Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
849 860
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar OP2000
+44 / 64

To tak jak z równością według feminizmu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+19 / 25

@OP2000 jak zapytasz to ci wytłumaczy, że ta hipokryzja to wina patriarchatu który jest zły. Kiedyś feministki walczyly rzeczywiście o prawa kobiet, ale odkład nie ma takiego prawa które mają mężczyźni którego kobiety by nie miały walczą wuj się z czym. Przez feministki biologiczni faceci uważający się za kobiety wypierają kobiety z ich przestrzeni, reklamy, konkursy, sport... Ciekawe kiedy kobiety się zorientują, że znów są zarządzane przez facetów, ale może w głębi duszy tego chcą xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B konto usunięte
0 / 8

@Tibr od początku walczyły o przywileje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar OP2000
+4 / 8

@Tibr Najlepsze jest to, że tak dosłownie mi pare feministek napisało. Dodając od siebie wątki i scenariusze, jak klasyczny, "a może on ją bił", albo "znamy tylko jego stronę, niech ona się wypowie".
A jak to wygląda w przypadku feminizmu, było widać w sprawie Amber Heard.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W WhiteD
-5 / 11

@OP2000 i wyciągasz te wnioski na podstawie fejkowego wpisu na demotach?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar OP2000
+2 / 4

@WhiteD Ja wiem, że dla was, każdy wpis nie pasujący pod waszą narracje jest fejkiem. Acz cóż, pozostaje wam tylko krzyczenie, że to nie jest prawdą, a jak nie przedstawiliście tych, "niezmanipulowanych i w perfekcyjnych warunkach na bazie 5 miliardów ludzi" jakich wy sami wymagacie, to nie ma o czym gadać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L life_efil
+21 / 23

Jasno widać, że to było babskie forum. Słowo "babskie" jest tu kluczowe.
Czego się było spodziewać?
A eksperymenty nie da się przeprowadzić na chłopskim (? nawet takiego słowa nie ma) forum, bo takowe, na których taka historyjka by przeszła, nie istnieją :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A acotam43
+1 / 5

@life_efil w punkt:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Moher_przez_samo_h
+3 / 13

Po dziesięciu latach małżeństwa wyglądała jak czterdziestolatka? A jak miała wyglądać, jak osiemnastka?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AGATAXA
+11 / 15

@Moher_przez_samo_h mogła mieć ze 30, więc powinna wyglądać na 25 a nie 40

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N next_2
+14 / 20

hahaja - prawda aż boli - podwójne standardy. - Na pewno ten z drugiej historii ją ograniczał jeszcze dodatkowo, nie pozwalał się jej rozwijać i poza tym wwystępowała duża różnica charakterów......standard w sądach

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P PedroFredro123
+6 / 12

@Zikb Nie trzeba do tego eksperymentu, znam parę dziewczyn które dosłownie zareagowały by tak jak w tych komentarzach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+10 / 10

@Zik, przecież to nie jest eksperyment naukowy. Poza tym, o ile ja go rozumiem, to te dwa wpisy zostały zamieszczone na tym samym forum w podobnym czasie. Zatem:
Ad. 1 Te same osoby mogły go przeczytać i skomentować.
Ad. 2 J.w.
Ad. 3 Badaną grupą jest zapewne grupa kobiet, wpisy zostały zamieszczone na jakimś forum dla kobiet.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zik
-4 / 4

@PedroFredro123 Tzw dowód anegdotyczny. Znam dużo więcej, które by tak NIE zareagowały i co z tego? ;)
@RomekC Zgadza się, nie jest. To manipulacja. Dodatkowo manipulujesz dalej. Nie wiemy czy te same osoby mogły przeczytać i skomentować. Nie wiemy ile osób mogło przeczytać każdy post. Nie wiemy jaka była 'grupa badana' i ile (o ile w ogóle) mogło być tam kobiet.
Dlaczego? Bo taki obrazek przygotować można w parę minut. Mógłbym na przykład wrzucić jakiś Twój komentarz niby do oceny na jakimś forum, dać kilkanaście fikcyjnych komentarzy pod nim bardzo negatywnych, a potem pod swoim kilkanaście pozytywnych. Dlatego uważam, że manipulujesz samemu dawszy się zmanipulować (nie zakładam złej woli, bo Cię nie znam :) ). Takie rzeczy są bardzo popularne obecnie w necie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zik
-4 / 4

@OP2000 przemoc jest przemocą i niezależnie od sprawcy (i płci) powinna być tępiona. Ale nawet na przedstawionym filmie widać że jej intensywność jest niewspółmierna.
W takich filmikach zawsze pokazywane są ekstremalne reakcje. Podobnie jak w Matura To Bzdura masz najgłupsze odpowiedzi - bo to się fajnie ogląda. Jak taki eksperyment przeprowadzą naukowcy, udokumentują to, to będę skłonny uwierzyć 'nieco' bardziej, niż gdy robi to youtuber zajmujący się prankami dla klikalności :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W WhiteD
+2 / 4

@Zik akurat naukowcy mówią że "testowanie" ludzi w taki sposób jak w tym show nie ma sensu. Zaczepiasz kogoś - z kamerą i mikrofonem co solidnie podbija poziom stresu - zadajesz mu randomowe pytanie z tyłka, gdzie no sorry ale nawet ktoś kto jest profesorem w jakiejś dziedzinie jak idzie robić zakupy do marketu czy do centrum handlowego nie ma w głowie otwartej encyklopedii... no kurde jak ja idę po bułki to nie zastanawiam się nad bo ja wiem analizą osobowości Teda Bundy'ego...
tam regularnie na podobnych kanałach są sensacje w komentarzach bo ludzie nie znają flagi jakiegoś kraju - po uj im ta wiedza? Serio komuś na co dzień potrzebna wiedza o tym jak wygląda flaga np. Urugwaju?

Do tego prowadzący MtB sami nie grzeszą intelektem i imho regularnie rozkładają się na niestandardowych odpowiedziach - bodajże najgorzej wypadli jak pytali o protestantyzm. Dwie osoby udzieliły absolutnie poprawnej odpowiedzi, ale panowie nie mieli tego napisanego na karteczce i nie wyłapali.. bo tak ktoś może w głowie mieć jakieś "luźne skojarzenia" na dany temat, niekoniecznie pokrywające się z wycinkiem z wikipedii jaki ktoś sobie zrobił na ściądze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zik
0 / 0

@WhiteD no właśnie to pisałem, cieszę się że się zgadzamy :3

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar OP2000
-2 / 2

@Zik Nie krępuj się, przedstaw te "rzetelne"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zik
-1 / 1

@OP2000 Nie odwracaj kota ogonem, nie muszę przedstawiać dowodów bo nie próbuję niczego udowodnić. To autor sugeruje rzeczy powołując się na nierzetelne źródła. Argumentum ad ignorantiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar OP2000
-2 / 2

@Zik Czegoś nie zrozumiałeś, miałeś mi przedstawić rzetelne dane, potwierdzające to co twierdzisz. Logika mówi, że osoba która czemuś zaprzecza, musi przedstawić dowody na swoje twierdzenia. Tak od lat działa nauka. A to co prezentujesz ty, jest tylko krzykiem rozpaczy.
Autor powołał się na coś, ty nie potrafisz się powołać nawet na sąsiada, więc swoi nieskończenie wyżej od typa, który każe sobie wierzyć nie przedstawiając na potwierdzenie swej tezy niczego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zik
-1 / 1

@OP2000 jesteś manipulatorem. Przedstaw mi dowód że tak nie jest ;). Używasz błędnej argumentacji i przerzucasz na rozmówcę ciężar udowadniania że twoje tezy nie mają racji.
Ja pokazałem że twierdzenie z demota nie ma uzasadnienia w podanych argumentach. Proponuję poduczyć się dyskusji najpierw.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar OP2000
-2 / 2

@Zik
"jesteś manipulatorem. Przedstaw mi dowód że tak nie jest"
To ty tak twierdzisz, musisz to udowodnić.
Aaa, miało być sprytnie, że niby ja nie powołuje się na dowody...
Tylko prawda jest taka, że autor je dał. A ty, skoro temu zaprzeczasz, musisz swoje udowodnić. To podstawa sądownicza czy naukowa.
"przerzucasz na rozmówcę ciężar udowadniania że twoje tezy nie mają racji"
O, ale urocza manipulacja. To ty tu twierdzisz, że to kłamstwo, to ty tu jesteś oskarżycielem a ten, musi przedstawić dowody. Myślisz, że jak napiszesz pare razy "argumentacja" to coś to zmieni?
Nie potrafisz udowodnić, że dowód autora jest kłamstwem, nie potrafisz udowodnić nawet swoich twierdzeń.
Czyli Argument ad personam (lub ad hominem) – atakowanie osoby adwersarza, zamiast jego tezy; dyskredytowanie wiarygodności adwersarza.
To wszystko to ty.
Mówisz jedynie, że teza kłamliwa, a jak przychodzi co do czego, to ataki na innych i zmiana tematu. Widać, że sam wiesz, że tak było, ale nie pasuje to twojemu światopoglądowi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zik
0 / 0

@OP2000
"A ty, skoro temu zaprzeczasz, musisz swoje udowodnić"
Kłamstwo. Pokazałem że argumenty autora są nierzetelne. Tyle wystarczy by uznać że to co twierdzi na podstawie tych argumentów nie ma racji bytu.

Nikt cię nie atakuje tylko nie potrafisz rozmawiać - kolejne kłamstwo i manipulacja :)
"Widać, że sam wiesz, że tak było" - kolejne kłamstwo i manipulacja. Twierdzisz że wiem, że tak było na tym portalu? To już chyba o czytanie w myślach zakrawa. Nawet jeśli taką umiejętność posiadasz, to z tego co właśnie napisałeś - jesteś w niej analfabetą. Nie chce mi się już tobie odpisywać, bo nie wiesz nawet na czym polega merytoryczna dyskusja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar OP2000
-1 / 1

@Zik
"Pokazałem że argumenty autora są nierzetelne."
Kiedy? A no tak, wystarczy, że tak powiedziałeś.
Nic tylko kłamiesz.
Nie masz argumentów a uważasz się za tego mądrego.

"Nikt cię nie atakuje tylko nie potrafisz rozmawiać"
Ty mnie atakujesz, i nie masz żadnych argumentów.
Nie możesz zaatakować tezy, więc jedyne co ci zostaje, to atakowanie mnie. O tym jest twój komentarz i tylko o tym będzie.

A ja dalej czekam, na choć jeden dowód, który pokaże, że ty masz racje.
A jeśli chodzi o twoje "argumenty".
Pierwszy, to twoje twierdzenie, które co najlepsze, sam obalasz w późniejszych dwóch podpunktach. A do tego, jakoby inne osoby, miały być jakąkolwiek zmienną? W badaniu ogólnospołecznym.
Drugi, to argument odwołujący się do niewiedzy, więc nie jest argumentem.
Trzeci, również odwołuje się do niewiedzy.
Czyli, w pierwszy powołujesz się na to, że przecież różni ludzie to pisali, a potem wygodnie zasłaniasz się argumentum ad ignorantiam.
Tyle są warte twoje argumenty, jednym się sam orasz, a kolejnymi walisz z ignorancji.
W przypadku argumentum ad ignorantiam można odnieść się zarówno do twierdzenia, że coś jest prawdziwe, ponieważ nie zostało udowodnione jako fałszywe (co jest znane jako argument z ignorancji pozytywnej), jak i do twierdzenia, że coś jest fałszywe, ponieważ nie zostało udowodnione jako prawdziwe (co jest znane jako argument z ignorancji negatywnej). Oba te przypadki opierają się na braku dowodów przeciwko danej tezie, co jednak nie stanowi samego w sobie wystarczającego dowodu na jej poprawność lub fałszywość.


Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 kwietnia 2024 o 20:23

K katem
+2 / 8

Czy te komentarze pisały te same osoby?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar CatFish
+8 / 10

Kiedyś nie wchdoziłem w związki, bo byłem, przyznam się niedojrzały, zamiast chodzić za rękę z dziewczyną wolałem grać w gry i szlajać się z kolegami. Gdy poszedłem na studia dostałem bacykla na samca sigma ( tak, to mem, ale chodzi bardziej o ideową otoczkę), tym bardziej, że paru kolegów zaliczyło wpadki. Potem głowiłem się, że samemu robiąc sobie damsko męską posuchę za młodu zrobiłem największy błąd życia. Teraz patrzę na takie memy, na posty na innych forach i może czasami trochę doskwiera samotność, ale przynajmniej mam święty spokój i brak kitrania się, że ktoś mi zabierze pół domu. Cóż, wygląda na to, że wszystkiego mieć nie można.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I irulax
+7 / 7

