Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
150 160
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar samodzielny68
-5 / 11

Rosjanie to lubią!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D diesel_pies
+3 / 3

Tylko elektrownia o której mowa słabo widoczna na obrazku. BTW zawsze byłem zafascynowany entropią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kostek_slask
+3 / 5

@diesel_pies ile ja się tego naliczyłem na zadaniach ...ludzie kochani a wykres pary miałem na szafce powieszony

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gekon86
+7 / 9

Zlikwidować całe CO2. Wtedy drzewa też będą mogły oddychać zdrowym powietrzem;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jurand1967
+2 / 6

jak myślisz, co miał z fizyki przeciętny eko-oszołom? nędzną trójczynę. nie oczekuj zbyt wiele

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J janekbro
+4 / 8

Zlikwidować wszystkie elektrociepłownie na węgiel, zamknąć wszystkie kopalnie - bo węgiel już nie potrzebny i nie opłacalne wydobycie, atom też nie bo groźba wybuchu i bla bla.
Ale przyjdzie tzw Niemiec kupi kopalnie, i będzie woził do siebie (Niemcy importują 6 razy więcej węgla niż wynosi całe polskie wydobycie) do elektrowni i dalej będzie sprzedawał do Polski bo tu będzie deficyt bo niema słońca, bo niema wiatru i rok też suchy.
NAPRAWDĘ tego wszyscy chcecie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
-5 / 5

@janekbro
Tylko, że niemcy zamykają elektrownie węglowe...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
0 / 2

@bartoszewiczkrzysztof
Pierwszy artykuł z roku 2020 mówi, że niemcy właśnie otworzyli ostatnią elektrownie węglową i więcej już nowych nie będą otwierać.... aż zacytuje jego fragment "..pomimo ustawy o rezygnacji z węgla, która zakłada zamknięcie wszystkich elektrowni tego typu do 2038 roku". Więc nie wiem co czytałeś ale chyba nie to co przywołałeś.
Drugi artykuł nic nie mówi o elektrowniach węglowych, tylko o atomowych, więc jaki to ma związek?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
+1 / 1

@janekbro
Pewnie importują do tych elektrowni, których jeszcze nie zamkneli. Zacytuje fragment Twojego źródła:
"Pomimo wzrostu importu węgla, Niemcy utrzymują, że nie przyczynił się to do załamania pięcioletniego planu odchodzenia od niego. Podkreślają, ze tendencja wycofywania węgla z produkcji energii pozostaje nienaruszona."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
+1 / 1

@MG02 Może i nowych nie będą otwierać, ale te nieprędko zamkną. Zamknęli atomówki i weszli w ślepy zaułek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
0 / 0

@bartoszewiczkrzysztof
Przecież napisane wyraźnie "zamknięcie wszystkich elektrowni tego typu (węglowych) do 2038". Jak sobie poradzą bez węgla i atomu to już ich problem :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mustermann
0 / 0

@janekbro
Oni tam strasznie garują w tych Niemczech. Mają jeszcze takie kuchnie węglowe z fajerkami i popielnikiem - czymś muszą w nich palić a lasów niewiele

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M morfrom1981
0 / 0

A blok 910MW dalej nie działa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krzychad
0 / 0

@kikurenty
nie wiesz dlaczego po pół roku padła to nie przerzucaj propagandy :) problem wywołali niedoświadczeni pracownicy. Ale wiem ktoś jakieś bzdury gdzieś napisał bo coś trzeba pisać :) i tak się powiela dezinformację.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D diesel_pies
+1 / 1

@krzychad trochę mało wiem o szczegółach, dlatego mogę dużo powiedzieć w tej sprawie ;). A tak zupełnie poważnie, po pierwszej awarii górnicy w KWK Janina dowiedzieli się że zepsuli elektrownię bo wrzucają butelki PET do węgla. Jak dla mnie to tak żałosne stwierdzenie że nawet nie chce mi się go komentować. Zaś co do Twojego stwierddzenia że zepsuli to niedoświadczeni pracownicy, mam trochę inne zdanie. Uważam że w projekcie były poważne błędy. Niedoświadczony pracownik nie może unieruchomić elektrowni w taki sposób żeby trzeba było podejmować decyzję czy da się i czy jest to ekonomicznie uzasadnione żeby ją naprawiać. Jeżeli natomiast prawdą jest że zrobił to jakiś niedoświadczony Adaś czy Wiesław to tylko potwierdza że były poważne błędy w projekcie. Na przykład brak zabezpieczeń

Odpowiedz Komentuj obrazkiem