Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
0:06

Sto lat!

www.demotywatory.pl
+
209 213
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
L LukooS
-1 / 1

Sprzedawcy helu często oszukują, zamieniają go na wodór.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
0 / 2

Morał z tego taki, że to będzie chryja
Jak podmienisz hel na wodór i ci j*bnie w ryja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KONSTANCJA888
0 / 0

Niezapomniane urodziny

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E eruisghirhg
+1 / 1

Zwykły balon pękł i dziewczę się przestraszyło...

Gdyby to był balon wypełniony samym wodorem, to byłoby kilka klatek jak się ten wodór spala.

Czysty wodór nie wybucha. Są nawet specjalne palniki spalające wodór w tlenie, ta sama zasada działania co acetylenowo-tlenowe, a potrzebują tylko wody i prądu (woda jest elektrolizowana do gazów, gazy lecą do dyszy).

Gdyby to był balon wypełniony wodorem zmieszanym z powietrzem, to poza znaczne głośniejszym dźwiękiem (zwykle z niezłym echem) świeczka z toru poleciałaby w siną dal a po otoczeniu przeszłaby zauważalna fala uderzeniowa.
I taki balon (i wodór+powietrze, i wodór+tlen) jest cięższy od powietrza i siada na ziemi.

Czy wy nigdy nie bawiliście się w napełnianie wodorem balonów / worków na śmieci przez roztwarzanie alufolii kretem? (Worki do śmieci są lżejsze, łatwiej je napełnić i zmusić do latania.)
Tylko nie próbujcie podpalać mieszanki piorunującej w pomieszczeniach - co prawda plastikowe szyby nie wylatują bo są mocniejsze niż szklane, ale i tak narobicie szkód sobie i otoczeniu.

W miarę bezpiecznie i efektownie można w butelce po occie wypełnionej w 1/3 ciepłą wodą rozpuścić gdzieś dwie łyżeczki kreta (mieszając), potem wrzucić zgniecioną w kulki folie alu (powiedzmy 2×kartka A4). To zamyka się zakrętką w której we wcześniej zrobioną dziurę jest szczelnie włożona słomka (taką w kształcie litery L; jak ktoś ma problem z zamocowaniem słomki, pomaga plastelina), a koniec słomki (przez którą będzie lecieć wodór) zanurza się w wodzie z płynem do naczyń. Wodór zbiera się jako piana, zapalona robi ładne "grzybki" ognia. Patent z kółek chemicznych i pokazów...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem