiec zadna stronia nie jest uzbrojona (mowie, tu o opryszku, ktory idzie na miasto skroic telefon, nie zorganizowanej mafii).

Bron rodzielnego ladowania jest nieporeczna i niepraktyczna do noszenia nacodzien, takie egzemplarze posiadaja hobbysci.
Łatwiej nozem powiadasz? Jak napastnik ma noz i Ty masz noz to od razu idziecie sie kroic ? Nikt o zdrowych zmyslach nie rzuci sie na druga osobe, ktora ma noz, do ataku nozem wymagany jest fizyczny kontakt z druga osoba, ktora moze oddac.
Jak ktos wyciagnie noz i pokarze nim w Twoja strone to go swoim nozem zaatakujesz, zeby sie obronic ?
Jak ktos ma pistolet i wyceluje w Twoja strone to go swoim pistoletem zastrzelisz? Jest duza szansa, ze tak. Jest tez duza szansa, ze nie trafisz i rozpeta sie strzelanina, w ktorej moga zginac przechodnie.

Tak jak pisalem, gdyby w PL taka sytuacja jak ta z BLM sie wydarzyla to najprawdopodobniej ktos by tylko stracil zeby. Mozliwe, ze narwany czarny "tylko" wycelowal bronia, zeby ich postraszyc. Nie przewidzial, ze druga strona ma bron. Druga strona nie czekajac po prostu zaczela strzelac i tak sie mogla zaczac strzelanina. Nie wiem, nie bylo mnie tam.

To pewnie znasz jakas sytuacje, gdzie amator z AK zaatakowal oddzial wojska ? Tzn, na pewno byl ale amator=samobojca.
Atakowanie regularnego wojska przy pomocy tylko AK bardzo szybko by partyzantow wykrwawilo. Przyklad - atak na baze Ghanzi,
10 talibow zginelo, 10 zolnierzy odnioslo rany.
Partyzantka jest trudna do pokonania w 100% bo partyzanci atakuja z cienia, bez narazania siebie na atak, najlepiej detonujac bombe. Gdyby atakowali frontalnie to moment by przegrali.
Jak zolnierz opusci rosomaka i do niego strzelisz to jak masz zamiar to przezyc? On nie jezdzi sam. W jednym rosomaku jest miejsca dla 10 osob, na patrolu na pewno jezdzi minimum 5 sztuk (pewnie wiecej).


Jak bronili sie cywile w przypadku ataku Brevika (co czwarty Norweg ma bron), terrorystow we Francji (co trzydziesty francuz ma bron), masakry w USA - ilu atakujacych zabil cywil z prywatnej broni w kazdym z tych krajow?


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+1 / 1

@Qubikkkk przestępcy ZAWSZE MIELI I MAJA dostęp. W UK był łatwy dostęp i nawet wtedy była niższa przestępczość z bronią niż w samym Chicago.
W PL masz opryszków bo się opłaca napadać bezbronnych dla tego przestępcy ZAWSZE jak mają wybór czy włamać się do domu z bronią czy do domu bez to jednak wybiorą drugie.

O Polsce poszerzenie dostępu spowoduje spadek przestępczości zwłaszcza biorąc pod uwagę zmianę w przepisach o obronie.

Broń rozdzielnego ładowania jest bardziej niebezpieczna niż ta z nabojem scalonym i równie poręczna jak nowoczesna a jeszcze bardziej śmiertelna.

Nóż no właśnie wspierasz moje argumenty, na nożem płyniesz sporo osób w dużej galerii i masz spore szanse uciec do tego niepostrzeżenie z sporą ilością ofiar śmiertelnych. Dla tego NIE WOLNO dopuścić napastnika z nożem jak się bronisz pistoletem bliżej niż na 3 metry. (Masz sporo filmów z interwencji policji na ten temat)

Jak by w Polsce była taka sytuacja to wszystkie biznesy by spłonęły! Było by tak jak tam w miejscach gdzie broni nie ma. Musiał byś ich "poprzeć" ( z rad wysyp wszelkiego rodzaju wsparcia) a w efekcie płacić haracz (tak teraz kasę wymuszają). Ale jakoś się nie zaczęła strzelanina a Ty ciągle ignorujesz że broń tam dużo więcej ich wybrykow i dewastacji powstrzymała.

Masz za duża wyobraźnię o skuteczności armii "zawodowej" bo nie raz nawet specjalistów roznieśli na strzępy, mniej filmów. Dalej jak się mają cywile bronić jak twoje "wojsko" siedzi w transporterach non stop? Policji nie ma i co szabrowników będą błagać o to by "tylko" dzieci nie gwałcili?

No ile i odnieś to do ilości osób uratowanych przez broń? No dawaj bo szacuje się że rocznie około 300 000 gwałtów zapobiega się bronią palną. A w Francji broń była nielegalna z konfliktu w byłej Jugosławii a w Norwegii Brevik atakował ludzi na WYSPIE GDZIE BYLO BEZ BRONII. I teraz bo jeden na ilu w Norwegii (mających broń legalnie) dokonał przestępstwa a Ty chcesz zastosować odpowiedzialność zbiorową. Dla porównania co który legalny samochód jest używany do przestępstwa lub jego kierowca z legalnym prawem jazdy powoduje czyjąś śmierć?

Patrzysz tylko na koszty a nie na dochody ze tak powiem. Nawet samochody mamy dla tego że koszta (wypadki) są mniejsze niż przychody (możliwości które daje).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
0 / 0

@SARs9504 Specjalista nie jestem ale wlamywacze wchodza do mieszkan jak lokatorow nie ma, sezon urlopowy to szczyt wlaman.

Nie chodzi o skutecznosc zabicia, zabic mozna olowkiem. Chodzi o przykladowa klotnie dwoch uzbrojonych w noze lub pistolety.
Czy jezeli ktos zagrozi Ci nozem to sie na niego rzucisz? Jezeli ktos Ci zagrozi pistoletem to prawdopodobnie bedziesz chcial sie bronic wlasnym (bo po to wlasnie chcecie miec wlasna bron, do obrony). Jezeli go nie zastrzelisz za pierwszym razem (co jest malo prawdopodobne) to najpewniej wybuchnie strzelanina, w ktorej moga ucierpiec niewinne osoby.

Wiecej samochod = mniej wypadkow cyz moze wiecej?
Wiecej br

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 sierpnia 2020 o 8:53

S SARs9504
0 / 0

@Qbikkkk "pecjalista nie jestem ale wlamywacze wchodza do mieszkan jak lokatorow nie ma, sezon urlopowy to szczyt wlaman." - I NA 100% poza tym nigdy nie wchodza :D Przy okazji, jak sie wlamywacz pomyli to najczesciej eskaluje przestepstwo. To te przestepstwa szybko potrafia sie zmienic z "wlamu" na Wlam+Gwalt+Morderstwo
Zreszta jak sam zauwazyles Wlamywacze analizuja kiedy im sie oplaca, i BARDZIEJ im sie oplaca wlamac do domu gdzie nie ma szansy na spotkanie z uzbrojonym wlascicielem nawet "przez przypadek".

"Nie chodzi o skutecznosc zabicia, zabic mozna olowkiem. Chodzi o przykladowa klotnie dwoch uzbrojonych w noze lub pistolety." - No i wieksza szansa ze sie pobija niz ze sie zastrzela ale przeciez Nie chodzi o skutecznosc zabicia bo zabic mozna olowkiem.

"Czy jezeli ktos zagrozi Ci nozem to sie na niego rzucisz? Jezeli ktos Ci zagrozi pistoletem to prawdopodobnie bedziesz chcial sie bronic wlasnym (bo po to wlasnie chcecie miec wlasna bron, do obrony)." - Jesli wiesz ze ktos moze ci zagrozic pistoletem to unikasz burdy, a jak wiesz ze ktokolwiek z obserwujacych moze miec pistolet to NIE WYCIAGASZ GO PIERWSZY ;) a jeszcze jak masz klutnie "malzenska" to wieksza szansa ze wezmiesz noz i zadzgasz kogos. A jak masz LEGALNY pistolet to NAPRAWDE ale to NAPRAWDE wiele razy sie zastanowisz zanim zostawisz dowody swojej zbrodni.

"Wiecej samochod = mniej wypadkow cyz moze wiecej?" - Wiecej ale pozytywne efekty przewazaja negatywne.
Bron palna w rekach spoleczenstwa daje wiecej pozytywnych efektow niz negatywnych i to w wielu plaszczyznach od ekonomicznej poprzez spoleczna az do obronnej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 sierpnia 2020 o 22:34

Q Qbikkkk
0 / 0

@SARs9504 "To te przestepstwa szybko potrafia sie zmienic z "wlamu" na Wlam+Gwalt+Morderstwo" ta, jasne. Moze jakas statystyka, a nie wlasne widzimisie?

Skad wlamywcz ma wiedziec, ze w domu jest bron? Nikt nie wywiesza tabliczki "uwaga uzbrojony wlasciciel".
Nawet jesli dojdzie do konfrontacji to przecietny czlowiek zawsze bedzie mial opory przed zabiciem drugiego czlowieka, zlodziej to przewaznie osoba, ktora osiagnela dno spoleczne, agresywna i majaca mniejsza moralnosc.
Myslisz, ze majac dostep do broni zlodziej nie zabierze jej do pracy?

Skad masz wiedziec, ze druga osoba w klutni ma bron? Jezeli agresor uderzy Ciebie lub Twoja zone/dziewczyne to majac bron co zrobisz? Wyciagniesz ja bo przeciez posiadasz ja do samoobrony.
Jezeli agresor tez ma bron to co Twoim zdaniem zrobi? Uzna, ze to on zawinil i grzecznie sie oddali? Czy raczej poczuje zagrozenie i wyciagnie wlasna ? Jak wtedy zareagujesz gdy ktos zagrozi bronia Twojej rodzinie?
Jest duza szansa, ze strzelisz. Jest jeszcze wieksza szansa, ze nie trafisz i dojdzie do strzelaniny, w ktorej moga ucierpiec postronne osoby.

Wiecej br0ni = wiecej zabojstw czy moze mniej?

Polecam:
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_firearm-related_death_rate

Dziwnym zbiegiem okolicznosci istnieje zaleznosc miedzy iloscia posiadanej broni na jednego mieszkanca , a iloscia zabojstw z wykorzystaniem broni palnej.


Index przestepczosci:
https://www.numbeo.com/crime/rankings_by_country.jsp?title=2020-mid&displayColumn=0

Jak zestawisz te dwie statystyki to wyjdzie Ci, ze top10 krajow z najwyzsza iloscia broni na jendnego mieszkanca, az 8 z nich ma wiekszy wskaznik przestepczosci niz Polska.
Nizszy ma tylko Cypr i Islandia. Dwa male kraje.

Gdzie widzisz zalety uzbrajania przestepcow i ofiary?

Pokaz mi statystyke, a nie czcze gadanie.
Pokaz mi zapasc ekonomiczna w UK i Australi po banie na bron.
Pokaz mi panstwa gdzie uzbrojenie spoleczenstwa pozytywnie wplywa na przestepczosc.
Tylko wieksze zestawienie, nie pojedyncze przyklady.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 11 sierpnia 2020 o 9:23

R radiron
0 / 0

@SARs9504 i dlatego jestem za posiadaniem ;p tylko jak by na to nie patrzeć to chyba od 2015r robisz pozwolenie na broń jak prawko a przepisy regulują posiadanie tak że cały czas możesz ją mieć naładowaną przy sobie bo jesteś w drodze na strzelnicę albo z niej wracasz czyli zawsze .... fakt faktem jest taki że powinieneś mieć możliwość samoobrony na swojej działce gdzie mieszkasz albo wszyscy musieli by mieć policjanta do ochrony przy sobie co jet nie do zrealizowania. druga kwestia że rozproszenie broni po kraju zwiększa bezpieczeństwo kraju, jak już wspomniałeś łatwiej napaść na bezbronnego niż uzbrojonego i dlatego było to jedno założenie paktu Ribbentrop-Mołotow...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K keramzzyt
+6 / 18

Prawo u nas jest tak skonstruowane, że w praktyce mocno uniemożliwia Polakom legalny dostęp do broni. A że nic się nie dzieje bez przyczyny, a ja nie wierzę w przypadki, jest to zrobione celowo, żeby nas rozbroić.
pozostaje zapisać się do koła łowieckiego lub Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego, bo to najłatwiejszy sposób na zdobycie pozwolenia na broń
albo kupić na nielegalu ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+4 / 6

@keramzzyt Nielegal TT 8 lat temu albo 9 okolo 500 pln :) Oczywiscie z resortu bo to najczestrze zrodelka nielegalnej bronii palnej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K keramzzyt
+1 / 3

@SARs9504 Coo? Jakbym wiedział, że tak tanio, to bym dawno kupił!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
-1 / 1

@keramzzyt po problemach na ukrainie poszlo w gore teraz nie mam kontaktu i nie potrzebuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pastor_
-5 / 35

Że autor demota ma nie pokolei w głowie ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+9 / 27

@Oriolus Bo to FAKT, no ale wyzywanie innych od baranow to dobre rozpoczecie dyskusji swiadczace o kotrn rozmowcy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
-4 / 16

@SARs9504 Fakt? Chyba nie wiesz co to słowo znaczy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+5 / 13

@jaroslaw1999 No OSWIEC MNIE dla czego niby jest inaczej?
Szwajcaria
Finlandia
Czechy
Niemcy (nawet)
Francja
Irlandia Polnocna
Republika Irlandzka
nawet w USA statystycznie tam gdzie bron palna tam spokojniej (no duze miasta z pewnymi mniejszosciami posiadajace bron palna z nielegalnego obiegu to inny temat).

Tam wszedzie jest latwiejszy dostep niz w Polsce

PS: Wiesz co to bron rozdzielnego ladowania? W Polsce nieregulowany, nie rejestrowany dostep od chyba 10 lat :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
+4 / 16

@SARs9504 posiadam pozwolenie na posiadanie broni i nie chce mi się pisać z Tobą, bo żyjesz w urojeniach pożądania własnego Glocka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q QDB
+4 / 10

@Oriolus Nie budzi wątpliwości to, żę w momencie w którym broń palną łatwiej byłoby nabyć i prawo pozwalało by jej użyć to ataki z tym orężem miałyby miejsce. Jednakże do broni już teraz każdy ma dostęp. Nóż, siekiera czy inne narzędzia, którymi można wyrządzić krzywdę to są również bronie. Jednak tylko promil decyduje się ich użyć przeciwko życiu drugiego człowieka. Tak samo byłoby w przypadku broni palnej.

W rękach mordercy nawet długopis może być śmiercionośną bronią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U ubooot
-1 / 7

@SARs9504 niezły przykład - Szwajcaria, mają broń w domu... ale bez amunicji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
+1 / 3

@Oriolus
Oj Oriolus, Oriolus, chyba lubisz się kopać z koniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+1 / 7

@ubooot to doczytaj Bo Ci nie wychodzi...
@jaroslaw1999 a ja mam 3 sztuki na swoim i to nie zmienia faktu że mam rację.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+1 / 5

Ales niedouczony nawet z własna sztuka broni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+3 / 3

@ubooot I tu sie mylisz, moga sobie kupic kiedy chca i uzywac. To mit ktory powielasz.
Do tego nic dalej nie "obaliles" ani nie dales argumetnu na zadnym poziomie merytorycznym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2020 o 20:38

S SARs9504
+2 / 6

@jaroslaw1999 I co "nieomylny jestes"? Ja mam 3 sztuki CZ P07 CZ 455 i semi auto strzelbe. I co? i guzik bo mam racje i bez tego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
-3 / 3

@SARs9504 jakoś Ci nie wierzę, że posiadasz jakąkolwiek broń, bo wiedziałbyś dlaczego broń rozdzielnego ładowania wytworzona przed 1885 rokiem nie wymaga pozwolenia, a o tym że istnieje zachowanych nie wiele egzemplarzy takiej broni to już nie wspomnę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+6 / 6

@jaroslaw1999 AHA czyli repliki nie istnieja i nie sprzedaje sie ich oraz nie ma ich conajmniej 300 k juz w kraju (wedle szacunkow).

Ale Tobie mam wierzyc bo tak se wymysliles??!! No Panie to zes dowalil jak lysy o kant kuli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
+1 / 3

@SARs9504 replik właśnie też jest niewiele. Replika to wierna kopia oryginału. No niestety - panuje w niektórych kręgach przekonanie, o tym że każda broń nawiązująca do broni dziewiętnastowiecznej jest repliką: "W takim jednak wypadku mamy do czynienia nie z „repliką”, rozumianą jako wierną kopię konkretnego oryginału, ale z rekonstrukcyjnym nawiązaniem do istniejącego dawno temu typu broni palnej. ". Już nie jeden się przejechał na "replice". Samo posiadanie takiej broni czy rzeczywiście repliki to jedno, a użycie jej to druga, całkiem inna rzecz. Już nie chce mi się tłumaczyć używania broni czarno-prochowej "na mieście". Na prawdę, temat wałkowany nie raz i nie dwa. Mogę tylko wkleić pierwsze lepsze orzeczenie w sprawie takiego domorosłego "prawnika": "Zebrane w sprawie dowody dały podstawę do przedstawienia w dniu 20 maja 2016 r. w Prokuraturze Rejonowej Bydgoszcz - Południe w Bydgoszczy Edwardowi O. dwóch zarzutów o czyn z art, 263 § 2 k.k., Lj. posiadania bez wymaganego zezwolenia broni palnej w postaci 6 strzałowego rewolweru kaliber 44, stanowiącego replikę XIX wiecznej broni bojowej z amunicją w postaci 9 ołowianych kul i czarnego prochu oraz posiadania bez wymaganego zezwolenia substancji miotającej w postaci czarnego prochu."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+1 / 1

@jaroslaw1999 co Ty za glupoty gadasz? przeciez uzycie KAZDEJ jednostki w celach zabronionych jest nielegalne... Te teksty o uzyciu na miescie to glodnym dzieciom sprzedawaj.
Sa w Polsce niereglaamentowane i nierejestrowane repliki broni rozdzielnego ladowania i jakos masakr ani nadzwyczajnej przestempczosci z tego powodu NIE MA.
Proch jest reglamentowany w PL i przywoza go na nie legalu z Czech bo tam jest nie reglamentowany.

Wniosek? Tak jak w przypadki paniki z Wiatrowkami (ludzie sie wymorduja!!!) oraz z czarnoprochowcami (ulice krwia splyna) nic nie bedzie przy unormalizowaniu dostepu do broni zasilanej pociskiem scalonym.

Nawet w przypadku regulacji z USA (i nie tam nie kupujesz broni jak bulek w sklepie) nic nie bedzie a wrecz przeciwnie. Bedzie mniej przestepstw a i jest spora szansa na poprawe jakosi Policji jak i Politykow (przelamanie monopolu na przemoc).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
-2 / 2

@SARs9504 "co Ty za glupoty gadasz? przeciez uzycie KAZDEJ jednostki w celach zabronionych jest nielegalne..." - a jakie są to cele użycia broni zabronione, albo cele użycia niezabronione? czy jeśli w dniu 19 maja 2016 r. na terenie Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego w Bydgoszczy Edward O. strzelał z broni w postaci 6 strzałowego rewolweru, kaliber 44, stanowiącego replikę XIX wiecznej broni bojowej wraz z amunicją w postaci ołowianych kul oraz czarnego prochu, do własnoręcznie wykonanej tarczy, to jest użycie zabronione czy niezabronione?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
+1 / 1

@jaroslaw1999 Nie wiem jak to sie ma do tematu. Nie znam statusu tego miejsca. Ty pisales o Miescie w domysle nie idzie o tereny przeznaczone do celow sportowych.

Dalej nic nie obaliles, wybrales jakis przypadek z orzeczenia ktory mial cos potwierdzic a nie potwierdzil po czym pytasz o teren Bydgoskiego Parku Przemyslowo-Technicznego w (o zgrozo Bydgoszczy).

Odchodzisz od tematu i brniesz w orzecznictwa i miejsca. Pora konczyc bo niedlugo bedziesz pytal o legalne limity mocowe wiatrowek czy wplyw olowiu na srodowisko. Tyle w temacie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Oriolus
-2 / 4

@QDB Mam nadzieję, że nie zaproponujesz reglamentowania długopisów?
Jednak jest różnica pomiędzy siekierą, która generalnie służy do rąbania drewna a pistoletem, który generalnie służy do zabijania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Oriolus
-1 / 3

@perskieoko Trochę mi puściły nerwy... ile razy można to samo przerabiać. Jak z Mareckim, który co jakiś czas wrzuca "Lwów jest polskim miastem - musimy go odzyskać". Tak przeciętnie dwa, trzy razy w roku. Co do broni nie jest to takie proste. Ciągle przybywają młodzi ludzie, którzy broń kojarzą z filmami przygodowymi i grami komputerowymi. Można skazić kolejne pokolenie przekazem o wolności zaklętej w pistolecie pod poduszką.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Syphar
+2 / 2

@jaroslaw1999 zabronione z definicji, nie wolno strzelać z broni palnej poza strzelnicami. Kropka. A sąd panu Edwardowi zmienił kwalifikację czynu na Art. 165 par. 1 ust. 5 kk - bo nie zgodził się z kwalifikacją prokuratora, który zdaje się nie przeczytał Ustawy o Broni i Amunicji, która mówi wyraźnie o replikach, ale uznał, że popełnił inne przestępstwo - właśnie Art. 165 par. 1 ust. 5 kk.

Nadal nie wiem co to ma do rzeczy i choć ogólnie się zgadzam z Twoim stanowiskiem, to postaraj się być precyzyjny, a nie powtarzać za prokuratorem, który źle zakwalifikował czyn.

Ciężko twierdzić, że taka broń jest możliwa do "nielegalnego posiadania" skoro przeczy temu orzecznictwo, praktyka Policji wydającej na nią od ręki Europejską Kartę Broni itp. To, że trafił się prokurator "ciekawy egzemplarz" to normalne w każdym zawodzie, też nie demonizujmy.

@SARs9504 to co on przytoczył to nie orzeczenie sądu i nie żadne orzecznictwo, tylko widzimisię prokuratora, które zostało natychmiast naprostowane przez sąd. Warto jednak zauważyć, że kwalifikacja przyjęta przez sąd choć poprawna, jest dla p. Edwarda ZNACZNIE GORSZA - do 8 lat.

A wiesz dlaczego? Bo użył broni w miejscu do tego nie przeznaczonym, wbrew zasadom jej użycia, sprowadzając zagrożenie dla życia wielu osób.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2020 o 22:42

S SARs9504
+1 / 3

@Syphar Ale niech przytacza, to dalej nic nie "obala".
@Oriolus Wiesz, ze duzo jest mitow na temat bronii palnej i dostepu do niej? Np w USA nie mozesz sobie tak z ulicy wejsc i kupic ani pistoletu ani karabinka nie mowiac juz o strzelbie. Kazdy kraj wokolo nas ma wiecej bronii per capita niz my. W kazdym kraju gdzie dostep do bronii jest ograniczany / ograniczony spada jakosc prawa i rzadzenia nie mowiac juz o policji. Przestepca czy szaleniec zawsze znajdzie narzedzie i szczerze wole dostac kulke niz miec wiercona czaszke bezprzewodowa wiertarka jak to mialo miejsce w Belfascie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
0 / 0

@Oriolus
Kiedyś oglądałem włoski film "Pistolet" (1979) - bardzo poglądowy, polecam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q QDB
+2 / 2

@Oriolus Sęk w tym, że ludzie chcą broni nie dla tego żeby zabijać, ale dlatego, aby w razie zagrożenia swojego życia i swojego mienia móc się bronić. Owszem będą się zdarzały ataki z jej użyciem, ale jak już wcześniej pisałem nie byłoby ich na tyle dużo, aby trzeba było ją całkowicie zakazywać.

Każdy przedmiot, który może wyrządzić krzywdę jest bronią i siekierą również można zabić. Różnicą pomiędzy bronią palną, a siekierą jest m.in. cel stworzenia. Siekiera została stworzona do rąbania drewna, a broń została stworzona do zabijania wrogów, czyli również do swojej obrony przed napastnikami. Jednak siekiera ma odpowiednie warunki do tego, żeby mogła wyrządzić dotkliwą szkodę drugiemu człowiekowi, ale ze względu na jej rozmiary (ciężko ją ukryć) nie jest dobrym orężem.

Wszyscy używamy noży w celu do jakiego zostały przeznaczone, jednak zdarzają się takie osobniki, które wykorzystują je do wyrządzenia uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia życia drugiego człowieka. Cel stworzenia czegoś jest określony przez twórcę natomiast cel wykorzystania danej rzeczy zależy tylko od wyobraźni jej użytkownika.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Oriolus
-5 / 5

@SARs9504 Nie rozumiem Twojego bólu związanego z tym, że "Kazdy kraj wokolo nas ma wiecej bronii per capita niz my." . Rozumiałbym gdyby chodziło o chleb albo lepszą opiekę lekarską itd. Tak, tego im zazdroszczę. Ale broni? Broń służy do zabijania! To naprawdę taka wartość, do której mamy dążyć? Tego nam brakuje?
@QDB Ile razy potrzebowałeś zabić przeciwnika aby uratować swoje, lub najbliższych życie? A Twój sąsiad? A Twój Ojciec? Konkretnie: ILE RAZY?
Cyt.:"Cel stworzenia czegoś jest określony przez twórcę natomiast cel wykorzystania danej rzeczy zależy tylko od wyobraźni jej użytkownika"
W tym przypadku cel stworzenia i cel wykorzystania jest jednoimienny ;). Ma zabijać!
Cyt.:"ale jak już wcześniej pisałem nie byłoby ich na tyle dużo, aby trzeba było ją całkowicie zakazywać."
W Polsce broń nie jest zakazana. Każdy może sobie broń kupić i mieć po spełnieniu wymagań wyznaczonych prawem. Jeśli do prowadzenia samochodu niezbędny jest egzamin teoretyczny, praktyczny, badania zdrowotne to uważasz, że do posiadania pistoletu takie wymogi są zbędne? Zdaj egzaminy, przejdź pomyślnie badania i ciesz się spluwą trzymaną pod poduszką (o ile ktoś widzi w tym powód do radości).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 3 sierpnia 2020 o 9:03

S SARs9504
+1 / 3

@Oriolus no widze sila argumentow, no to jak tam z np opieka medyczna (prywatne ubezpieczenia) np Na Slowacji a Tacy jak ty: Nie da sie
Prywatne szpitale: Czechy i Slowacja - Tacy jak Ty Nie da sie
Argumenty logiczne i potwierdzone historycznie (nawet ten rok) plus sasiedzi i statystyki tacy jak Ty Nie da sie.

No wiesz moze akurat Ty sie mylisz bo nic nie potrafisz "przeciwstawic" oprocz: "Bron sluzy do zabijania" mitu?
Wiesz po co bron w WOJSKU? Nie do zabijania... Wiesz co to wojna Manewrowa?

No wiec nie masz argumentow, nie chcesz bronii to NIE KUPUJ ale nie zabraniaj lub nie ograniczaj innym mozliwosci posiadania oraz obrony bo Twoje uczucia! Chcesz dac sie zabciupac to prosze bardzo. Nie zmuszaj innych obywateli do tego.

Ile razy musialesz gasic pozar by miec gasnice w samochodzie? KONKRETNIE
Bron stworzono i sluzy GLOWNIE do obrony ale Ty masz jakies wyobrazenie ze Bron zabija, dlugopis robi bledy ortograficzne...

W Polsce KAZDY moze pod warunkiem ze POLICJA ma dobry nastruj (do niedawna uznaniowosc) a urzednicy (bo nawet nie politycy via Raport Ad Arma) maja taka ochote. Gadasz glupoty jak potluczony bo prawo jazdy jest wydawane bez uznaniowosci i poprzez organa lokalne i np co stoi na przeszkodzie by bron tez? Obecna ilosc ograniczen (np .22lr) nie ma sensu (via dostep do broni rozdzielnego ladowania w PL oraz skutki) wiec Praktyka tez pokazuje ze nie trzeba tego co gadasz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Oriolus
-4 / 4

@SARs9504 Zabrakło argumentów i stąd atak na mnie? Zdarza się, zwłaszcza gdy nie wiesz jakie przeznaczenie znaleźć dla broni. Podpowiem, można na niej czapkę wieszać. Do tego przecież służy broń w wojsku. Do czegoś musi służyć, za duże pieniądze na nią wydajemy aby miała służyć tylko do leżenia w magazynie. Nastroje Policja ma z reguły dobre - przecież Tobie dali broń, więc nie narzekaj. Każdy kto spełni wymagania broń dostanie. Jeśli Tobie dali...
Wymóg gaśnicy jest wymogiem prawnym, gdyby nie to zapewne bym jej nie woził. Od blisko 40 lat wożę gaśnicę i nie użyłem jej ani razu.
Również mimo swojego dość niebezpiecznego zawodu i różnych związanych z tym wydarzeń nigdy nie miałem powodu użycia broni palnej. Patrząc na statystyki przestępstw popełnionych z użyciem broni palnej, w tym zabójstw i porównując z krajami gdzie broń można kupić w drogerii na rogu to twierdzenie, powszechny, niczym nie ograniczony dostęp do broni poprawia bezpieczeństwo obywatela jest zwykłym nadużyciem, że by nie powiedzieć kłamstwem!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 sierpnia 2020 o 9:42

S SARs9504
+1 / 1

@Oriolus Nazywanie glupoty glupota nie jest atakiem ad persona do chwili obecnej nie obaliles niczego oprocz siebie.

Mam 3 sztuki i miesiecznie okolo 1000 naboi wystrzelonych liczba ofiar 0 - obalilem Twoja definicje przeznaczenia bronii.

W wojsku tez sluzy do obrony zolnierza. obecna doktryna na swiecie to wojna manewrowa. I sam sobie poszukaj zalozen.

No i tym bardziej nie powinno byc przymusu a tak samo z bronia nie powinno byc zakazu ani az takiej regulacji.

No i super ze nie miales powodu i? Na tej podstawie inni nie moga jej miec :D

I mit o kupowaniu bez kontroli, guzik prawda, (idzie o USA mniemam) bo tak tam nie jest. Musisz byc sprawdzony. (ale nie bys kiedys raczyl sprawdzic prawda) Dodatkowo statystyki dziwnie (np UK) dowodza tego co Ja mowie. W USA wzrosla by przestepczosc wraz z wycofaniem dostepu (na co dowodow dostarczyl rok 2020 kiedy tam gdzie powszechna bron palna tam nie bylo zamieszek a w miejscach gdzie jej brak to sa od miesiecy a policja nie reaguje na polecenie burmistrzow). Nie mowiac juz o definicjach np: wedle FBI mass shooting to zdarzenie z 3 osobami, matka broniaca dzieci przed gwalcicielem tez zaliczana jest do mass shooting.

Raz jeszcze wychodzi Twoj brak wiedzy (ale to atak ad persona przeciez) zarzucasz klamstwo:
"...niczym nie ograniczony dostęp do broni poprawia bezpieczeństwo obywatela jest zwykłym nadużyciem, że by nie powiedzieć kłamstwem!..." kiedy Empiryczne dowody temu CALKOWICIE PRZECZA (USA, UK czy jakikolwiek inny kraj Venezuela przeciez tez) Swoja droga Szefowie Policji w Miastach "demokratycznych" Nie bedziemy ryzykowac zycia Policjantow wiec nie bedziemy reagowac na zgloszenia ale tym samym tchem Obywatelu nie bron sie tylko dzwon na policje!

Doucz sie bo zarzucasz innym brak wiedzy a sam wykazujesz sie jej brakiem oraz kurczowym trzymaniem sie mitow.

PS: Tak dziadek mial potrzebe bo najpierw Niemcy wymordowali miliony nieuzbrojonych Polakow a potem Rosjanie (Sovieci wlasciwie) wiec ten argument tez Ci nie wyszedl.

Raz jeszcze Glupote nalezy nazywac Glupota. Jeszcze jakies wyssane z palca argumenty masz?

PPS: W Polsce niska przestepczosc wiec nie potrzeba broni a w przypadku odwrotnej sytuacji Wysoka przestepczosc wiec nie mozna obywatelom pozwolic na posiadanie broni. :D "Nie ze mna te numery Brunner"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Oriolus
-1 / 3

@SARs9504 Wiesz jesteś głupi - atak personalny
Wiesz, nie masz racji, mylisz się, myślę inaczej... - dyskusja.
Ty: Mam 3 sztuki i miesiecznie okolo 1000 naboi wystrzelonych liczba ofiar 0 - obalilem Twoja definicje przeznaczenia bronii.
Ja: (Zaimponowałeś mi, bogaty z domu jesteś - cena 1 naboju to koszt od 1zł. do 1,20)
Mam sąsiada, który ma samochód. Ale od 20 lat trzyma go w garażu i nie rusza - twoja teoria, że samochód służy do jeżdżenia obalona.
Jak pisałem mam w samochodzie gaśnicę, której nie użyłem ani razu od 40 lat (co jakiś czas zmieniam na nową ߘ驠– twoja teoria, że gaśnica służy do gaszenia została obalona.

Ty: W wojsku tez sluzy do obrony zolnierza. obecna doktryna na swiecie to wojna manewrowa. I sam sobie poszukaj zalozen.
Ja: Oczywiście do obrony przez efekt psychologiczny – tak jak w podstawówce, nie ruszaj mnie, mam starszego brata. Z zabijaniem ta obrona nie ma nic wspólnego … chyba

Ty: No i super ze nie miales powodu i? Na tej podstawie inni nie moga jej miec :D
Ja: ile razy strzeliłeś w obronie własnej?

Ty: I mit o kupowaniu bez kontroli, guzik prawda, (idzie o USA mniemam) bo tak tam nie jest. Musisz byc sprawdzony. (ale nie bys kiedys raczyl sprawdzic prawda)
Ja: W stanie Kolorado, gdzie doszło do masakry w kinie w miejscowości Aurora, na przedmieściu Denver, nie jest wymagane pozwolenie na posiadanie broni ani jej rejestracja. Broń może nabyć mieszkaniec stanu po okazaniu dowodu tożsamości (np. prawa jazdy). Sprawdzana jest jedynie przeszłość kryminalna. Sprzedawca jest zobowiązany do przechowywania danych nabywców broni.
Ty: Dodatkowo statystyki dziwnie (np UK) dowodza tego co Ja mowie. W USA wzrosla by przestepczosc wraz z wycofaniem dostepu (na co dowodow dostarczyl rok 2020 kiedy tam gdzie powszechna bron palna tam nie bylo zamieszek a w miejscach gdzie jej brak to sa od miesiecy a policja nie reaguje na polecenie burmistrzow). Nie mowiac juz o definicjach np: wedle FBI mass shooting to zdarzenie z 3 osobami, matka broniaca dzieci przed gwalcicielem tez zaliczana jest do mass shooting.
Ja: Mówię o statystykach przestępczości z użyciem broni palnej np. w USA i Polsce. Fakt, że gdy był dostęp do broni i go wycofano (CIEKAWE DLACZEGO JEŚLI BYŁO TAK DOBRZE?) co rozpoczęło zamieszki nie jest argumentem w naszej dyskusji a jeśl;i jest to po mojej stronie.

Ty: Raz jeszcze wychodzi Twoj brak wiedzy (ale to atak ad persona przeciez) zarzucasz klamstwo:
"...niczym nie ograniczony dostęp do broni poprawia bezpieczeństwo obywatela jest zwykłym nadużyciem, że by nie powiedzieć kłamstwem!..." kiedy Empiryczne dowody temu CALKOWICIE PRZECZA (USA, UK czy jakikolwiek inny kraj Venezuela przeciez tez)
Ja: Które empiryczne dowody, konkretnie, cyfry! Ile jest zabójstw bronią palną w USA ile w Polsce (przelicz na 1 000 000 mieszkańców aby można było dane porównywać i podaj! Ile strzelanin w kościołach, szkołach, miasteczkach akademickich, kinach itd.
Ilu ludzi zastrzelono w USA (na 1 mln. mieszkańców a ile w Polsce)?

Ty: PS: Tak dziadek mial potrzebe bo najpierw Niemcy wymordowali miliony nieuzbrojonych Polakow a potem Rosjanie (Sovieci wlasciwie) wiec ten argument tez Ci nie wyszedl.
Ja: to dawne czasy, dziś wojna wygląda inaczej i nie sądzę abyś mógł oddać choć jeden strzał ze swojego Glocka gdyby wybuchła wojna. Jak już ktoś pisał gwarantem bezpieczeństwa zewnętrznego jest silna armia (niszczona totalnie przez aktualną władzę) oraz właściwe sojusze i stosunki międzynarodowe (też w stanie rozpadu – może z wyłączeniem tradycyjnie dobrych kontaktów z San Escobar).
A z tymi Sovietami to pojechałeś... Proszę o pewną konsekwencję: albo Niemcy i Rosjanie, albo Naziści i Sovieci.

Ty: Raz jeszcze Glupote nalezy nazywac Glupota. Jeszcze jakies wyssane z palca argumenty masz?
Ja: Mmmm. Znowu pełna kultura i dobre wychowanie, ale czegóż się spodziewać od zwolennika mordowania ludzi ;P

Ty: PPS: W Polsce niska przestepczosc wiec nie potrzeba broni a w przypadku odwrotnej sytuacji Wysoka przestepczosc wiec nie mozna

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 3 sierpnia 2020 o 12:32

S SARs9504
+1 / 3

@Oriolus
Ad 1 Sam sie obalasz :D Ty wysunales twierdzenie ze BRON SLUZY DO ZABIJANIA.

Ad 2 Dalej NIC NIE OBALILES ot taka rzeczywistosc.

Ad 3 Ani Razu I nie zmienia to niczego. Bo lepiej w przypadku wlamania miec niz nie miec. (podobnie z gasnica) Dalej to Byl Twoj argument (Nie potrzeba Ci broni bo ile razy jej potrzebowales?) wiec sam sie obaliles.

Ad 4 Dokument osobisty z pelnymi prawdziwymi danymi, "zaswiadczenie" o bezkaralnosci i posiadaniu prawa do posiadania bronii palnej ORAZ sprawdzenie na liscie FBI czy osoba nie jest "oflagowana" Tak a toze ktos dokonal przestepstwa to wszystkich karamy? Na tej zasadzie, jak ktos posiadajacy prawo jazdy dokona wypadku powinno je sie odebrac WSZYSTKIM - Dalej brak pelnej wiedzy oraz Stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej w przypadku zaistnienia jednostkowego zdarzenia (promil przypadkow). Przypomnij mi ile razy tam bron byla uzyta do OBRONY? A no nie po co :D Bo tylko jedna strona Cie interesuje.

Ad 5 Brak wiedzy, w Polsce "wycofano" dostep w ramach PRL i systemu Totalitarnego wczesniej (NIEMCY) wiec uzywajac tego argumentu: Skoro prawnie bylo ok palic Zydow to nie trzeba tego znosic. :D

Ad 5a (co rozpoczęło zamieszki nie jest argumentem w naszej dyskusji a jeśl;i jest to po mojej stronie.) przestan pic, zamieszki rozpoczelo zdarzenie (akcja policji) ktore tylko posluzylo jako wymowka. Wiecej wiedzy Ci nie zaszkodzi. I TAK to argument potwierdzajacy moje stwierdzenia. No ale pewnie wierzysz, ze zamieszki robia "prawicowcy" przebrani za AntiFe....

Ad 6 Gadasz glupoty bo ile sztuk jest w USA i co ktora sztuka jest uzywana (przelicz potem na polske) do tego wez popatrz na przekroj etniczny zdarzen oraz kraju a co do statystyk na ktore sie powolujesz to juz to owytlumaczylem ale wymaga to CZYTANIA Z ZROZUMIENIEM. Do tego raz jeszcze (TYLKO) 300 000 KOBIET ROCZNIE uzywa broni palnej do obrony przed gwaltem w USA... No wiec przelicz sobie ile to jest.
I przypomnij mi ile jest masowych strzelanin i morderstw w krajach kulturowo i etnicznie zblizonych do Polski...
Szwecja, Finlandia, Czechy, Niemcy (choc tam teraz sa "nowi" Niemcy)... UPS Twoj argument upadl....

Ad 7 Nie kompromituj sie wiecej moze? "koszt okupacji" jest czescia czynnika decyzyjnego o "inwazji" nie mowiac juz o jakosci wojska w przypadku kiedy spoleczenstwo jest "uzbrojone". Inaczej wtedy podchodza zalnierze do szkolenia i wiecej potrafia. Przez co Wojsko jest silniejsze i lepiej odstrasza. No ale Ty masz juz utarte prawda? No i Ty pierwszy pytales ile razy dziadek czy ojciec potrzebowal bronii wiec polknij ta zabe zamiast uciekac.

Ad 8 No Pan kulturalny sie odezwal co za kazdym razem sie myli...

Ad 9 Tak to argument Twoj (no zwolennika masowych mordow oraz przestepczosci wszelkiej masci uzywajac Twojej logiki) ktory jest stwierdzeniem zamknietym ktorego mozna uzyc do wszystkiego: Polacy nie potrzebuja samochodow bo jest malo wypadkow, Polacy nie powinni miec samochodow bo jest duzo wypadkow.

Nie zakopuj sie glembiej prosze bo wiecej niz uszko odpadlo temu misiowi...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
0 / 0

@SARs9504 Ty weź sobie sprawdź jakość prawa w USA, a dopiero potem pitol o spadaniu jakości stanowionego prawa w kontekście dostępu do broni. USA od 2008 roku, pomimo niezmienionej dostępności broni jest przez własnych obywateli coraz częściej nazywane Dumbfuckistan - czyli na naszą wesołą wulgarność głupiopokuwionystan. I jakbyś miał pojęcie o regulacjach wprowadzanych od czasów pi razy drzwi między Clintonem i Bushem jr, to byś koparę z podłogi zbierał miejscami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
0 / 0

@J_R
No jaka jakość prawa w USA? No dawaj chodzi o tą stanowioną w stanach "Demokratycznych" w ostatnim czasie? W Tych stanach gdzie przestępczość szaleje a władze mają zachcianki ograniczania dostępu? A moze prawo wprowadzane "pod naciskiem" totalnie nie ideologii LGBT? No więc jeszcze jak się to ma do dostępu do broni w stanach gdzie rządzą siły polityczne które nie dążą do ograniczenia dostępu a jak w krajach związkowych które do tego dążą?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
0 / 0

@SARs9504 Orientacja polityczna nie ma znaczenia, to raz, dwa dotyczy to u nich każdego poziomu. Od federalnego po lokalny. I chodzi o zwykłe prawo dla ludzi, a nie jakieś tam wynaturzenia ideologiczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
0 / 0

@J_R no to dawaj jakie i w których stanach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
0 / 0

@SARs9504 Może zacznij od zapoznania się z ustawami federalnymi o pomocy małym biznesom z okazji COVID-19, albo ustaw ratunkowych z okazji kryzysu z 2008. Możesz też się zapoznać z regulacjami dla inżynierów konsultantów przemysłowych (sprawa gościa, co wbił się awionetką w budynek IRS - poszukaj sobie dokładnie i poczytaj).
Stanowych nie chce mi się szukać, bo tyle tego się przewinęło, że już zwyczajnie nie pamiętam szczegółów. Określenie dumbfuckistan jak najbardziej pasuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
0 / 0

@J_R rozmawiamy o dostępie do broni oraz o obronie a ty mi tu takie rzeczy dajesz? Może dasz mi jeszcze regulacje dotyczące restauracji?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
0 / 0

@SARs9504 Napisałeś ogólnie o jakości prawodawstwa. No to podaje ogólne, najbardziej palące po oczach przykłady postępującej degrengolady w prawodawstwie USA.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
0 / 0

@J_R ale I tak jakość jest wyższa niż u nas, dla przykładu w "tarczy" już versja 3? Jest wprowadzany PODATEK. No więc jednak wydaje mi się że jest lepsza niż u nas. I dalej to jest 390 milionowy kraj złożony z dziesiątków krajów członkowskich.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
0 / 0

@J_R przepraszam za podwójny post ale nie pokazuje mi opcji edytuj.
A jak popaprane przepisy i regulacje wpycha się w miastach / stanach gdzie akurat Demokraci zasiadają: protest BLM ok ale wyjście do kościoła albo otworzenie sklepu no huhu. Zresztą tak pchane ideologiczne podejście to w wielu krajach jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AIkanaro
0 / 0

@QDB Tylko osoby kompletnie pozbawione rozumu dokonywały by przestępstw przy użyciu broni palnej zakupionej legalnie. Nie budzi wątpliwości jedynie to, że dzięki zwiększonemu dostępowi do broni człowiek będzie miał większe możliwości obroni swojego mienia i życia gdyż policja u nas wzywana do zdarzenia które ma miejsce w chwili zgłaszania potrafi przyjeżdżać po 90 minutach. Po 90 minutach sprawcy zdarzenia spokojnie się oddalają, a zgłaszający może nawet nie mieć możliwości ratunku po tych 90 minutach. @Oriolus Siekiera służy do rąbania - nie koniecznie drewna. Można odrąbać komuś głowę. Na wsiach często przy pomocy siekiery odrąbywano kurom głowy. Bron jak nazwa wskazuje służy do obrony, a nie do ataku. Odpowiadając na Twoje pytanie co prawda nie zadane do mnie powiem Ci, że ja miałem taką sytuację w której dwóch mężczyzn próbowało dostać się do mieszkania w którym się znajdowałem. Na szczęście nie próbowali dostać się siłą gdyż za pewne udało by im się to.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 sierpnia 2020 o 15:12

B bolek_i_lolek
+3 / 3

benq: co ty pie***lisz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
+3 / 5

Popieram pomysł "obiema rencyma", choć mam obawy, czy w dzisiejszych czasach nie jest on już spóźniony.
Wojskowi tego świata starają się raczej wykluczyć człowieka z pola walki. Praktycznie unika się walk w mieście. Doświadczenie z Afganistanu pokazuje, że to kompletnie pozbawione sensu, szczególnie, gdy nie jesteśmy u siebie (z punktu widzenia agresora).

I to raczej będzie postępować. Technologia idzie naprzód.
Za chwilę wpuszczą do miasta roboty i całkowicie zmieni się pole walki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar johnyrabarbarowiec
-1 / 1

@Nace92 Chodzi o wojnę obronną. W wojnie obronnej, czyli w momencie kiedy działania wojenne zaczynają się na terenie naszego kraju, wszyscy stają się żołnierzami. W momencie kiedy wojna toczy się na naszym terytorium, to już ponosimy straty, zwykle jesteśmy zaskoczeni, nieprzygotowani bo przecież nie atakuje się perfekcyjnie przygotowanego do wojny przeciwnika, atakuje się go wtedy, kiedy ten już odłoży broń i zajmie się np. polityką wewnętrzną, reformami itd. W trakcie wojny obronnej doświadczenie pokazuje, że uzbrojona po zęby ludność cywilna pod dowództwem wojska potrafi zdziałać cuda. Pomijam już fakt jak Szwajcaria mimo polityki zaczepnej III Rzeszy uniknęła wojny bo każdy tam był uzbrojony po zęby, ale spójrzmy na wojnę zimową, mała Finlandia pokonała wielki ZSRR. Dlaczego? Bo do walki stanęła ludność cywilna, a razem z nią pojawiły się miliony strzelców, zza frontu leciały na front miliony kanapek robionych przez ich żony, a do tego cywile znali teren, a znajomość terenu często prowadziła do tego, że wielkie armie były pokonywane przez garstkę ludzi lub chociaż mocno ucierpieli, choćby Termopile. Ktoś powie, że teraz jest rozpoznanie, satelity i każdy wie co i jak. No tak, rozpoznanie zna drogi w mieście, wie gdzie są lasy, wie jakimi drogami jechać i czego się zgrubsza spodziewać, ale lokalna społeczność wie gdzie przy danej drodze jest krzak w którym można się ukryć, gdzie jest dziura w ziemi, jak w środku wyglądają budynki itd. Wojna zimowa została przerżnięta przez ZSRR właśnie przez potężnie uzbrojonych cywili którzy dobrze strzelali bo zwyczajnie każdy z nich miał broń palną od dawna w rękach. Dzisiaj w Polsce bylibyśmy w stanie zmobilizować ok 10 mln zdrowych żołnierzy i 15 mln zaplecza (kanapki, opieka nad rannymi, uzupełnienia, zaopatrzenie, logistyka, naprawy), problem polega na tym, że te 10 mln chłopa nie umie strzelać i nie mamy nawet dla nich broni palnej, a gdybyśmy mieli broń palną i duże zapasy amunicji które w razie czego zostałyby rozdane obywatelom, nic by nam nie groziło, armię można by ograniczyć do 50 tys chłopa, głównie dowódców i specjalistów, którzy zbieraliby doświadczenie na obcych wojnach, przy 10 mln uzbrojonych dobrze strzelających wojakach nie ma dzisiaj armii która mogłaby zwyciężyć taki opór, a problem z atakami polega na tym, że atakujesz nie cywilami, a armią, a tutaj zasoby ludzkie są mocno ograniczone.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 0

@johnyrabarbarowiec Czasy się trochę zmieniły. Te 10 milionów chłopa musi mieć do kogo strzelać nie sądzisz?
A do kogo chcesz strzelać jak na pole bitwy zostanie wysłana garstka opancerzonych robotów? Duże mocarstwa już dawno testują te rozwiązania.
Po co znajomość budynku jak padnie na jego pocisk? Nikt już nie pcha żołnierzy w środek miasta.
Amerykanie się o tym boleśnie przekonują na bliskim wschodzie, że walka na obcym terenie i na dodatek w środku miasta to gwarantowana rzeź.
Tylko, że Amerykanie na Bliskim Wschodzie muszą pozorować pokojowe przejęcie co trochę im krępuje ręce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar johnyrabarbarowiec
-1 / 1

@Nace92 Czekaj, Ty myślisz, że puścisz robocika, miasto zrównasz z ziemią i to już wygrana wojna? Ale co dokładnie wygrywasz na wojnie? Wiesz, że wojen nie wszczyna się po to, żeby kogoś tak po prostu pokonać? Wojna to INWESTYCJA. Nie wypowiadasz wojen po to, żeby komuś zrobić na złość, tylko w bardziej namacalnych powodach, nie wiem, nowe tereny, więcej obywateli, surowce naturalne, cele strategiczne, wpływy w danym kraju itd. Nawet znany akwarelista z Austrii, Stalin, Mao i inni chcieli zajmować dobre tereny, dobry teren to np. miasto gdzie już jest gotowa infrastruktura, jest przestrzeń życiowa, jest co grabić. Zbombardowane miasto to gorzej niż jałowe pole bo na jałowym polu nie trzeba sprzątać.
A co do walk w środku miast, tak one są bardzo ciężkie dla atakujących, ale są znane powszechnie techniki walk w mieście, precyzyjnie pokazali to Amerykanie w Mosulu gdzie opór w mieście był zacięty, ale dzięki rozwadze i dyscyplinie zabezpieczali budynek po budynku. Różnica jest taka, że zabezpieczenie miasta wykonuje się bez jakiś bohaterskich szarż, wszystko musi działać jak w zegarku, dodatkowo jest wyjątkowo czasochłonne i wymaga olbrzymich zasobów ludzkich w momencie kiedy w mieście jest opór, z drugiej strony miast się nie bombarduje no chyba, że jakieś bombardowania taktyczne, ataki strategiczne na miasta są totalnie nieopłacalne co historia pokazała. Niemcy żeby pokonać powstanie warszawskie które i tak by upadło zniszczyli całą Warszawę. Ostateczne podsumowanie tego czynu pokazało, że w zasadzie była to jedna z najgorszych wojennych inwestycji, niemal takie jak bombardowanie Hamburga i Berlina przez Aliantów.
No i ostatecznie muszę Cię rozczarować, tak, wojska się automatyzują coraz bardziej, kombinują z robotami, pierwsze w zasadzie już są używane w postaci autonomicznych dronów, ale ponaddźwiękowy dron nie zaanektuje terenu, nie wprowadzi podległych władz, nie przeczesze miasta dom po domu, a dalej da się go zestrzelić. Roboty przez jeszcze co najmniej 100 lat będą zaledwie wspierać żołnierzy, ale ich nie zastąpią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gminnik
0 / 2

@johnyrabarbarowiec Finlandia przegrała wojnę zimową. Kraj niepodległy, położony z dala od pola walki jest bardzo pożądany przez strony tak walczące, jak i kraje neutralne - to w kwestii Szwajcarii, zupełnie pozbawionej znaczenia strategicznego podczas IIWŚ.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar johnyrabarbarowiec
0 / 0

@gminnik Zależy jak na to patrzymy, jeśli na straty Finlandii w wyniku wojny, to tak, przegrali, jeśli spojrzymy na to, że walczyli z ZSRR to wygrali, oni walczyli o istnienie, po wojnie istnieli więc cel osiągnięty.
Szwajcaria natomiast była wrzodem na tyłku Hitlera. Pomyśl sobie, masz górzysty, ciężki do zdobycia teren który jest neutralny, problem w tym, że jest na samym środku twojej ziemi. Jakby się Szwajcaria dogadała z Aliantami i ci by nocnymi lotami przetransportowali wojska i lotnictwo, Niemcy musiałby przeznaczyć ogromne zasoby ludzkie na otoczenie Szwajcarii i walki obronne, co za tym idzie, wybrzeże byłoby gorzej chronione. Szwajcaria była bardzo istotna dla Niemiec, tym bardziej, że trwały rozmowy Szwajcarii z Niemcami jak i Aliantami o dołączenie do sojuszy, jednak szczęście dla Szwajcarów nie dołączyli się do nikogo i tak wojna ich nie dotknęła. Tzn, jak już Niemcy przegrywali i koniec wojny był kwestią czasu zaczęli współpracować z Aliantami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gminnik
+8 / 10

Wniosek taki, że skoro 1 200 000 uzbrojonego chłopa, nie zatrzymało Niemców... to widocznie nie o ilość tu chodzi, ale o jakość sprzętu i wyszkolenie profesjonalistów + wywiad i kontrwywiad oraz jakość prowadzonej polityki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SARs9504
-4 / 6

@gminnik zapoznaj sie z Historia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar johnyrabarbarowiec
-1 / 1

@gminnik Tak, 1,2 mln głównie rezerwistów kontra 2,5 mln zawodowych żołnierzy. Druga sprawa, wiesz, że silniejszego lub przygotowanego wroga się nie atakuje? W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest dać każdemu broń, amunicji ile jest w stanie udźwignąć i przygotować się do obrony swojej wiochy pod dowództwem wojskowego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gminnik
+1 / 1

@johnyrabarbarowiec Gwoli ścisłości: WH to była armia z poboru. Zarówno w skład armii niemieckiej, jak i Wojska Polskiego, wchodzili doświadczeni żołnierze, którzy brali udział w walkach frontowych. Podczas okupacji podejmowano próby stawiania oporu wiochy, pod dowództwem wojskowego. Zazwyczaj kończyło się wymordowaniem wszystkich mieszkańców.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar johnyrabarbarowiec
-1 / 1

@gminnik Tak, tylko oni pobór robili wcześniej, Niemcy nie sformowali armii 1 września 1939, oni formowali armię i planowali atak już miesiące wcześniej, mieli przygotowanych żołnierzy, przygotowane lotnictwo, marynarkę, logistykę, infrastrukturę zaopatrzeniową, medykamenty itd. My mieliśmy tylko przygotowane garnizony przy granicy, tylko w tych mieliśmy z jakieś 200 tys żołnierzy przygotowanych do obrony, Niemcy mieli 1,8 mln na 1 września. Dopiero po ataku Niemiec zaczęliśmy formować rezerwy i przesuwać armię.
A opór w Polskich wiochach wyglądał tak, że gdzieś w lesie było 10 chłopa z 10 karabinami i czasami jakieś patrole udało się dorwać. Nie mogliśmy stanowić silnego oporu bez broni, a u nas zawsze brakowało broni, teraz jest jeszcze gorzej, jesteśmy najmniej uzbrojonym narodem w Europie. Dla przykładu, na dzień dzisiejszy do boju bylibyśmy w stanie wystawić max 800 tys chłopa, Niemcy dla przykładu max 60 mln.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H HaveANiceDay1983
+2 / 4

O nibylandia, uwielbiam te teksty, teraz ja, wyobraźcie sobie może zamiast robić sobie z sąsiadów wrogów zaczniemy im pomagać i co za tym idzie inwestować u nich wyrabiać sobie "soft power" i tak nawet z Rosją, opracować system który usprawnia prowadzenie referendów np każdy ma konto podobne do bankowego i jeżeli się chce zalogować na nie musi potwierdzić swoją tożsamość na parę sposobów i oddać głos w referendum ewentualnie po wysokich statystykach przeprowadzić normalne referendum fizyczne, sciągnąć z finlandii system edukacji, ściągnąć system głosowania z estonii, ogólnie sciągać rzeczy które działają lepiej i dostosować je do naszych warunków albo modyfikować nasze żeby zbliżyć standardy do najlepszych, założyć każdemu politykowi "bodycam".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2020 o 19:18

avatar bedajaja
+2 / 6

do tego wszystkiego doprowadziło nic innego jak polityka, przecież II PR w 1920 roku postawiła się liczniejszym i lepiej zaopatrzonym bolszewikom, a 20 lat później nie miała szans. Problemem była polityka i złe sojusze. Jak można było wierzyć że Francja przyjdzie z pomocą jak przez 20 lat ich doktryna wojenna była wybitnie defensywna, jak można było wierzyć w Anglię gdzie liczebność ich korpusu ekspedycyjnego była bardzo mała, a ich flota wojenna nie miałaby robić co na Bałtyku.
Polska nie weszła do II wojny światowej w swoim interesie tylko w interesie Anglii i Francji i to trzeba podkreślać na każdym kroku bo to jest prawda historyczna która jest zakrzykiwana z każdej strony. Nikt nie bronił nam iść drogą Węgier, a kto wie czy nie wtedy III Rzesza nie pokonała by ZSRR (dla przypomnienia byli tylko 20 km od Moskwy i gdyby nie musieli trzymać armii pacyfikacyjnej na terenie PR mogłoby być różnie). Dla ludzi mówiących że sojusz z Hitlerem oznaczał zgodę na eksterminację Żydów przykład Węgier pokazuje co innego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
+1 / 1

@bedajaja i jeździlibyśmy pięknymi niemieckimi autostradami... i mieszkalibyśmy w pięknych niemieckich obozach... super

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bedajaja
0 / 6

@jaroslaw1999 a tak nas zniszczyli kompletnie, odebrali na zawsze kresy wschodnie, Warszawa była gruzowiskiem, cały przemysł był zniszczony, wymordowali nam prawie całą inteligencję a na koniec nasi sojusznicy nie zaprosili nas na paradę zwycięstwa w Londynie,do '56 nie mieliśmy nic do gadania w swoim kraju, do '89 kierowali nami z Moskwy, teraz nie mając własnych elit, te nauczone że muszą być instruowane pobierają te instrukcje z Brukseli, Tel Awiwu czy Wasznygtonu, jak nic wygraliśmy tę wojnę jak nic postawiliśmy na dobrego konia w tej wojnie, że zrobiliśmy dobrze. I takie rozumowanie jak Twoje dominuje dzisiaj

Wracając do tematu, powiedz ile obozów do '44 było na Węgrzech póki admirał Horthy nie zmienił sojusznika, powiedz ilu Węgrów wysłano do obozów, powiedz ilu Żydów zginęło? Żaden bo na Węgrzech nie było żadnego gestapowca, Eichmann dopiero wywózki żydów węgierskich zaczął jak władzę stracił Horthy, nawet III rzesza szanowała swojego sojusznika, każdy wie ze inaczej traktuje się wroga i tak traktowana była Polska.

Zauważ że decyzję o eksterminacji Żydów podjęli dopiero kiedy doszli do wniosku że nie wygrają wojny (a mieli szansę wygrać, każdy historyk to powie) to chociaż zrealizują ten cel wojenny, wcześniej był pomysł (chyba) Heydricha żeby żydów wieźć gdzieś na do Palestyny czy na Madagaskar i niech tam robią sobie państwo i co ciekawsze wielu żydów się z tym zgadzało.Także nie zamykaj się tylko na jedną podaną do wierzenia prawdę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gminnik
+2 / 2

Akurat przykład Węgier pokazuje, że całą populację Żydów dało się wyłapać, przewieźć do Oświęcimia i zagazować w kilka miesięcy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Oriolus
0 / 2

@bedajaja Ty tak na poważnie czy robisz goownoburzę dla zabawy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
0 / 0

@bedajaja posługuję się ówczesnymi realiami w Polsce a Ty tworzysz nowe teorie, które nie uwzględniają tego jak było wtedy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
+1 / 3

@bedajaja Wedle nazizmu byliśmy podludźmi - do wyeksploatowania i następnie do wymordowania. Jakby Hitler wygrał, to na naszych terenach już nikt by w latach 60-tych po polsku nie mówił.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bedajaja
-1 / 3

@jaroslaw1999 ówczesne realia to było ślepe zapatrzenie na zachód który oficjalnie mówił że nas wystawi. Kiedy Hitler zaczął wprowadzać plan godzinowy do planu Weiss (białego)?Następnego dnia kiedy Anglia dała nam te gwarancje. Potem delegacja Angielska była u Stalina namówić go do koalicji antyhitlerowskiej i Stalin nawet nie mówił nie, ale powiedział że to nie możliwe, bo ZSRR nie graniczy z III Rzeszą, jakby graniczyli z III Rzeszą to wtedy już tak. Tzn przekładając to na język ludzki zgodził się na udział w tej koalicji jak Anglicy oddadzą Polskę. To był jego warunek. Na szczęście ci nie mieli pozwoleń swojego rządu na takie decyzje (głos Polski byłby tak samo ważny jak głos Czechosłowacji rok wcześniej) i wracając do siebie Brytyjczycy wracali przez Warszawę i nas spytali co my na to, jakby Anglia nas sprzedała. Przed wojną już o tym myśleli, a my dalej naiwni że oni nas obronią. Wtedy minister Lipski powinien skontaktować się z Niemcami i spytać się jakie są ich warunki, bo lepiej się samemu sprzedać, niż pozwolić na to komuś innemu. Tak zupełnie nic do gadania to nie mieliśmy już po 23 sierpnia, po pakcie Ribbentrop Mołotow wcześniej coś tam mogliśmy się targować. Nie że byliśmy na pozycji rozgrywającego, ale coś urwać żeby Polska nie tyle że zyskała ale chociaż nie straciła to jednak mogliśmy. Także to były takie realia a nie to co uczą tylko na historii. Wcześniej jeszcze mogliśmy się targować śmiało.
I jeszcze jedno, każdy wie że pierwszą zasadą wojny jest wyprowadzenie jej z własnego kraju, to jest oczywista oczywistość, a kolejną zasadą wojny jest to że należy do niej przystąpić jak najpóźniej, żeby nie ponieść wielu ofiar a zdążyć na defiladę zwycięstwa, a myśmy robili wszystko odwrotnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
+1 / 1

@bedajaja nie wiesz, albo nie chcesz wiedzieć, że słowo Hitlera nic nie było warte, a zaatakował Polskę, bo chciał mieć Niemcy połączone w całość, a Gdańsk stał na drodze. Negocjacje z kłamcą?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pandoro
+2 / 2

@bedajaja Skąd ty czerpiesz swoją "wiedzę" historyczną??? :D Bolszewików pokonaliśmy tylko dlatego, że w Rosji była rewolucja i ogólnie jeden wielki rozpier... a większość armii została wycofana do Moskwy i nie tylko...
Polska próbowała sojuszu z Niemcami i nawet wspólnie z hitlerowowcami najechała Czechosłowację. Jako 1 z nielicznych krajów nie przystąpiła do paktu antyniemieckiego. Gdy Hitler chciał więcej, a Polacy m.in. na autostradę do Gdańska się nie zgodzili. Wówczas zaczęło się robić mało ciekawie do Polski i zaczęły się swatki z Francją, która ostatecznie miała gdzieś takich sojuszników...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 sierpnia 2020 o 20:52

E El_Polaco
+3 / 5

I jaki z tego wniosek? Dajmy ludziom broń i dzięki temu uda się powstrzymać wrogą armię? Pospolite ruszenie bywało skuteczne w bardzo dawnych czasach i to rzadko. Na ogół było po prostu wsparciem dla regularnej armii.

Także w przypadku czyjegoś najazdu to nie zadziała. Może gdyby to było dużo mniejsze i niezbyt bogate państwo, jak Litwa czy Łotwa. Ukraina ma już oddziały zaprawione w walce z rosyjskimi sepatarystami, więc moglibyśmy tylko dobrze wyszkolona armia może stawić im czoła.

Źeby zapewnić Polsce bezpieczeństwo, to albo trzeba zbudować silną armię albo dogadać się ze wszystkimi sąsiadami. Najlepiej jedno i drugie. Jesteśmy w takim punkcie, że nie da się odizolować od reszty. Może więc przędzyjąć taką politykę jak dawno temu Dubrownik, obecnie miasto w Chorwacji. W czasie rozkwitu to był wazny węzeł handlowy. Układali sie ze wszystkimi. Gdzie trzeba, lizali d...y, innym grozili palcem, z innymi dogadywali się na przyjacielskiej stopie. Efekt był taki, że handlowali ze wszystkimi i każdy miał z tego spory zysk, więc atak na miasto po prostu się nie opłacał. I tak właśnie powinna kombinować Polska. Jeśli osiągniemy coś takiego, a do tego uda się zaoszczędzić wystarczająco dużo pieniędzy i zbudować silną armię, to wtedy będziemy naprawdę bezpieczni.

To by było na tyle w tej kwestii. Oczywiście ulatwienie dostępu do broni mogłoby podnieść poziom naszego osobistego bezpieczeństwa, ale przede wszystkim trzeba zmienić prawo o obronie koniecznej. Jak ktoś cię atakuje, w domu czy poza nim, masz prawo się bronić wszystkimi dostępnymi środkami. Jak pod ręką znajdzie się coś ostrego i śmiertelnie ranisz napastnika czy zabijesz na miejscu, jego problem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
0 / 0

@El_Polaco akurat prawo o obronie koniecznej właśnie to mówi. Możesz się bronić wszelkimi dostępnymi środkami

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Taktyczny
0 / 0

Teraz jest jeszcze gorzej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Mmichal32
+2 / 2

I co z tego że będziemy dysponowali milionami cywili z pistoletami? Co ta armia mięsa armatniego zrobi wobec regularnej armii uzbrojonej w czołgi, broń maszynową, samoloty i artylerię. Jeśli ktoś myśli że dowolnie uzbrojonych cywili można w jakikolwiek sposób przeciwstawić regularnej armii to jest szaleńcem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
+2 / 2

Czyli, że ty rzucałbyś się z cywilną pukawką - jakimś policyjnym Sig-Sauerem - przeciwko regularnej armii???
Nawet nie zapytam czy jesteś idiotą.

O, był taki film "KARBALA" - tam było pokazane jak wygląda starcie stada zmotywowanych cywili z regularną armią - z nielicznym oddziałem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 sierpnia 2020 o 22:27

B buddookann
+1 / 3

I co da cywilna broń ? Pozwoli posiadaczom szybciej zginąć ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Trepan
+1 / 1

Są 2 prawdy. Raz, że przestępca zawsze zdobędzie broń gdy zechce, więc czemu rozbrajać uczciwych obywateli? Dwa, że jesteśmy na tyle dobrzy, na ile świat nam pozwoli i na tyle źli, na ile poczujemy się bezkarni. Cała masa ludzi nie jest dobra, lecz nieszkodliwa. Mamy powszechny dostęp do prawa jazdy. Tymczasem chyba ostatni odcinek STOPcham i na początek cysterna z ADR wali przez powierzchnię wyłączoną z ruchu, ryzykuje czołówkę, bo jemu się spieszy. Jak bardzo ten system zawiódł, że gość zrobił jedną kategorię, drugą, kwalifikację, kursy przewozowe, kurs ADR i nikt go nie wychwycił jako jednostki niebezpiecznej? Z bronią to samo, jeśli każdy debil mógłby dostać, mielibyśmy tu dziki wschód. Niestety sytuacja wygląda jak wybór między źle, a źle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+3 / 3

zalozmy ze doszlo do wojny,

1) strzelanie do tarczy to nie to samo co strzelanie do czlowieka. zwlaszcza na krotszy dystans.
2) niezaleznie od tego jaka masz bron, i tak twoj poziom wyszkolenia (nie tylko w obsludze bronii) bedzie gorszy od zawodowego zolnierza
3) mozesz miec nawet karabin szturmowy snajperke itp, ale niewiele ci sie to zda przy np bombardowaniu.
4) porownania z afganistanem ktore sa w komentarzach tez raczej nie maja sensu. biorac pod uwage specyfikacje regionu ktory znacznie ulatwia prowadzenie wojny partyzanckiej oraz fakt ze nie stosuje sie wiekszych represji wzgledem miejscowej ludnosci jak w czasie 2ws porownywanie nie ma sensu

tak ze podsumowujac, niezaleznie od tego czy ludzie powinni miec bron czy nie, ten argument mnie nie przekonuje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
+4 / 4

I co byś dzieciaku z pukawką chciał zdziałać przeciwko regularnej armii? Szczególnie z obecnej generacji sprzętem?
Każda większa grupa w skupieniu jest celem dla artylerii - jeden ostrzał i zostaje z tej grupy coś na kształt mięsa mielonego rozrzuconego na dużej powierzchni.
Każdy konwój pojazdów cywilnych z uzbrojoną partyzantką jest banalnie łatwym celem zarówno dla lotnictwa, jak i jednego transportera opancerzonego z działkiem ~20mm, właściwie to nawet KM w kalibrze 12,5 wystarczy.
W nocy każde polowe obozowisko ludzi bez przeszkolenia i bez dużej ilości sprzętu NV dla specjalsów z NV jest miejscem zabawy w kto więcej gardeł po cichu poderżnie, aniżeli jakimś twardym celem wymagającym jakiegoś poważnego planowania.

Jak się zastanowić, to likwidacja poboru miała jedną wadę. Dzieciaki takie jak ty nie mają gdzie na własne oczy zobaczyć z czym się wiąże nowoczesna armia i mogą potem takie farmazony głosić. A tak to by dorósł i wiedział co z czym się wiąże.
Żeby cywile moli stawić czoła regularnej armii muszą sami być jak regularna armia. Zarówno w przeszkoleniu, wyposażeniu i logistyce..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar teszwonsz
0 / 0

@J_R Jak to co bym zrobił? Stanąłbym nagi na samym środku ulicy, wydał okrzyk wojenny jak tarzan uderzając się pięściami w klatkę piersiową i oddawał bym strzały w kierunku wrogiego batalionu. Poległbym dopiero od ostrzału artyleryjskiego za 20 milionów albo bomby atomowej bo nie mam szans na wygraną w starciu a obcym wojskiem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+1 / 1

Polacy nie uczą się na podstawie historii. Świadczy o tym chociażby... historia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R konto usunięte
0 / 2

Mam rewolwer czarnoprochowy, celnością i siłą ognia praktyczni nie odbiega od pistoletu policyjnego. Jednak prawde mówiąc przy obecnej technice wojskowej, poziomie wyszkolenia żołnierzy mając taki rewolwer wcale nie czuje się bezpieczniej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F F18_hornet
+4 / 6

Co za idiotyczny tekst!!! Twoim zdaniem posiadanie broni uchroni cię przed okupacją wyszkolonej armii? I zmieni losy kraju? Co najwyżej będzie więcej ofiar cywilnych i represji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wedge2000
+2 / 2

Sugeruję, byś nim zaczniesz wrzucać pseudopatriotyczne demoty, nauczył się ortografii i interpunkcji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LocosPPG
+1 / 1

To po cholerę nam armia? Po co płacimy podatki?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G grescio
+2 / 2

Tak! Wezmę pistolecik i pójdę na czołgi/rakiety/lotnictwo. Chłopie chyba naoglądałeś się rambo i tego typu filmów. Zejdź na ziemię.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
-2 / 2

@grescio podpalasz czołg powodując zaduszenie obsługi, bądź obsługa wychodzi i w tedy gdy jak to napisałeś schodzą na ziemie używasz pistoleciku ;) brawo i znów jesteś o coś mądrzejszy ^^ a piloci samolocików też kiedyś muszą wylądować na tej twojej ziemi ... i wiadomo pistolecik ;) starsza babcia da sobie radę z takim Pudzianem nie zgadniesz za pomocą czego ( nie to nie jest kłębek włóczki) ... Bóg nie stworzył nas równymi ale bron palna znacząco wyrównuje te różnice ;p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gminnik
+2 / 2

@radiron Jak długo cywile mają biegać z granatami w kieszeniach? Aż ich nie wytłuką z odległości strzału karabinowego, na wszelki wypadek? Kto ich wyżywi, ubierze i wyleczy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
+1 / 1

@radiron za duzo gierek...
Czolgi maja termowizory, pelno elektryki, gruby pancerz, filtry powietrza, ZYWYCH ludzi, ktorzy maja doswiadczenie i przewaznie 1-2 karabiny, ktore nie wymagaja wyjscia na zewnatrz.
Chcialbym zobaczyc jak bohatersko biegniesz rzucic molotovem w kompanie czolgow, ktora o dziwo (bo przeciez w gierkach i filmach jezdza pojedyncze sztuki) jest wspierana przez 2-3 kompanie piechoty. No chcialbym ^^

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+1 / 1

@radiron Bosh, co za brednie...
Dlaczego zatem takich świetnych patentów nie wykorzystali powstańcy warszawscy i nie pokonali Niemców?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar teszwonsz
-1 / 3

@grescio Tak! Nawet nie tykaj pistolecika, wszak każdego cywila z osobna agresor będzie rozjeżdżał czołgiem za 11 milionów, wyśle samolot za 700milionów by 5milionową bombę zrzucił, albo wystrzeli rakietę za 90 milionów! Najlepiej w takiej sytuacji powiedz że nie masz zamiaru walczyć i ustaw się grzecznie pod ceglaną ścianą kamienicy razem z resztą grupy.

Zagadka dnia
kto wygrał pewną wojnę: Armia stanów zjednoczonych czy garstka wietnamskich farmerów z przestarzałymi karabinami?:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
0 / 0

@teszwonsz Wojnę wietnamską wygrało państwo Północny Vietnam i organizacja Vietcong. Partyzanckie siły Vietcongu miały regularne dostawy zasobów z bloku komunistycznego (broń, amunicja, paliwo, żywność, leki). Bez wsparcia z zewnątrz by ewentualnie zostali pobici.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G grescio
0 / 0

@radiron "Starsza babcia da sobie radę z takim Pudzianem" - i takie myślenie jest bardzo niebezpieczne. Jeśli dam Ci bolid F1 to dasz sobie radę z Kubicą? Wydaje Ci się, że mając jakąkolwiek broń będziesz gościem z gry komputerowej, który walczy na równi z policją, gangami i wojskiem. Nie, tak nie będzie. A jak będziesz miał broń to zostaniesz szybciej zneutralizowany, bo będziesz potencjalnie niebezpieczny. I nie opowiadajcie tu historii o II wojnie światowej, bo dziś wojna wygląda zupełnie inaczej i to się już w takiej formie nie powtórzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar teszwonsz
0 / 0

@J_R no zobacz, byle pistoleciki robiące huk wygrały z czołgami, samolotami, okrętami podwodnymi, lotniskowcami, bronią termobaryczną na bunkry/tunele i atomową co nad bunkrami, rakietami, helikopterami i najlepiej wyszkoloną i najsilniejszą armią świata
Gdyby stany koniecznie chciały wygrać to by wygrały, ale nie opłacało by się to, a wojny prowadzi się dla korzyści. A przez to, że mali farmerzy mieli się czym bronić to jakoś nie wyszło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
0 / 0

@teszwonsz Przegrali z regularną armią północnego Wietnamu. Vietcong był natomiast przeszkoloną partyzantką z dużym wsparciem zewnętrznym służącym do nękania amerykanów i południowych Wietnamczyków. A nie bandą rolników i pukawkami. To była zorganizowana grupa z jasno wyznaczonymi celami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
0 / 0

@Qbikkkk no chociaż bohatersko zabiłbym paru z piechoty ;p a nie ma nic gorszego jak umrzeć bezsensownie bez walki jak np Polacy w obozach koncentracyjnych, szli ze strachu przed siebie wiedząc o śmierci i męczarni która ich spotka. Ja chociaż w akcie szaleństwa zabiłbym jednego naziola żeby moja śmierć nie poszła na marne...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
0 / 0

@daclaw no gdyby powstańcy mieli twoje podejście to nie było by powstania... czaisz ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
0 / 0

@grescio każdy widzi świat przez pryzmat swojego.... i jak na razie jesteś kolejną osobą która wyjeżdża z grami ;) dałem przykład babci i pudziana a no bo taka prawda, sam miałem przypadek że za nic mnie goniła grupa kiboli czy innych patoli bo jak się okazało wgrali sobie misję vendetty za kolegę który dostał wpier... od wojska co jechało do cywila na jesień ... byłem sam ich z 25 -30 i co ? nic tylko się zesrać i udawać padlinę ( miałem torbę podróżna i plecak ) a mając broń hmm, zaryzykujesz swoim życiem by zaatakować kogoś i jakiejś gównianej sprawie ? kolejna kwestia to taka że broń nie jest tania i takie patole co tylko walą wódkę i jabole nie wydaliby 5-8tyś zł na broń xD tylko np właściciel firmy budowlanej który ma magazyn z elektronarzędziami. Ale za tym wszystkim musi także być prawo. I oczywiście mówimy o legalnej broni a bandyci maja NIELEGALNA a to różnica i to ogromna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
-1 / 1

@grescio "Jeśli dam Ci bolid F1 to dasz sobie radę z Kubicą?" nie nie dam ale będę miał szanse a bez broni to tak jak bym się z nim ścigał na rowerze ;D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+1 / 1

@radiron Właśnie w tym rzecz, że nie będziesz miał szansy. Tak lustrzanka z Saturna i podpis na pół kadru nie zrobią z każdego fotografika.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G grescio
0 / 0

@radiron No to załóżmy ze goni cię 30 osób (oczywiście za nic, ale to juz zostawmy). Odwracasz się, wyciągasz broń i... widzisz 30 osób z bronią. Rozumiesz o co chodzi? Legalna broń to broń dla wszystkich, a nie tylko dla porządnych ludzi. A wam się ciągle wydaje, że z kaburą przy tyłku będziecie strażnikami Teksasu. Bandyci zawsze będą o krok przed innymi i jeśli Ty będziesz miał broń to oni będą na to przygotowani. Patrząc na twoje wpisy to wiatrówka nie byłaby bezpieczna w twoich rękach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
0 / 0

@radiron Samobojcze ataki byly, sa i beda. Inna sprawa, ze posiadajc tylko pistolet nie masz duzych szans na zabicie zolnierza w kamizelce kuloodpornej. W wojsku z pistoletu do tarczy strzela sie z 15 albo 25metrow, nie wszyscy trafiaja. Doloz do tego stres, podejrzliwych i opancerzonych ludzi, jest mala szansa, ze zabierzesz ze soba przeciwnika.

Pistolety sa tanie:
https://www.handgunsmag.com/editorial/10-cheap-guns-under-250/137835
Myslisz, ze zadnego z tej trzydziestki by nie bylo stac na pistolet? I co bys zrobil jakbys mial wtedy pistolet? Wycelowal w nich?
Oni by CIe wysmiali i pokazali swoje gnaty, jezeli komus by puscily nerwy to pewnie bysmy dzis nie pisali.
To, ze masz bron nie znaczy, ze sie obronisz jak zostaniesz napadniety. Jest szansa, ze kogos zastrzelisz ale jest wieksza szansa, ze tez oberwiesz. To zludne poczucie bezpieczenstwa.
Latwy dostep do broni uzbraja obie strony.




Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
0 / 0

@grescio hahhaha tylko wiesz jest jeden myk , te 30 os. z pistolecikami wie że mogę ich zastrzelić w obronie własnej więc są bardziej ostrożni. A druga kwestia to legalne czarnoprochowce ;p każdy może kupić jak ma 18 lat, ale tu chodzi o kwestie cywilizacyjne, nie będziemy się przecież cofać w rozwoju chociaż kij do baseballa jest bardzo popularny jak maczuga w erze kamienia łupanego ;p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
0 / 0

@Qbikkkk czarnoprochowce są legalne ;p i każdy ma do nich dostęp a jakoś nie słyszę o strzelaninach na wzór dzikiego zachodu... fakt masz rację co do zagrożenia że ja mam oni też i co teraz ? Mi tu bardziej rozchodzi się o to że dobry człowiek z bronią zwiększa bezpieczeństwo a nie odwrotnie. Dom w którym mieszka ktoś uzbrojony raczej nie będzie takim kąskiem dla złodzieja niż tam gdzie broni nie ma takie BHP można by rzec. Ciekawostką jest to że gdy mówi się o dostępie do broni to najbardziej przeciwni są ci którzy się jej boją / nie byli w wojsku ( bo studiowali 10 lat) a no i ci powiązani z władzą, wiadomo że niewolnikowi nie daje się broni by nie skrzywdził Pana i dlatego rozbroili Polskę ci z lewa i z prawa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
0 / 0

@Qbikkkk a tak szczerze to ja się nie czuję bezpiecznie ponieważ: sądy są jakie są / władza jest jaka jest / policja działa jak działa... a prawo kurde prawo jest pisane na kolanie i na pewno nie dla zwykłych obywateli, po prostu za dużo seksu bo wszyscy nas zwykłych ludzi ru**ją i to bez śliny... posłuchaj Cejrowskiego o jego poglądzie na temat posiadania broni, oglądnij filmiki na YT z organizacji ROMB o posiadaniu broni. Nic nie jest czarno-białe a człowieka można zabić ołówkiem patykiem kamieniem itp itd nawet rękami, nie mówię o broni automatycznej ale weź pod uwagę że nawet wiatrówki o mocy ponad 18J są na zezwolenie... kuszy nie wolno bo już ma ponad 18J a łuk no cóż bloczkowego też od tak sobie nie kupisz jak nie jesteś w jakimś klubie strzeleckim ... Więc pomyśl komu ten układ służy ? bandziorom ? rządowi ? pomyśl wielowektorowo pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G grescio
0 / 0

@radiron No właśnie chodzi o to, że będzie wręcz przeciwnie. Napastnik, który spodziewa się broni palnej będzie bardziej bezwzględny, a nie wystraszony. Zrozum to, że nie bedzie tak, że Ty sobie bedziesz miał broń, a wszyscy będa przed Tobą trząść ze strachu. Tego właśnie bardzo nie chcecie zaakceptować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
0 / 0

@radiron W wojsku bylem, nawet 5 lat zostalem. Z bronia najsmieszniejsze jest to, ze mimio jej posiadania, lezenia przez dobre pare minut celujac, nie zawsze trafisz w cel.
Takie pytanie bo moze sie nie znam, skad zlodziej wie, ze masz w domu bron? Najwiecej wlaman jest wtedy kiedy nie ma nikogo w domu, czasem sie zdazy wpadka i kogos zlodziej zastanie. Myslisz, ze zlodziej nie wezmie swojego gnata do pracy?


Statystyki sa jakie sa i tego nie zakwestionujesz.
Wiecej br0ni = wiecej zabojstw.

Wskaznik umieralnosci:
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_firearm-related_death_rate

Dziwnym zbiegiem okolicznosci istnieje zaleznosc miedzy iloscia posiadanej broni na jednego mieszkanca , a iloscia zabojstw z wykorzystaniem broni palnej.


Index przestepczosci:
https://www.numbeo.com/crime/rankings_by_country.jsp?title=2020-mid&displayColumn=0

Jak zestawisz te dwie statystyki to wyjdzie Ci, ze top10 krajow z najwyzsza iloscia broni na jendnego mieszkanca, az 8 z nich ma wiekszy wskaznik przestepczosci niz Polska.
Nizszy ma tylko Cypr i Islandia. Dwa male kraje.

Tak wiec oprocz zludnego poczucia bezpieczenstwa legalizacja broni moze przyczynic sie tylko do zwiekszenia umieralnosci podczas napadow.
Pamietaj, ze bron maja obie strony i to zlodziej zaczyna Ci pierwszy nia grozic.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
0 / 0

@Qbikkkk ok czyli jakie widzisz rozwiązanie wskazując na treść demota ??? bo wojska nie mamy a rozproszenie broni jest dużo lepsze niż koncentracja w paru punktach co jest łatwizną do likwidacji w dzisiejszych czasach drony itp//// ???

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
0 / 0

@radiron Tresc demota wskazuje, ze cos bysmy zdzialali w 39r jakbysmy wystawili 500 tys niewyszkolonych ludzi z pistoletami przeciwko czolgom, wozom opancerzonym i samolotom.
To by byla bezsensowna rzez. Jak wejdzie obce wojsko do miasta i nie ma juz wlasnej armii to atak cywilow=smierc. Zabic sie mozesz skaczac z dachu.

W dzisiejszych czasach cywil z bronia reczna znaczy jeszcze mniej. Nawet nie przebije kamizelki kuloodpornej, w ktora jest standardowym wyposarzeniem zolnierzy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
0 / 0

@Qbikkkk twój tok myślenia kojarzy mi się tylko z jednym... pogromem Polaków w Auschwitz, szli jeden za drugim na rzeź bez nadziei i bez odruchu walki o życie. Trochę to smutne że są ludzie którzy istnieją a nie żyją.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
0 / 0

@radiron a twoj mi sie kojarzy z cs'em i innymi grami komputerowymi.
W dzisiejszych czasam regularne wojsko nie zabija nieuzbrojonych cywilow.
Jakbys spotkal wrogi oddzial wojskowy to zgadnij kiedy bys mial wieksza szanse na przezycie. Z pistoletem czy bez?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
0 / 0

@Qbikkkk bez różnicy bo i tak by mnie zabili... czy bym był "z" czy bez no chyba że na kolanach i błagał o życie i na ich polecenie udawał psa czy coś takiego to miał bym większe szanse... tak to widzę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R radiron
-3 / 5

to po co POLICJI broń palna skoro nam nie wolno XD a bym zapomniał BANDITEN mają nielegalną broń, więc zakażmy zwykłym obywatelom mieć zarejestrowaną legalną broń, żeby nie skrzywdzili BANDITEN xD Panowie odetnijmy sobie członki by gwałciciele przestali gwałcić xD jprd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H humman
0 / 0

A zdjęcie z żołnierzy USA z wojny w Koreańskiej

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Klebern
+2 / 2

Lekka piechota uzbrojona w broń ręczną nie jest w stanie obronić niczego na współczesnym polu walki. W czasie wojny, w przypadku złapania cywila z bronią należy profilaktycznie go rozstrzelać z uwagi na zbyt duże zagrożenie terrorystyczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jabol428
+1 / 1

Gdyby doszło do wojny, na pewno nie zamierzałbym na niej walczyć. Politycy wywołują wojny, niech sobie sami na nich walczą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+1 / 1

Jak ci tak leży na sercu obronność kraju i pragniesz stawiać czoła wrogowi, to przecież nic prostszego - idź do wojska.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I ivachled
-1 / 1

I dlatego władze okupacyjne w Warszawie praktycznie zabraniają Polakom posiadania współczesnej broni palnej. A niektóre udają polskość.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar teszwonsz
-2 / 2

@ivachled albo to albo być może są trzymane za jaja z obawy, że jak będą chcieli pozwolić obywatelom posiadać broń to wróg uderzy póki będzie mógł - zanim ludność zdąży się uzbroi.
Wszak w przyszłości było by mu znacznie trudniej i kosztowniej zaatakować w sytuacji jak ludność cywilna ma się bronić czymś lepszy niż 6cio strzałowy rewolwer na proch czarny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P patrycjusz007
-2 / 2

Bardzo dobry Demotywator. Gratuluję!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
-1 / 3

Ale po co to tłumaczysz przeciwnikom broni! Normalny człowiek to wie! A przeciwnik broni jak australopitek ma jeden argument: "Bo somsiad będzie mioł broń i mnie zastrzeli za głośno muzykę! :o". To są potomkowie chłopów pańszczyźnianych, oni się wręcz brzydzą wolnością! Oni by chcieli żeby żydzi ich walili w d*pska, a w tym czasie Niemcy by pluli to by łapali tą ślinę w powietrzu jak psy! Tak właśnie widzę przeciwników liberalnego prawa do posiadania broni czy ochrony miru domowego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G grekzak
+1 / 1

Ja mam w mieście batalion wojska polskiego i udostępnienie broni różnym świrom i chuliganom mogłoby tylko obniżyć poziom bezpieczeństwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar teszwonsz
-2 / 2

Wniosek taki, że wniosków się nie wyciąga. Powiem że jest takie przysłowie - historia lubi się powtarzać. Mam nadzieję że w razie czego sojusznicy staną na wysokości zadania i będą za nas zdychali:)
Pozdrawiam - sprzedawca broni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar greony12
0 / 0

jprdl, fakt z dupy, polska była w trakcie rozwoju, pozyskała broń dla swojego wojska 2 tygodnie i 2 lata po odzyskaniu wolności
zamówiła 40tyś Renaultów FT etc. niemcy wyniuchały bezbronność, wiec efekt był taki jaki był, a przed wojną mieliśmy wiele planów na czołgi, broń, statki, mieliśmy samoloty itp
dziś to nic, niekończące się przetargi, fake plany, sypane miliardy i afera carcali z byle powodu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gminnik
0 / 0

@greony12 zamówienie na 40 000 Renaultów FT? Niemcy wyniuchały bezbronność? W czasie, kiedy R FT mogły odegrać jakąkolwiek rolę podczas konfliktu, polska armia zbierała się na granicy z Niemcami, a Piłsudski namawiał Francuzów na wojnę prewencyjną z Niemcami. I co by się stało? Pokonane Niemcy, Polska nadal na dorobku i otwarte wrota do Europy dla Stalina. Tym razem nie zatrzymałby się na Łabie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar greony12
0 / 0

@gminnik tak, 40k RFT tyle ze do tej poty dostaliśmy jeden lub 2 renka, RFT w rosji, anglii, chinach, japonii i kilku innych państwach był kupowany masowo a potem modyfikowany, miał wiele swoich odmian, polska miała zrobić to samo, choć orginał był przeceniany i marny, bo to była tankietka okopowa a nie standardowy czołg, bardzo przydatny na I WŚi początek II WŚ,polska długo nie dostawała tego co miała az wybuchła wojna

to ze polska chciała wojny i co potem ją znienacka dostała a w rezultacie wpierd*l tysiąclecia to była oczywista oczywistość, w czasach gry powstawały patenty, nowe pomysły lepsze rozwiązania czegoś itp, polska była mocno krytykowana przez obu sąsiadów, ciągle naszych upominano, namawiano innych i polska ciągle była poskramiana, bo wszystko co robiła było złe i niehumanitarne czy cokolwiek, w szumie do dziś tak mamy, więc wojna musiała być

ale.... to nie wystarczało, polacy dalej robili co chcieli, niemca i ruska wku+wiało to niemiłosiernie, a widząc ze gruz który ledwo 5 lat temu uzyskała niepodległość, 123 lata był pod zaborami a tu nagle świetnie się rozwijała i odbudowywała to co potrzebne, żydzi masowo przychodzili do polski itp, nasi wrogo nastawieni somsiedzi pragnęli to zatrzymać bo sami mieli problem i to wiele problemów po I WŚ która ich porządnie udupiła, nie mogli się z tym pogodzić wiec wywołali wojnę, póki nie mieliśmy za bardzo czym się bronić

a ze wiedzieli, ze mamy więcej maczugi niż naboii, samo się dawało w znaki, kupowaliśmy wiele używanych sztuk broni, szukaliśmy jakichś dobrych czołgów przez kilka lat zanim w końcu zamówiono je z francji oraz tez kupiono kilka statków by mieć na czym się wzorować, było wiec dla nich jasne ze nie mieliśmy z duży arsenał

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gminnik
0 / 0

Gospodarczo Polska w XX lecie była bankrutem. Gigantyczne pod względem procentu PKB finansowanie przestarzałego wojska, obciążenia podatkowe i centralne sterowanie gospodarką sprawiało, że Polacy masowo wyjeżdżali do pracy w Niemczech (co za ironia... przed wojną sami pchali się na roboty). Kto mógł starał się o pracę za oceanem. Czołgi FT były trumnami już w latach 20tych. Kupowanie floty niszczycieli i okrętów podwodnych do ochrony 20 kilometrów wybrzeża to już był jawny wałek. Ale zgadzam się z jednym "Polska robiła to co chciała". To samo robili Rumuni, Węgrzy, Czesi, Litwini i Łotysze. Wszedzie front przetoczył się dwa razy. I żaden kraj nie został tak zdewastowany i zdziesiątkowany jak Polska.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tomekniec1984
+2 / 2

Tak bałwanie, z bronią ręczną na czołgi samoloty i wyrzutnie rakiet, mądryś bardzo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B borekpp
0 / 0

Gdybyśmy byli uzbrojenie , rzeź w Wołyniu nie byłaby tak brzemienna w skutkach, bo i banderowcom , by sie dostało... a tak to jak baranów wyrzynali.. Amerykanie mieli pełne gacie wchodząc do wietnamskich wiosek, bo wiedzieli, że w każdej chacie może ukrywać się chłop z kałachem i zanim go zabiją , to ktoś z nich zginie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gminnik
0 / 0

Byliśmy uzbrojeni. Ale dowództwo AK kazało iść na pomoc Warszawie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem