Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
5877 6073
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar rafik54321
+23 / 39

Mnie osobiście nie, ale osobiście widziałem osoby których się czepiano. Osób które stały w kolejce do sklepu. W rozmowie z innymi "stojakami podsklepowymi" dowiedziałem się że tylko jednego dnia, tylko pod jednym sklepem wlepili już kilka mandatów. Wcisnąłem słabe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stokro5
-1 / 25

@lamiacy_regulamin A Ty potrafisz żyć z myśleniem ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jarek1_989
+3 / 13

tak tak każdy gdzieś słyszał ktoś mu mówił Xf

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+2 / 2

@Jarek1_989 ktoś komuś mówił to jedno, samemu to coś widzieć to drugie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jarek1_989
0 / 2

O tym mówię właśnie. Każdy coś tam słyszał ktoś mu mówił A prawda taka że samego się do policja nie czepiala

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B beskid
+16 / 24

Prawdę mówiąc mam mieszane uczucia. Z jednej strony często spotykam się z informacjami, że mandaty wlepiane są na lewo i prawo. Z drugiej nie spotkałem się z żadnym przypadkiem (w tym również pośród znajomych*) takiego zachowania ze strony policjantów.

*znajomych pytałem o to czy byli sami - bezpośrednio - ofiarą nadgorliwości ze strony policjantów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AVictor
+20 / 76

To może dodatkowo zróbmy test...
Czy policja kiedykolwiek w czymkolwiek Ci pomogła?
Jeśli tak wciśnij SŁABE
Jeśli nie wciśnij MOCNE

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 kwietnia 2020 o 15:10

K kibishi
+10 / 20

@AVictor Ja mam uraz do policji ze względu na to że jak miałem z 10 lat i ktoś mi przebił oponę w szkole to wracając spotkałem dzielnicowego który uważał mnie za debila bo jako że niosłem rower to powiedział abym wrzucił go do rowu i później po niego przyjechał z ojcem, całe szczęście byłem na tyle rozgarnięty że wiedziałem że jak go zostawię to nie będzie po co wracać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AVictor
+2 / 6

@kibishi Yyy,,,,, fajna historia... tylko mi chodzi o takie grubsze sprawy z życia codziennego jakie spotkały mnie i znajomych.... przeszkadzanie w udzieleniu pomocy ofiarom wypadku... olewanie zgłoszeń napadów i takie tam...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P psibrat
+2 / 12

@AVictor zrób takiego demota. nie znam ludzi, którym policja pomogła, znam wiele przypadków w których zaszkodziła (moje doświadczenia). W USA mi raz policja pomogła, ale w PL za to samo dosałbym mandat (chyba).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kibishi
+1 / 5

@AVictor To historia z czasów kiedy straciłem szacunek do policji, grubsze sprawy też się zdarzyły tylko sporo później.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar idj95
+14 / 16

@AVictor Raz w życiu miałam sytuację, gdy potrzebowałam pomocy policji. Dwóch mężczyzn włamało się podczas obecności domowników do mojego mieszkania. Zostali przydybani na gorącym uczynku; zniszczyli okno siekierą zostawiając swój ślad krwi. Policja przyjechała na miejsce zdarzenia, spisała panów i zabrała ich na komisariat. Na odchodne niebiescy powiedzieli, że ci dwaj są w okolicy znanymi przestępcami, więc sprawę mam wygraną. Tydzień później przyszedł list, że sprawa została umorzona, ponieważ nie znaleziono sprawców zdarzenia. Więc nie, policja nie pomogła mi w jedynej sprawie w życiu, w jakiej potrzebowałam ich pomocy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wertyko
0 / 2

@AVictor
Ja też mam dobre doświadczenia z policją. Padłem ofiarą rozboju, na szczęście byłem na tyle opanowanie, żeby po prostu oddać gościowi portfel bez szarpaniny. Z duszenia od tyłu łatwo się nie wyjdzie. Facet miał prawie 50 lat. W końcu coś go rozproszyło. Wyrwałem się, wyciągnąłem z kieszeni nóż i zagroziłem. Facet się roześmiał i zaczął iść w swoją stronę. Chyba był pijany. Poszedłem za nim i wezwałem policję. Przyjechali w 10 minut i gościa praktycznie z bomby w kajdany. Po 2-3 miesiącach sprawa w sądzie, załatwiona na pierwszej rozprawie. Dostał pół roku więzienia, 2 lata prac społecznych i grzywnę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FenrirIbnLaAhad
+1 / 1

