Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
1153 1198
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
E Ella111111
+26 / 40

Widze tu ogromná niekonsekwencje KK
twierdzá oni ze chirurg nie ratuje ludzkiego zycia, tylko Bóg który zeslal na niego wiedze i talent...
ok... ale jesli tak, to dlaczego ten sam Bóg dal ludziom nauke i rozum - a potem twierdzi ze MÁDROSCI TEGO SWIATA SÁ DLA NIEGO GLUPOTÁ?

Moze warto o to zapytac uczniów? Dzieci nie sá tak durne jak by chcial kosciól... potrafiá wyczuc falsz ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Karolciami
+32 / 44

@Ella111111 wraz ze wzrostem wykształcenia i zarobków spada liczba osób chodzących do kościoła oraz wierzących. Więc w interesie kościoła nie jest masowe solidne wykształcenie i zbyt wygodne życie. Ponieważ jeżeli człowiekowi się w życiu dobrze powodzi ma on o wiele mniejszą potrzebę wiary od osób które z trudem wiążą koniec z końcem i jedynie w Bogu i w życiu wiecznym upatrują nagrody za trudy obecnego życia. Wykształcenie powinni z tej persy mieć tylko księża i wybrane osoby wcześniej sprawdzone i odpowiednio prowadzone przez kościół aby po osiągnięciu sukcesu dalej potrafili mu służyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+16 / 30

@Karolciami
Trafna uwaga!
Ja juz wczesniej pisalam o tym kto potrzebuje wiary / horoskopów / talizmanów / i zabobonów - sá to ludzie nie posiadajácy wiedzy, o niskiej samoocenie, którzy nie wierzá we wlasne mozliwosci i dlatego potrzebujá "wsparcia" sil nadprzyrodzonych ;)
Czlowiek wyksztalcony uzywajácy mózgu calkiem niezle sobie radzi, dlatego "wspiera go" wiara w siebie samego :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar samodzielny68
-2 / 18

@Ella111111 To nie jest niekonsekwencja KK, tylko ksiądz-kretyn.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sadisticson
-2 / 4

@Ella111111 a czemu używasz 'á' zamiast 'ą' ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+2 / 6

@sadisticson
Sorki... nie mam polskiej klawiatury :/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+3 / 7

@Schneewittchen29
napisalam: "...kto potrzebuje wiary / horoskopów / talizmanów / i zabobonów - sá to ludzie nie posiadajácy wiedzy, o niskiej samoocenie, którzy nie wierzá we wlasne mozliwosci" - a ty potraktowales tá tresc wybiórczo...

Czy Einstein i Pasteur wierzyli w zabobony i horoskopy? Nie sádze ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sadisticson
-4 / 6

@Ella111111 nie masz polskiej klawiatury ale już 'ó' na niej masz?
Ale wiesz że zmianę języka klawiatury załatwia się jednym kliknięciem lub skrótem klawiszowym? To jakiś 1,5 sekundy pracy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+4 / 4

@sadisticson Widocznie w zagranicznej klawiaturze jest literka "ó". A to czy można zmienić, czy nie, zależy od oprogramowania. Bardzo dużo ludzi bez polskiej klawiatury pisze w ogóle bez polskich znaków i nikt raczej nie robi problemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+5 / 9

@sadisticson
Tak... z polskich znaków moge uzyskac "ó" z pomocá alt gr , innych nie da rady.
Nie bede sciágac pol.klawiatury bo nie chce pózniej problemów (podobnie jak z telefonem)... nie chce zeby korektor poprawial / zastepowal mi kazdy ang wyraz w tresci
Jesli tak bardzo ci to przeszkadza z bólem serca zrezygnuje z twoich odpowiedzi
Tak czy inaczej zycze ci wszystkiego dobrego :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+2 / 6

@profix3
Dzieki za wsparcie :)
Powyzej wyjasnilam to @sadisticson na czym polega mój problem :/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 28 listopada 2022 o 21:29

J jeszczeNieZajety
-1 / 3

@Ella111111 Sorki... ale nie da się ustawić na polskie znaki? Nie wiem w czym działasz, ja mam Widows !0 i tam ustawienie polskich znaków jest łatwe. Prawy dolny róg i tam można kliknąć na "ENG" (zawyczaj tak się ustawia bez interwencji użytkownika), dostaje się listę możliwych języków i polski też jest. Z czystej ciekawiości pytam - na czym działasz, że nie masz polskich znaków? U mnie na przykład 'ą' to jest 'a' + prawy alt. A 'ć' to 'c' i prawy alt. I tak dalej.
Przepraszam, że się wtrącam ale mnie polskie znaki ułatwiałą życie więc...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
0 / 4

@jeszczeNieZajety
Ehhh.. sorki... wiem :/
Juz ze trzy profile nauczajá mnie jak sciágnác i zainstalowac polská klawiature, ale nie chce tego robic bo pracujác uzywam ang. Swego czasu sciágnelam pol.klawiatura na tablet i telefon... ale musialam odinstalowac bo korektor doprowadzal mnie do szalu wciskajác mi pol'slowa zamiast angielskich (czasem krótki text pisalam z minute poprawiajác korektor :(
Dlatego boje sie sciágnác pol.klawiature na kompa.
Przepraszam jesli to problem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 28 listopada 2022 o 23:33

E Ella111111
+3 / 7


Jako rekompensate podsylam ci mem "usmiechnij sie" ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 28 listopada 2022 o 23:36

G Gadek07
-4 / 6

@Ella111111 Przypominam, że ewolucja jest tak samo teorią, jak to że pochodzimy od Adama i Ewy, których stworzył Bóg. Nie ma udokumentowanego dowodu na to, że ryba ewoluowała w ptaka czy gad w ssaka. Skoro nauczyciel Biologii naucza teorii ewolucji i mówi że jesteśmy potomkami małp to katecheta czy też ksiądz, również ma prawo i może nauczać teorii, jako że jesteśmy dziełem Bożym. Każdy już osobiście wybierze tą, którą uważa za bardziej prawdopodobną. Ja zdecydowanie wierzę, w tą kościelną wersję. A Ty jak myślisz? Bliżej Ci do małpy czy do Boga? Mam nieodparte wrażenie, że autor tego demonta utożsamia się z teorią Darwina

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 3noki
+3 / 3

@Gadek07
1. Z tekstu wynika, że nie rozumiesz znaczenia słowa teoria. Sprawdź to sobie proszę. :)
2. Nikt nigdy nie naucza, że człowiek "jest potomkiem" małpy. To skrót myślowy dla mało rozgarniętych.
2. To czego uczy ksiądz ledwo można nazwać hipotezą. O żadnej teorii nie ma mowy.
3. Na prawdę "nie ma udokumentowanego dowodu" na ewolucję? Rozumiem więc to, że np. szkielety innych gatunków człowieka potwierdzają "TEORIĘ" (śmiech przez łzy) Adama i Ewy? Ale coby "poszlaki" w naszym "śledztwie" daleko nie szukać: Ludzkość udomowiła bydło jakieś 12,5 tysiąca lat temu. Od tego czasu część z nas ewoluowała (tak, ewoluowała, a proces nazywamy zwykle mutacją), a druga część nie. I tak oto pojawiła się "tolerancja laktozy" u osób dorosłych.
4. Co do "prawa" księdza do nauczania podań ludowych z Azji Mniejszej na równi z NAUKĄ w kontekście rozdziału państwa od religii uważam za mocno szemrane (art 25 pkt. 2 Konstytucji). Jeśli nie wręcz dosłownie karygodne. Indoktrynacja wszelkimi mało rozbudowanymi intelektualnie ideologii (niezależnie czy to katolicyzm, nazizm, komunizm itp.) cudzych dzieci powinniśmy traktować jako molestowanie i podciągnąć pod art 200 KK, choć ten już i tak potrzebuje zaostrzenia.
5. Jak już jesteśmy przy "wrażeniach", to ja mam tak, że jak widzę zdania typu: "A Ty jak myślisz? Bliżej Ci do małpy czy do Boga?" to wyobrażam sobie świnię z "Folwarku Zwierzęcego" wierzącą, że na pewno jest potomkiem boskim, lub przynajmniej ludzkiej arystokracji. Oczywiście to tylko takie skojarzenie, żeby nie powiedzieć "wrażenie". ;)
6. "autor tego demonta utożsamia się z teorią Darwina". Rozumiem go. Też bym chciał być teorią. Teorie jako niebędące osobą (nawet prawną!) nie muszą płacić podatków. Ja niestety utożsamiam się z podatnikami. ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+3 / 3

"Nikt nigdy nie naucza, że człowiek "jest potomkiem" małpy. To skrót myślowy dla mało rozgarniętych."
Bardzo dobre, @3noki :-D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FCKGWRHQQ2YXRKT8TG6W2B7Q8
+1 / 3

@Ella111111 W zasadzie to wedle Biblii Bóg nie dał ludziom nauki ani rozumu, a w szczególności moralności. Takie rzeczy jak moralność, rozum, wiedza, nauka to człowiek dostał od Szatana, czy w zasadzie za jego namową sam po nie sięgnął wbrew zakazowi Boga. Bóg zaś tak się przestraszył, że człowiek mu dorówna sięgając po owoc z drzewa nieśmiertelności stanie się równy Bogu posiadając zarówno moralność, wiedzę jak i nieśmiertelność, że na wszelki wypadek wygnał ludzi z raju i skonfliktował ze sobą, by mu nie zagrażali. Tak jest to opisane w Księdze Rodzaju, czy to się komuś podoba czy nie - wystarczy przeczytać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 15 grudnia 2022 o 11:32

F FCKGWRHQQ2YXRKT8TG6W2B7Q8
+2 / 2

@Schneewittchen29 Na czym to wsparcie sił nadprzyrodzonych konkretnie miałoby polegać?

„Nie potrafię sobie wyobrazić Boga, który karze i nagradza stworzone przez siebie istoty i którego zamiary wzorowane są na ludzkich – słowem – Boga, który jest odbiciem ludzkich ułomności. Nie wierzę też, by człowiek mógł przetrwać po śmierci swego ciała, choć ludzie słabego ducha wierzą w takie rzeczy, kierowani strachem lub pożałowania godnym egotyzmem.“
— Albert Einstein

“Jestem głęboko religijnym niewierzącym. (…) Idea osobowego Boga jest mi raczej obca, a nawet wydaje mi się naiwna.“
— Albert Einstein

“Więcej jest filozofii w butelce wina niż we wszystkich księgach.“
— Ludwik Pasteur

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FCKGWRHQQ2YXRKT8TG6W2B7Q8
+2 / 2

@Gadek07 Że niby co? Ewolucja to teoria naukowa, czyli "całość logicznie spoistych uogólnień, wywnioskowanych na podstawie ustalonych faktów naukowych i powiązanych z dotychczasowym stanem nauki." Możesz mi wyjaśnić na podstawie jakich konkretnie ustalonych faktów naukowych pochodzisz od Adama i Ewy? Ponadto ewolucji każdy może osobiście doświadczyć chorując na sezonową grypę choćby, czy zakażenie bakteriami, które ewolucyjnie uodporniły się na dotychczasowe antybiotyki.
Różnica miedzy baśniową teorią o Adamie i Ewie, a teorią naukową jest taka jak miedzy królem kier, a królem Władysławem Łokietkiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+1 / 1

@FCKGWRHQQ2YXRKT8TG6W2B7Q8
Sorki... nie przeczytam bo mnie to ani ziebi ani parzy, uwazam to za stracony czas ;) nie wierze w zadne bóstwa / szatanstwa etc

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
0 / 0

@Karolciami Dlatego Jehowi nie chcą żeby członkowie wyznania studiowali. Pracowałem długo w szpitalu. Widziałem wiele "wsiowych pielęgniarek" (bez obrazy) z różańcem, ale ani jednego lekarza, który by taką bzdurę robił i czas marnował.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Ricochet69
+28 / 58

Ciemnota wiernych to podstawa dobrobytu kościoła. Podobnie jest zresztą z politykami. Nie powinno więc nikogo dziwić że od wieków utrzymuje się w wielu miejscach na świecie swego rodzaju sojusz przywódców religijnych z władzami państwowymi. Nasz kraj nie jest niestety pod tym względem żadnym wyjątkiem. Rozwój intelektualny społeczeństwa jest dla władz pewnego rodzaju problemem, ponieważ myślącymi i bardziej świadomymi ludźmi trudniej jest manipulować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Aqq300
+12 / 18

Kardynał Hozjusz, żył w XVI wieku, beatyfikcja (tu nie ma literówki) wznowiona w 2006, przeciwnik używania języka polskiego w liturgii i tłumaczenia biblii: "ten co mniej rozumie, jest zazwyczaj bardziej pobożny. Ci, którzy wszystko w kościele rozumieją, nabierają łatwo pogardy dla religii, ci, którzy niczego nie rozumieją, są pełni podziwu dla wszystkiego, co związane z Kościołem"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polkong
+7 / 19

Oświecony halucynacjami o bozi księżulo wie najlepiej...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar lolo7
+14 / 22

Najbardziej problematyczny jest brak ścisłości w nauce religii. Nad katechetami nikt nie stoi. Nie podlegają dyrektorom szkoły czy kuratorium, nie mają jednolitego programu nauczania ani odgórnych wytycznych. Mogą mówić co chcą. Potem jest sytuacja gdzie na przestrzeni różnych etapów nauczania trafia się na katechetę traktującego dosłownie całą Biblię, innego traktującego dosłownie Biblię tam gdzie to wygodnie i na takiego co twierdzi, że to wszystko metafory. A ilu jest takich co wymyślają swoje własne sprzeczne z katolicyzmem wyjaśnienia i teorie to nawet strach pomyśleć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 listopada 2022 o 13:16

avatar Xar
+14 / 24

A zeby bylo zabawnie, nad tresciami przekazywanymi na religii nie odpowiada Ministerstwo Edukacji, a lokalna kuria. Takze tego....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zWinna
+9 / 15

@ottakijeden, pytanie - czy Twoim zdaniem kreacjonizm zakłada, że Ziemia powstała parę tys. lat temu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-1 / 15

@ottakijeden a może powolasz się na badania?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ottakijeden
-3 / 19

@zWinna "Kreacjonizm młodej Ziemi zakłada, że Ziemia według interpretacji Biblii ma od ok. 6 do ok. 10 tysięcy lat i wtedy też powstało życie oraz człowiek" ot tak z wikipedi. Oczywiscie odrzuca teorie ewolucji. W horoskopy wierzy mase ludziu w naszym kraju, na kazdym portalu dziennie pojawiaja sie artykuly o znakach zodiaku i jaki wplyw ma na nasze zycie. Podobno na wrozki tez wydajemy w okolicac 2 miliardow zlotych rocznie. Mozesz mi odpowiedzec na pytanie? Czy spotkales na zywo kogos kto wyznaje lub wierzy w kreacjonizm w Polsce?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 14

"a może powolasz się na badania?"
Ja bym wolał abyś Ty, @okiem_inteligenta, podał źródło demota.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
+1 / 19

@RomekC setki katechez i kazań wysłuchanych on-line i osobiście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
+1 / 11

@ottakijeden za chwilę pojawi się komentarz w odpowiedzi na romkaC. Czekam na poparcie badań odnośnie wiary w Polsce w kreacjonizm.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zWinna
-3 / 9

@ottakijeden, ba nie tylko znam, możesz wpisać mnie sobie na listę skoro tak dopytujesz - 1. zWinna. Wrzucając mnie oczywiście do jednego worka z tymi, co myślą że Adam i Ewa w jeden dzień byli pyknięci (takich nie znam), ale co tam. Nie mam czasu na wywody, moje myśli bliskie są tzw. inteligentnemu projektowi. Teoria ewolucji ma swoje ograniczenia i błędy wykazane w ramach postępu jaki następuje choćby w biologii molekularnej, czy biochemii. Polecam (krótkie i i można odsłuchać) wywiad ze Świętej Pamięci Andrzejem Mycem https://wp-projektu.pl/teksty/teksty-autorskie/wzloty-i-upadki-dogmatow-naukowych/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 27 listopada 2022 o 17:01

R Rocannon2
+6 / 6

@zWinna Przeczytałem powyższy wywiad (całkiem interesujący) ale nigdzie nie widzę tam nawet śladu dowodu na to, że odkrycia współczesnej biologii molekularnej w jakikolwiek sposób kolidują z teorią ewolucji. Jest przecież dokładnie odwrotnie,
Swoją drogą główna rożnica pomiędzy teorią ewolucji a teorią inteligentnego projektu jest taka, że ta pierwsza faktycznie podaje kompletne wyjaśnienie w jaki spoób mogła powstać nasza biosfera a ta druga w zasadzie niczego nie wyjaśnia i stawia nas przed problemem trudniejszym niż problem wyjściowy. Zamiast problemu "skąd się wzieły kaczki" mamy problem "skąd się wziął inteligentny projektant który był w stanie wymyślić kaczki, stworzyć je a następnie się przed nami schować".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 9

"setki katechez i kazań wysłuchanych on-line i osobiście."
Nie potrafisz odpowiedzieć prosto na prostą prośbę @okiem_inteligenta - "źródło demota"?
Przecież opisujesz prawdziwą historię a nie zmyśloną, prawda? Ta historia miał miejsce w jakimś czasie, jakiejś miejscowości, to są słowa konkretnego księdza, skierowanie do uczniów konkretnej klasy, prawda?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-1 / 7

@RomekC tak jak już napisałem podanie tych danych oznaczało by też ujawnienie się, a to z kolei prowadziło by do szykan, zwolnienia lub nieprzedłużenia umowy przez religijną dyrektorkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J justnoonee
0 / 0

@ottakijeden chociażby cały gdański IPN

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sancz79
0 / 8

@RomekC On to zmyśla. Przecież nie jest nauczycielem biologii. Już widzę jak w szkole nastolatkowie są zwolennikami kreacjonizmu . Bzdura byle się dowalić do KK.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 8

Najgorsze jest to, @sancz79, że krytykuje KK, księży za opowiadanie bajek o piekle, niebie, stworzeniu świata a sam robi dokładnie to samo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gavron88
+2 / 2

@zWinna "moje myśli bliskie są tzw. inteligentnemu projektowi" - Czyli kreacjonizm. Co, nie wiedziałaś że to to samo? Nie narzekaj więc że wrzucają cię do jednego worka z wyznawcami Adama i Ewy w sytuacji gdy sama robisz to samo.

"Teoria ewolucji ma swoje ograniczenia i błędy wykazane w ramach postępu jaki następuje choćby w biologii molekularnej, czy biochemii" - Wymień te "ograniczenia" i "błędy". Potrafisz, czy może przeczytałeś to u kogoś a teraz powtarzasz to bezmyślnie jak papuga?

"Polecam (krótkie i i można odsłuchać) wywiad ze Świętej Pamięci Andrzejem Mycem" - Przeczytałem go. Nie widzę tam ani jednego dowodu podważającego ewolucję biologiczną, czy choćby nauki w ogóle, mam za to masę bredni o tym jak to niby naukowcy wymyślają sobie dogmaty. No litości...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 28 listopada 2022 o 23:23

B ByleBadyle
0 / 2

@RomekC trochę niesłusznie się czepiasz. Fakt, pisząc w pierwszej osobie "jestem nauczycielem biologii" autor sugeruje nam, że przekazuje swoją lub cudzą faktyczną relację, co pasowałoby podeprzeć jej źródłem, ale nie jest sobie chyba ciężko wyobrazić, że jest to "przypowieść" mająca nieść pewną treść, która to treść może mieć faktyczne umocowanie w rzeczywistych zdarzeniach. Tak przecież skonstruowano dużą część Biblii kolego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+4 / 4

Nie rozumiem.

"trochę niesłusznie się czepiasz"
Co jest niesłusznego w moim czepianiu się? Autor opowiada pewną historię w pierwszej osobie. Nie ma znaczenia czy to on rzeczywiście jest narratorem. Znaczenie ma czy to miało miejsce. Jeśli miało to proszę o źródło.

"nie jest sobie chyba ciężko wyobrazić, że jest to "przypowieść" mająca nieść pewną treść..."

Chcesz powiedzieć, @ByleBadyle, że przypowieści biblijne mające nieść pewne treści to bajki a przypowieść autora mająca nieść pewną treść jest OK?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
0 / 2

@RomekC niesłusznie, bo wg mnie ta historia może przedstawiać wiele takich podbnych wydarzeń zebranych do kupy. Nie musiała się wydarzyć stricte jak w opisie. Oczywiście autor powinien przedstawić to bardziej czytelnie, jeśli tak faktycznie było, ale ja bym się aż tak nie czepiała, zwłaszcza, że biblia takich historii jest pełna i nikt nie ma obiekcji nazywać tego "przypowieścią".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ottakijeden
-1 / 5

@ByleBadyle Ale on idzie w zaparte ze to prawda, ze jest nauczycielem biologi. I ze nie poda gdzie, bo straci prace. To raczej jakis wojowniczy dzieciak. Opowiesci z pisma swietego sa przypowiesciami i tego nikt nie neguje. On podaje sie za nauczyciela biologi i twierdzi ze plec okresla społeczeństwo i kultura... Przeciez to jest dopiero odjazd. Tragizm polega ze za chwile bedzie karalne mowic ze za plec odpowiadaja chromosony. Twierdzi ze ciemnogrod jest z jakiegos wymyslonego ksiedza, a jednoczesnie szerzy naukowy ciemnogrod.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

Z tym się zgodzę @ByleBadyle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 4

Czyli nie mamy nic na potwierdzenie prawdziwości tej historii, @okiem_inteligenta. "Włożę" ja na półkę obok tej o kreacjonizmie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
+2 / 2

@ottakijeden ok, jeśli tak to zwracam honor. Nie natknęłam się na komentarze, w których to pisał, nie czytam tak dokładnie.
Osobiście uważam że płcie są dwie, jest to kwestia biologii i koniec tematu. Poczucie tożsamości płciowej to zupełnie inna kwestia, dotycząca sfery psychicznej i na tym polu należy ją rozpatrywać. Nie ma się co obrażać na fakty. Oczywiście szanuje, że ktoś może się czuć źle ze swoją biologiczną płcią, nawet czuć że ona do niego nie pasuje, takie osoby powinny mieć umożliwione dokonanie zmiany płci (w takim zakresie, w jakim jest to możliwe) i nie miałabym problemu zwracać się do kogoś takiego zgodnie z jego "nową" płcią. Osobiście mam tylko problem z osobami, które niczego w swoim organizmie nie zmieniły, nie przyjmują nawet hormonów, a jedynie się przebrały i żądają uznania ich za kogoś innego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
+1 / 1

@RomekC wybacz, nie wiedziałam że autor upiera się, że to faktyczna historia. Zwracam honor. Skoro autor twierdzi, że jest bohaterem i narratorem tej opowieści i że jest ona autentyczna (wydarzyła się naprawdę) to powinien jakoś podeprzeć ją wiarygodnymi dowodami lub źródłem. Dziwię się, bo ta historia nie ma obowiązku być stricte autentyczna, aby nadal mogła nieść tę samą treść, którą -jak sądzę- ma nieść w zamyśle autora. Są znam z własnego otoczenia przypadki niewłaściwego zachowania księdza na lekcji religii, opowiadania bzdur dzieciom (w przedszkolu straszył dziecię piekłem, a w podstawówce dzieci niechodzące na religię nazwał pomiotami zła i przestrzegał resztę klasy przed kontaktami z nimi). Ale proszę nie każ mi wysyłać źródła bo kontaktu do moich dzieci ci nie podam ;) pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

Czy ja Cię dobrze rozumiem, @ByleBadyle?
"ta historia nie ma obowiązku być stricte autentyczna, aby nadal mogła nieść tę samą treść, którą -jak sądzę- ma nieść w zamyśle autora"
Wymyślona historia, powiem wprost, kłamliwa może mieść wartościową treść? Jeśli tak, to co komu przeszkadzają wymyślone/kłamliwe historie w Biblii?

"znam z własnego otoczenia przypadki niewłaściwego zachowania księdza na lekcji religii, opowiadania bzdur dzieciom..."
Dlaczego nie posłużyć się tymi prawdziwymi historiami jak te Twoje?

"Ale proszę nie każ mi wysyłać źródła bo kontaktu do moich dzieci ci nie podam"
Nie musisz podawać kontaktu do Twoich dzieci. Wystarczy podać coś w rodzaju - w miejscowości Dobra, w przedszkolu nr 3, w roku 2020 uczył ksiądz Jan Nowak, który grupie starszaków powiedział...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
0 / 0

@RomekC nie do końca dobrze rozumiesz.
Jeśli jakieś zjawisko występuje dość powszechnie, spotyka się z nim wiele osób, i znane są liczne (potwierdzone) historię tych zjawisk, to nie jest zbrodnią stworzyć "modelową" historię, która by zbiorczo obrazowała na czym to zjawisko polega. Oczywiście należy to w jakiś sposób zaznaczyć, że historia nie jest relacją z konkretnego wydarzenia, ale jak pokazuje przykład Biblii, autorzy rzadko się tym przejmują, i potem właśnie ilu czytelników, tyle interpretacji ;)

Tutaj zgadzam się, że autor nie powinien stosować takich manipulacji, ale nie zgadzam się, że każdą prywatną relację trzeba obowiązkowo dokumentować źródłem, danymi personalnymi i adresami. To trochę chore, nie uważasz? Rozmawiamy, czy się przesłuchujemy? To rozprawa sądowa czy wymiana poglądów i doświadczeń?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

"Jeśli jakieś zjawisko występuje dość powszechnie..."
Oczywiście, że "nie jest zbrodnią stworzyć "modelową" historię" @ByleBadyle. Jednak mam bardzo poważne wątpliwości czy powszechnym zjawiskiem jest podważanie księdza teorii ewolucji, podważanie wszystkiego co mówią inni nauczyciele.
Tak się składa, że mam dwie córki, brat i siostra także mają dzieci. Nigdy się nie spotkałem z tym zjawiskiem. Jeśli występuje to są to przypadki jednostkowe, trafił się ksiądz oszołom, fanatyk.

"nie zgadzam się, że każdą prywatną relację trzeba obowiązkowo dokumentować źródłem, danymi personalnymi i adresami."
W jaki sposób odróżnisz faktyczne wydarzenie od fikcji autora? Skoro nie ma żadnych danych to może to być czysta fantazja autora. Tworzymy jedną, drugą, trzecią fantazję przedstawiając jako wydarzenie i mamy wykreowany przez nas obraz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
0 / 0

@RomekC historia z demota jest przejaskrawiona, niemniej jednak podobne historie się dzieją. Zajrzyj w podstawy edukacyjne swoich dzieci, ja mam trójkę i ich podręczniki do historii i polskiego wypełnione są bzdurami o religijnym podtekście. Sama pamietam jak byłam uczona, że Częstochowę obroniła matka boska Ostrobramska albo że nasze wspólne pochodzenie z małpami jest "tylko teorią" w którą wierzą "niektórzy" naukowcy. Tylko że wtedy nauczyciele w tym uczestniczyli
lub po prostu milczeli, a dzisiaj się wyłamują.

Mam wrażenie, że jednak jestem na przesłuchaniu. Dlaczego czujesz się w obowiązku sprawdzać wszystko, co ktoś do ciebie pisze w luźnej rozmowie? Przecież my się tu nie licytujemy, nie udowadniamy sobie niczego, tylko dzielimy poglądami. Mi np totalnie zwisa czy mi wierzysz czy nie bo nie mam misji przekonywania cię do niczego. Dowodzić należy teorii lub oskarżeń. Kiedy zaczynasz węszyć spiski i kłamstwa w zwyczajnych rozmowach to zaczyna trącić fanatyzmem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
+1 / 1

@RomekC

Na zakończenie dodam iż nadal zgadzam się z tobą, że autor nie powinien uparcie przedstawiać jako autentyczną relacje historii, której nie może lub nie zamierza podeprzeć jakimiś dowodami. Co innego luźna rozmowa, co innego tworzenie z czegoś mema. Jeśli coś jest z czapy wzięte i ma służyć tylko do zobrazowania jakiegoś problemu, to czytelnik powinien mieć tego świadomość i nie musieć się zastanawiać, czy można w to wierzyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

"historia z demota jest przejaskrawiona, niemniej jednak podobne historie się dzieją..."
To "podobne historie się dzieją" czy "zjawisko występuje dość powszechnie"? Bo to bardzo duża różnica czy, np., co drugi ksiądz uczący w szkole "podważa teorię ewolucji, podważa wszystko co mówią inni nauczyciele" czy mamy takich księży, powiedzmy, 100 w kraju.

"Zajrzyj w podstawy edukacyjne swoich dzieci..."
Nie zmieniaj tematu proszę. Nie o tym rozmawiamy.

"Mam wrażenie, że jednak jestem na przesłuchaniu. Dlaczego czujesz się w obowiązku sprawdzać wszystko, co ktoś do ciebie pisze w luźnej rozmowie?"
Nie wszystko. Zaczęło się od źródła demota. To źle, że uważam że każda historia tutaj przedstawiona powinna mieć podane źródło? Nie przepadam za bajkami, czy to na demotach czy w pismach świętych. Zresztą zgadzasz się ze mną tym wpisem "autor nie powinien uparcie przedstawiać jako autentyczną relacje historii..."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

Sorry, zapomniałem Cię oznaczyć, @ByleBadyle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
0 / 0

@RomekC
1. Jakie to ma w tym momencie znaczenie? Historia ta, jeśli mielibyśmy traktować ją jako modelową, nie mówi nic o częstotliwości występowania zjawiska. Chodzi tylko o to, że może to być historia "oparta na faktach", chociaż fabuła może być stworzona przez autora. Tylko tyle chciałam powiedzieć. Nie wnikam ile i jak mocno autor koloryzował. Skrytykowałam go już za to i przyznałam ci rację, że wypadało użyć źródła lub jasno zaznaczyć, że nie jest to opis prawdziwego zdarzenia.
2. Nie rozmawiamy o podstawach edukacji ale one obrazują dość mocno pozycję religii w szkole, a co za tym idzie także niektórych zawartych w niej bzdur. Podręcznik do języka polskiego klasy 4 ma kilka stron przeznaczonych na wychwalanie papieża JP II gdzie widnieje wprost "dlaczego był wielki". Nie mnie oceniać czy był, ale witamy obydwoje że jest wokół tego sporo kontrowersji. Po co takie treści wciskac dzieciom? Po co uczyć, że matka boska obroniła jasną górę?

3. Przyjrzyj się proszę naszej rozmowie uważniej. Też tak uważam i napisałam to wyraźnie, że demoty powinny mieć źródła. Nie uważam natomiast, aby ktokolwiek był zobligowany sypać źródłami w rozmowach pod demotami, dla udokumentowania wszystkiego, co mówi. Dałam ci przykład moich dzieci ale chyba do ciebie nie przemówił.... Powiedz, co by ci dało gdybym podała adres szkoły czy nazwisko księdza? Czy to potwierdzi w jakiś sposób autentyczność relacji moich dzieci na temat tego, co do nich powiedział w szkole ksiądz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

"Powiedz, co by ci dało gdybym podała adres szkoły czy nazwisko księdza? Czy to potwierdzi w jakiś sposób autentyczność relacji moich dzieci na temat tego, co do nich powiedział w szkole ksiądz?"
Świat jest mały @ByleBadyle. Mogłoby się okazać, że mieszkam w pobliżu tej miejscowości lub znam kogoś z tych okolic. Wtedy dałoby się łatwo potwierdzić czy piszesz prawdę. Jeśli nie, to mógłbym pogrzebać w internecie, poszukać artykułów które potwierdziłyby Twoją wersję.
Gdy chodziłem do szkoły średniej kolega opowiadał mi o kleryku który lubił wkładać ręce do majtek chłopców. Chłopcy sami do niego przychodzili. Wabił ich słodyczami i kasą. Rzecz miała miejsce we wsi B pod Rzeszowem. Tak się złożyło, że z tej wsi pochodził mój kolega z klasy. Potwierdził, że takie zdarzenia miały miejsce.
Ja, po prostu, jestem niewierzący. Nie wierzę we wszystko co usłyszę, co przeczytam. Sprawdzam ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
+1 / 1

@RomekC cóż, taki twój urok :) ja tam uważam to za lekką obsesję. Może mam za dużo zaufania do ludzi ;) albo po prostu zbyt lubię rozmowę, taką zwyczajną, szczerą, i tego samego spodziewam się u rozmówców. Pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krzysztof2710
0 / 10

To wrażenia dziecka czy Twoje?:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Edward_Teach
-3 / 33

Zaprzecza geografii? Matematyce albo chemii? A może językowi angielskiemu? Do zabawnej szkoły chodzisz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-2 / 6

@Edward_Teach przecież Jezus mówił o "krańcach Ziemi". Najwidoczniej uważał, że Ziemia jest płaska...
Wg chemii niemożliwa jest przemiana czarami jednej materii w drugą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ottakijeden
0 / 8

@okiem_inteligenta Ale wg Ciebie plec definiuja nie chromosony ale "społeczeństwo i kultura". Kto tu zaprzecza fundamentalnej wiedzy? Jestes zacofanym ciemnogrodem, ktory mysli ze wszelkie wymysly pseudonauk za oczywista prawde.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
-1 / 5

@Edward_Teach Kiedyś wiara w antypody była herezją. Kościół zmienił stanowisko nie dlatego, że się doczytał tego w "słowie bożym" (setki lat jakoś się nie mogli doczytać) tylko dlatego, że zostali przywaleni faktami sprzecznymi z ich "nauką".
To czywiście tylko jeden przykład. Kilka ostatnich stuleci to nieustanne wycofywanie się z bzdur. Pod naciskiem rzeczywistości. Samo "słowo boże';" nic się nie zmieniło. Tylko dziś, wobec posiadanej wiedzy jest interpretowane inaczej. Gdyby naukowcy tej wiedzy nie zdobyli to wciąż antypody by były herezją .
"Słowo boże" nie ma żadnej wartości bez weryfikacji naukowej i tę weryfikację przegrywa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 28 listopada 2022 o 17:28

avatar okiem_inteligenta
-3 / 3

@ottakijeden chyba dyskutujesz sam ze swoją fantazją. Podałem, że to też m.in. chromosomy.
Czyli sofizmat rozszerzenia+ ad personam.
Totalne dno argumentacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Edward_Teach
+2 / 2

@okiem_inteligenta Potraktowałem Twoją wypowiedź poważnie dlatego zapytałem, którym przedmiotom zaprzecza katecheta. Co to ma wspólnego z dawnym sposobem postrzegania świata, albo z odróżnieniem chemii od alchemii?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-2 / 2

@Edward_Teach widzisz, bo Kościoł twierdzi, że jest niezmienny i nieomylny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Edward_Teach
+2 / 2

@okiem_inteligenta Jaki kościół? Rozmawiamy o Tobie, czyli nauczycielu biologii, choć zaczynam wątpić w prawdziwość Twoich wypowiedzi. A także o jakimś randomowym katechecie, podważającym wszystko co mówią inni nauczyciele. Więc nie wyskakuj mi z jakimiś kościołami tylko sprecyzuj co podważa. Matematykę? Chemię? Fizykę? Skup się na konkretach, bo uznam Cię za polityka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-2 / 2

@Edward_Teach
Matematykę - dogmat o trójcy
Chemię i fizykę - zamiana magiczna w inną materię

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Edward_Teach
+2 / 2

@okiem_inteligenta
Nadal wyrażasz się nieprecyzyjnie, a przecież prosiłem o konkrety. Co trójca święta ma do matematyki, oraz o jaką magię Ci chodzi? Gdybyś był nauczycielem lub chociażby rodzicem, usłyszałbyś tysiące dziecięcych nadinterpretacji słów nauczyciela. Prosty przykład. Fizyk mówi uczniom, że ciepło jest rezultatem tarcia lub oporu elektrycznego. Na następnej lekcji chemik pokazuje uczniom reakcję egzotermiczną, a głupi Jasiu mówi że to nie możliwe, bo pan od fizyki mówił tylko o tarciu i oporze. Albo nauczyciel języka polskiego nazywa Konstantego Juliana Ordona bohaterem, natomiast dla nauczyciela historii Ordon jest tylko przypadkową ofiarą wybuchu prochu w reducie 54. Czyżby któryś z nauczycieli kłamał?
Chyba masz jakiś problem z religią, a ja nie zamierzam robić za psychoterapeutę.
Dobrej Nocy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P paradox82
+5 / 19

dlatego moje dziecko nie chodzi na religię, kiedyś można się było łudzić że religia wnosi cos dobrego do życia człowieka, teraz widać , że co najwyżej pranie mózgu i wykorzystywanie wiernych (również seksualnie nieletnich) czyli działa jak sekta

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mygyry87
+2 / 40

Ja rozumiem, że lubicie te wymyślone historyjki gdy odpowiada wam kontekst.
Każdy z was a sądząc po poziomie tutejszych ocen to większość nadal jest w szkole a reszta była.
Spotkaliście przynajmniej kilku klechów, czy któryś opowiadał takie kocopoły? Ja się ani nie spotkałem, ani nie znam nikogo kto by miał takie doświadczenia.
Zastanówcie się przez chwilę, jakie brednie się wam wciska do głowy, byle uzyskać odpowiedni efekt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
0 / 30

@mygyry87 tak, spotkałem. Właściwie popełniasz błąd. Ja nigdy nie spotkałem Arabskiego terrorysty. Czyli oni nie istnieją! Patrz, jakie brednie nam się wciska do głowy, byle uzyskać odpowiedni efekt!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jacek83218
+8 / 12

@mygyry87
Jak byłem dzieciakiem to to co mówił ksiądz w podstawówce łykałem jak pelikan ale nie wiele już pamiętam. Z resztą to była taka fajna odpoczynkowa lekcja. Za to w liceum jak rodzice przymusowo zapisali mnie na religię toczyłem spory z katechetą bo widziałem niekonsekwencję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mygyry87
+1 / 21

@okiem_inteligenta z terrorystami widziałem sporo kontentu, a Twoja zmyślona historyjka jest gówno warta.

@Jacek83218 w sumie religie to zawsze była nauka wierszyków zwanych modlitwami, spacery gdy była ładna pogoda, lub oglądanie filmów, można było też na spokojnie zrobić lub odpisać zadanie domowe.
Natomiast takich bzdur jak on tu wciska to pewnie by było ciężko znaleźć w całej Polsce chociaż jeden przypadek takiego wariata.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+5 / 13

@okiem_inteligenta
Taaaa.... taki ksiézulo nie tylko teologii sie uczy ale ma tez zajécia z psychologii. Jak myslisz... dlaczego? ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-3 / 19

@mygyry87 pokazałem luki w twoim rozumowaniu. To twoja argumentacja jest gówno warta. Sam się zaorałeś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 16

"Ja rozumiem, że lubicie te wymyślone historyjki gdy odpowiada wam kontekst."
@mygyry87 zarzuca Ci @okiem_inteligenta, że to wymyślona historyjka. Dlaczego nie ma do niej źródła? Boisz się podania miejscowości, szkoły, klasy? Dlaczego?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mygyry87
-1 / 21

@okiem_inteligenta luki to masz w mózgu.
Dowodów na temat terrorystów mogę Ci wysłać aż nadto.
Daj mi dowód istnienia twojej bajeczki.
Podaj dane księdza, przecież chodzi o dobro nas wszystkich?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-4 / 16

@mygyry87 hahaha.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mygyry87
+3 / 11

@okiem_inteligenta no dawaj, taka opowieść połączona z konkretną osobą w internetach skończy karierę tego wariata.
W czym problem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+2 / 6

@mygyry87
Nie wiem, czy ta historia jest prawdziwa, ale miałem religię z dwoma księżmi, którzy gadali podobne bzdury. Jeden to alkoholik, który chyba wylądował na odwyku. 2 innych księży też nie było dużo lepszych. Jeden lubił sobie jeździć sportowym autem na imprezy do innych miast i wyrywać dziewczyny. Wiem, bo parę razy mu się zdarzyło natknąć na kogoś z naszej mieściny, jak spacerował z jakąś panną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M michalSFS
+3 / 7

@mygyry87

Ja spotkałem. I w szkole, i jako dorosły. Zresztą proboszcz znał dokładnie wygląd piekła. Potrafił na lekcjach opisywać w szczegółach jak człowiek grzeszny jest palony, jak skwierczy jego skóra, itp. To piekło to był taki oddzielny świat. A innymi planetami czy Układem Słonecznym nie powinniśmy się interesować. Jakby Bóg chciał, żebyśmy interesowali się to jego wolą już odwiedzalibyśmy je. Ot, naukowiec. Także ten...tego.

A jakie miał teorie dotyczące historii. Heh. Kościół zawsze krystaliczny. Niestety trudnych pytań nie zadawano. Szkoła podstawowa. Baliśmy się go jak diabła, co w sumie jest dobrym porównaniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 27 listopada 2022 o 19:52

J Jacek83218
+1 / 3

@mygyry87

Czarnkowa szkoła i rozbuchane przez pisowców ego kleru? Czy ja wiem czy teraz takie glizdy co się przez lata bały opowiadać głupoty nie będą teraz wypełzać spod kamienia. Kiedyś się bali bo dziecko by się niechcący wygadało rodzicom ci polecieliby do dyrektora, ten do kuratorium itd. A teraz ministerstwo katolskie, kuratorium katolskie, dyrektor boi się o swój tyłek każdego dnia, także rodzice nie mają gdzie się odwołać. Mogą co najwyżej wypisać dzieciaka z religii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N next_1
0 / 2

@mygyry87 moj znajomy ma teścia księdza. Bylem nawet w prywatnym domu tego księdza jak byl na wakacjach ze swoja "gospodynią" bo mu montowalem sprzęt hifi. Teraz wiec wierze ze to tylko sekta i omijam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 4

@mygyry87 "Daj mi dowód istnienia twojej bajeczki."
Jeśli nie podasz to bardzo przypominasz księdza z Twojej historii, @okiem_inteligenta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mygyry87
+1 / 1

@next_1 a z tym to też się spotkałem.
Ba jeden klient który prowadził lata temu agencję towarzyską opowiadał, że księża to byli stali klienci, oczywiście po cywilnemu przyjeżdżali, ale każdy wiedział kto i skąd, mało tego nie przyjeżdżali tylko na panienki, ale i na facetów, jak to mówią, pod sutanną najciemniej.

Ale, żeby któryś klecha zaprzeczał jakiejkolwiek nauce to akurat szczerze wątpię, może jakiś stary dziad który ma coś nie po kolei z klepkami, ale cała reszta jest całkiem nieźle wykształcona i nie cisną takiej ciemnoty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Cylindryk
+2 / 4

@mygyry87 Tak.
Czy może raczej - nie spotkałem "księdza" który by nie zaprzeczał nauce na każdym kroku.
I tak, w szkole też takich gadających takie rzeczy widziałem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 3noki
0 / 0

@mygyry87 Spotkałem. Nie jednego. Nie polecam. :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
+3 / 21

@ellaella87 naraził bym się wtedy na donos do religijnej dyrektorki, co mogłoby skutkować nieprzedłużeniem umowy o pracę, szykanami lub zwolnieniem. Niestety, ale katolicy prześladują myślących inaczej. Taki mamy klimat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar yarpen86
0 / 6

@okiem_inteligenta Z takim podejściem do nauczania to zwolnienie może nie jest złym wyjściem... Znacznie bardziej wolałbym aby moje dzieci uczył ksiądz niż tchórz. Łatwiej jest potem wyplenić zabobon niż wpojoną postawę kapitulanta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-3 / 9

@yarpen86 nie mam zamiaru angażować się w ideologiczne wojenki i ryzykować pracą. Strach jest czymś normalnym, gdy jest się prześladowanym.
Nie wiem, twój głos niewiele wynosi, wygląda po prostu na argument ad personam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M michalSFS
+5 / 5

@okiem_inteligenta
Ksiądz przypał, który mnie uczył religii jakieś 25 lat temu mógłby nie tylko zwolnić pracownika, ale i....dyrektora. W wiosce to on obstawiał wszystkie urzędy. Proboszcz - mafiozo. Bez jego opinii nie podejmowano żadnych ważnych decyzji. Najpierw On, potem bóg. A że przy tym miał łep totalnie zryty to za fajnie nie było.

Na religie i do kościoła chodziło się ze strachu. Bo pieczątki, itp. skrupulatnie sprawdzane. Przemoc psychiczna i przemoc fizyczna ze strony księdza. Byłem jednym z pierwszych, a może jedynym, który zerwał ten intelektualny kaganiec.

Miejscowość mojego pochodzenia to religijny bastion Pisu i enklawa przenicowanej wiary z moralnością Kalego. Jak nie jesteś z nimi, to jesteś wrogiem nr. 1. A że uchodzę za człowieka sukcesu "tego, któremu się udało", jestem przeciw partii rządzącej, władze KK uważam za organizację mafijną, to nienawidzą mnie podwójnie:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 27 listopada 2022 o 21:50

O ottakijeden
0 / 6

@okiem_inteligenta Katolicy przesladuja myslacych inaczej?
Stary, to ze nie jestes nauczycielem to pewne, ale juz olac to. Nie chce Cie martwic ale to "mlodzi i wyksztalceni" przesladuja myslacych inaczej. Czy jak w Europie oraz Polsce bede na uczelniach mowil ze Kreacjonizm jest bajka dla dzieci grozi mi cos (bo oczywiscie jest to prawda)? Oczywiscie ze NIE. A teraz inne pytanie. Czy w tych samych miejscach bede mowil ze sa 2 płcie (poza marginalnym promilem obojnactwa) i ze plec determinuja tylko chromosony. Czy bede przesladowany? Panie nauczycielu biologi. Co definiuje plec ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CP666
-4 / 4

@ottakijeden
Nauka nie jest demokratyczna odrzuca bzdurne tezy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
0 / 4

@ellaella87
kilka lat temu byla podoba sytuacja w prywatnej szkole, zakonnica uczaca religii, szczula dzieci chodzace na religie przeciwko tym ktore nie chodza,
rodzice domagali sie interwencji, a rozmowy z nia nic nie dawaly, a dyrekcja nie mogla nic zrobic, bo katecheta podlega kurii a nie wladzom szkoly.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 1

@mieteknapletek Porozmawiać z kurią. Nic nie da. Wypisać dzieci z religii. Wszystkie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-3 / 5

@ottakijeden różne czynniki definiują płeć: społeczeństwo i kultura, budowa mózgu, budowa ciała, strój, chromosomy, obecność narządów płciowych, ukształtowanie kości, osobiste zdanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ottakijeden
-2 / 4

@okiem_inteligenta "społeczeństwo i kultura"??? I Ty udajesz nauczyciela biologi??? I umieszczasz to jeszcze na 1 miejscu? Czyli nauczyciel biologi mowi mi ze chlopiec nagle mowi ze jest dziewczynka i to jest biologiczne naturalne? To moze ten ksiadz powiedzial Ci ze plci sie nie wybiera i sie obraziles ze ciemnogrod sie odezwal? "Strój" definiuje plec? Osobiste zdanie? Tez mi inteligent. Jeszcz religi nie wyprowadzono w Polsce ze szkol a juz nowy fanatyzm sie wprowadzil.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-5 / 5

@ottakijeden ad personam, sofimat rozszerzenia. Rozkręcasz się.
Chyba nie rozumiesz zagadnień, na które się starasz wypowiadać.
Wymieniłem biologiczne markery, jednak z jakiegoś powodu udajesz, że ich nie widzisz...
Płeć to złożone zjawisko.
Tak, strój. Np. w kulturze ludowej kobiety musiały ubierać się w określony sposób, inaczej niż mężczyźni. Dziś np. kolor różowy ubrań jest łączony z płcią żeńską.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ottakijeden
-1 / 3

@okiem_inteligenta Bo chromosomy to jedyne co powinno tam byc. Jestes nowoczesnie zacofany. Dadajac do biologi strój, odczucia osoby, społeczeństwo. Serio uważasz ze to prawda. Jakbys byl serio nauczycielem BIOLOGI to powinienes wyleciec z roboty. Za chwile ludzie tacy jak Ty beda uwazac ze 2 +2 ≠ 4 bo dyskriminuje 3 i 5.....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-3 / 3

@ottakijeden no ale ktoś może być chromosomowo kobietą i mieć jednocześnie jądra.
Nie do biologii tylko nauki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ottakijeden
-1 / 3

@okiem_inteligenta Tak ignorancie. Obojnactwo istnieje. Ale to choroba. Ale na plec nie wplywaja te nowoczesne bzdety jak stroj, odczucia, itp. Idz nauczac o 50 plciach, plaskiej ziemi, ze matematyka jest rasistowska oraz inne podobne bzdety.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-3 / 3

@ottakijeden kolejny raz stosujesz sofizmat rozszerzenia i ad personam.
To, że jest to choroba nie znaczy, że nie istnieje. A co jeśli chromosomy są całkowicie niezgodne z gonadami? Są to osoby interseksualne. Wtedy odmowilivysmy takiej osobie po urodzeniu dziecka urlopu macierzyńskiego.

Dam ci przykład - Adam czuję się kobietą i każe się tak nazywać, choć nic nie zmienił w swoim ciele. Ksiądz Robert czaruje na mszy, choć nic się nie wydarzyło twierdzi, że wyczarował krew i ciało Jezusa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O ottakijeden
-1 / 3

@okiem_inteligenta. Obojnactwo istnieje i jest zaburzeniem genetycznym. I to kazdy biolog wie. A Ty ciemnogrodzie (niby nauczyciel biologi) wciskasz ze na biologiczna plec wplywa miedzy innym spoleczenstwo. I co ma Twoj przyklad do bredni ktore mowisz. Nie lubisz dzieciaku religi - twoje prawo. Ale wciskasz ze zmyslony ksiadz niby wmusza kreacjonizm. Jesli podany Adam nie nalezy do promila osob dotknietych obojnactwem, to moze sie czuc i helikopterem bojowym. Niech sobie mysli i robi co chce (rowniez jego wola) ale nie zmienia tego ze jest biologicznie facetem. Taki z Ciebie inteligent jak z koziej dupy trabka

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar yarpen86
+1 / 1

@okiem_inteligenta Oczywiście, że ad personam. Nie prowadzę z Panem sporu, tylko oceniam postępowanie, godne pożałowania z resztą. Nie mam zastrzeżeń co do meritum, ba w kwestii czysto naukowej zapewne całkowicie się z Panem zgadzam. Nie podoba mi się jednak indolentna postawa jako człowieka oraz nieudolność jako nauczyciela biologi, jeśli w 21 wieku pańscy uczniowie bardziej skłaniają się ku wypocinom mistyków rodem z epoki brązu a nie nowoczesnej nauki, to jest to Pańska ewidentna porażka jako nauczyciela.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-2 / 2

@yarpen86 to się nazywa błąd atrybucji. Uważasz, że w tej sytuacji głównym problem są moje wewnętrzne wady, a nie zewnętrzne czynniki.
Zbyt łatwo wypowiadasz się w sprawie która należałoby najpierw zbadać, bo jest złożona.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar yarpen86
+1 / 1

@okiem_inteligenta ...a to, to się nazywa racjonalizacja, uzasadnianie swojej postawy wszystkim tylko nie wadami swojego charakteru, rozumowania etc. Z reszta nie dziwię się człowiek musi czasem spojrzeć w lustro to może woli oglądać oportunistę niż tchórza. Mimo to mam nadzieję, że pewnego dnia znajdzie Pan w sobie te resztki kręgosłupa aby stanąć w prawdzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
0 / 8

Znalazłem rozwiązanie problemu. Powinien powstać osobny kierunek medyczny, gdzie nauczanoby medycyny zgodnej z doktryną Kościoła. I księża mieliby prawo leczyć się tylko u absolwentów tych kierunków. Ze wszystkich chorób, nawet tych najcięższych. Z urazów po wypadkach też. Szybko by zmienili doktryny, żeby móc się leczyć u normalnych lekarzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-3 / 5

@El_Polaco jest na KULu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gemini1234
+2 / 6

Ściemiasz. Nawet dzieci z przedszkola nie wierzą sukienkowym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 10

Dlatego religię należy natychmiast usunąć ze szkół. W szkole nie może być miejsca na antynaukowe treści. Dzięki temu przyzwoleniu jesteśmy jednym z najbardziej zacofanych i jednym z biedniejszych krajów świata. Zobaczcie na zachód Europy. Tam jedynymi wierzącymi są muzułmańscy i polscy imigranci. To dzięki temu te kraje są tak bogate i rozwinięte, a ludność nas boje na łeb i na szyję w statystykach inteligencji. Polska za to na całym świecie kojarzy się z religią, głupimi, zacofanymi i nietolerancyjnym i ludźmi. No i sporo w tym racji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar yarpen86
+3 / 5

@Cammax Cała wypowiedz to stek bzdur... Ale mam pytanie do weryfikowalnej części. "jednym z biedniejszych", serio? Trzeba żyć na prawdę w bańce i nie ruszać się za próg swojej parafii aby mieć taką opinie, nie jest idealnie ale nadal Polska łapie się co najmniej do 1/5 najbogatszych krajów więc bez przesady.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
-2 / 2

@yarpen86 tą 1/5 to trochę przesada. Nawet w pierwszej 20stce nie jesteśmy. Znacznie bliżej nam do krajów trzeciego świata, niż do takiej Szwajcarii, czy innej Norwegii. Nie tylko pod względem bogactwa, ale też kulturowo i mentalnie.

Poza tym skoro jesteśmy tacy wspaniali, to dlaczego obcokrajowcy omijają Polskę szerokim łukiem? Nikt oprócz Ukraińców, których zmusiła do tego wojna nie chce tu nawet przejazdem wjechać. Fakt, PIS nie wpuszcza czarnych i muzułmanów, ale obcokrajowcy to nie tylko czarni i muzułmanie. Poza tym nawet za PO obcokrajowcy nas omijali. Choć było wtedy o wiele lepiej i każdy mógł wjechać. To kwestia tego, że jesteśmy biedni. Nawet nie chodzi o to. Że należymy do najbardziej nietolerancyjnych narodów świata. Gdybyśmy byli bogaci, to nikomu by to nie przeszkadzało i nie zniechęcało do przyjazdu. Zobacz na kraje skandynawskie. Wszyscy Norwegowie, Szwedzi, Islandczycy i Duńczycy nienawidzą Polaków, często okazują to wprost, wolą żeby do nich przyjeżdżali czarni i muzułmanie, a Polacy niech się wynoszą jeszcze dziś (też mowią wprost o tym). Ale Polacy tam jeżdżą, choć wiedzą, że ich tam nikt nie chce (może poza innymi Polakami). Czemu? Pieniądze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

"tą 1/5 to trochę przesada. Nawet w pierwszej 20stce nie jesteśmy."
Ty chyba @Cammax mylisz dwie rzeczy - w którym ułamku jesteśmy i na którym miejscu. Otóż wg Międzynarodowego Funduszu Walutowego byliśmy na 48 miejscu w 2021. To znaczy, że zamykaliśmy 1/4 192 krajów. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_PKB_nominalnego_per_capita)

"Poza tym skoro jesteś my tacy wspaniali, to dlaczego obcokrajowcy omijają Polskę szerokim łukiem?"
Bo są kraje bogatsze. My także emigrując zarobkowo omijamy np. Węgry, Słowację, Czechy, Estonię, itd. Bo te kraje, mimo że mają większy PKB nominalnego per capita, to daleko im do Irlandii, Szwajcarii i Norwegii (wymienionych przez Ciebie) oraz Stanów.

BTW Jak wcześniej napisałem, z danych za 2021 wynika, że jesteśmy na 48 miejscu na 192 kraje. Gdyby jednak uwzględnić liczbę ludności na świecie to okazałoby się, że przeciętny Polak swobodnie znajduje się wśród 20% najbogatszych mieszkańców świata, może 15%. Najliczniejsze kraje to:
1 Indie - 142 miejsce,
2 Chiny - 62,
3 USA - 6 (jedyny kraj który ma większy PKB nominalnego per capita niż Polska),
4 Indonezja - 114,
5 Pakistan - 156,
6 Nigeria - 181,
7 Brazylia - 84,
8 Bangladesz - 145,
9 Rosja - 63,
10 Meksyk - 70.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 30 listopada 2022 o 17:14

avatar yarpen86
+1 / 1

@Cammax "tą 1/5 to trochę przesada. Nawet w pierwszej 20stce nie jesteśmy" tak dla porządku to 1/5 krajów to ok. 40...więc ta "20stka" to trochę trąci nieuctwem. Tyrada o nie wpuszczaniu kogokolwiek to jak rozumiem dotyczy nielegalnego przekraczania granicy, bo nie istnieją jakieś szczególnie wielkie wymagania dla obcokrajowców którzy podróżują legalnie... no może z wyjątkiem Rosjan. Jeśli istnieją jakieś przepisy które dyskryminują rasowo jakichś turystów to chętnie o nich usłyszę. To kogo nienawidzą i jak sobie chcą kształtować politykę emigracyjną Skandynawowie mnie guzik obchodzi, dla kontrastu to co dzieje się w Polsce na przykład takie wybuchy oikofobi jak Pani wpisy znacznie bardziej mnie martwią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 1 grudnia 2022 o 20:25

avatar Cammax
+1 / 1

@RomekC faktycznie, tu mój błąd, bo przy statystyce skupiłam się na Europie pomijając inne kontynenty. Stąd wskazanie Norwegii i Szwajcarii oraz nieuwzględnienie USA. A tu chyba faktycznie do tej 20stki nam daleko, bo w Europie to większość jest jednak bogatsza od nas lub przynajmniej ma wyższe zarobki.

Nas nawet omijają turyści. Mimo że mamy sporo ładnych miejsc, krajobrazów. A co dopiero imigranci... Fakt, turystów może zniechęcać nietolerancja, która dla imigranta nie byłaby aż taka przeszkodą. Bo dla imigranta kasa ważniejsza. Popatrz na Polaków jeżdżących do krajów skandynawskich i Anglii. Lubią nas tam? Nie, wręcz nienawidzą, nie chcą nas tam, wolą nawet czarnych i muzułmanów bez weryfikacji. Są to bogate kraje? Nawet bardzo. Więc Polacy tam jeżdżą. Tak samo byłoby u nas, gdybyśmy byli bogaci. Do biednego kraju to można jechać najwyżej na wakacje, a nie na stałe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 0

@yarpen86 zgoda, z rankingiem to mój błąd. Wziełąm pod uwagę kraje europejskie, pomijając inne kontynenty. A chyba nikt nie zaprzeczył, że większość Europy jest jednak bogatsza od nas. Albo przynajmniej ma wyższe zarobki.

Nas każdy omija szerokim łukiem, nawet jeśli bez problemu mógłby do nas wjechać. Czarnym i muzułmanom raczej nie wolno, chyba że mają tu męża/żonę, to wtedy może dostaną pozwolenie. Ale tak to nawet turystycznie muszą liczyć się z tym, że nie zostaną wpuszczeni lub jadą na swoje ryzyko. Bo my z tolerancji nie słyniemy, zwłaszcza jeśli ktoś się od nas bardzo różni (bo takiego Francuza, czy innego Niemca to po samym wyglądzie nie odróżnimy od Polaka).

A jak tu teraz nie krytykować tego co u nas się dzieje? Zwłaszcza rządu, bo ludzie w większości są normalni. To trochę jak z Rosją. Rząd każdy wie jaki tam jest. Ale nie każdy Rosjanin popiera. Tak samo nie każdy z nas jest za PISem.

Skandynawię przywołuje tu tylko po to, żeby wykazać, że za odpowiednie pieniądze ludzie pojadą wszędzie, nawet tam, gdzie nie są mile widziani. Bardziej szanują nas biedne kraje, których nawet nie podejrzewamy o wiedzę, że Polska to kraj, Anię miasto w Rosji, jak sądzi wielu Amerykanów. Ale kraje te są biedne, więc ludzie pojadą tam ewentualnie na wakacje. Nas za to nawet turyści unikają, choć mamy sporo ładnych, wartych pokazania miejsc.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar yarpen86
+1 / 1

@Cammax Gdzie jeśli mogę spytać znajduje się to "do nas" bo w mojej okolicy jest mnóstwo obcokrajowców i trafili do Polski z wyboru a nie z losowania czy branki. Z reszta, nie wiem od kiedy to miarą jakości życia w danym kraju jest to jak trudno się dogadać w miejscowym języku z taksówkarzem czy ekspedientką w sklepie albo w ilu językach słychać przekleństwa w autobusie. Może zaskoczę także tym, że czarni i muzułmanie jak najbardziej mogą podróżować do Polski, czasem wiąże się to z pewną niedogodnością w postaci obowiązku wizowego (który z reszta obowiązuje także Polaków podróżujących do wielu krajów Afryki czy bliskiego wschodu) i nie jest to kwestia rasy czy religii a tego jakim paszportem dysponuje dany turysta. Co to znaczy "na swoje ryzyko"? I co to znaczy, że nie słyniemy z tolerancji?
Można krytykować jak najbardziej, tylko co dokładnie? To, że jesteśmy jednym z najbiedniejszych krajów świata? No wyszło, że jednak nie. Rasistowskie przepisy na granicy? No tez nie bardzo. Nietolerancja? Nie wszystko należy tolerować. Pomijając już fakt, że tolerancja to nie to samo co akceptacja a już na pewno nie to samo co gloryfikacja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 0

@yarpen86 zobacz na południowy wschód. Tam są jedynie Ukraińcy i to w zasadzie tylko w Rzeszowie/Przemyślu. I stanowią tam nawet sporą część mieszkańców (nie wiem jak teraz, ale był czas, że 1/3 Rzeszowa to byli Ukraińcy). Ale to tylko 2 duże miasta. Zobacz sobie na mniejsze miasta, powiatowe. Tam sami Polacy. A Ukraińcy byli tam na kilka dni, żeby ewentualnie odpocząc przed dalszą drogą lub szukać czegoś lepszego. Ale w innych krajach obcokrajowcy są nawet w małych miejscowościach.
Akurat jadąc do jakiegoś kraju wypada znać język. Nikt nie wymaga perfekcyjnej znajomości, mówienia bez swojego akcentu, czy np. zrozumienia tekstu ustawy podatkowej (z tym to większość z nas miałaby problem, a co dopiero obcokrajowcy). Np. my jadąc do Anglii, czy Europy Północnej musimy tamte języki umieć perfekcyjnie. Nawet mówienie z polskim akcentem nie jest mile widziane, a co dopiero np. rozmowa po polsku przez telefon z kimś, kto nie zna innego języka. Ale za to swobodnie możesz tam mówić po arabsku.

Takie wizy nieatwo dostać. Nam też. Kiedyś podróż do USA, nawet w celu turystycznym była dla nas niemal niemożliwa, bo zawsze jakimś powód był, żeby tej wizy komuś nie dać.
Będąc obcokrajowcem można u nas oberwać. Zwłaszcza jeśli jesteś innej rasy, innej religii i się tym obnosisz (np. wyglądasz jak typowy Żyd). O ile za bycie np. Niemcem nie oberwiesz, dopóki nikt o twoim pochodzeniu nie wie (bo Niemcy raczej nie różnią się od nas jakoś bardzo wyglądem). No chyba, że powiesz o swoim pochodzeniu/odezwiesz się po niemiecku, to możliwe, że trafisz na OIOM. Zdażało się nawet, że Polacy byli uznawani za obcych, bo gadali z kimś w innym języku i przez to ich napadano.
Na świecie powszechnie uznaje się nas za jeden z najbardziej nietolerancyjnych i rasistowskich krajów. Niekiedy nawet dosłownie ostrzega się przed przyjazdem do Polski. Chociażby przed Euro2012 Anglicy mówili "jedź do Polski, wrócisz w trumnie", czy coś takiego. Obcokrajowcy też nie mają o nas pozytywnego zdania. Uważają nas za bandę zacofanych, nieuprzejmych, prymitywnych rasistów.

Chociażby politykę gospodarczą, zagraniczna, przejmowanie sądów, rozdawanie kasy na prawo i lewo. Tego to akurat nie można ani tolerować, ani akceptować. To samo dotyczy wszelkich fanatyzmów. Można robić parady, walczyć o prawa homoseksualistów, ale nie trzeba w tym celu latać półnago po mieście, bo tylko szkodzi się swojej mniejszości. Można też walczyć o prawa innych ras, ale nie trzeba w tym celu demolować miast. Można też za kimś nieprzepadać, ale głoszenie poglądów typu, że ktoś tam to nie ludzie nie powinno być legalne. Ani jawne nawoływanie do agresji wobec kogoś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 1

"Nas każdy omija szerokim łukiem"
Nie wiedziałem o co Ci chodzi, @Cammax. Ale to "zobacz na południowy wschód" wszystko wyjaśnia. Ja mieszkam w Krakowie. Obcokrajowców jest sporo. Wiadomo, turystyczne miasto.

"Akurat jadąc do jakiegoś kraju wypada znać język."
Zależy na jak długo się jedzie. Wyobraź sobie, że byłem kilka dni na Węgrzech i nie zadałem sobie trudu uczenia się tego trudnego języka.

"Np. my jadąc do Anglii, czy Europy Północnej musimy tamte języki umieć perfekcyjnie."
Fantazjujesz. Mieszkałem 3 miesiące we Francji. Fakt, że Francuzi udawali, że nie znają angielskiego ale nikt ode mnie nie wymagał perfekcyjnego francuskiego. Mam także znajomych którzy pracowali w różnych instytucjach w krajach Europy Zachodniej. Jeśli nie była to Wielka Brytania to także nie było takich oczekiwań.
* Oczywiście uważam, że gdy ktoś zamierza pozostać na dłużej, powiedzmy pół roku, to powinien uczyć się języka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
0 / 2

@RomekC Kraków to też jedno z największych miast. Dlatego Krakow, Rzeszów (przez Ukraińców), no i od początku wojny rownież Przemyśl, to wyjątki. Za to w miastach powiatowych, a co dopiero w jeszcze mniejszych już obcokrajowców nie ma. I dotyczy to w sumie całej Polski. No, chyba że są gdzieś jakieś mniejszości narodowe, które zyją tam od wieków.

Tu się zgodzę. Na wakacjach to wystarczy nawet trochę znać angielski lub jeśli ktoś ma aż takie ambicje, to nauczyć się zamawiać jedzenie i ewentualnie jakichś podstawowych słow typu proszę, dziekuję. Chyba że jedzie się z kimś, to nawet to nie jest potrzebne.

Cóż. Z takich oczekiwań to słynie tylko Anglia i Północ. Tyle że w krajach skandynawskich jest to bardziej coś na zasadzie, że masz nie mówić po polsku i z polskim akcentem, bo nie jest to mile widziane. Za to swobodnie możesz tam mówić po angielsku, bo każdy tam umie. Nie trzeba poświęcać tyle czasu na naukę ich języków.
W innych krajach już raczej nikt nie ma problemu z akcentami. Czasem nawet przeciwnie- cieszą się, że jako obcokrajowiec próbujesz nauczyć się ich języka. No, chyba że trafisz na jakiegoś fanatyka. To w sumie tak jak u nas, jeden usłyszy obcy akcent i go to oburza, drugi cieszy się, że ktoś próbuje mówić po polsku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar yarpen86
+1 / 1

@Cammax "zobacz na południowy wschód" no patrzę i jeszcze raz pytam od kiedy to ilość obcokrajowców w danym kraju jest wyznacznikiem jakości życia w nim, np. Japonia o ile wiem jest jednym z najbardziej monoetnicznych krajów świata i nikt raczej nie twierdzi, że to trzeci świat gdzie nie da się żyć. " mówienie z polskim akcentem nie jest mile widziane" i to jest jak rozumiem oznaka wysokiej kultury, nie to co w Polsce... gdzie gdy ktoś wykrztusi "na zdrowie" albo " dzień dobry" to mu niemal brawo biją.
Tak z imigranckiego doświadczenia wyznam jeszcze, że imigranci wybierają duże ośrodki miejskie bo po prostu tam przylatują samoloty, przyjeżdżają pociągi, tam jest łatwiej znaleźć prace czy wynająć mieszkanie, z Polski też nikt nie emigruje do Hope w Montanie tylko do Nowego Jorku czy Chicago, choćby dlatego, że o tych miejscach ma mgliste pojęcie.To czy wizy jest łatwo czy trudno dostać to sprawa względna i bez znaczenia w tym kontekście, to co Pani sugerowała to rasizm przy ich przyznawaniu, mało tego jeśli ktoś chce przyjechać do Polski a boi się, że przed wbiciem pieczątki w paszport każą mu się przeżegnać abo będą sprawdzać czy aby oczy nie są zbyt skośne, to wizę Schengen może sobie wyrobić w dowolnym nazwijmy to "nierasistowskim" kraju Uni i po prostu wjechać.
Co do przemocy nie wypowiem się, dość wspomnieć, że wydaje mi się to dość naciągane i nadal wolałbym być czarnym pałętającym się nocą po ulicach Siedlec niż białym na ulicach Manaus, Lagos, Kabulu czy Malmo . "jedź do Polski, wrócisz w trumnie" i to jak rozumiem jest racjonalna rada mieszkańców cywilizowanej Europy a nie ksenofobiczna potwarz. Nie wiem kim są obcokrajowcy na których opinie się Pani powołuje ale jeśli to prawda to te wypowiedzi są wręcz definicją stereotypów i ksenofobi połączonych z manią wyższości...
Co do ostatniego paragrafu to chyba nie zrozumiałem kontekstu albo głębszego przesłania, bo o dziwo, wydaje się być dość sensowny i nawet pod większością tych tez mógłbym się sam podpisać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cammax
-1 / 1

@yarpen86 jeden z nielicznych wyjątków. Zobacz sobie na USA i wszystkie kraje Europy Zachodniej. Masz tam choć 1 jednolity kraj? Nie. Ich problem polega jednak na tym, że biorą wszystkich, jak leci, bez weryfikacji kto to. No i jak ktoś coś odwali, to zamiast go deportować (ewentualnie wsadzić do swojego więzienia, jeśli w jego kraju faktycznie mu coś grozi), to nie robią nic. A skrajnie prawicowe środowiska mają argument, którego użyją przeciwko wszystkim uchodźcom/imigrantom. Nie byłoby takich problemów, gdyby weryfikowano imigrantów i faktycznie wymagano od nich podjęcia pracy. Bo przyjmowanie wykwalifikowanych specjalistów, którzy w swoich krajach nie mogą się rozwijać nie jest niczym złym z perspektywy bogatego kraju. Szkodzi za to temu biedniejszej krajowi, który traci w taki sposób swoich specjalistów.
To to bardziej ksenofobia lub jakiś antypolonizm (nie wiem jak nazwać nienawiść konkretnie do Polaków). No i aż tak powszechne to nie jest, chyba że jedziesz do krajów skandynawskich. Za to w każdym innym języku swobodnie możesz tam mówić, bo inne narody są tam bardzo lubiane. Każdy Norweg/Szwed/Duńczyk/Islandczyk/no i może Fin, ale w znacznie mniejszym stopniu powie, że chce żeby przyjeżdżali czarni i muzułmanie, a Polacy niech wypieprzają do Polski delikatnie mówiąc.

Cóż, nam kiedyś też niechętnie wydawano wizy do USA. A w PRLu to nawet w wielu krajach Polak nie miał szans dostać azylu.

Akurat biedne dzielnice to wszędzie są niebezpieczne. Nawet w naszych miastach to biedne dzielnice są najbardziej patologiczne i strach tam wchodzić nawet w dzień. Fakt, u nas policja się nie boi, ale zwykli ludzie już tak. Najgorzej jest jak taką patologia zgrupuje się w jednej dzielnicy.
Po szwedzkich miastach to i ja bałabym się chodzić. Nie tylko ze względu na to, że imigranci stanowią tam z 50%, ale że względu na to, że Szwedzi Polaków nienawidzą i jawnie to okazują. Tego wielu ludzi nie bierze pod uwagę, bo na wygląd aż tak drastycznie nie różnimy się od Szwedów. Ale wystarczy się odezwać po polsku lub z polskim akcentem... To samo w każdym innym kraju skandynawskim i ewentualnie w Anglii.
To akurat jeden z angielskich dziennikarzy mówił przed Euro2012 i wielu serio się bali do nas jechać. Wystarczy poczytać, co o nas wypisują na portalach społecznościowych. Trudno tam znaleźć pozytywne opinie o Polsce. Co ciekawe, łatwiek trafić na pozytywna opinię od kogoś z kraju, o którego istnieniu nawet większość z nas pewnie nie wie, niż na pozytywną opinię Europejczyka. Fakt, sporą w tym zasługa rządu. Bo czy taki Brazylijczyk wie, co to PIS? Niemiec już wie, więc będzie nas krytykował. Tylko o ile jest rozsądny, to zdaje sobie sprawę, że Polska to nie tylko PIS. Jeśli nie jest- to wszystkich Polaków obwini o działania rządu (coś jak nasz rząd obwinia wszystkich Niemców, może oprócz imigrantów, którzy są w Niemczech jeśli są całkiem innej rasy).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 grudnia 2022 o 11:36

J Jan_z_Mazur
+2 / 6

Ciekawe kiedy obalą układ heliocentryczny Kopernika? :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A arturroq
+3 / 9

"Wiara vs fakty", Jerry A. Coyne. Może pomoże. BTW dlatego religia powinna być w trybie natychmiastowym wywalona ze szkoły.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar swietyczlowiek
+3 / 3

Kwestionować trzeba wszystko i badać samemu, w przeciwnym razie to wiara.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 2

Czy muszę jechać do Stanów do Arizony aby zobaczyć Wielki Kanion bo inaczej będę wierzył, że on istnieje, @swietyczlowiek?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar swietyczlowiek
0 / 0

@RomekC Tego nie wiem.
Musisz wziąć odpowiedzialność sam za swoje życie i zdecydować co robić , co badać i jak...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 1

Zauważam, że w Twojej wypowiedzi pojawia się słowo "wszystko", @swietyczlowiek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar swietyczlowiek
+2 / 2

@RomekC Tak, wszystko, co jest ważne i niezbędne do przetrwania. Sam musisz ustalić hierarchię co jest ważne i co chcesz badać. a co brać na wiarę.
Oczywiście, że dosłownie wszystkiego nie da się sprawdzić...
Dlatego wierzymy, że Ziemia jest globem albo płaska..
oprócz badaczy...itd...oni "wiedzą"..

A tak to większość to wiara.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 2

W 100% się zgadzam @swietyczlowiek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jjac
+2 / 14

A tak naprawdę wymyśliłem tą historię, żeby zdobyć atencję na demotach

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar yarpen86
+3 / 9

Trzeba być naprawdę kiepskim nauczycielem żeby coś takiego uznać za problem zamiast za okazję aby rozwinąć temat, dać dzieciakom okazję do dojścia do prawdy przez analizę argumentów i ich ocenę.
Choć moja własna analiza wpisu skłania mnie do przekonania, że jest to kolejna wymyślona a przynajmniej ostro podkoloryzowana historyjka jakiegoś frustrata... Zamiast zmierzyć się z faroszem i rozwiązać problem to lepiej użalać się nad sobą w necie i udawać, że jest się prześladowanym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adraxer12
+4 / 12

Nie wierzę Ci.

Skoro jesteś nauczycielem, to pierwsze co powinieneś zrobić to pójść do dyrekcji albo proboszcza. Jako nauczyciel powinieneś chyba wiedzieć, że nauczanie KK nie odrzuca ewolucji. Co więcej jeśli jest tak jak piszesz, to ksiądz sprzeciwia się zasadzie fides et ratio z encykliki Jana Pawła II (Co znowu podważa wiarygodność demotywatora, bo w końcu ksiądz to osoba, która ma co najmniej licencjat kanoniczny z teologii). Jako nauczyciel powinieneś również wiedzieć, że każdy nauczyciel ma obowiązek realizować podstawę programową, a kwestionowanie innych przedmiotów z pewnością nie należy do podstawy programowej lekcji religii (jak ktoś zamierza polemizować, to poproszę cytaty z podstawy programowej). Kolejna sprawa, w naszej kulturze nikt nie uwierzyłby księdzu podważającemu ewolucję, no chyba, że robiłeś ją w II klasie podstawówki.

Dowody albo to się nie wydarzyło

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 27 listopada 2022 o 20:53

O ottakijeden
+2 / 6

@adraxer12 Przy takich demotach nie chodzi o prawde. Ot klikanie bo kosciol jest bee. Mozesz napisac tutaj same fakty ze zrodlami, ale jak nie walczysz jak opentany z kosciolem to bedziesz mial same minusy. A cala roznica miedzy wierzacymi i niewierzacymi, jest kto to uruchomil i jest odpowiedzialny za ewolucje. Wierzacy powiedza ze Bog zamieszal w tym blotku prawie 4 miliardy temu i rozpoczelo sie zycie ksztaltowane ewolucja. Niewiedzaca osoba powie ze nie wiemy ale mamy kilka hipotez naukowych. To samo dotyczy stworzenia wszechswiata. Czy Bog dal poczatek wielkiemu wybuchowi ze to proces naturalny. Oczywiscie mowie o osobach ktore cokolwiek sie wiedza interesuja. Bo wiekszosc spoleczenstwa (niewazne czy wierza czy tez nie) ma problem z okresleniem czy Ziemia kreci sie wokol Slonca czy tez odwrotnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P paul123
+1 / 7

no dobrze, skoro już o biologii mowa, to czy dzieci, które nie uczęszczają na religie czyli będą bardziej pro-naukowa, zapamiętają z tych lekcji, że są tylko dwie płcie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sherma
+4 / 4

Co to za szkoła? Ja osobiście jako katolik w pompie miałem i mam to co było na lekcjach religii, połowa mojej klasy była i jest niewierzący, w jakiej szkole ksiądz ma taki respekt że uczniowie tak po prostu go słuchają?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M meridarossa
0 / 0

bo są...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JurnyHeniek
-1 / 3

A nie dziwne jest to że potop występuje TYLKO w Piśmie Świętym ? Nigdy o tym nie było ani na biologii, ani na historii, ni na geografii. Ale nie wolno o tym głośno mówić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I irulax
+5 / 7

@JurnyHeniek Wg jednej z teorii naukowych: mogło nastąpić "przelanie" Morza Czarnego i w rezultacie ogromna katastrofa dla tamtejszych cywilizacji. :)
Opowieści o jakiejś wielkiej katastrofie naturalnej mogą dość długo funkcjonować w społeczności.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-1 / 7

@JurnyHeniek mit o potopie jest znany w wielu kulturach na całym świecie.
A wersja z Biblii jest żywcem wzięta z eposu o Gilgameszu. Plagiat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
0 / 4

@JurnyHeniek
Akurat "potop" jest jednym z najpopularniejszych mitów na świecie. Nie licząc Bliskiego Wschodu i religii wywodzących się z tego regionu, znajdziesz go w opowieściach tubylczych mieszkańców południowej Afryki, wśród Indian Ameryki Północnej (według ich wierzeń, czerwony kamień z którego wyrabiano fajki pokoju, powstał z ciał ludzi zabitych potopem), znany jest Hindusom, a nawet pojawia się w opowieściach Aborygenów. Oczywiście nie wiemy, czy wszyscy oni opowiadają o tym samym potopie, jednak znajdowanie go wyłącznie w Biblii to raczej jakiś żart.
Najstarsza spisana wersja opowieści jaką dysponujemy, pochodzi z czasów cywilizacji Sumerów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O orajo
+3 / 7

Szkoda, że księża nie znają Pisma i nie umieją go interpretować. Ten fragment zapisany w 1 liście do Koryntian 1:18-25 odnosi się do głoszenia dzieła Jezusa, jego śmierci na krzyżu i jego znaczenia dla ludzi. Przeciwstawienie mądrości świata vs. mądrość Boga nie dotyczy wiedzy, szczególnie nauk ścisłych, a jeśli już to bardziej obowiązujących wtedy niektórych prądów filozoficznych i ogólnego poglądu na znaczenie słowa mesjasz (gr. chrystus). Dla nich śmierć na krzyżu była hańbiąca, i takie "zbawianie" świata było kompletną głupotą, która nie mogła przynieść nic dobrego, a wręcz była przeciwskuteczna. Zbawiciel, dla Żydów królem, bohaterem, który wyzwoli Żydów spod okupacji Rzymu, a dla innych ludów - herosem jak z eposów. Rozumienie zbawienia przez Jezusa i sposób jego dokonania był kompletnym postawienie tych poglądów na głowie. Tego dotyczyło przeciwstawienie mądry - vs. głupi.To co było dla tamtych ludów słabością (Jezus poszedł na krzyż) było Bożą mocą - potwierdza to sam fakt takich dyskusji, tego, że Jezus, jego ofiara i to jak dzisiaj niektórzy ją przekrzywiają, budzi dalej tak wiele emocji.

1 list do Koryntian 1:18-25 za https://www.bible.com/pl/bible/2095/1CO.1.SNP
18Gdyż Słowo o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, dla nas jednak, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. 19Czytamy bowiem:
Zniszczę mądrość mądrych
i udaremnię rozwiązania rozumnych.
20Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego wieku? Czy Bóg nie uczynił głupstwem mądrości tego świata? 21Skoro świat przez swoją mądrość nie poznał Boga w Jego Boskiej mądrości, spodobało się Bogu zbawić wierzących przez głoszenie głupiego poselstwa. 22Podczas gdy Żydzi domagają się znaków, a Grecy szukają mądrości, 23my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego; dla Żydów wprawdzie skandal, a dla pogan głupstwo, 24natomiast dla powołanych — tak Żydów, jak i Greków — głosimy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą. 25Gdyż głupstwo Boże jest mądrzejsze niż ludzie i Jego słabość jest od nich mocniejsza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JurnyHeniek
+2 / 6

To jeszcze dzieciom wytłumacz zgodnie z Księgą Rodzaju jak to możliwe, że drzewa powstały wcześniej, a ciała niebieskie (w tym Słońce) później. Czyli Słońce nie jest potrzebne drzewom do życia. Takich rzeczy jest masa w biblii... 1/3 gwiazd zrzucona na Ziemie (Apokalipsa) gdzie jedna gwiazda jest co najmniej dziesiątki, a nawet tysiące razy większa od Ziemi, itd. itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gats
+2 / 2

@JurnyHeniek "Spadająca gwiazda" to nie jest ciało niebieskie tylko meteoryt i pewnie o to właśnie chodziło w Biblii... Nie spada gwiazda jako gwiazda tylko meteoryt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sniezynkaibalwan
-1 / 5

Mnie w szkole uczyli na religii, że ewolucja nie zaprzecza biblijnemu stworzeniu świata, ani na odwrót, ale się uzupełniają. wiadome jest przecież, że Bóg nie stworzył świata w 6 dni, to jest przenośnia i pewna symbolika....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-2 / 6

@sniezynkaibalwan jeśli 2 osoby mówią o zupełnie czymś innym to można powiedzieć, że się uzupełniają i nie zaprzeczają sobie.
Ewolucja nie zaprzecza biblijnemu kreacjonizmowi?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
-1 / 5

W świetle współczesnej wiedzy naukowej religie to gigantyczne, piramidalne bzdury. BZDURY. Fakt, że te NIEWIARYGODNE (dosłownie...) bzdety podawane są dzieciom tak samo jak normalne nauki (fizyka, chemia, biologa, matematyka) jest skandalem.
Bóg nie stworzył świata w 6 dni. NIE. Tłumaczenia, że to nie o dni chodzi są śmieszne. łatwo sprawdzić. Wystarczy wstawić w miejsce "dni" dowolną inną jednostkę czasu (tydzień, rok, tysiąclecie, cokolwiek) i wciąż mamy bzdurę.
Bóg nie stworzył Adam ani Ewy. Oni nie istnieli. Negowanie ewolucji jest na tym samym poziomie naukowym co teoria płaskiej ziemi.
Gwiazdy nie są przymocowanymi do sklepiemnia niebieskiego światełkami , które w dodatku mogą się oderwać.
I tak dalej, i tak dalej. Po co, PO CO wciskamy dzieciom do głów ten bełkot?
Najlepiej by było gdyby dzieciom w ogóle nie zaśmiecać mózgu. Ale jeśli już nie ma wyjścia i z jakiś tam powodów nie da się tego uniknąć to tylko, TYLKO w salkach przykościelnych. Nikt nie oczekuje tam rzetelnej wiedzy i nikogo te bzdury nie zmylą.
Religia nie ma miejsca w szkole..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 3

"W świetle współczesnej wiedzy naukowej religie to gigantyczne, piramidalne bzdury..."
W świetle współczesnej wiedzy naukowej, @jeszczeNieZajety, to mylisz religie z przedmiotem ich nauczania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
0 / 2

@RomekC Nie mylę. I sama religia jest głupia i przedmiot religia jest głupi.. Rozwinięcie na żadanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 28 listopada 2022 o 16:26

avatar RomekC
+2 / 2

W takim razie proszę o rozwinięcie "w świetle współczesnej wiedzy naukowej", @jeszczeNieZajety :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
0 / 2

@RomekC Szkic - tu nie ma miejsca. Swiat jest skomplikowany i powoli go poznajemy. Używamy do tego raczej potężnej matematykli, bez której ani rusz. Ten świat ma być stworzony i zaprojektowany przez boga. Musiał wiec on dysponować intelektem co najmniej jak połączone siły Einsteina, Newtona i paru innych (na przykład Fourier). Istnieje co najmniej 10^22 (1 i 22 zera) gwiazd w znanym Wszechświecie. To wszystko dzieło stwórcy. To stworzył i tym zarządza. Jeśli faktycznie taki intelekt istnieje to między nim a człowiekiem zieje przepaść. Różnica miedzy dorosłym a dwuletnim dzieckiem jest żadna w porównaniu do róznicy między bogiem a człowiekiem. Czy ktoś normalny będzie się domagał "oddawania czci" przez dwulatkii? Albo czy istotnie ten niewyobrażalny intelekt jest zainteresowany tym czy na pewnej małej planetce (jednej z 10^22 co najmniej planet) ktoś ma seks przed ślubem albo się masturbuje?
I tak dalej. Wychodzi książka. Bo jeszcze warto omówić wewnętrzene sprzeczności w religiach.
Jeśli jakiś stwórca tego Kosmosu istnieje to przypisywanie mu autorstwa bibli by było dla niego obraźliwe. Szczęśliwie my,ludzie nie jesteśmy w stanie go obrazić. Za mali jesteśmy,.
Oczywiście tylko jeśli taki stwórca istnieje na co nie ma żadnych dowodów.
Jeśli żadnego stwórcy nie ma to religie są jeszcze głupsze.
P.S. - przez najbliższe 4 godziny nie będę w stanie opdpowiedzieć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 2

@jeszczeNieZajety, to co opisujesz odnosi się do przedmiot religii jest głupi. Właściwie nie głupi ale nieprawdziwy, absurdalny, itd. Ja to rozumem i się z tym zgadzam. Uważam się za ateistę.
Nie neguję jednak sensu istnienia religii pomimo, że oparte są na fałszu lub jak ktoś woli kłamstwie. Pełniły ważną rolę w rozwoju cywilizacji i kultury. Jeśli jest coś lepszego to to coś powinno je zastąpić. Jestem za tym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
0 / 2

@RomekC Ja osobiście nie widzę jaki pożytek ma wynikać (oprócz pożytków dla księży i ogólnie kapłanów) z wciskania dzieciom (czy w ogóle ludziom) ewidentnych kłamstw. Po co? Ja osobiście jestem "einsteinistą". To moja prywatna terminologia bo po raz pierwszy się spotkałem z tym w wykonaniu Alberta. Esencja jest taka : świat jest zdumiewająco dobrze opisywlany matematycznie. Albert nazwał to największą tajemnicą Wszechświata. Matematyka jest (wydaje się...) dzielem intelektu. W związku z tym nie da się wykluczyć, że za całym tym Wszechświatem stoi jakiś super intelekt. Może tak, może nie. Ale da się spokojnie wkluczyć, że ten hipotetyczny intelekt ma cokolwiek wspólnego z jakąkolwiek religią. W moich oczach religie są - powiedzmy - "dziecinne". I pełno w nich różności takich jak na przykład, że bóg stworzył coś tam i "widział, że to było dobre". Jak wszechwiedzący mógł być czymś zaskoczony? I tak dalej. Nie czas i miejsce. Szersze wywody tylko na żądanie i najlepiej na priv.
Co do roli jaką religia odegrała i niestety wciąż odgrywa to są różne poglądy. Ja się spotkałem z poglądem (oczywiściwe dość skrajnym ale wartym chwili zadumy), że gdyby nie spalenie biblioteki aleksandryjskiej to dziś by już był skolonizowany Mars .Tego nie wiadomo na pewno. ale na pewno po okresie klasycznym nastąpił straszliwy regres w nauce. Tysiąca lat trzeba było by się z tego jakoś podnieść. Dwie religie dobiły starożytność. Chrześcijaństwo i islam.
I dziś na koszt państwa te bzdury są stawiane na równi z normalnymi naukami. Dla mnie to skandal.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 1

@jeszczeNieZajety "Ja osobiście nie widzę jaki pożytek ma wynikać (oprócz pożytków dla księży i ogólnie kapłanów) z wciskania dzieciom (czy w ogóle ludziom) ewidentnych kłamstw. Po co?"
Ja też nie widzę. Religia to jednak nie tylko wciskanie dzieciom kłamstw. Wiele osób potrzebuje religii, szczególnie spowiedzi, aby poczuć się lepiej, potrzebują Boga/nadprzyrodzonej istoty ponieważ boją się śmierci, lękają się różnych rzeczy. Czy księdza w konfesjonale mógłby zastąpić psycholog? Pewnie mógłby. Jednak nie wszyscy korzystaliby z jego usługo, który do tego nie są tanie.
Mnie nurtuje, co zastąpiłoby religie? Jeśli to coś spowoduje, że świat będzie lepszy, to jestem za. Jednak na przestrzeni lat eksperymenty różnie się kończyły.

"...Esencja jest taka : świat jest zdumiewająco dobrze opisywlany matematycznie..."
I co w związku z tym? To że Albert pojmował to nie znaczy, że byłoby to zrozumiałe dla większości. Zakładam, że zdajesz sobie sprawę z poziomu wiedzy matematycznej w naszym społeczeństwie.

"...Dwie religie dobiły starożytność. Chrześcijaństwo i islam."
Wydawało mi się, że rozmawiamy ogólnie o religii a nie konkretnie o Chrześcijanstwie.

"I dziś na koszt państwa te bzdury są stawiane na równi z normalnymi naukami. Dla mnie to skandal."
Zupełnie jak ja ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gats
+2 / 4

Potwierdzam, byłem tym dzieckiem.

Dajcie spokój z tą propagandą, z jednej strony trąbią w mediach o dzieciakach wypisujących się z religii a z drugiej mamy demot o tym jak to dzieciaki mające jakieś 10 lat nie wiedzą o ewolucji BO KSIĄDZ IM TAK POWIEDZIAŁ.

No to w końcu cała klasa słucha księdza czy jednak dzieciaki masowo wypisują się z lekcji religii?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Prally
+1 / 3

@Gats Wypisują się w szkołach średnich, a ten demot wydaje się opisywać sytuację ze szkoły podstawowej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Schneewittchen29
+1 / 7

To jaki autorytet mają ci nauczyciele skoro uczniowie wierzą księdzu, a nie im?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-2 / 4

@Schneewittchen29 nauka nie polega na autorytecie, ale siłę argumentów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
+2 / 8

Ten demot to kompletna bzdura. Kościół katolicki akceptuje teorię ewolucji i nie naucza kreacjonizmu. Kreacjonizm to wymysł nawiedzonych protestantòw z USA, którzy Biblię odczytują dosłownie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 listopada 2022 o 15:33

P Prally
+3 / 3

@crusader8888 Oficjalna nauka Kościoła Katolickiego, a katecheza w Polsce czy w ogóle kościół w Polsce to zupełnie inne rzeczy.

Kiedy ja chodziłem do szkoły podstawowej w późnych latach 90. oglądałem "Było sobie życie" którego nie oglądały inne dzieci (wolały Dragon Balla i Transformersów). Pamiętam jak raz z jakiegoś powodu na przerwie powiedziałem moim kolegom o ewolucji człowieka, a oni zaczęli mnie wyzywać; "Ty jesteś głupi, Bóg ulepił ludzi z gliny".
Dla mnie to oni byli głupi, bo rozumowałem że przecież ludzie nie są z gliny. Jako jedyny w klasie nie chodziłem na religię.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 2

@okiem_inteligenta Co ma na celu wrzucenie filmu który trwa 2 godziny? Ja mam oglądać 2 godziny aby wiedzieć o co Ci chodzi? Co do drugiego, krótszego też nie wiem o co Ci chodzi? Jakiś komentarza to za dużo dla Ciebie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-3 / 3

@RomekC w pierwszym jest spis treści w opisie.
W drugim jest komentarz.

Chciałeś dowodów, a teraz narzekasz, że je podałem...

Jeśli chcesz się odnieść merytorycznie do moich uwag to musisz. Nie musisz komentować spraw na które nie masz zielonego pojęcia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 3

"a tu oficjalny przedstawiciel i jego niejasne zdanie" - To ta uwaga/komentarz do którego mam się merytorycznie odnieść, @okiem_inteligenta? Takie za bardzo merytoryczny to on nie jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
0 / 4

@Prally A to ciekawe, bo ja akurat o tym, że Kościół nie neguje ewolucji, a opis stworzenia świata jest tylko poematem, dowiedziałem się na katechezie w szkole średniej. Był to koniec lat 80, katechizacja odbywała się jeszcze przy parafii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

Kasuj to @crusader8888, proszę. Nie pasuje to do narracji tutaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-2 / 2

@RomekC myślałem, że idiotą jestem tu ja. Myliłem się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

Cóż @okiem_inteligenta, nikt nie jest nieomylny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
-1 / 1

@RomekC Nie zamierzam niczego kasować na żądanie nieznanej mi osoby z internetu. Jeżeli administracja tego portalu uważa, że moje wypowiedzi tu nie pasują, to niech sama skasuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

@crusader8888 chyba nie za bardzo zrozumiałeś mój wpis ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Prally
+1 / 3

@crusader8888 Widocznie u Ciebie byli mądrzejsi.

Mimo że jestem ateistą, a nawet antyklerykałem i antyteistą, to nawet doceniam oficjalną naukę Kościoła Katolickiego.
Studiowałem filozofię, w tym oczywiście filozofię chrześcijańską, i tam rzeczywiście są naprawdę niezłe rozwiązania. Powiedziałbym, że przekraczające zdolności pojmowania przeciętnego człowieka.
Jestem świadomy tego, że KK uznaje ewolucję i nie widzę w tym sprzeczności.

Natomiast nie zgadzam się z całością ideologii, w tym z traktowaniem Biblii. Sposób interpretowania Biblii jaki sugeruje KK, żeby pogodzić ją z nauką, uniemożliwia w mojej opinii jakiekolwiek logiczne wnioskowanie z niej, czyli po prostu ją ignoruje.

Z mojego punktu widzenia, oficjalna nauka KK, wręcz nie uznaje znacznej części Biblii, i nie wprost, ale de facto uznaje że jest to stek bzdur.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Edin77
-1 / 3

A na religii mówią coś tam księdzu i przez pół lekcji odwracają uwagę i podjudzają nauczyciela żeby nie zrobił kartkówki ani odpytywał z pacierza lub tabliczki mnożenia. A wy jak naiwniaki wierzycie w takie rzeczy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R reevox
0 / 2

kościołowi przecież zależy żeby ludzie byli ciemni. wtedy nie zadają pytań, nie podważają debilbych historyjek z biblii i przynoszą hajs na tacę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gadek07
-2 / 4

Przypominam, że ewolucja jest tak samo teorią, jak to że pochodzimy od Adama i Ewy, których stworzył Bóg. Nie ma udokumentowanego dowodu na to, że ryba ewoluowała w ptaka czy gad w ssaka. Skoro nauczyciel Biologii naucza teorii ewolucji i mówi że jesteśmy potomkami małp to katecheta czy też ksiądz, również ma prawo i może nauczać teorii, jako że jesteśmy dziełem Bożym. Każdy już osobiście wybierze tą, którą uważa za bardziej prawdopodobną. Ja zdecydowanie wierzę, w tą kościelną wersję. A Ty jak myślisz? Bliżej Ci do małpy czy do Boga? Mam nieodparte wrażenie, że autor tego demonta utożsamia się z teorią Darwina

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

"Przypominam, że ewolucja jest tak samo teorią..."
Nie zupełnie tak samo, @Gadek07.

"nauczyciel Biologii naucza teorii ewolucji i mówi że jesteśmy potomkami małp"
Polecam najpierw zapoznać się z podstawami tego o czym się pisze.

"Bliżej Ci do małpy czy do Boga?"
Tobie zdecydowanie do małpy ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
-1 / 3

@Gadek07 nie, utożsamiam się z małpą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gadek07
-1 / 1

@RomekC
"Nie zupełnie tak samo"
Ponieważ ty tak uważasz? Czy może masz jakiś argument który wniesie tu jakiś sens w przeciwieństwie do ciebie.

"Polecam najpierw zapoznać się z podstawami tego o czym się pisze"
Czyli nie jest to temat jak w demicie powyżej? Sądziłem że nauczyciel Biologii ma za złe księdzu to, że naucza o powstaniu człowieka przez co wolą wersjię księdza a nie biologisty. Racja, już widzę... Z tego co widzę po wpisach tematem przewodnim jest hejt na religię.

"Tobie zdecydowanie do małpy ;-)"
O! A tu już z hejtowania kościoła temat zszedł na ubliżanie mi. Dziękuję nieznajomy człowieku, za ocenienie mnie.
Albo uzasadnisz swą "wypowiedź" albo przestań obrażać i szukać tu ludzi głupszych od siebie, bo takich ludzi nie ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gadek07
-1 / 1

@okiem_inteligenta
Cieszę się:) Chodź nie do końca to miałem na myśli. Chodziło mi o to, że o powstaniu człowieka są dwie teorie, albo pochodzimy od małpy albo od Adama i Ewy, więc każdy może sobie wybrać która wersja jest bardziej wiarygodna ponieważ jak dotąd, żadna nie jest naukowo udowodniona

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

@Gadek07 ""Nie zupełnie tak samo"
Ponieważ ty tak uważasz? Czy może masz jakiś argument który wniesie tu jakiś sens w przeciwieństwie do ciebie."
Różnica jest taka, że w nauce teoria jest zmieniana na nową która lepiej opisuje dane zjawisko/zagadnienie. W religii teoria jest niezmienna.

""Polecam najpierw zapoznać się z podstawami tego o czym się pisze""
Napisałeś "nauczyciel Biologii naucza teorii ewolucji i mówi że jesteśmy potomkami małp". Otóż biologia tak nie twierdzi. Twierdzi, że mamy wspólnego przodka. Więc nie kłam proszę.

""Tobie zdecydowanie do małpy ;-)"
O! A tu już z hejtowania kościoła temat zszedł na ubliżanie mi. Dziękuję nieznajomy człowieku, za ocenienie mnie.
Albo uzasadnisz swą "wypowiedź" albo przestań obrażać i szukać tu ludzi głupszych od siebie, bo takich ludzi nie ma."
Bardzo proszę.
Małpa:
- ma 4 kończyny - Bóg nie,
- jest ssakiem - Bóg nie,
- gdy zabierze się jej banana wpada we wściekłość - Bóg nie,
- rozmnaża się - Bóg nie.
Bóg:
- jest nieskończenie mądry - małpa nie,
- potrafi stworzyć coś z niczego - małpa nie,
- jest zdolny poświęcić swoje dziecko dla dobra ludzkości - małpa nie,
- nie zależy mu na jakichkolwiek dobrach materialnych - małpie nie.
Jak widzisz człowiek, w tym Ty, bardziej jesteśmy podobni do małp niż do Boga.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Laufer
0 / 2

@Gadek07
Nie przypominasz, tylko siejesz dezinformację. Ewolucja to teoria naukowa, udowodniona w wielu jej fragmentach. Kreacjonizm nie jest nawet hipotezą naukową, jest pseudonauką.
Szkoła jest od nauki, religia nauką nie jest. Nie stosuje metody naukowej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gadek07
-1 / 1

@Laufer podaj mi więc dowody na ewolucję. Idąc metodą naukową, człowiek pochodzi od małpy więc niedźwiedzie mogą pochodzić od chomików. Wiedz też że te przykłady nawet jeśli by były prawdziwe nie jest to ewolucja lecz przystosowanie do warunków. Gatunki tego samego

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Laufer
-1 / 3

@Gadek07
"Idąc metodą naukową, niedźwiedzie mogą pochodzić od chomików."
Twoje brednie nie mają nic wspólnego z nauką, a nastawienie jest oczywistą przesłanką, że nie ma żadnego sensu polemiki. O ewolucji są całe książki, gdybyś był choćby w najmniejszym stopniu zainteresowany.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gadek07
-1 / 1

@Laufer podaj mi więc ten dowód naukowy. Jeśli metodą naukową doszli do tego, że człowiek pochodzi od małpy to można powiedzieć że niedźwiedzie pochodzą od chomików. A nawet jeśli te przykłady wyżej były by prawdziwe nie jest to ewolucja lecz; dostosowanie się do warunków. Na przykładzie słoni słoń afrykański posiada duże kły i wielkie uszy ponieważ żyje na otwartej przestrzeni, zaś słoń indyjski, który żyje w dżungli posiada kły znacznie mniejsze by nie utrudniały mu zaczepiając się o zarośla, przedzieranie się przez gąszcz dżungli, z tego samego powodu ma też mniejsze, przylegające do ciała uszy. Ale mimo to nadal są to słonie i nie ewoluowały lecz dostosowały się do panujących warunków. Więc podaj mi dowód na ewolucję prosze. Kierujesz do mnie zaprzeczenia ale nie znaczy że nasz rację, jeśli tego nie potwierdzisz

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gadek07
-1 / 1

@RomekC z tym że jeżeli wierzyłem w nasze pochodzenie zwierzęce, usprawiedliwiałem tym swoje cechy wspólne z nimi, jak gniew, empatię, agresję czy nieświadomość. Wierząc że jestem dziełem Bożym przestałem kierować się bodźcami czy instynktem jak zwierzę, i staram się być jak najbardziej do niego podobny. Chodzi mi o cechy harakteru nie o wygląd zewnętrzy. W odróżnieniu od zwierząt człowiek został stworzony na jego podobieństwo, a podobieństwem tym jest umiejętność tworzenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gadek07
-1 / 1

@Laufer o dziejach człowieka też jest książka. I znów zero argumentacji jedynie zaprzeczenia. Twoje podejście jest bardzo naukowe, bardzo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Laufer
-2 / 2

@Gadek07
Dobór naturalny to jeden z mechanizmów ewolucji. Powinieneś zainteresować się innym jej aspektem - mutacjami. Po tysiącach pokoleń (a i to żadna gwarancja, w końcu mutacje są chaotyczne) różnice między odrębnie żyjącymi przedstawicielami jednego gatunku różnicują się z powodu mutacji tak bardzo, że przestają być jednym gatunkiem. Tysiące pokoleń to ogrom w przypadku istot żyjących dziesięciolecia. Ewolucję bada się na szybko dojrzewających organizmach, nie chce nam się czekać tysięcy lat na rozmnażaniu danego gatunku, by różne jego linie się trwale rozdzieliły.
Im bardziej skomplikowany organizm, tym więcej znaczących mutacji trzeba, by różnice były wystarczająco wielkie. Ewolucja prostych organizmów jest stosunkowo szybka i doświadczalnie udowodniona.
Właśnie metodami naukowymi udowodniono, że małpy i ludzie mają wspólnego przodka. Między innymi, porównując DNA, a także fizyczne różnice i podobieństwa z gatunkami pokrewnymi, a wymarłymi
Z tego powodu NIE można powiedzieć że niedźwiedzie pochodzą od chomików. Poza tym że są ssakami, różnice są ogromne i przeczą wszelkiemu bliskiemu pokrewieństwu. To, że nie rozumiesz takich podstaw uniemożliwia dyskusję. Już żałuję kilku minut na zarysowanie absolutnych podstaw. Nie mam lat, by niwelować ogrom twej ignorancji. Jeszcze gdybyś za to płacił...
Argumenty można stosować wobec inteligentnych dyskutantów. Czyli nie wobec krecjonistów, wierzących w kurczącego się Boga luk (god of the gaps)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 2

"podaj mi więc ten dowód naukowy. Jeśli metodą naukową doszli do tego, że człowiek pochodzi od małpy..."
@Gadek07, w teorii ewolucji nigdzie nie jest to powiedziane. Człowiek i małpa mieli wspólnego przodka. Już mylenie tego dyskredytuje Cię w tej dyskusji... Jest to także kolejnym "dowodem" że bliżej Ci do małpy niż do Boga - Bóg jest nieomylny ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gadek07
0 / 2

@Laufer nie wiem skąd to skopiowałeś ale artykuł mówi że udowodniono ewolucję ale nie mówi nawet na czym przeprowadzono badania oraz jak wyglądała ta niby udowodniona ewolucj. Naukowy bełkot w któey wierzysz mimo że jest niekompletny. Zacznij myśleć samodzielnie i przestań wierzyć we wszystko co wygląda na mądrze napisane bo ten tekst taki nie jest. Człowiek ma około 50% identyczne DNA jak banan więc wspólne dna nasze i małp o niczym nie świadczy. Niedźwiedzi i chomik też ma wspólne DNA. Największy idiota to wie, ale nie ty... smutne. Nieużywane mięśnie zanikają, panietaj, że mózg także jest mięśniem zanim zatracisz go całkowicie.
Ps: jak zamierzasz znów mi ubliżać to sobie daruj, nie odpowiem i zostanę w przekonaniu, że masz rację i DNA wspólne małpie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Laufer
-1 / 3

@Gadek07
"Skopiowałem". Dobre.
Nie muszę ci ubliżać. Sam skutecznie się kompromitujesz. Pokaż ten wątek duchownemu własnej religii, może jemu uwierzysz, że nazwanie cię ignorantem to stwierdzenie faktu.
Nie będę się trudził wyjaśnieniami, czemu twój bełkot nie jest logiczny. Wyjaśnienia mogą być przydatne tylko komuś, kto jest otwarty na zrozumienie tematu. Ty nie jesteś, to jedno jest klarowne.
Tacy jak ty są przyczyną, z powodu której wiarą religijną gardzę. To jest jawne krzewienie ciemnoty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Suzzzi86
0 / 0

to co mówił "ksiądz" brzmi jak nauki Świadków Jehowy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Diaemus
+2 / 2

Nie wiem gdzie uczy autor posta, ale w mojej szkole dzieciaki słowa kreacjonistów mają w tzw. głębokim poważaniu. Uczyłam jednak paru takich (uroki szkoły prywatnej). Jeśli uczeń mnie o takiej sytuacji informuje to wygłaszam formułkę "Osobiste poglądy i wyznawana przez ucznia religia nie ma dla mnie znaczenia, uczysz się teorii ewolucji i jej założeń. Jeśli w to nie wierzysz, traktujesz to tak, jakbyś się uczył np. o mitologii greckiej". W przeważającej części przypadków na tym kończył temat kreacjonizmu, bo wielu z gagatków po prostu chciało wywołać @#$%%burzę na lekcji lub/i zwrócić na siebie uwagę. Znam nauczycieli-kreacjonistów - nota bene wcale nie katolików. Na szczęście nie uczą przedmiotów przyrodniczych.
Z moich obserwacji wynika, że działania KK w Polsce to był przepis na masową ucieczkę młodych ludzi spod jego opieki. Nawet Ci, co chodzą na religię bardzo często robią to pod przymusem i kończą przygodę po osiągnięciu samodzielności.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
1 13Puchatek
-1 / 1

Następną bajeczka? Teraz już nie jesteś profesorem antropologii i gender studies, tylko nauczycielem biologii w liceum? :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem