Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
455 465
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
S Shaam
+4 / 6

Dobre:-)
Aż się cieszę, że nie mam dzieci xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Ichna
+3 / 7

Moje mają komputer, skaner i telefony. W pierwszym tygodniu coś im tam jeszcze pomagałam ustawiać. Teraz mam to gdzieś, wymyślili sobie zdalną szkołę to niech sobie z dziećmi radzą.
Jak to potrwa dłużej to wypisze i przejdę na edukację domową, wtedy nikt mi nie będzie kazał grzebać po 10 systemach z różnymi wzmaganiami, program zrealizuje tak jak mnie się podoba, a dziecko pośle tylko na egzamin.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F F18_hornet
+2 / 8

Bardzo dobre!
U mnie zdalne nauczanie wygląda tak, jak pokazano w democie. Czyli "weźta zróbta". Zero zaangażowania nauczycieli. Na szczęście nie mam czatu rodzicielskiego, bo pewnie wyglądałby jak ten:):):)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P PitaaP
+1 / 3

Fake. 4 zadania?! Jakby to był autentyk to było by 14 około

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Team69_toxic
+3 / 5

4 zadania, w tym wypracowanie, do wysłania o godzine 17:00 (prawdopodobnie tego samego dnia). Dla mnie wygląda jak prawdziwe

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DOTI411
+1 / 1

Srejk. Żarty po prostu z nauczania w kwarantannie. A wiadomo, w każdym żarcie jest ziarnko prawdy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
+1 / 1

Oni muszą dawać po naście zadań, żeby ludzie myśleli, że oni w szkole tyle właśnie robili :) a to, że w szkole jedne ćwiczenia były przez cały semestr, a w domu kończą się po 3 tygodniach, to już należy przemilczeć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wic1
0 / 0

@7th_Heaven oni idą wedle podręcznika i programu :P Powinna być lekcja o ABC? To wysyłają zadania i mówią by przeczytać o ABC :P i tyle. Jak oświata wyznaczyła twardo jakie mają być podręczniki (a często tak jest bo program nauczania zmienia się prawie co rok) to i jadą twardo po podręczniku który ów program określa. Tak więc w jednym podręczniku miałeś 3 zadania to i 3 + coś da by była i praca domowa :P ot takie tam....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
0 / 0

@wic1 Kochany a widziałeś kiedyś przykładową wiadomość od nauczyciela podstawówki lub przedszkola? :) zadania z podręcznika lub ćwiczeń to tylko mała jej część.
Pokażę Ci zadania mojego siostrzeńca na dziś (dla zerówki):
1. przeczytać dziecku opowiadanie (tu: odnośnik do opowiadania)
2. dziecko odpowiada na pytania (tu: 6 pytań)
3. dziecko ma przyglądnąć się rysunkom i spróbować opisać obieg wody w przyrodzie (tu: 8 ilustracji)
4. Opowieść ruchowa (tu gimnastyka dla dzieci o określonej tematyce, instruowana przez rodzica)
5. Zabawa słuchowo matematyczna (tu rodzic wykorzystuje różne instrumenty a dzieci liczą i odgadują kolejność dźwięków używając liczebników porządkowych itp.)
6. Przeczytać dzieciom kilka ciekawostek na temat wody (tu: 5 ciekawostek)
7. Wykonać doświadczenia (tu: 5 doświadczeń z wodą)
8. Praca w ćwiczeniach (tu: 3 całe strony)

Nie wiem czy tyle się robi w przedszkolu, jeśli dzieci są tam od 8 do 12 lub 13 i w międzyczasie jedzą śniadanie i obiad oraz leżakują? Nie wspomnę o zabawie w ogrodzie lub spacerach w ciepłe dni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wic1
0 / 0

@7th_Heaven mam żonę naucyzcielkę :) przeważnie kombinuje, pisze lib kseruje z innych książek zadania bo obecne książki i ćwiczenia to jakiś śmiech na sali ;P

Wspominając jeszcze o programie to w polsce oświata prowadzi zamordyzm i generalnie odstępstwa od programu czy inne metody nauczania ogólnie są krytykowane ;P czasem jakiś dyrektor bierze na klatę nowe metody i daje na to zgodę ale ogólnie się gania nauczycieli jak nie jadą z programem i metodologią oświatową. Efekt jest taki, że nauczyciele więcej nauczą na korkach bo:
1. klasy przepełnione
2. program mieszany/ubogi
3. czasu dla dzieci brak w szkole

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
0 / 0

@wic1 Ja tylko stwierdziłam fakt, że każą rodzicom wykonywać większą pracę, niż sami by robili. Zastanawiam się gdzie się zgłosić po wynagrodzenie bo ja z siostrzeńcami te zadania robię :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wic1
0 / 0

@7th_Heaven To co opisujesz to z jednej lekcji czy z kilku lekcji? Wnioskuję że kilku...

Tak więc bez najmniejszego problemu będą miały tyle zajęć :P Absolutnie bez problemu a nawet więej. Zależy czy ogarnia je opiekunka/nauczycielka, która się interesuje dziećmi czy raczej tylko pilnuje by się nie podusiły klockami albo by jedno dziecko nie ubiło drugiego.

Ja tam bym się cieszył. Masz pół dnia zajęć dla dziecka i to ty budujesz z nim więź nie' opiekunka'.

Poza tym, idzie sobie wyobrazić pracę nauczyciela ;P i to w lajtowym wydaniu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 22 kwietnia 2020 o 11:53

7 7th_Heaven
0 / 0

@wic1 To jest z jednego dnia w zerówce. Podstawowy czas przebywania dziecka w zerówce to bodajże 4h (8-12) jeśli się nie mylę. Dziecko siostry zostaje do 13 czasem 14 (te godziny są dodatkowo płatne, jako ponadwymiarowe). Dodam, że dzieci w tym czasie jedzą 3 posiłki (śniadanie o 9, obiad o 12 i deser/podwieczorek o 14).
Od znajomej z kolei wiem, że u nich dzieci miały do zrobienia malunki, polegające na odbiciu na kartce pomalowanych farbą stópek dziecka i zrobieniu z tych odbić zwierzątek. Wyobrażasz sobie taką akcję w przedszkolu? :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
0 / 0

@wic1 No nie mój drogi, nie do końca. Nauczyciel ma -owszem- więcej dzieci na raz, ale ma całą grupę w jednym wieku. Ty ucząc w domu 3 lub 4 dzieci z każdym musisz robić co innego. W dodatku nauczyciel idąc do pracy idzie tylko do tej pracy, ty w domu musisz jeszcze ugotować, wyprać, posprzątać, oblecieć po zakupy, wyprowadzić psa, nakarmić kury i co tam kto jeszcze ma do zrobienia, a przy tym wszystkim jeszcze jakimś cudem załatwić SWOJĄ PRACĘ.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kamikadze10001
0 / 0

@ZenonZabawny jak się chce to można, a na spokojnie dałoby radę zrobić normalne zajęcia bo przecież są takie narzędzia jak YT, discord, skype, twitch i dużo innych, tylko problemem jest internet i dostęp do sprzętu, bo nie wszystkich stać na zapewnienie każdemu dziecku komputera. A co do internetu: aktualnie korzystam z internetu po kablu i mobilnego - stacjonarny 10 Mb i przy większym obciążeniu sieci (ogólnie, a nie u mnie w domu) jest nieraz problem z oglądanie YT w 720p , a mobilny to jakaś kpina w stosunku do tego co reklamują - niby LTE 4G, a często lepiej działa na sieci 3G (aktualnie 4G down/upload 6 Mb/11Mb, a 3G+ 12 Mb/2 Mb) - na pojedyncza osobę to starczy jak wszystko działa dobrze, ale już przy dwójce może być problem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wic1
0 / 0

@ZenonZabawny Tia... kup świniaka morskiego... tfu, kawię domową a potem po epidemii zjedz (w paragwaju to przysmak). :]

Nie no świrki... kto ma ambicje i czas i chęć to jedno, kto ma ralia to drugie.

PS: Zmontowanie tego filmu nauczycielki na YT zajęło pewnie ze 3x tyle czasu to trwa ten filmik :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kemotekk
0 / 0

ale bzdety.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B borysiando
0 / 0

niestety nie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wic1
0 / 0

Gratuluję... takie darcie japy na nauczycieli a jak sami maja swoje dzieci ogarniać (i to nie trzydzieścioro dzieci na raz a ich jedyne, cudowne, wszystko-umiejce dziecie) to nagle problem sie robi :/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KasiaTomek
0 / 0

@wic1 dlaczego rodzic ma pracować za nauczyciela, skoro to nauczyciel ma za to płacone?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wic1
0 / 0

@KasiaTomek pewnie dlatego że teraz nauczyciele i dzieci są w 'areszcie domowym' w ramach światowej epidemii :P a że cały kraj był z ręką w nocniku w ramach możliwości nauczania zdalnego to i du*a z tego wychodzi i to akurat nie wina nauczycieli tylko państwa za nie rozwijanie tej usługi :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem