Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
736 819
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Kocioo
+22 / 54

Ktoś cię do czegoś zmuszał....?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wwer
+65 / 119

Jak w sam raz do całego LGBT pasuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Mausner
+4 / 8

@wwer Tak de facto to pasuje do wielu różnych środowisk. A właściwie do wszystkich środowisk. A tak w sumie, jakby się zastanowić, to do nas wszystkich indywidualnie. Nie narzucajcie innym swojego "świata", tylko niech każdy żyje w swoim "świecie". Na pewno wtedy wszyscy będziemy zdrowsi ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wwer
+5 / 7

@Mausner Owszem. Zgadzam się z Tobą. Można to podciągnąć pod wiele różnych środowisk i pod właściwie każdego człowieka. Bo przecież my najlepiej wiemy jak powinni żyć inni :). Napisałem tutaj o środowisku LGBT w kontekście pani Michalik. Pani ta zarzuca innym to co robi na codziennie sama. Pani Michalik nie toleruje innych poglądów niż własne i próbuje narzucać je innym, a zajmuje się bardzo mocno promocją LGBT.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
-5 / 19

@wwer Jestem białym heteroseksualnym facetem, mam żonę i dziecko, myślę dokładnie tak samo jak pani Michalik. Teraz możecie mnie zlinczować katolicy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rademenes_82
+1 / 5

@wwer Oraz do "dobrowolnego" ZUS-u ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar costamzczymstam
-2 / 6

@wwer zaraz, ktoś na siłę ci każe być gejem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2019 o 12:30

T Tfujnick
-3 / 5

@costamzczymstam Na siłę każe promować (vide ostatnie larum po wyroku w sprawie drukarza).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
0 / 4

@Tfujnick Jako osobie popierającej szacunek do drugiego człowieka bez względu na jego upodobania łóżkowe, nie podoba mi się reakcja środowisk LGBT na wspomnianą sytuację. Osobiście uważam, że cała sprawa nosi znamiona histerii, bo nikt nikogo nie zdyskryminował. Odmówienie wykonania usługi, czy nam się to podoba czy nie, może mieć miejsce wedle widzi mi się przedsiębiorcy, bo to on powinien mieć prawo ocenić, czy takie działanie jest dla niego opłacalne. Tak samo uważam, że miałby on prawo odmowić wydrukowania plakatu promującego pielgrzymkę na Jasną Górę.

I jedyne, do czego mogę się przyczepić, to fakt, że homoseksualizm promuje się raczej słabo. Co innego szacunek do takich osób, czy chociażby pokazanie osobom, które nie są się w stanie zaakceptować, że nie muszę oszukiwać siebie i otoczenia, że są hetero. Pytanie tylko, czy faktycznie nie muszą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bromba_2k
0 / 0

@costamzczymstam
A co ma do tego karanie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bromba_2k
+1 / 1

@Tfujnick
Sprawa Ikei - kierunek dokładnie taki sam, tylko zwrot przeciwny. Ordo Iuris = moralność Kalego.
Firmie drukarskiej wolno mieć poglądy i kierować się nimi w biznesie, a firmie meblowej, już nie wolno.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KudlatyRyj
-3 / 5

Ja jestem białym, pracującym, heteroseksualnym facetem, mam pracującą białą żonę i troje dzieci i nje zgadzam się ni w ząb z panią michalik. Wiara jest czymś, co przekazuje się kolejnym pokoleniom i daje jej świadectwo ba każdej płaszczyznie życia. Człowiekiem wierzącym się jest a nie bywa czasmi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tfujnick
0 / 0

@bromba_2k
1. Jest zasadnicza różnica między odmową wykonania czynności a zmuszeniem kogoś do jej wykonania.
2. Ikea ma poglądy zmienne w zależności od tego, gdzie jest kasa. Jeśli trzeba iść w stronę klientów którzy popierają dyskryminację kobiet - robi to, jeśli zaś udaje się promocję tolerancji i równości by poprawić swój wizerunek - tak samo robi to.

Co do kwestii plakatów - można by było mieć obiekcje gdyby drukarz był monopolistą w okolicy i nie byłoby możliwości wydrukowania plakatów gdzie indziej niż u niego... ale jeśli się nie mylę, to z tego typu usługami problemów większych nie ma?...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bromba_2k
0 / 0

@Tfujnick
1. Wciąż nie znamy szczegółów sprawy. Poczekajmy na wyroki sądów, a raczej na ich uzasadnienia.
2. Ikea twierdzi, że przestrzega prawa kraju, w który operuje. Jeśli w Arabii są oficjalne prawa (które dla nas są barbarzyńskie), ale Ikea chce tam działać, to tych praw przestrzega. W Polsce obowiązuje zasada równości niezależnie od koloru skóry, poglądów, orientacji i tak dalej. Poza tym nie jest dopuszczalne artykułowanie tak zwanych gróźb karalnych, na co podobno skarżyli się współpracownicy inkryminowanego. Uznali, że facet dokonał co najmniej naruszenia wewnętrznych regulacji, których był zobowiązany przestrzegać, więc go ukarali. Dalej - wróć do punktu 1.
Plakat zamówisz u konkurencji (jeśli taka jest w okolicy) - jasne. Szafy też możesz sprzedawać w innej firmie, gdzie nie będziesz odczuwał indoktrynacji wbrew swoim zasadom i nie będziesz w związku z tym straszył innych śmiercią, czy ogniem piekielnym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tfujnick
0 / 0

@bromba_2k
@1. Zgadza się. Co nie zmienia faktu, że pewne szczegóły są już znane.
@2. Nie twierdzę, że Ikea działa nielegalnie, tylko że zachowuje się w sposób ostro zatrącający hipokryzją, udając promowanie równości i tolerancji - a handlując z państwem które te wartości ma gdzieś zapewne... in colo transverso.
Jest też zasadnicza różnica między wyrzuceniem z pracy a odmową wykonania usługi - znalezienie nowej pracy jest chyba "cokolwiek" trudniejsze niż nowej drukarni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bromba_2k
0 / 0

@Tfujnick Przypuszczam, że dla osoby mającej niejakie pojęcie o handlu szafami, lub ich instalacji u klienta nie ma dziś najmniejszego problemu ze znalezieniem nowej pracy. Oczywiście, nie jest wykluczone, że kwalifikacje wyrzuconego pracownika nie są zbyt cenione na rynku pracy (korposzczurek od rubryczek w excelu) i w takim przypadku może nie być łatwo.
W dużych miastach na pewno można znaleźć inne drukarnie, jednak na tak zwanej prowincji może być gorzej. Trzeba szukać wykonawcy w innej miejscowości, w większym mieście, czyli w mniej dogodnej odległości. Nie wszystko się załatwi zdalnie.
Zresztą, nie chodzi o porównanie poniesionych strat, czy kosztów, ale o stwierdzenie faktu, że "klauzula sumienia" to kij o dwu końcach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tfujnick
0 / 0

@bromba_2k Przede wszystkim gratuluję podejścia do ludzi (nazywanie kogoś "korposzczurkiem"...).

Tak się składa, że znalezienie nowej pracy nie jest aż takie proste. Szczególnie w mniejszych miejscowościach (jak już podnosisz ten argument pisząc o drukarni) W końcu są niby te wszystkie 'rozmowy kwalifikacyjne', raczej mało kto rzuca się na pierwszego lepszego chętnego pracownika?... Zmiana pracy wymaga zmiany nawyków, planu dnia... tak mi się wydaje, że to ekstremalnie większe poświęcenie od jednej podróży do najbliższego miasta o populacji 10k+ ? Prócz tego mamy multum drukarni online, gdzie wysyła się projekt i w 1-2 dni wysyłają nam wszystko kurierem, więc naprawdę nie widzę problemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bromba_2k
-1 / 1

@Tfujnick
Nie spotkałem małej miejscowości ze sklepem Ikea - to w kwestii poszukiwania pracy przez zwolnionego być-może-korposzczurka, które to określenie tak bardzo Ci się spodobało. W największych miastach jest ogromne ssanie na sensownych pracowników, więc naprawdę nie widzę problemu ze zmianą pracy na mniej szkodliwą ideologicznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 lipca 2019 o 21:55

T Tfujnick
0 / 0

@bromba_2k Określenie to świadczy - moim zdaniem niespecjalnie pochlebnie, zatrąca pogardą - o Twoim podejściu do ludzi.
Co do miejscowości, chciałem zwrócić uwagę na to, że - skoro sam wspomniałeś o problemie "małej miejscowości" o rezerwową drukarnię znacznie łatwiej niż o rezerwową pracę. Słynna drukarnia co nie chciała LGBT znajdowała się w Łodzi, więc raczej sporym mieście...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bromba_2k
-1 / 1

@Tfujnick
Korposzczurkami często sami się określają pracownicy różnych korporacji. Uważasz, że jest pogardliwe - Twój pogląd. Może wynika ze świeżego spojrzenia na Internet? Ja już to widziałem tak wiele razy w przestrzeni publicznej, że mi spowszedniało. I nie tylko mi. Jak poobcujesz z Internetem jeszcze parę miesięcy, to także się przyzwyczaisz.
Napiszę jeszcze raz, bo może Ci umknęło: nie chodzi o porównanie poniesionych strat, czy kosztów, ale o stwierdzenie faktu, że "klauzula sumienia" to kij o dwu końcach. I to by było na tyle, że sobie pozwolę zacytować klasyka JTS.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tfujnick
0 / 0

@bromba_2k Jak powiesz na czarnego "nigga", to będzie obraźliwe, choć często sami tak do siebie mówią. Myślę że każdy, po krótkim przemyśleniu tej sprawy, potrafi dostrzec przyczynę.
Napiszę jeszcze raz, bo ewidentnie Ci umknęło - jest różnica między zmuszeniem kogoś do znalezienia innego usługodawcy - co trwa kilka-kilkanaście minut - a znalezieniem innej pracy - co trwa w najlepszym wypadku kilka godzin a w najgorszym kilka lat.
Pomijam już hipokryzję samego sklepu, bo to tylko Ikei wina.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bromba_2k
-1 / 1

@Tfujnick Tak.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vinyard
0 / 0

@Tfujnick A ja uważam, że Ikea postąpiła poprawnie. Facet słowo w słowo zacytował Stary Testament, konkretnie zapis, który mówi o karaniu śmiercią za "obcowanie z mężczyzną tak jak się obcuje z kobietą". I nie za poglądy ale za sposób ich wyrażenia został zwolniony. Oczywiście Ordo Iuris usiłuje odwrócić kota ogonem, że faceta zwolnili za "bycie katolikiem" a to dość poważna manipulacja i naciąganie faktów.
Ikea na wewnętrznym forum zamieściła propozycję (w związku z "miesiącem dumy LGBT"), żeby pracownicy używali bardziej neutralnych form językowych (np. partner zamiast mąż/żona) itp.
Dokładnie gość napisał tak:
"Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia. Pismo Święte mówi: "biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich". A także: "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich.""
Jeśli to nie jest nawoływanie do nienawiści i dyskryminacja ze względu na orientację to nie wiem co jest.
Wg mnie Ikea miała pełne prawo zwolnić takiego pracownika.
Jakby muzułmanin zaczął cytować teksty o mordowaniu niewiernych rodem z Koranu to wszyscy by krzyczeli żeby go wywalić z pracy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
+5 / 43

A kto Cię zmusza?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Ironiks
+11 / 29

@Wiadro1
Jestem w stanie zrozumieć prawo do eutanazji, bo dotyczy to osoby dorosłej, a często jest też w stanie sama o tym zdecydować w trakcie choroby, a jeśli nie to mogła ogłosić wcześniej czego by sobie życzyła w danej sytuacji. Poza tym, jednak argumenty się kończą. Świat jest po prostu tak skonstruowany, że z reguły są dwa bieguny; jak w elektryce jest plus i minus; są też dwa różne bieguny magnetyczne i tak samo są DWIE (nie 10 czy ileś tam) płcie i nie ma innej opcji, naturalnie, powtarzam, naturalnie jedną ciągnie do drugiej, bo tylko tak może ludzkość przetrwać. Samo życie jako pewnego rodzaju byt w różnych postaciach jest tak zaprogramowane, żeby przetrwać. Tak więc normalnym jest kiedy dana osoba jest heteroseksualna, a w jakimś sensie nienormalnym kiedy jest homo, bo w ten sposób nie ma nawet szansy na przedłużenie życia. Dlatego można to TOLEROWAĆ, oczywiście, nie piętnować itd, bo są takie przypadki, ale małżeństwa? To jest niejako jeden z przywilejów tych par, które chociaż naturalnie dobierają się właściwie pod względem kryterium, które podałem. Może wyprzedzając ripostę, są oczywiście pary różnopłciowe, które nie mają dzieci bo też z różnych względów nie mogą, ale robią wszystko co się da, aby potomstwo mieć (swoje), a pary jednopłciowe nie są w stanie choćby nie wiem co zrobiły, oczywiście bez angażowania osób trzecich.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 lipca 2019 o 0:58

W Wiadro1
-1 / 35

@Ironiks Zauważ że to całe argumentwanie co jest a co nie jest naturalne używane jest tylko w takich dziwacznych przykładach a nigdy w zwykłych problemach.
Jeśli zapytałbym czy to moralnie jest pić alkohol nie zastanawiałbyś się czy jest to zgodne z naturą istot żywych a potem czy z naturą człowieka tylko przeprowadził analizę skutków picia alkoholu pod kątem potencjalnych korzyści i zagrożeń. Nie chodzi mi o odpowiedź na to pytanie ale o samą metodę.
Nikogo nie obchodzi czy to zgodnę z naturą kiedy dziadek staje się robokopem przez wszczepienie rozrusznika.
Ja nie widzę żadnego powodu aby nie dać dostępu do tego oczywistego udogodnienia życia bo gadanie o definicjach. I jest wiele par różnopłciowych których dzieci nie mają i mieć nie chcą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
-3 / 29

@Wiadro1 Miej pretensje do prawicy, do polityków i partii, co ma do tego kościół? Może jeszcze będziesz miał pretensje do Apple, bo prawica posługuje się iPhoneami? Z resztą co cię to dziwi? Trzaskowski wspiera się na LGBT+ i ich ideologię forsuje - to w porządku, a jak rząd wspiera się na kościele, to już be?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wiadro1
-4 / 32

@Fragglesik Tak. Co ma do tego ten biedny Kościół. On tylko wydaje dokumenty Kongregacji Nauki Wiary w których opisuje co może a czego nie wolno wpisać państwu w ustawy odnośnie związków jednopłciowych i dyskryminacji a potem ci źli politycy wbrew woli biednego Kościoła tak sami z siebie z tych dokumentów czerpią. XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paszkwilant
+2 / 18

@Wiadro1 Aborcja nie ma nic wspólnego z religią tylko światopoglądem, że zarodek czy płód to też człowiek i nie można go zabijać bez konsekwencji. Kościół w tej sprawie wydał tylko swoją wykładnię. Ale żadnej ustawy nie napisał. Śledzę politykę i nie przypominam sobie wypowiedzi żadnego polityka w sensie "bozi będzie przykro". Wszystko jest uzasadniane przekonaniami. Załóż partię, zdobądź władzę i będziesz mógł legalizować wszystko, co miałeś w programie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wiadro1
-1 / 21

@Paszkwilant Poglądy osób pro life w większości wywodzą się z przekonań religijnych co jako że duża część działaczy organizacji pro life jest bardzo z braku innego określenia "fundamentalistyczna" powoduje że strzelają sobię w stopę bo zamiast uświadamiać ludzi odnośnie skutecznej antykoncepcji, a zwłaszcza młodzież i w ten sposób zmniejszyć pośrednio ilość aborcji z edukacją seksualną też walczą.
Mniejsza z tym mówię przecież że jeśli chodzi o aborcję to rozumiem chęć wprowadzenia zakazu przy założeniu że zarodek jest człowiekiem z czym osobiście nie zgadzam się z założeniem, ale za to w innych kwestiach nie wiedzę sensownych powodów aby się im przeciwstawiać bo dotykają tylko osób zainteresowanych.
Można być wiernym katolikiem w kraju gdzie jest eutanazja i małżeństwa jednopłciowe: wystarczy z tego nie korzystać.
Bóg nie bał dać człowiekowi wolnej woli, ale Kościół się boi.
Co do "bozi będzie przykro" to dla mnie takim argumentem jest każda tyrada o tym że "Polska jest krajem katolickim i dlatego nie i jeszcze cywilizacja łacińska..."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B boooooomber
-1 / 11

@Wiadro1 Oh boiii...
Obowiązujące obecnie prawo aborcyjne zostało uchwalone za rządów SLD, mylę się? Od tego czasu mieliśmy 2+4 lata rządów "prawicy" i zmieniło się coś? Kojarzę, że jak chyba co roku były dymy, czarne protesty i inne cuda - przy okazji OBYWATELSKIEGO projektu ustawy, który ze względów politycznych (ale jak to, mamy się zgodzić z opozycjącą, która to wetuje?) trafił do dalszych prac, a ostatecznie i tak został uwalony (inna sprawa, że był kiepski i nie tak radykalny jak się ludziom powszechnie wydaje). W dzisiejszych czasach przy ogólniedostępnej antykoncepcji w różnych formach aborcja to IMO ostateczność (gwałt, choroby itp.). Brak możliwości aborcji na życzenie jednak stanowi dla ludzi jakieś ograniczenie - mają ludzie swój rozum, więc niech będą odpowiedzialni za siebie i swoje czyny. Internetowym językiem - jakaś część Karyn/Sebixów być może zrezygnuje z ryzykownych stosunków świadoma potencjalnych konsekwencji, albo w przypadku wpadki weźmie się za siebie, żeby wychować dziecko.
Ochrona prawna mniejszości seksualnych... dlaczego komuś z "mniejszości" ma przysługiwać jakaś dodatkowa ochrona ponad innych obywateli?
Związki jednopłciowe nie były małżeństwami chyba nawet w czasach starożytnej Grecji gdy to właśnie homoseksualizm był uznawany za wyższą formę miłości. Bodajże Spartanie żenili się tylko po to by mieć potomstwo, a swoje żony folii na łyso i związywali ciasno piersi, żeby upodobnić je do chłopców. Małzeństwo niesie ze sobą pewne korzyści prawne, bo potencjalnie "wyprodukuje" nowego pracownika/podatnika. "Małżeństwo" homoseksualne ułatwiałoby unikanie podatków (Pan prezes A "żeni" się z prezesem B i już przekazy pieniężne mamy w ramach związku "małżeńskiego" a nie pomiędzy dwoma firmami) a korzyści dla Państwa? Ano żadne. Nie mam nic przeciwko rejestrowaniu i pewnych przywilejów dla homoseksualistów (w tym adopcji), ale nie na równych prawach jak małżeństwo i pod inną nazwą poproszę (związek partnerski brzmi chyba ok?).

PS - co do aborcji to ja osobiście nie miałbym nic przeciwko np. prawu do 13 tygodnia bez przyczyny. Tylko brzydzi mnie to w jaki sposób tak delikatny temat jest stosowany jako zagrywka polityczna, temat zastępczy. Jeżeli takie prawo zostanie stworzone przez lekarzy specjalistów to ok - nie w formie corocznych dymów, drących się mord na protestach, plakatów z płodami i ociekającej jadem dyskusji, od której słuchania tak po ludzku mi przykro.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 lipca 2019 o 12:30

avatar Fragglesik
-4 / 8

@Wiadro1 Wciąż u Ciebie to samo ograniczenie myślenia. Co z tego, że Kongregacja produkuje cokolwiek? Czy politykom grożą krami, więzieniem, mandatami? Czepiaj się tych, którzy stanowią ustawy i dekrety. Kściół od setek lt nie ma takiej władzy. A co z drugą częścią mojej wypowiedzi? Niewygodna więc milczysz/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wiadro1
0 / 10

@boooooomber Oczywiście ustawa aborcyjna jest daleka od bardzo złej, ale chodziło mi o grupy takie jak "stop aborcji" które są bardzo radyklane w swoich postulatach. Ta sama fundacja która prowadzi tą inicjatywę prowadzi też "stop pedofilii" który wbrew nazwie nie jest przeciwny pedofilii ale jest postulatem zakazania jakiejkolwiek formy edukacji seksualnej.
Pewna część Karyn i Sebixów jednak załapie jak to zrobić aby nie zrobić dziecka. Taki Sebix mimo wszystko też nie chce musieć użerać się przez resztę życia o alimenty na bombelga. :)
Jest taka strona jak "zapytaj.pl". W katgorii odnośnie seksu większość pytań pochodzi od dopiero odkrywających seksualność dzieciaków. Zobacz. Serio niewiedza bywa porażająca.
Dodatkowa ochrona członkom mniejszości powinna przysługiwać z racji tego że częściej padają ofiarami złego traktowania niż inni obywatele.

Starożytnośc to ciekawy temat bo pokazuje na przykład społeczne uwarunkawie "płci". W starożytności nie było takiego pojęcia jak homoseksualista czy orientacja seksualna. Ogólnie było tam dosyć dziwnie.
Małżeństwo niesie za sobą korzyści prawne nie z racji jakiegoś genialnego rozwiązania systemowego tylko na fali tradycji. O tym że małżeństwo może posłużyć to robienia wałów finansowych można też powiedzieć w kwestii małżeństw heteroseksualnych. Też nie rozumiem tego strachu prze "oddaniem" słowa "małżeństwo".Zdaje mi się że często wynika to z niechęci: ja to małżeństwo, ale oni to tylko związek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B boooooomber
-2 / 6

@Wiadro1
1. W sytuacji aborcji na życzenie mielibyśmy problemy typu: zmuszenie do aborcji, mniejsze poczucie odpowiedzialności, bo mamy dodatkową furtkę ochronną "jak wpadnie to usunie".
2. Dalej mnie zastanawia ta dodatkowa ochrona. Jak pobijesz hetero to 2 lata więzienia, a jak homo (nawet jak dostał za szalik Legii) to 5? Jak ich tu dodatkowo chronić? Jak weryfikować przynależność do mniejszości? Już teraz wielu częśc zasłania się homofobią w przypadku krytyki, nawet gdy dyskusja nie dotyczy seksualności. Weź potem wywal obiboka z pracy i czekaj na pozew o dyskryminację mniejszości - z tym zdaje się też są na zachodzie wały.
3. Wały finansowe przy heteroseksualnych oczywiście są - tylko obecnie jest ciut więcej ograniczeń w tym zakresie - przykładowy prezes A i prezes B muszą znaleźć Panią C, żeby ją zaangażować w wałek - dodatkowe ryzyko, więc może lepiej z wału zrezygnować.
I żaden strach - terminologia prawna, która powinna być jednoznaczna. Słowo na określenie praw i obowiązków swojego formalnego związku (innych niż w przypadku małżeństwa) niech wymyślą jakie chcą - może być nawet fajniejsze niż to staroświeckie, narzucone nam przez przodków "małżeństwo".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Billy_Shears
+2 / 6

Kur....a wszystko dookoła. Jak nie puścisz dzieciaka do komunii, to chłopak ma przegwizdane. Jak chcesz kogoś pochować, to nawet bez księdza musisz mieć zgodę księdza. Całe życie w tym kraju rozbija się o kościół.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar semy
0 / 4

@Fragglesik Ty hipokryto pokręcony! Sam mnie parę dni temu przekonywałeś do swoich racji, a teraz sam wyskakujesz z tekstem "a kto się zmusza?" Nienawidzę niczego bardziej niż hipokrytów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
+1 / 3

@semy Nie rozumiesz różnicy między przekonywaniem a zmuszaniem? Naprawdę dla Ciebie to to samo? Zajrzyj do Słownika Języka Polskiego PWN. Gdzie tu jest hipokryzja?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pawlon1
+1 / 1

@boooooomber
@boooooomber
odniose sie tylko do jednego: otoz projekt ustawy nie bylo "obywatelski". oczywiscie oficjalnie tak, bo o to chodzilo zeby tak to rozegrac ale jak sie poczyta to od samego poczatku w zbieranie podpisow itp bylo zaangazowane srodowiska polityczne i zaplecze jednej, konkretnej partii. to jest taki sam myk jak projekty ustaw ktore zamiast rzadowe sa "poselskie" bo wtedy nie musza przechodzic dlugich konsultacji spolecznych. to tylko manipulacja i myk by komus bylo latwiej,

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B boooooomber
0 / 0

@pawlon1 Ok, możliwe, że tak było, nie będę się kłócił.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vinyard
0 / 0

@Ironiks Co do stwierdzenia "(...)są DWIE (nie 10 czy ileś tam) płcie i nie ma innej opcji(...)" niestety się mylisz. Już dawno stwierdzono zarówno na poziomie fizjologicznym jak i psychologicznym, że naturze zdarza się trochę namieszać i mamy wariacje. Płeć mózgu to nie jest abstrakcja tylko stwierdzony psychologiczno-medyczny fakt. Zdarzają się też anomalie w postaci niezgodności płci mózgu i płci fizjologicznej. I wiele innych kombinacji. Homoseksualizm jest też jedną z takich kombinacji - niby fizjologicznie wszystko się zgadza z "domyślnym wzorem" ale psychologicznie już nie. Określenie tej sytuacji jednoznacznie jako "normalnej" lub "nienormalnej" jest niemożliwe. Równie dobrze możemy zacząć dyskusję o tym, czy ktoś, kto ma oczy w dwóch różnych kolorach, jest "normalny" czy nie.
Co do stwierdzenia, że życie jest zaprogramowane na przetrwanie - tu też nie jest zerojedynkowo - dążenie do rozrodu jest silnie zależne od warunków bytowych. Od dziesiątków lat prowadzi się badania i zawsze wychodzi tak, że gatunek ludzki w dobrych, bezpiecznych warunkach kiedy nie grozi głód ani fizyczne niebezpieczeństwo ma tendencje do lenistwa i rozrost populacji zwalnia. Natomiast w trudnych warunkach przyspiesza. Naukowcy tłumaczą to w taki sposób, że natura "wie", że szanse na przeżycie jednostki spadają więc trzeba "iść w ilość" (ale tu również pozwalam sobie na ogromne uproszczenie). A już stwierdzenie, że homoseksualiści nie mają szansy na przedłużenie życia jest brednią, bo niejako sugerujesz, że nie mogą się rozmnażać, a przecież płodność nie ma nic wspólnego z orientacją. "Bez angażowania osób trzecich" - jeżeli rozmawiamy o naturze to musimy odrzucić koncepcję małżeństwa, bo jest to twór typowo społeczny nie mający podstaw w naturze. Są gatunki zwierząt, które łączą się w pary na całe życie i trwają w monogamii ale nadal jest to dalekie od społecznego urzędowego nakazu/zakazu jak to ma miejsce u ludzi.
Ogólnie musimy się pogodzić z tym, że świat idzie do przodu i ciągle ewoluuje. Normy społeczne się zmieniają, czasem na lepsze, czasem na gorsze. Trwanie na siłę przy "starych rozwiązaniach" wg mnie nie jest dobre. Gdybyśmy tak robili to nigdy nie doszłoby do zakazu pracy dzieci w fabrykach, nie doszło by do powstania przepisów bhp, dzięki którym praca w niebezpiecznych warunkach jest "mniej niebezpieczna" dla zdrowia i życia, nie doszło by do emancypacji kobiet i przyznania im choćby praw wyborczych. Przykłady można mnożyć w nieskończoność...
A co do samego demota - każdy powinien mieć prawo do własnego światopoglądu i nie powinien być za niego karany. Ani w imię czyjejś religii ani w imię urzędowych wizji. Kwestie światopoglądowe takie jak eutanazja, aborcja, związki międzyludzkie (czy to jedno- czy różno-płciowe) powinny zostać w gestii osobistego wyboru obywatela. Ich ustawowa regulacja jest chora. Jeśli ktoś jest przeciwko eutanazji czy aborcji to nie będzie ich stosował i tyle. Nawet jeśli będą całkowicie legalne. Tak samo jak z alkoholem - mogę go kupić, mogę go pić, ale robię to rzadko i w małych ilościach. Nie potrzebuję ustawy, która będzie regulować ile alkoholu na głowę można rocznie wypić...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vinyard
0 / 0

@boooooomber tak tylko wtrącę a propos "(Pan prezes A "żeni" się z prezesem B i już przekazy pieniężne mamy w ramach związku "małżeńskiego" a nie pomiędzy dwoma firmami)" - przecież do tego nie trzeba małżeństw jednopłciowych - to się dzieje teraz na potęgę. Mało to razy się słyszy, że jakiś minister czy inny "biznesmen" nie ma żadnego majątku bo wszystko przepisał na żonę? Przecież kobieta też może być prezesem firmy i też może jako ta firma współpracować z firmą swojego męża...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sberek38
+14 / 34

A to ta hipokrytka, propagandystka LGBT, która stwierdziła, że Pułaski "na bank" był kobietą.
Ale widzę, że ktoś tu pompuje punkty pod demotkiem. Jutro "główna"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R respektov
+7 / 25

Akurat o LGBT :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZimaIdzie
+7 / 23

To samo tyczy się LGBT.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar IwanBardzoGrozny
-3 / 23

czyżby?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 lipca 2019 o 7:19

Z ZimaIdzie
+2 / 14

@IwanBardzoGrozny Koleś. Jest 21 wiek, nie średniowiecze. Chyba, że mentalnie dalej tam jesteś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
-1 / 3

@IwanBardzoGrozny To pastwienie się nad ludźmi myślącymi inaczej niż katolicy nadal funkcjonuje, zmieniły się tylko metody.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
-1 / 1

@lasek0110 Tylko, że tamtych bolszewików już nie ma. A katolicy/chrześcijanie są ciągle obecni i tłamszą tych, którzy chcą myśleć inaczej niż oni. Z mojej pensji, czy tego chcę czy nie, idą pieniądze na wymyślonego boga. A tymczasem ja nie mogę się dostać do lekarza specjalisty w szpitalu żeby mnie wyleczył, gdyż szpital jest niedofinansowany. Więc tak naprawę ci katolicy, co ustalają takie durne prawa, że nie ma pieniędzy na szpitale, ale znajdują je dla kościoła pastwią się nade mną. 2 + 2 = się 4 oczywiste. I tak samo oczywistym jest, że grupa rządzących oszołomów katolików sprawia iż pieniądze idą nie tam gdzie potrzeba, tylko do rydzyka, a nie na służbę zdrowia, na księży kapelanów, religie w szkołach itp itd. A to niszczy mnie i ludzi mi podobnych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 lipca 2019 o 23:29

P profix3
-2 / 2

@lasek0110, a co mnie interesuje Korea. Oni nie mają na mnie wpływu. Mnie mierzi obóz katolo prawicowy wyciągający mi kasę z kieszeni tu i teraz w Polsce, przez co czuję się okradany, dyskryminowany i pozbawiony podstawowych praw, takich jak dostęp do bezpłatnej opieki medycznej. Bo są pieniądze na kościół, a nie ma ich na ratowanie ludzkiego życia w szpitalach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 lipca 2019 o 23:46

W Wojtek1291
0 / 0

@profix3 A za rządów PO byłeś za granicą, czy jak? Bo słyszę od kilku lat to pie*dolenie jak jest tragicznie, a najbardziej pie*dolą właśnie politycy, którzy przegrali wybory. A to pier*olenie osiągnęło taki poziom, że w państwach sąsiadujących z Polską myślą, że mamy godzinę policyjną i problemy z dostępem do podstawowych rzeczy w sklepach. Chora wizja jaką idioci sobie tworzą, idzie w Świat. A potem ludzie przyjeżdżają do Polski i się dziwią, bo słyszeli straszne rzeczy.
Czujesz się okradany, oszukiwany, pozbawiony praw? Przypomnę Ci, że ani z NFZ, ani z ZUSem, to ani poprzedni rząd, ani obecny nic nie zrobili. Mówisz, że pieniądze na Kościół są. PO rządziło 8 lat. Mieli większość parlamentarną i prezydenta. Co zrobili, żeby odsunąć od władzy Kościół? Hę? Teraz krzyczą głośno, ale sami dawali pieniążki Kościołowi i nie stawiali się za mocno. A mogli z tym zrobić porządek. Tak samo jak z wieloma innymi rzeczami. Tylko jak się samemu kradnie i oszukuje, to nie można potem dać po łapach innym. Tylko idioci się mnożą i tego nie widzą, tylko hipokryci się przekrzykują między sobą i dalej głosują na POPiS i tak jak ty, oburzeni są, że w kraju źle.
Więc skończ pieprzyć, że katolicy Cię tłamszą i jak się ich odsunie, to wszystko się ułoży. Nic się nie ułożyć, bo problem jest z idiotami, nie katolikami, a idioci są wszędzie, nie tylko po stronie prawicy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar survive
+2 / 6

Elementem religii nie rzadko jest również uświadamianie innych, że będąc niewiernymi czeka ich zayebiście ciężki los po śmierci, niektórzy chcą nawet im pokazać, że i za życia mają mieć przesrane.
Zacząłem ostatnio czytać Koran i póki co to głównie traktuje o tym, że niewiernych i bałwochwalców którzy są niesprawiedliwymi, czeka wieczny Ogień, albowiem Bóg jest Litościwy i sprawił ich(niewiernych) głuchymi i ślepymi na jego wskazówki do podążania drogą prostą. ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 3 lipca 2019 o 9:59

J Jelitanastole
-1 / 3

@survive Bo cała religia to po prostu straszenie. Gdyby było we wszystkich księgach napisane - jesteś z nami to cacy, nie jesteś to Twoja sprawa to by się okazało, że Kościół nie ma się z czego utrzymać, bo ludzie by go olali. Zresztą z tego co wiem kilka lat temu sam papież Franciszek powiedział, że nie ma piekła i dusze ateistów po prostu znikają czym potwierdził, że to wszystko to bujda na resorach. Po h.. całe życie utrzymywać bandę nierobów, cudowac i klepac zdrowaski skoro można to olać i mieć spokój.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar survive
-1 / 1

@Jelitanastole Dodać do tego, że człowiek z natury boi się nieznanego, większość ludzi się przerazi i przystanie na to a bogobojni przecież będą wynagrodzeni, mówi Słowo Boże, tym bardziej, że część ludzi wykorzysta te dogmaty do zdobycia władzy, więc dodatkowo będzie mieć osobisty interes w trwaniu tych przekonań.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Baratewa
+9 / 11

Nie ma to jak cytować plagiatorke....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+6 / 14

Może warto o tym przypomnieć wyznawcom Islamu, albo przedstawicielom LGBT ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M maci
0 / 0

No akurat E. Michalik da się cytować tylko na Demotach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar S_Jupiter
-1 / 1

Ja od dziecka bylem zmuszany tam lazic, przez takie cos potem na dobre 12 lat zapomniałem co to jest Kościół

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A automat09
-3 / 3

ktoś cię zmusza żeby zostać gejem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gr_ub_y
+1 / 1

Ciekawe kto Elizke zmuszał do plagiatowania? Pewnie piniądz zmusił.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar auto1
-1 / 3

Spoko jak "katolik" zamienisz na LGBT tow. Michalik :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H hilfsgartner
-1 / 5

No to tak jak z homosiami. Niech sobie swoje dewiacje praktykują w sypialni a nie w lateksach po ulicy biegają. I dlaczego media zmuszają ludzi do akceptacji tych dewiacji na siłę? Niech sobie każdy uważa co chce na ten temat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T twardy1981
0 / 2

wypisz wymaluj LGBT

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawel24pl
-3 / 3

Święta prawda. Nie powinno ich być i dobrze, że jednak nie ma takich przypadków w katolicyzmie (jak się mylę, to poprawcie).

Jeszcze to samo trzeba powiedzieć społeczności LGBT i feministką, przynajmniej tym radykalnym.
Nie powinni zmuszać innych do swoich poglądów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zorann
+1 / 1

W kontekście niezliczonej ilości ostatnich spraw, jak również nieco mniej ostatnich spraw mających ponad dwa tysiące lat przypominam, że ateizm polega na tym że się nie wierzy w Boga, a nie na atakowaniu Kościoła i duchownych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kaczorex
0 / 0

Jakich "ostatnich spraw"? Ktoś wytłumaczy o co chodzi?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem