Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
316 340
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
K katem
+1 / 1

@okienko79 Nie jesteś w stanie przeczytać więcej niż 2 proste zdania, bo czytanie Cię męczy ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar allmaechtig
+4 / 6

@HaveANiceDay1983 No chyba że akurat takie dziecko nie jest sierotą i ma rodziców, dziadków, wujków, ciocie - wówczas stres jest bo zakażone dziecko może zakazić rodziców, a ci mogą nie przeżyć. Samo dziecko nawet jeśli nie jest otyłe po zakażeniu będzie miało zrujnowany organizm i będzie znacznie krócej żyło.
Osobiście znam przypadek 19-letniej dziewczyny, która nigdy nie chorowała nawet na grypę, a COVIDu nie przeżyła, jej babcia z resztą również - 2 zgodny w jednej rodzinie z powodu COVID, a nie otyłości, daje do myślenia i troch.e zmienia perspektywę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wans
+19 / 19

fajnie że opisałeś - było przyjść do sanepidu do tej pani może by ją to otrzeźwiło

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Black3
+8 / 8

@Right2000
Ja

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bloodtony1
-4 / 8

Normalnie masz 35,5? To nie jest normalne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Logon
+10 / 10

@Bloodtony1 Ludzie mają różne normy temperatury. Dlatego to może być dla niego normalne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
-5 / 13

Po co autor tego tekstu robił to wszystko, to nie rozumiem. Sanepid reaguje na ogniska i zagrożenia życia, koronawirusa przechodzi sobie teraz pewnie ze 2% populacji, ponad 10% już jest po. W jaki sposób mieliby ogarnąć setki tysięcy/miliony ludzi na raz? To popularna choroba i wszyscy musimy przez nią przejść, ona nie zniknie. Po tym jak ją przejdziemy, zyskamy odporność (a przynajmniej 90% z nas będzie odpornych, według badań). Nie świrujmy i jak będą objawy, to przechodźmy je z godnością, jak normalną chorobę, dodając izolację co najmniej do ustąpienia objawów. I tyle. W razie objawów bardzo silnych - karetka. Nie odrzucą zgłoszenia.
Dodam, że to optimum zarazić się latem, a nie później, gdy objawy będą silniejsze, a szpitale zawalone.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O konto usunięte
+15 / 15

Przecież Państwo Polskie to fikcja. Liczy się tylko władza i pieniądze, a nie to, żeby administracja działała sprawnie i skutecznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E egifford
-4 / 14

nie chce mi sie czytac. Ktos powie - dostał sraczki czy nie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D domisyl
-1 / 3

@egifford
sądząc po opisie rodem z propagandy - to na pewno

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Skalos
-5 / 5

Jak ja uwielbiam ten mechanizm sprawiający, że bardzo długie demoty zostają zamazane i trzeba je rozwinąć. I oczywiście im więcej się nie mieści w zwiniętej formie, tym bardziej jest ona rozmazana, przez co w tym konkretnym przypadku nie jestem w stanie przeczytać nawet nagłówka i określić, czy chce mi się czytać. Nie należy też zapominać, że forma rozwinięta nie zawsze chce się ładować. Sam już nie wiem, czy ktoś w ogóle ogarnia tą aplikację.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kozera
+5 / 7

Dzięki za Twój czas który poświęciłeś by powiedzieć nam z pierwszej ręki jak wygląda sytuacja na froncie.
Dzięki też za tyle wysiłku włożonego w to by minimalizować ryzyko dla Twojego otoczenia (bliskich i nieznajomych też)

Chociaż nie lubię takich długich opowieści, tą całą przeczytałem i przesyłam dalej. Potrzebujemy wiedzieć jak się sytuacja ma na prawdę. Zdrowia ( tak wiem, że prawdopodobnie autor demota nie jest autorem tekstu, i nie przeszkadza mi to)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bilutek
+8 / 8

Ludzie zeszli na psy... Nie tylko nie czytamy książek (jako społeczeństwo), ale niektórym nie chce się przeczytać nawet kilkunastu zdań! To przerażające!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B boomfloom
+5 / 5

@bilutek No, nie? Tym bardziej, że nawet streszczenie tam jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AIkanaro
+3 / 3

Antek miał wybitnego pecha do baby z sanepidu. Znajoma której narzeczony miał koronkę został z miejsca "załatwiony". Po zgłoszeniu do sanepidu na następny dzień przyjechała do nich karetka w celu pobrania wymazu. Wieczorem następnego dnia mieli wyniki. Narzeczony pozytywny, znajoma negatywny. Jego wzięli do izolatorium, a ona została w domu jednak pod kwarantanną. Po tygodniu czasu został jej wykonany drugi test który również wyszedł negatywny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G greggor
+2 / 2

Panie z Sanepidu to są dobre do picia kawy i wlepiania mandatów za zbyt nisko powieszony kran, a nie im się brać do epidemii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Ichna
-2 / 4

cóż, ciekawość to pierwszy stopień do piekła ;) widać mawiają, nie bez powodu.

Trzeba było siedzieć w chacie, test zrobić po wyleczeniu, a nie truć dupę służbom, które i tak mają z tym koronacyrkiem dostatecznie dużo kłopotów, skoro nic wielkiego Ci nie było.
Sam piszesz pozytyw wyszedł tylko tym, którzy chorowali innym z którymi się stykałeś nic nie było. Trzeba było z tego wyciągnąć wnioski! Teraz będziesz pół roku siedział na kwarantannie - na własne życzenie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R reevox
-3 / 5

takie demoty przewijam jak najszybciej myśląc " daleko jeszcze?...."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L loukas5
+2 / 2

Następny specjalista.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G globus24
+1 / 5

w momencie jak przeczytałem.... "miał zaburzenia smaku i węchu ale ni specjalnie się tym przejęliśmy..." uznałem że nie ma sensu dalej czytać bo to akurat jedyny objaw który jednoznacznie wskazuje na covida... ani grypa ani jakakolwiek inna choroba nie posiada tego objawu ale koleś się tym nie przejął!!!!! co za bujda !!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K katem
0 / 0

@globus24 W przypadku silnego kataru występuje ten objaw. Sama tego doświadczyłam kilkanaście lat temu i zapamiętałam dlatego, bo było to niesamowite uczucie - np. surowe ziemniaki (specjalnie spróbowałam dla porównania) smakowały tak samo jak np. jabłka i cokolwiek innego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UFO_ludek
0 / 0

Zaraz, zaraz. Ktoś napisał, ze wirus istnieje? I trafił na główną? Być to nie może!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem