Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
156 158
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
A Arek942
0 / 2

Wiele firm tak myśli

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polkong
+2 / 2

Firma która nie inwestuje w pracowników prawie na pewno chce ich w taki czy inny sposób przekręcić. To jest dobry wskaźnik.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aniechcemisie
+4 / 4

A dlaczego akurat Toyota? Płacą ci za to? Ta "przypowiastka" przewija się po internetach od kilkunastu lat. Już w ten cytat był "ubierany" Jobs, Branson i paru innych CEO, którzy akurat w danym momencie byli łatwo rozpoznawalni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+3 / 3

@aniechcemisie pewnie dlatego, ze firma Toyota byla pionierem wielu roznych metod rozwiazywania problemu, od 5Why przez mude i cykl Deminga konczac chociazby na Lean-ie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Prally
0 / 0

@aniechcemisie Tylko że w przeciętnej fabryce Toyoty, produkcja jest zatrzymywana średnio kilka razy częściej niż w fabrykach innych firm. To dlatego że pracownicy są długo i starannie szkoleni, oraz zachęcani do zgłaszania problemów i mają większe upoważnienia do zatrzymania linii w przypadku wykrycia jakiegoś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aniechcemisie
0 / 0

@Prally Ależ ja nie twierdzę, że nieprawdą jest, że "tojota to", albo "tojota tamto". Po prostu ten "cytat" przewija się po internetach od dłuuuuugiego czasu i jego źródło kompletnie się zagubiło w pomroku dziejów.
"Nie wierz we wszystko, co przeczytasz w internecie" - Martin Luther King

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Prally
0 / 0

@aniechcemisie Akurat ja rozmawiałem z ludźmi z branży Automotive... przeważnie "zwykłymi" robotnikami z taśmy. I oni twierdzili że w Toyocie produkcję zatrzymuje się kilka razy częściej niż np. w Forda. A były to fabryki w tym samym stanie w USA.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B beeveer
0 / 0

Od 20 lat pracuję dla branży automotive. nie podzielam tych zachwytów nad toyotą. owszem, wymyślili kilka narzędzi rozwiązywania problemów, jednak często okazywało się to przerostem formy nad treścią. lub środki ładowane w rozwiązanie przekraczały wszelkie możliwe implikacje wywołane problemem. wiele z tych narzędzi zostało zarzuconych, bo po początkowym zachwycie okazały się nieefektywne. Wnętrza - co do jakości owszem, w fazie projektowej toyota wybiera świetne tworzywa sztuczne, ale potem do głosu dochodzą księgowi, i jakosć plastików + wykonanie prawie zawsze jest gorsze niż peugeot, citroen, VW , nisan opel itd.. tylko ford używa wiekszego gówna, (oprócz vignale) choć i tak jest lepiej wykończone niż w toyocie. Jeśli chodzi o mechanikę, nie mam pojęcia, nie wypowiem się

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Prally
0 / 0

@beeveer Z tego co wiem, to dość charakterystyczne że VW, Audi i Opel mają dużo lepiej wykończone wnętrza, ale dużo mniej trwałe i bardziej awaryjne silniki.

Toyota generalnie nie zalicza wpadek jak ogromne spalanie oleju przy 120 tys. km przebiegu, czy wycierający się koło rozrządu integralne z wałem korbowym co czyni remont samochodu nieopłacalnym jak w VW/Audi. Nie było też wpadek z przedwczesnym spalaniem oleju i urywaniem łańcuchów rozrządu jak w Oplu. Nie było też wysadzania dziur w blokach silników, jak w 2.0 TDI.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aniechcemisie
0 / 0

@Prally Bo przecież D-4D są znane ze swojej trwałości i nie było z nimi nigdy żadnych problemów. Oh, wait...
Dalece nie wszystkie silniki toyoty to 2jz.
BTW, Toyota jest również dość szeroko znana z robienia wszystkiego co się da na jednorazowe spinki, co powoduje straszną upierdliwośc przy jakiejkolwiek robocie wymagającej "otwierania" wnętrza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
0 / 0

@beeveer mam wrazenie, ze te 20lat to chyba nie koniecznie. Inaczej bys wiedzial, ze bardzo czesto z tego samego materialu robione jest i dla Tesli i dla podrzednej Daci. Nie mowiac juz o tym, ze JL jest jednym z mniej wymagajacych i upierdliwych klientow. Z takich koncernow bardzo mocno wyroznia sie BWM ktore jest gotowe zaplacic wiecej za koszty zlej jakosci byleby zapewnic im produkty spelniajace ich wymagania

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B beeveer
0 / 0

@Xar
Tesla nie jest najlepszym przykładem, bo akurat jakosć wnętrz jest tam na poziomie dacii. A najbardziej upierdliwym klientem jest akurat fiat. czepiają się pierdoł widocznych tylko przy specjalnym oświetleniu, których normlany człowiek gołym okiem nie jest w stanie dostrzec. reklamują rzeczy, które nawet dla S-class są akceptowalne. a z punktu widzenia użytkownika auta najlepsze wymagania ma volvo. w dupie mają małe niedociągnięcia wyglądu, w zamian za to kładąc ogromny nacisk na to, żeby w aucie nic nie stukało i nie skrzypiało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem