Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
140 161
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
D konto usunięte
+2 / 4

Czyli klucz: zaangażowanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FriDoom
-1 / 9

Według mnie lepiej nie próbować ingerować w stan psychiczny osoby z depresją, zwłaszcza jeżeli nie znamy się na temacie. Problem jest tej kategorii, że niestety większa szansa jest na to, że taka osoba wciągnie ciebie w depresje, niż że Ty ową osobę z depresji wyciągniesz. Głównym problemem jest fakt, że żeby wyjść z depresji potrzebna jest przede wszystkim wola chorego, bez tego żadne terapie, wsparcie, pomoc czy leki nie pomogą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B boomfloom
+2 / 2

@FriDoom Nie bój się - depresją nie można się zarazić. Co najwyżej humor Ci się na chwilę popsuje.

A co do woli chorego - w tym jest problem. Jeśli na nic nie masz siły i nie masz już nadziei na lepsze jutro, to bardzo trudno jest się zmotywować, żeby cokolwiek zrobić. Gdyby terapia i leki działały, to wyleczyłyby depresję bez względu na to czy chory tego chce czy nie. Antybiotyki się nie pytają czy nadal chcesz mieć zapalenie płuc - po prostu zabijają bakterie dzięki czemu odzyskujesz zdrowie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant
+2 / 2

Jedyne co naprawdę należy zrobić dla człowieka cierpiącego na depresję, to zaciągnąć go do psychiatry i zostawić terapię temu, kto się na tym zna. To jest choroba, w której smutek wynika z procesów biochemicznych w mózgu. Gdy w mózgu brakuje serotoniny (neuroprzekaźnik, którego poziom warunkuje depresję), to nie pomogą żadne słowa, rozśmieszanie, zaangażowanie i stawanie na głowie. Depresję leczy się lekami i psychoterapią (w takiej właśnie kolejności), a nie zaklęciami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Suzzzi86
0 / 0

nie pomoże mi ani to z prawej strony, ani to z lewej. ani banały ani pierdoły

Odpowiedz Komentuj obrazkiem