@LeClerc2 taaa, jesteś pewny że na pewno był winny? :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FenrirIbnLaAhad
+1 / 3

@LeClerc2 no patrz, a co by było bez nagrania... :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jarek1_989
+1 / 1

Ale bzdura

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
+2 / 4

@AVictor Kiedyś na koncercie w mieście dziewczyna zasłabła, lekarz czy sanitariusz, ktoś kto odpowiadał za opiekę zdrowotna na tej imprezie, spokojnie sobie dopalał papierosa. Rozgorączkowany kolega/chłopak/brat prosił, by poszedł z nim do niej, ale lekarz na luzie, odpowiadał, że zaraz pójdzie, spokojnie. Policjant, który stał niedaleko tak się wydarł na lekarza, że ten w podskokach ruszył tyłek. Pilnował do końca, by dziewczyna została potraktowana poważnie. Tak więc miałam okazje widzieć jak policjant pomaga.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+3 / 3

Są ludzie i parapety. Wystarczy 5% złych funkcjonariuszy aby zepsuć wszystkim opinię. Pamiętajcie, że często te problemy są z terenowymi. Młodzi mogą być niedoświadczeni i nadgorliwi w przekonaniu o własnej nieomylności, starzy znów zostali w terenie nie bez powodu. Stąd ta pierwsza styczność często bywa właśnie z tymi gorszymi. Oczywiście są prawdziwi gliniarze z powołania, którzy pomogą i mają godność człowieka, ale nie wszyscy tacy są.
Na wyższych stanowiskach część będzie już bardziej doświadczona, ale część będzie miała syndrom Boga. Podobnie jest chociażby z nauczycielami czy urzędnikami. Jedni zrobią wszystko, co w ich mocy, aby pomóc uczniowi czy petentowi. Inni będą się zachowywać jakby ktoś przyszedł do nich na audiencję jak do prezydenta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AVictor
+1 / 1

@w0lnosc znajomy raz jechał na drugi koniec Polski bo znaleźli jego jeną część samochodu skradzonego dwa lata wcześniej, nie mógł się dogadać żeby albo mu to wysłali albo wyrzucili do kosza, musiał tam pojechać podpisać odbiór bo mu grozili że będzie płacił 150 zł za każdy dzień zwłoki za magazyn,
Hitem też było jak znajoma z przypadkowym ratownikiem na chodniku przez 15 min prowadzili resuscytację do przyjazdu karetki, w międzyczasie zjawiła się jeszcze policja... ogólnie nic wielkiego poza staniem nie zrobili po prostu byli... na następny dzień dowiaduje się w wiadomościach jak policja bohatersko uratowała człowiekowi życie, nie wspominając ani słowem że to nie oni udzielali pierwszej pomocy

@ZONTAR Zgadzam się, tylko problemem Policji jest że to nie jest 5% a tak 25% bo ostatnio przyjmują kogo popadnie.. Dodatkowo wszystkie ich sprawy są bardzo szybko zamiatane pod dywan, a przy tym jak wysoko ustawieni policjanci na komisariacie to patola to młody policjant nawet z powołania nic nie zrobi.
To nie tyczy się tylko tego środowiska, ale też każdego innego, że zamiast część osób odsunąć by nie psuły dobrego imienia to zacierają ich błendy i starają się medialnie na siłę pokazać jacy są dobrzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Melotte
+3 / 11

Wszędzie pracują ludzie. Nie ma zawodu gdzie są sami aniołowie albo same diabły. Zatem Twoja ocena zależy wyłącznie od tego na jaką osobę trafisz. Jeden pomoże, inny zaszkodzi. Żeby mieć wiarygodną ocenę trzeba by przeprowadzić badanie statystyczne obejmujące sporą grupę osób wykonujących ten zawód. Dane zawierające sporadyczne przypadki nie są wiarygodne, a czasami do tego tendencyjne. Między innymi dlatego, że osoba ukarana zrobiła coś, co spowodowało karę, a do czego się nie przyzna, bo jest jej głupio albo boi się reakcji rodziny.

Reasumując. Policja nie jest idealnie dobra ani idealnie zła. Policjant może wykonywać swoje obowiązki dobrze albo źle. A ocena innych często zależy od ich subiektywnego punktu widzenia oraz emocji, a nie znajomości przepisów i obiektywizmu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V vicrac
+5 / 7

@Melotte oczywiście że policja nigdy nie będzie kryształowo czysta, ale czy słychać o tym żeby piętnowała i odcinała się od takich patologicznych praktyk? Jeśli tak, to popraw mnie, bo może jestem w błędzie, ale generalnie odczucie większości ludzi jest takie, że niektórzy policjanci wykorzystują sytuację, żeby odreagować swoje problemy na przypadkowych obywatelach, a nikt ich za to do odpowiedzialności nie pociąga.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FenrirIbnLaAhad
0 / 0

@Melotte niestety, to samo co w przypadku księży: ci dobrzy nic z tym nie robią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stokro5
+1 / 1

@Melotte Wszędzie pracują ludzie... taaaak. Policja jak każda polska instytucja jest dziadowska. Dziadowskie państwo, dziadowskie instytucje - oświata, wojsko, poczta, kolej, służba zdrowia. Instytucje, urzędy gdzie ilość przetrzymywanych niekompetentnych idiotów (ludzi) przekroczyła granice bezpieczeństwa.
Ktoś powiedział, że to państwo istnieje tylko teoretycznie. Miał rację. Ale to jego zgnoili. No cóż, prawda w oczy kole.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Melotte
-1 / 3

@vicrac Nie do końca rozumiem co nazywasz patologicznymi praktykami, bo jeśli pouczenia związane z nieprzestrzeganiem nałożonych rozporządzeniem ograniczeń związanych z koronawirusem to trafiłeś pod zły adres dlatego, że będąc świadomą zagrożenia i mając duże poczucie odpowiedzialności za moich bliskich uważam, że policja postępuje prawidłowo egzekwując przestrzeganie prawa. Osobiście ani ja, ani żaden z moich znajomych nie spotkał się z przegięciem ze strony służb natomiast historie internetowe o kolegach, którzy mieli konflikt z policją w temacie koronawirusa są dla mnie właśnie historiami internetowymi. O ludziach, którzy z dyskusji z policją urządzili sobie sport i wrzucają z tego relacje do internetu pisać nie będę, bo mi szkoda klawiatury.

Natomiast jeśli policjant łamie prawo bądź je egzekwując odreagowuje swoje emocje i przekracza granice prawa to powinien być od razu wyrzucony ze służby, jeśli zasłużył - skazany, a jego przełożeni powinni napiętnować tego typu postępowanie w sposób oficjalny. Bo od ludzi stojących na straży prawa i moralności oczekujemy znacznie więcej. To dotyczy nie tylko policjantów, ale i księży, lekarzy, nauczycieli, prawników i (o dziwo!) polityków też.


@haqr Otóż wśród policjantów są i megaprzegrywy, i wygrańcy to zależy tak jak napisałam w poprzednim komentarzu, więc nie będę się powtarzać. Ci, którzy czują się bezkarni i się wyżywają oraz łamią przez to prawo powinni być tak jak napisałam w odpowiedzi do vicraca od razu wyrzuceni ze służby, a jeśli trzeba to i skazani.
Wykonywanie rozkazów przez policjantów tak, jak i przez wojsko czy straż oraz pozostałe służby mundurowe jest oczywiste, bo na tym te formacje polegają. Wyobrażasz sobie żołnierzy, którzy broniąc kraju zamiast wykonywać rozkaz siadają i zaczynają dyskusje o moralności? Ja nawet nie chcę sobie tego wyobrażać. Jeśli chodzi o Stan Wojenny to myślę, że znasz go tylko z historii i opowieści innych. Uwierz, nie ma nawet śladu wspólnego elementu ówczesnej milicji z policją współczesną. Jeśli chodzi o Twoje wizje przyszłości, to są one dalekie od urzeczywistnienia. Choć wiele osób chciałoby ujrzeć taką rzeczywistość. Mam nadzieję, że nie znajdzie się żaden szalony prowokator i w przeciwieństwie do cywilizowanej Francji czy Hiszpanii zostaniemy nadal zaściankową Polską bez specyficznych interwencji służb porządkowych.

@FenrirIbnLaAhad Ten problem dotyczy wszystkich profesji jednak w przypadku niektórych - tych, które stoją na straży moralności, prawa i wszelkich wartości jest to szczególnie dotkliwe i powinno być wyjątkowo surowo piętnowane.

@stokro5 Po tym, co napisałeś jestem głęboko przekonana, że przynajmniej dla Ciebie firma, w której pracujesz i kraj w jakim żyjesz (bo nie wierzę w to, że przy takim podejściu chciałbyś jeszcze zaszczycić nas w Polsce swoją obecnością) są dla Ciebie tym jasnym światłem w ponurej rzeczywistości. Osobiście widzę dużą poprawę w wielu dziedzinach. Co do ludzi tak jak napisałam na drodze spotykam zarówno mądrych, jak i kompletnych ignorantów. Dlatego nie oceniam po całości tylko w odniesieniu do pojedynczego człowieka, a nawet ograniczając ocenę do konkretnego zachowania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Melotte
0 / 2

@PsiaPerspektywa Dziękuję :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H herhor67
+10 / 12

A może na odwrót, OPie żebraku?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Mozgwsloiku2
+6 / 8

pytania są tendencyjne. wychodzę z domu raz w tygodniu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Peppone
+14 / 20

Musiałem to i owo załatwić na zewnątrz. Przemieszczam się samochodem w kierunku miejsca zamieszkania mego ojca (i przy okazji również miejsca mego zameldowania). Zatrzymują mnie jacyś zamaskowani bandyci mundurowi, standardowo dokumenty i pytania:
- Dokąd pan jedzie?
- Do domu.
- A gdzie pan był?
- Pomodlić się (a co mnie jakiś stójkowy będzie o prywatne sprawy indagował).
Stójkowy patrzy w dowód rejestracyjny, na adres i zgrywa cwaniaka:
- Ale przecież niedaleko od pańskiego miejsca zamieszkania jest kościół! [to - akurat, niestety, prawda]
Patrzę mu głęboko w oczy i mówię:
- Ale ja byłem w synagodze.
Dawno nie widziałem w czyichś oczach takiej mieszanki dezorientacji z obrzydzeniem...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M michael112
-1 / 3

@Peppone A co byś zrobił, gdyby mundurowy powiedział:
- Tak? To proszę pokazać przyrodzenie. Muszę sprawdzić czy obrzezane.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Peppone
-1 / 1

@michael112 - że rewizję osobistą może prowadzić tylko w przypadku podejrzenia przestępstwa, a nie wykroczenia i że jest antysemitą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L laks100
-1 / 13

Czyli według twórcy tego demota, jeśli policja czepiała się 1 obywatela na 100000 obywateli to mamy ignorować bezpodstawne zatruwanie życia innym bądź nie stosowanie się do zasad za które karzą innych ? To tak jakby ktoś zrobił demota: ISIS takie złe ? ISIS zabiło mi członka rodziny, kliknij słabe. ISIS nie zabiło mi członka rodziny, kliknij mocne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stokro5
+2 / 4

@laks100 Dobre ! Super analogię wymyśliłeś. Ciekawe czy zachwyconym uzmysłowi bzdurność sondażu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O olewator
-1 / 5

Mnie pod własnym blokiem się czepiali, jak wyszedłem dzieci przewietrzyć.
No i jak wracałem z pracy na rowerze przez las. Teraz nauczyłem się ich mijać.
Ale mandatu nie dostałem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar antysmoketree
+5 / 7

daję minusa za naciąganie na plusy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcin8312
+5 / 7

Ukryty sposób na żebranie plusów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar konradstru
+1 / 1

... molestował cię duchowny wciśnij mocne, nie molestował cię duchowny wciśnij słabe...
Słabe to.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Rageman1990
0 / 0

W marcu byłem na policji ale ze względu że moje dokumenty ktoś znalazł.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pandoro
0 / 0

a jak ktoś siedzie w domu i wychodzi tylko do pracy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zimny1311
0 / 2

nie wychodzę z domu to i nie ma komu się czepiać :(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S szteker
+1 / 1

Policja się mnie nie czepiała, więc pomyślałem, że dam MOCNE. Jednak, gdy tylko przeczytałem, że w treści demota są słowa SŁABE i MOCNE, to od razu dałem SŁABE.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+5 / 5

Wielokrotnie miałem patrole jeżdżąc i samochodem i rowerem. Nigdy nikt się mną nie zainteresował. Widuję natomiast rowerzystów ubranych jak na Tour de France i biegaczy ubranych jak UFO. To się nie dziwię...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stokro5
+2 / 2

Oto przykład jak można zmanipulować sondaż. Powinno się dotrzeć do osób które miały styczność z policją i te osoby spytać jak się zachowała policja.
Równie dobrze mogę twierdzić, że żadna pielęgniarka mi nie pomogła. A prosiłeś jakąś o pomoc....no NIE, ale nie pomogła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+2 / 2

Kolejny żebrak wkręcił tysiące the bill-i.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 19 kwietnia 2020 o 3:02

P picasa
0 / 2

Zazwyczaj takie demoty punktuje jako słabe , ale policja się mnie nie czepiala wogóle, więc demotywator bardzo słaby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik3001
0 / 0

I ich NIEdorzecznik ciarka

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar miksus
+1 / 1

Może lepiej zapytać ilu osób czepiała się bez powodu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+2 / 2

Demotywator to nie jest ankieta. Przestańcie żebrać w demotywatorach o kliknięcia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wojtek1291
+2 / 4

Jak na razie nic się nie zmieniło względem sytuacji sprzed pandemii, poza powodem interwencji. Oglądam te wszystkie filmy, podpisane jako brutalne, chamskie, nielegalne interwencje i tak samo jak nagrania sprzed pandemii, większość to ból dupy nagrywającego i jego własna interpretacja świata i prawa przez pryzmat skrzywdzonego dziecka. Wystarczy, że policja podchodzi do takiego klauna, a on już jest skrzywdzony. Krzyczy, awanturuje się, bo on już wie, że przyszli go zgnębić. A potem zdziwiony, że go traktują jak chama i prostaka, czy wariata, a nie normalnego myślącego człowieka. W tych filmach jedyną winą policjantów jest ich ciapowatość. Nie wiedzą jak się zachować i pozwalają przekraczać granice ludziom, których mogę określić jedynie jako patologię. Ja nie wiem jak to jest, że poza przypadkami "psów", większość policjantów z obywatelami normalnie rozmawia, krótko sprawdza co musi i jest po sprawie. Tylko ci pseudo-prawnicy i mega świadomi obywatele co rozmowę z policją zaczynają od roszczeń i darcia mordy, kończą źle i jeszcze się nie zorientowali z czego to wynika. Tacy są inteligentni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kenzol
+1 / 1

To akurat jest żałosne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paszkwilant
+2 / 2

Ja nie miałem z nimi styczności, ale wczoraj żona stojąc na przejściu widziała, jak po drugiej stronie patrol spisał dwie obce osoby czekające na zielone, które ich zdaniem stały za blisko siebie. Bez miarki ocenili, że jest nie tak i wypisali od ręki dwa kwity. Zatem uważam, że mają odgórny nakaz ratowania budżetu, ile się da.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bwieczorek
+1 / 1

Generalnie, jak widzę w Polsce policjanta, to zawsze widzę w nim człowieka, który szuka okazji do wystawienia mandatu. W większości krajów Europy zachodniej policjanci pilnują porządku i pomagają ludziom potrzebującym takiej pomocy. Ot taki przyklad: Policja zarekwirowala mi samochód. Ewidentnie była to moja wina. Jednak nie traktowali mnie jak przestępcę, tylko jak kogoś komu się powiela noga. Do tego stopnia, że po tym jak mój samochód pojechał na parking policyjny, policjanci zawiedli mnie do domu. W Polsce, w najlepszym wypadku, zawiezliby mnie w kampaniach na komisariat, gdzie bardzo łatwo mógłbym zarobić wpier_ol.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W walkonik
+1 / 1

Ostatnio sporo się mówi jak to pis gwałci KONS-TY-TUC-JE!
Jeżeli pis zgwałcił wasz osobisty pisemny egzemplarz KONS-TY-TUC-JI! w waszym domie, to dejcie mie PLUSA a jak nie to MINUSA

analogicznie widzę ten demot - stworzony przez żebraka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dunajec1989
-1 / 3

Z ta policja to jest tak, ze POyebancy sobie wymyslily, ze trzeba nastawic spoleczenstwo negatywnie do nich i powiedziec ze to wina rzadu. Nikt juz nie pamieta jak bylo na MN za tuskoburaka

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BioNano
0 / 0

Kliknąłem mocne gdyż mnie nie trzepali ale widziałem pod sklepem jak stali na parkingu na bombach i czekali na ludzi bez masek i rękawiczek lub prewencyjnie - tak przypuszczam.
Kolegę z pracy zatrzymali gdy jechał na działkę, powiedział ze jedzie do domu i tyle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kaczorex
0 / 0

> Rób "sondaż" na demotach, z ich spieprzonym systemem głosów na słabe i mocne
> Uważaj, że będzie to w jakikolwiek sposób wiarygodne i rzetelne xDD topkek

Odpowiedz Komentuj obrazkiem