@CatFish Im będziesz starszy, tym mocniej zacznie doskwierać brak związku. Niestety/stety, ale jesteśmy gatunkiem społecznym, który źle czuje się w samotności.
Chociaż chyba lepiej żyć samemu niż trafić na jakąś żmiję. Albo szukać do skutku. To są zawsze ciężkie sprawy. Masa moich znajomych już po rozwodach mimo, że pierwsze lata związku to było trzymanie się za rączki, wielkie manifestowanie dozgonnej miłości itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar CatFish
+3 / 3

@irulax W sumie.... i tak, i nie. Jak patrzę na pary to jest czego zazdroscić nastoletnim, studendzkim. Jak patrzę na ludzi 30+ niestety nie ma czego. To nie czas na przytulanie sie w kinie, jakieś wspólne głupoty, wypady ect. Raczej obowiązki, proza życia. Dlatego o ile teraz faktycznie czasami zazdroszczę młodym parom i snuję alternatywne sceneriusze co by było gdybym te 10-15 lat temu miał więcej odwagi i przemógł wewnętrzne blokady, a niestety co innego co mógłbym mieć teraz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Amera
+2 / 2

@CatFish związek przejdzie w etap "obowiązków i prozy życia" gdy mu się na to pozwoli. Owszem, gdy pojawia się dziecko to kończy się etap "spontaniczności i randek" ale to nie znaczy że romantyzm się kończy. Gdy dziecko śpi to wieczorami robimy sobie romantyczne kolacje, urządzamy kino domowe na kanapie przed telewizorem, dzięki uprzejmości babci raz na jakiś czas możemy sobie pozwolić na wypad do kina czy restauracji tylko we dwoje. Nie mówiąc o tym że przytulić się można w każdej chwili, nawet gdy dziecko bawi się (choć dziecku załącza się wtedy tryb zazdrośnika) oraz możemy pogadać o różnych głupotach. Wzorem małżeństwa zawsze byli dla mnie moi rodzice którzy po 35 latach małżeństwa razem jeździli na wycieczki, wakacje, na spacerach trzymali się za ręce. Mieli dużą szansę na starość być bohaterami memów jak to staruszki nadal się kochają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kawanalawe
+1 / 1

@CatFish Każdy takie scenariusze snuje (co by było gdyby). Niekoniecznie o związkach. Ale alternatywna rzeczywistość bywa kusząca.
"Trzeba czuć się dobrze samemu ze sobą" - to taki banał, ale z wiekiem coraz lepiej się rozumie jakie to ważne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T THEDREEEAM
+1 / 15

Bo najbardziej dyskryminowaną grupą społeczną w Europie są biali mężczyźni... Zawsze pomagam/ ustępuje kobietą, osobą kalekim, starszym... Zdarzyło się kilka razy ,że miałem skręconą kostkę i chodziłem o kulach, było mi ciężko. Mężczyźni przeważnie wykazywali się empatią, natomiast kobiety nie dość ,że mi nie pomagały w sensie przytrzymać drzwi, przepuścić w kolejce, ustąpić miejsca w autobusie to niejednokrotnie widziałem jak przyśpieszają kroku by być przede mną przy kasie ,albo na siedzeniu pasażera...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+5 / 11

@THEDREEEAM A ja gdy miałem złamaną nogę i łaziłem o kulach to miejsca w autobusie ustąpiła mi młoda dziewczyna... i jakoś żaden facet/chłopak du...y nie ruszył :P tak więc.. .Oczywiście Twoją odpowiedzią będzie, że to wyjątek :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
0 / 6

@Pasqdnik82
Podczas jazdy samochodem zdarzają się często sytuacje, w których inne pojazdy mają pierwszeństwo i musisz stać jak kołek dopóki ktoś się nie zlituje i Ciebie nie wpuści. Pojeździj po Polsce i zrób statystykę jak często wpuszczają kierowcy-mężczyźni, a jak często kierowcy-kobiety.
Piszę poważnie, zrób taki eksperyment, niech trwa powiedzmy 2 miesiące, powinna się zebrać wystarczająco duża próbka, żeby mówić o wnioskach statystycznych.

Niestety, większość kobiet jest całkowicie pozbawiona empatii.
Bardzo łatwo się o tym przekonać, wystarczy przykładowo będąc facetem zarazić się jakimś paskudztwem i 2-3 dni być chorym. Uwaga, nie piszę tutaj o byle zaziębieniu, na które zwykły facet w ogóle nie zwraca uwagi i nie nazywa tego chorobą, piszę o naprawdę wrednym wirusie rozkładającym człowieka kompletnie, tak że pójście do łazienki to wyprawa w Himalaje. Zapytaj się kolegów jak ich partnerki reagowały w takich sytuacjach, jak z nich drwiły, jak wypominały, że one jak były chore, to wszystko normalnie robiły, jak później na spotkaniach rodzinnych narzekały jaka cipa była z ich lubego, bo tak "ciężko chorował" na "zwykłe zaziębienie".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2024 o 17:12

avatar RomekC
0 / 2

"...zrób statystykę jak często wpuszczają kierowcy-mężczyźni, a jak często kierowcy-kobiety..."
Zrobię taki eksperyment, @mooz, wpuści mnie 88 mężczyzn i 12 kobiet. O czym on będzie świadczył?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
+4 / 4

@RomekC
W Polsce około 60% kierowców to mężczyźni, a 40% kobiety. Nie mogłem znaleźć polskich statystyk, ale brytyjskie podają iż mężczyźni przejeżdżają średnio o 63% więcej kilometrów niż kobiety, Szansa spotkania mężczyzny na drodze jest więc 2.45 razy większa niż kobiety. Korygujemy Twoje wyniki o tę wartość i otrzymujemy, że kobiety 3 razy rzadziej niż mężczyźni wykazują się empatią i wpuszczają czekający samochód.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2024 o 18:05

avatar pawel89def
+2 / 4

@mooz To nie musi chodzić o empatię. Mogą być też inne czynniki, na przykład uważność na to co się dzieje na drodze albo swoboda w odchodzeniu od utartych schematów. Przykładowo być może kobiety statycznie rzadziej zauważają to, że na pasie obok ktoś próbuje zmienić pas, albo częściej decydują się zachować "standardowo, według przepisów". Nie mówię że to są te konkretne czynniki, ale tylko przykład, który pokazuje, że ten eksperyment nie musi wcale odzwierciedlać różnicy empatii między płciami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+1 / 3

@mooz ogólnie jeżdżę może nie specjalnie po całej Polsce... ale nie gapię się kto prowadzi samochód ... a raczej skupiam się na drodze :P a nie na tym kto siedzi za kierownicą innego samochodu i w zasadzie Tobie też tak radzę by jednak jechać w miarę skupionym.... bo Co "miszczu kierownicy" jakiejkolwiek płci może krzywdę zrobić jak nie zajmiesz się jazdą a będziesz się gapił czy danym samochodem kieruje kobieta czy facet :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 2

@mooz Czyli na brytyjskich statystykach opierasz że podobnie jest w Polsce :D to jest raczej nie porównywalne bo kultura jazdy jest inna na wyspach... a inna w Polsce :D Jazda na suwak.... to w dużych miastach standard od lat..;.. w mniejszych miejscowościach nadal raczkuje...... a szczególnie na wschodzie :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
0 / 2

@pawel89def
"Ojej, chciałabym pomóc, ale według przepisów to ja mam pierwszeństwo, więc czekaj sobie w nieskończoność". Przedkładanie bezdusznego stosowania się do przepisów nad czyjeś dobro to wręcz wzorowy przykład braku empatii.

A jak skomentujesz wspomniane przeze mnie powszechne wręcz uprawiane przez kobiety wyśmiewanie chorego partnera? Dla mnie to szokujący kontrast - kobiety przedstawiają się jako te zdecydowanie bardziej empatyczne, a jednocześnie potrafią być tak bezwzględne wobec swoich partnerów. Zjawisko tak powszechne, że chyba większość facetów osobiście się z nim zetknęła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 5 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2024 o 21:38

avatar mooz
-1 / 1

@Pasqdnik82
Mam uzasadnione podejrzenie, że w całej Europie są podobne proporcje liczby przejechanych kilometrów przez kobiety i mężczyzn. Co ma z tym wspoólnego kultura jazdy i jazda na suwak???

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+1 / 1

@mooz jazda na suwak to między innymi właśnie wpuszczających tych uczestników ruchu... którzy ogólnie powinni czekać (jak to kiedyś bywało) bo właśnie ci włączający się do ruchu na głównej....... musieli najpierw ustąpić pierwszeńśtwa tym którzy się po niej poruszają,,, Poczekaj aż empatia osoby niezależnie od płci kiedyś Cię przepusci gdy nie masz pierwszeństwa... a za Tobą będzie radiowóz :D zgadnij co się stanie :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
0 / 0

@Pasqdnik82
No dobrze, ale co ma jazda na suwak wspólnego z użytą przeze mnie brytyjską statystyką liczby kilometrów przejechanych przez kobiety i przez mężczyzn? Ja pytam o jedno, a Ty mi opowiadasz o czymś kompletnie innym.

EDIT: No dobrze, po kolei. Wyliczając wynik dla przykładowych liczb podanych przez @RomekC użyłem polskiej statystyki dotyczącej liczby kobiet z prawem jazdy (40% kobiety, 60% mężczyźni) oraz brytyjskiej statystyki dotyczącej liczby przejechanych kilometrów (mężczyźni o 63% więcej niż kobiety). Ty skrytykowałeś użycie przeze mnie tej brytyjskiej statystyki jako argument podając... jazdę na suwak.
Dobrze się czujesz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2024 o 20:43

K katem
-2 / 4

@mooz "powszechne wręcz uprawiane przez kobiety wyśmiewanie chorego partnera" występuje tylko w Twojej bańce, może więc zmień środowisko na takie bardziej empatyczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@mooz, nie prościej – jesteśmy na podporządkowanej i liczymy ilu mężczyzn i kobiet przejeżdża nie wpuszczając nas oraz osobę która nas wpuści?
"Mam uzasadnione podejrzenie, że w całej Europie są podobne proporcje liczby przejechanych kilometrów przez kobiety i mężczyzn." – Na czym opierasz te podejrzenie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
0 / 0

@RomekC
> "nie prościej – jesteśmy na podporządkowanej i liczymy ilu mężczyzn i kobiet przejeżdża nie wpuszczając nas oraz osobę która nas wpuści?"
Precyzyjniejszy wynik, tylko trudniejszy do wykonania - musielibyśmy obserwować każdy przejeżdżający samochód i liczyć ile było kobiet, a ile mężczyzn. Trzeba by mieć niezłą pamięć żeby po godzinie jazdy jeszcze pamiętać w którym miejscu przejechało ile osób danej płci.
Znacznie łatwiej policzyć liczbę kobiet i mężczyzn nas wpuszczających, a potem proporcję podzielić przez 2.45.
EDIT: Żeby uzyskać dokładniejszą proporcje między liczbą kobiet a mężczyzn prowadzących samochód w naszej okolicy możemy gdzieś stanąć i policzyć ile w ciągu 15 minut minęło nas kierowców której płci.

"Na czym opierasz te podejrzenie?"
Na tym, że widziałem kiedyś takie statystyki dla kilku innych krajów i były one bardzo podobne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 15 kwietnia 2024 o 0:20

avatar mooz
+1 / 1

@katem
> "zmień środowisko na takie bardziej empatyczne."

Chętnie! A wskażesz jakie to środowisko i gdzie je znaleźć?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K katem
0 / 0

@mooz Szukaj. No cóż, sama żyję w takim środowisku, więc zapewne dlatego wydaje mi się bardziej powszechne, niż to Twoje. Wchodząc w jakieś towarzystwo i chcąc się zaprzyjaźnić z tymi ludźmi należy dokładnie przyjrzeć się, jak się do siebie odnoszą. Ot i cały sekret. Na rodzinę to nie działa, bo w rodzinę, gdzie sobie nawzajem dogryzają zsyła cię złośliwy los.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
0 / 0

@katem
Zazdroszczę środowiska.
A samo patrzenie na odnoszenie się ludzi do siebie nie powie wszystkiego. Przykładowo żony kolegów są mega troskliwe jeżeli chodzi o dzieci, swoje koleżanki, a nawet zupełnie obcych ludzi. Ale gdy w domu zobaczą chorego partnera, to nagle im odwala i jadą po nim jak po kobyle.

P.S. Z tą rodziną to smutna, ale jakże prawdziwa uwaga...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 15 kwietnia 2024 o 0:25

B browar444
+2 / 12

Fejk czy nie fejk doskonale pokazuje mentalność dzisiejszych kobiet. Nie dziwię się wcale że coraz mniej młodych facetów chce się wiązać. Niestety ale to facet zawsze ponosi wszelkie konsekwencje po rozpadzie takiego związku. Niech jeszcze w Polsce wprowadzą to co w Hiszpanii że nawet już nie trzeba żadnych dowodów tylko wystarczy oskarżenie i dopiero spadnie nam liczba związków. A później się wszyscy zastanawiają dlaczego nam dzietność spada? No ciekawe dlaczego...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P PeterGabriel44
-5 / 15

Co za bzdurnie wymyślona historia, pewnie przez singla który swoje frustracje odreagowuje na kobietach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+3 / 5

Ale co jest bzdurnego, @PeterGabriel44? Te wpisy na forum dla kobiet? Czy to są fejkowe odpowiedzi? A może wybrane odpowiedzi?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B konto usunięte
-2 / 4

@PeterGabriel44 to ktoś się jeszcze w bawi w taktyki zawstydzania?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UFO_ludek
-1 / 7

@RomekC Albo absolutnie zmyślona historyjka, albo z wielu, bardzo wielu wpisów wybrane te, które pasują do narracji autora. Świat nie ejst czarno-biały. jest pelen okropnych ludzi i wspanialych ludzi. Ale tu są demoty, tu trzeba sprzedać swoją narrację.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U ubinjlit
-4 / 8

Mega idiotyczny demot. Bierze wyświechtane argumenty o kilku patolach którzy są w kościele i jednocześnie ignoruje fakt że kościół jest największą organizacją charytatywną która posiada wiele domów dziecka domów samotnej matki itd. tego typu demoty są bardzo łatwym ale żałosnym sposobem na zdobycie plusów

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jacaato
+2 / 4

Hipergamia i solipsyzm, mówi to Panu coś, Panie Ferdku? Nie ma się co obrażać na rzeczywistość, tak to działało, działa i będzie działać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2024 o 18:59

avatar CP666
-1 / 5

A kto ci powiedział, że to prawdziwy feminizm. Najgorzej kobiety traktują mężczyzn w krajach patriarchalnych jak Japonia, Korea Południowa, Tajlandia itp
Te podwójne standardy działają w dwie strony. Mężczyźni często doradzaj zdradzanym kobietą wybaczać a w drugą stronę już nie. Jest na ten temat wiele różnych badań. Tymi badaniami tego zajmuje się gender studies. Kolejny przykład. Zdradzani mężczyźni częściej solidaryzują się ze zdradzającymi mężczyznami niźli zdradzane kobiety ze zdradzającymi kobietami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2024 o 19:16

C C1VenomMX321
+3 / 7

Baby to hipokrytki z podwójnymi standardami.
No i co?
Ja to wiem, ty to wiesz, a i tak nic się nie zmieni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K katem
-5 / 7

@C1VenomMX321 Faceci to hipokryci z podwójnymi standardami.
No i co?
Ja to wiem, ty to wiesz, a i tak nic się nie zmieni.
Ot, hipokryci są wśród nas.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nidwer
-1 / 1

największe religie świata nie wspominając o starych cywilizacjach oraz kulturach wszystkie traktowały kobiety gorzej niż trzodę chlewną. Tylko nasz postępowa kultura chce to zmienić ;) na siłę i po bandzie boje się że na zgubę ludzkości to się dzieje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lahtex
-1 / 5

nie odpuszczą dopóki mają z czego doić, jak im się człowiek i bankomat w jednym wyczerpie to lecą dalej gdzie im wygodnie, księżniczki... takie chcą być harde i niezależne? może czas odwrócić kartę i zacząć zarabiać tyle żeby wystarczyło na utrzymanie domu i męża? na taki projekt raczej nie będzie zbyt wielu chętnych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Amera
+2 / 2

Jeśli chodzi o podwójne standardy to przypomniała mi się historia którą opowiadała moja mama: jako nastolatka jechała z babcią pociągiem i babcia zaczęła rozmawiać z kobietą siedzącą obok. Kobieta opowiadała: "mam wspaniałego zięcia, wszystko w domu zrobi, sam ugotuje, posprząta, córka nic nie musi robić. Za to synową mam okropną, mój syn musi sam gotować i sprzątać bo ona nic nie robi"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem