Demotywatory.pl

Menu Szukaj
+
977 1105
-

Zobacz także:


pizdekk
+1 / 3

Hehe a u mnie w co najmniej 2 szpitalach(czytałem dzisiaj) nie wprowadzą tego zakazu

Odpowiedz
B Beniu89
+12 / 20

Oczywiście, na każde cięcie w funduszach znajdzie się wytłumaczenie. Polska się po prostu sypie.

Odpowiedz
Satan
+4 / 8

Już dawno się posypała.

Witek1235
+11 / 15

Bo to państwowy szpital. Jemu nie zależy na dogadzaniu klientom. I mówię to nie dlatego, że jestem fanatykiem prywatyzacyjnym (choć jestem), ale prawda jest taka, że prywatne szpitale muszą się tłuc o klienta na każdym odcinku, bo konkurencja jest prężna i ogromna. A państwowy szpital, nawet gdyby miał konkurencję, to ma pacjenta w dupie, bo i tak prezes wyżyje z dotacji budżetowych.

B Beniu89
+3 / 7

Ot, socjalizm. Prywatny szpital robiłby wszystko, żeby pacjentowi dogodzić za możliwie najniższą cenę. Dlatego Polsce trzeba zdrowego kapitalizmu, z małym, ale prężnym państwem i prywatnymi instytucjami. W socjalizmie bogacą się elity, panuje nepotyzm i łapówkarstwo, w kapitalizmie najbogatszymi będą ci najsprytniejsi, ale ich bogactwo będzie efektem bogactwa tych pod nimi.

N Nata1ia
+9 / 13

Matko, co za kraj.Zagranicą sobie nawet w pociągu telefon naładujesz =_=

Odpowiedz
M max12383
+10 / 14

Niebawem będą montować pod-liczniki prądu i wody w każdej sali i w zależności od tego ile w której sali świeciło się światło i ile wody było używane na koniec pobytu będzie zrzuta chorych na prąd i wodę ze swojej sali. A tak na poważnie to jest nienormalne , to na więźnia gdzie powinien ob być karany idzie ok.2500 zł miesięcznie a człowiekowi płacącemu całe życie składki zabronią prądu za 20 groszy?

Odpowiedz
Azon
+10 / 14

Leżałem kiedyś w szpitalu dwa miesiące, z czego ponad miesiąc nie mogłem się ruszyć z łóżka, gdyby odmówiono mi możliwości naładowania telefonu nie mógłbym nawet do kogoś zadzwonić aby przyniósł mi wodę (w szpitalu dostaje się dwie szklanki herbaty dziennie). Na jedzeniu już chyba bardziej zaoszczędzić się nie da. Na śniadanie jedna kromka z masłem, obiad woda z gotowanego ryżu pół ziemniaka oraz jakiś malutki kawałek podeszwy nazywanej przez nich pieczenią, kolacja to powtórka z rana - czasami jakiś kawałek mielonki dorzucą. Papier toaletowy oczywiście musiałem sobie załatwić we własnym zakresie. Mimo to wolę zamiast lepszego jedzenia czy papieru na stanie dostęp do gniazdka elektrycznego, bo dzięki temu mogę sobie sam zrobić herbatę lub zadzwonić do kogoś aby mi kupił coś jadalnego.

M max12383
+6 / 6

Przesadzasz. Załóżmy, że przeciętna ładowarka telefonu pobiera 350mA(sprawdzałem na kilku i tak mi wyszło średnio) czyli 0.35Ax 230V= 80.5W 80.5x 4h(bo mniej więcej tyle ładuje się telefon) =0,322kWh. Załóżmy, że telefon jest ładowany 10 razy w miesiącu czyli zużywa 3.22kWh, średnia cena prądu to ok 70gr za kWh czyli 3.22x0.7zł= 2.254. Zakładając, że w szpitalu jest 100 pacjentów (napisałeś kilkadziesiąt urządzeń, ja liczę na 100 telefonów) Więc miesięczny koszt to 225.40 zł. Tysięcy to ja tu nie widzę, przy 100 laptopach pewnie by było, ale laptop nie jest tak ważny jak telefon i na pewno nie ma go większość pacjentów w szpitalu. Polecam troszkę pomyśleć zanim się coś palnie.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 24 August 2012 2012 13:31

JanuszTorun
+1 / 1

> max12383 ---- Bardzo wątpię, aby ładowarka do telefonu pobierała aż 80W. Czas ładowania... Możliwe, że bywa to 4h, chociaż u mnie chyba nie trwa nawet 2 godzin. Natomiast z tym ładowaniem 10 razy w tygodniu, to nieźle pojechałeś. Jest 2012 rok, a nie 1995. Mój telefon na jednym ładowaniu działa ok. 2 tygodni. Jeżeli jest sporo rozmów, to krócej, ale 10 dni wytrzyma bez problemu. Oczywiście nie wszystkie telefony będą działać tak samo długo, ale żeby były aż takie rozbieżności? Sądzę, że koszt ładowania wszystkich telefonów w szpitalu jest minimalny. ---- Co innego grzałki czy czajniki. Te pobierają ok. 1000 - 2000 W i to przeważnie kilka razy dziennie, chociaż zwykle bardzo krótko - kilka minut.

M max12383
+1 / 1

JanuszTorun myślałem o miesiącu napisałem tydzień mój błąd. Obliczenia są na jeden miesiąc, a napisałem tydzień ech już poprawiam w tamtym poście by innych nie wprowadzać w błąd

Legogolasus
+7 / 11

Wystarczy sprywatyzować służbę zdrowia i problem rozwiązany (razem z 1000 innych). Niestety ten krok przerasta rządzących.

Odpowiedz
K kaaziu1
+5 / 9

ja mieszkam w Anglii i jest tutaj NHS to samo co NFZ w Polsce, zdarzylo sie ze lezalam z dzieckiem w szpitalu mielismy swoj pokoj, moglismy ladowac telefony czy laptopa, a czajnik bez problemu.. i to za darmo. pamietam jak kiedys lezalam z dzieckiem w Polsce w szpitalu to placilam 15zl za dobe za osobny pokoj z tv na dwuzlotowki, a pracowalam legalnie i odprowadzano mi skladki.... Polska powinna brac przyklad z niektorych krajow UE...

Odpowiedz
Satan
0 / 0

Ale nie bierze i nigdy nie weźmie.

To_Je_Amelinium
0 / 6

szpitale nie mają kasy bo dostają srodki tylko na okresloną z góry liczbę pacjentów,a nie moga odmówic przyjęcia ludzi którzy te liczbę przewyższają, a przewyższają zawsze i szpital musi bulić w własnych środków, ktorych nie ma, także nie czepiajcie się dyrektorów, lepsze to niż żeby szpital zamkneli albo komornik zajął konto i pozbawił was leków i wypłat dla pracowników

Zmodyfikowano 4 razy Ostatnia modyfikacja: 23 August 2012 2012 23:54

Odpowiedz
Schymon
+6 / 6

Właśnie, to wina chorego systemu, gdzie sporo ludzi nie płaci składek w ogóle (naprzykład stali bywalce szpitali i przychodni, emeryci - ich emerytury zginęły a teraz my finansujemy ich emerytury + ich leczenie). Ten system się musi zawalić bo jest oparty na wymianie pokoleń, a od 20 lat mamy długotrwały niż demograficzny, bo ludzi w Polsce nie stać na wychowywanie dzieci...Teraz na rynek pracy wchodzą ludzie urodzeni pod koniec lat 80-tych, więc nie jest tak źle, ich było sporo, ale za jakieś 15-20 lat, kiedy na emerytury zacznie powoli przechodzić pokolenie gierkowskie i nie będzie miał ich kto zastąpić na rynku pracy to będziemy mieli już totalną katastrofę...

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 24 August 2012 2012 2:17

C czaro148
+8 / 10

niech im jeszcze wode zabiorą, mycie się też nie jest świadczeniem zdrowotnym

Odpowiedz
Rani
+5 / 9

Czasami mam ochotę wysadzić ten kraj w powietrze. W Polsce rządzi "mafia" która nie zmieniła się od kilku dziesięcioleci. W tv nic nie ma, puszczają tylko papkę którą głupi naród się karmi (np. durne sprawy i inne klany). A o służbie zdrowia to już się lepiej nie wypowiadać. Nie można wysłać helikoptera do dziecka w ciężkim stanie bo szpital nie ma wyznaczonego miejsca do wylądowania, to co że niedaleko jest boisko. To jest po prostu śmieszne.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 24 August 2012 2012 0:24

Odpowiedz
M max12383
+5 / 5

Rani do dziecka śmigłowca nie można wysłać, ale już po europosła Wałęsę jak miał wypadek na motocyklu można a i nikt o nim nie powiedział dawca, jakby to zwykłemu motocykliście auto zajechało drogę to by zdechł w drodze do szpitala karetką. Ale największą winą tego, że tak mamy w kraju jest to, że połowa ludzi nie głosuje pozwalając tym którym się dobrze żyje wybierać tych którzy niszczą ten kraj od lat.

maverick3001
+1 / 1

max 12383, chyba nie zrozumiałeś o co chodziło z tym śmigłowcem. Inaczej wyglądają procedury lotów do wypadków, a inaczej przewożenia pacjentów. Znam osobiście przypadek, przewożenia rannego motocyklisty (nie Wałęsy) śmigłowcem i nie było z tym żadnego problemu, mimo tego, iż stan nie był tragiczny.

SailorMars
+7 / 9

Jeszcze niech pacjentowi przydzielą wiadro wody na dzień - do mycia i spuszczania w toalecie, bo to w końcu też będzie oszczędność.

Odpowiedz
aso824
+1 / 3

Zabronienie ładowarek itd faktycznie jest idiotyzmem. Ale pomyślcie o zużyciu prądu przez czajnik - tutaj już jest powód.
Co oczywiście nie zmienia faktu że jest to chore, no ale kasa to kasa.

Odpowiedz
MisterWieszKto
+2 / 2

Bo w polsce nie myśli się już o tym,by coś doskonalić,ulepszać (bo niby jak skoro rząd okrada 40% kasy) ,tylko o tym,by jak najdłużej przetrwać w tym burdelu.

Odpowiedz
yuriczeq
-3 / 5

Tak czytam niektóre komentarze... Czy myślicie, że w prywatnych polskich szpitalach jest lepiej? No chyba zależy gdzie. Ja znam przypadek prywatnego szpitala, gdzie moja znajoma pracuje jako pielęgniarka i dano jej 10 bandaży i powiedziano: to ma starczyć na miesiąc... Bez komentarza...

Odpowiedz
instalacja
0 / 0

tak tak, a świstak siedzi... bandaże pewnie dostała dla siebie, a ty po prostu nie skapowałeś o co chodzi. żyj sobie dalej w swoim świecie, o ile nie przekręcisz się w rocznej kolejce do państwowego tomografu! ;>

BenY18
0 / 0

Czytam, i myślę sobie "aha! jednak nie tylko u nas w Suwałkach takie przepisy :D" Czytam dalej i -.-'

Odpowiedz
olo555
-2 / 2

zaloze sie, ze tak jest tylko w panstwowych

Odpowiedz
Z zergadis0
0 / 4

Człowiek siedzi w szpitalu, nudzi się jak nigdzie indziej, co niektórzy nawet się nie mogą podnieść z łóżka, a ci jeszcze dostęp do prądu blokują... to ja już wolę sobie sam płacić za jedzenie, ale prąd ma być.

Odpowiedz
U ukland
-2 / 2

książkę poczytać :P to takie coś papierowe co nie trzeba podłączać do kontaktu - większe ilości są składowane terminowo rozdawane w miejscu zwanym biblioteka gdzie członkostwo również jest za darmo :P

Z zergadis0
-1 / 1

Po pierwsze: najpierw trzeba jakoś się dostać do biblioteki, a będąc w szpitalu to nie jest taka łatwa sprawa :P (niby rodzina może, ale z tym też jest różnie). Po drugie: niestety w polskich bibliotekach nie znajdę prawie żadnej interesującej mnie książki (bo te, które mnie interesują nigdy nie zostały wydane w Polsce), a nawet tłumaczenia (na angielski) sporej części z nich są dostępne tylko w wersji cyfrowej.

Azon
+1 / 1

zergadis0, oprócz bibliotek istnieje coś takiego jak księgarnia, i wyobraź sobie, że tam można książki kupić. Niesamowite, prawda? Inna sprawa, że mamy XXI wiek i bez telefonu w szpitalu jest ciężko bo jak niby mam się skontaktować z bliskimi gdy czegoś potrzebuję?

Z zergadis0
0 / 0

Azon, niestety z powodów, które podałem w swojej poprzedniej wypowiedzi księgarnie też nie rozwiązują problemu (chyba, że wysyłkowe amerykańskie, ale wtedy na przesyłkę czeka się ze 2 tygodnie).

U ukland
-1 / 1

Przeciętna ładowarka bierze 4W - 5v przy 800 mA, średnia pojemność szpitala to 150 łóżek czyli 150 osób minus jakieś 20% którzy nie używają telefonów i tego typu rzeczy - zostaje nam 120 pacjentów (zakładamy że tylko użyją jednej ładowarki do telefony - te od laptopa biorą więcej). mamy w Polsce 2027 jednostek szpitalnych (stan na 2009 r.) co po przemnożeniu daje nam 243 240 pacjentów (nie bierzemy pod uwagę przepełnień i chorych na korytarzach bo tak często jest). 5 W przez godzinę czasu to 0,005 kWh - pomnożone przez ilość pacjentów to 1216 kWh w całej Polsce na ładowanie komórek - 1 kWh średnio kosztuje tzw. opłata zmienna 0.3968 zł. Daje nam to 482,56 zł na godzinę- a zazwyczaj ładujemy 2, poza tym w szpitalu każdy się nudzi więc zamiast za książkę łapie za komórkę więc ładowanie jest częstsze lub ciągłe....
dziękuje za uwagę.
jeśli się pomyliłem w kalkulacjach proszę o korektę.

Odpowiedz
tyswidziol
0 / 0

Jak komuś nie pasuje to niech idzie do prywatnego szpitala, wtedy zobaczycie ile kosztuje pobyt to wam się odechce

Odpowiedz
instalacja
0 / 0

ok, a gdzie dostane zwrot za wszystkie składki NFZ? - wtedy to sobie i podwieczorki wykupię.
...bo skoro nie będę korzystać z tego burdelu zwanego 'publiczną służbą zdrowia", to logiczne, że nie powinienem zań płacić, prawda?

Paszeko
+1 / 1

Szpitale dbają o TWOJĄ kieszeń. Przecież Minister Finansów prędzej czy później dojdzie do wnoiosku, że darmowy prąd to TWÓJ dochód i trzeba od tego zapłacić podatek. Swoją drogą to przecież na OIOM-e nie musi być wszystko cały czas włączone.

Odpowiedz
~asdfqwe
0 / 0

Włącz sobie tylko ładowarkę telefonu i zobaczysz, że licznik prądu nawet nie drgnie. Niech zrobią w szpitalach gniazdka USB.

Odpowiedz