Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
1048 1071
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar rafik54321
-1 / 27

Moja babcia X lat temu miała taki osiedlowy sklep. Fakt, w mieście, ale na obrzeżach (tj wtedy to były obrzeża). A było to 20 lat temu. Dzienny utarg wynosił około 1tys zł. A prowadziła to z moim dziadkiem. Więc pracownicy odpadli.
Sklep też należał do niej (a nie na wynajmie). I biznes był całkiem dochodowy, do czasu upowszechnienie się biedronek, lidli i innych super/hiper marketów.
Raczej na wsiach takiego problemu nie będzie...

Nie żebym mówił że sklep na wsi to spoko-loko, ale na biedniejszych wsiach, ludzie nie są w stanie jechać X kilometrów do innej wsi po zakupy i muszą robić je "na miejscu". A że np na całą wieś jest jeden sklep to nie masz konkurencji.
Nie bez powodu, sklepiki na wsiach się trzymają, a w miastach padają jak muchy, przy odrobinie farta, co najwyżej zmieniają się w żabki itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kikurenty
+14 / 18

@rafik54321 Dawno na wsi nie byłeś. W mojej rodzinnej wiosce ok 40 km od Krakowa +/-900 mieszkańców gdzie psy szczekają wiadomo jaką cześcią, kury grzebią do przodu i wrony zawracają za domem sołtysa ale 2 markety są - groszek i lewiatan. Wieś obok, trochę większa - Biedronka, delikatesy centrum i jeszcze dwa ale dawno nie byłem. Itd. Więc wsie już są dawno opanowane przez markety. Większość i tak pracuje w miastach więc robią zakupy po drodze właśnie w tych biedronkach i lidlach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar themistokles
+1 / 1

@kikurenty
Wieś wsi nie równa... W mojej rodzinnej wsi (10x mniejszej od Twojej) od 20 lat coraz agresywniej na rynek wchodziła, a teraz to już weszła na dobre i zlikwidowała wszelką konkurencję sprzedaż obwoźna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BS76
+2 / 2

@rafik54321
Wejdzie Dino i pozamiata.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-1 / 3

900 osób to już nie wieś. Ja mówię o wsiach po 200 mieszkańców. Typowa biedna wieś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Ricochet69
+2 / 2

@rafik54321 A tak zapytam z czystej ciekawości, czy wiesz ile razy w swojej karierze sklepikarzy, Twoja babcia i dziadek mieli możliwość wyjechać sobie wspólnie na chociażby kilkudniowy "urlop" ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hamster88
+50 / 60

Mało kto to zrozumie...
Chciałbym, żeby pensja (całe brutto) w pełni była wypłacana pracownikowi, żeby to pracownik się sam rozliczał na podstawie druku z firmy (wypłaty brutto) .. Daje pół roku jak ludzie wyszliby na ulice i rozpi#@#@lili każdy rząd, kiedy się okaże, że 50 % musi oddać na coś czego nigdy nie zobaczy. Problem ludzi jest taki, że póki nie widzą jak z własnego portfela oddają pieniądze to myślą, że ich nie oddają

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
+15 / 25

@Hamster88 jest znacznie gorzej.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/21-proc-Polakow-uwaza-ze-nie-placi-zadnych-podatkow-3670159.html

https://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1744728,58-proc-Polakow-uwaza-ze-nie-placi-podatku-VAT

https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ilu-polakow-nie-jest-swiadomych-placenia-podatkow/


https://demagog.org.pl/wp-content/uploads/2020/02/Bez-tytu%C5%82u.jpg

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 kwietnia 2021 o 14:41

avatar jankowskijan
+27 / 27

@Hamster88 Według zasady: czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. A gdyby dostali całe brutto do ręki i za chwilę połowę z tego musieli oddać, szybko by się oczy otworzyły.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hamster88
+19 / 23

@jankowskijan dokładnie do tego zmierzam !!! w 5 minut by wyszli na ulice i te piękne socjalistyczne i populistyczne frazesy wsadziliby KAŻDEMU rządowi w du#@... kwestia tylko, żeby zaczęli się rozliczać bezpośrednio z własnego portfela

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hamster88
+13 / 19

@Mizantropix kto to minusuje .... dajesz dowody i fakty jak idiocie podane na tacy a i tak się nie zgadzają z tym .... Jakim trzeba być ignorantem, żeby tego nie widzieć. Do tego zero kontrargumentów ... "nie" dla zasady

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mizantropix
+7 / 9

@Hamster88 życie :) Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konotori
+5 / 7

@Hamster88 właśnie też się nad tym zastanawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hamster88
+8 / 12

@Mizantropix dlatego uważam, że ten kraj nie ma możliwości na normalność... Jeżeli ludzi bronią działania komunistyczne i socjalistyczne to niech nie dziwią się, że nigdy niczego nie mają. ręce opadają

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gracek1135
+8 / 10

@Hamster88 "Problem ludzi jest taki, że póki nie widzą jak z własnego portfela oddają pieniądze to myślą, że ich nie oddają"

To nie są ludzie tylko hodowane bydło, zgadzam sie z twoimi wypisami i tez nie widze ratunku dla tego kraju ale w wielu innych bedzie podobnie jak juz nie jest. Wiesz jaki mam cel w zycu? Pozostać dobrym i uczciwym czlowiekiem czyniacym dobro - czyli sobą, jezeli sie zmienie w tej kwestii to uznam to za porazke bo rzeczy materialne nic nie znacza skoro wszystko i tak stracisz w tym krotkim zyciu, a wysokosc zarobkow zupelnie nie odzwierciedla jakim czlowiekiem jestes bo nawet totalny imbecyl moze zarabiac 10x wiecej niz ty. No ale z tym byciem dobrym jest cieżko bo ile mozna dawac sie wykorzystywac az powiesz dosc? Wlasnie przez takie pozwolenia wykorzystywania siebie dla korzysci przyczynily sie do tego systemu gdzie nie ma za grosz moralnosci ani sprawiedliwosci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 16 kwietnia 2021 o 16:01

G Gekon86
+4 / 8

@Hamster88 (z)rozumie to ten zniesławiony "prywaciarz" i osoba która choć zna podstawy tego systemu podatkowego/płac/składek. Pięknie bo prawdziwie napisałeś. Niestety w naszym społeczeństwie pokutuje wizja prywaciarza bogacza który to tylko jeździ na wakacje i co rok zmienia auta. Niestety tak nie jest w bardzo bardzo wielu przypadkach, żeby nie napisać że tylko nędzny % tych przedsiębiorców może tak żyć. Wszystkim nam ciężko oddających nasze pieniądze życzę wytrwałości. Będą jeszcze bardzo długo z nas ściągać bo społeczeństwo jest roszczeniowe i jak zarabiasz to masz się podzielić. Co roku podwyższają składki i wszelkie opłaty, co roku dajemy rady. Pamiętajcie, że przekładamy te koszty na tego klienta który tak na nas psioczy;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gracek1135
-3 / 5

@Gekon86 A myslisz ze jak powstal ten system gdzie trzeba cala kase oddawac komus? Jak myslisz zalozyl ją biedny czlowiek? Bo ja tak zupelnie nie sądze, ten ktos musial miec wladze i duuuuuzo pieniedzy. Po prostu nigdy zaden czlowiek nie powinien miec wiecej dobr od innych pozwalajacych mu na kontrole wiec twoje myslenie tez jest meh, moze mi powiesz ze korporacje ktore przyczyniaja sie do niewolniczej pracy ponad sily i zdrowie ludzi(bo zyski sa fajne i chce miec wszystko) za grosze dobrze robia. I co to ma znaczyc ze zrzucisz ciezar na klientow? Myslisz ze jak ceny ogolnie wzrosna a place zostana takie same bedziesz mial wiecej rąk do roboty i bardziej wartosciowych pracownikow? Bedzie zupelnie odwrotnie i wlasnie o to chodzi rzadowi zeby normalni ludzie ze soba walczyli zamiast z nimi. Otworz oczy chciwy czlowieku poki mozesz

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 16 kwietnia 2021 o 16:43

G Gekon86
+3 / 3

@Gracek1135 meh? Syn tak mówi czy masz lat 16 bo to teraz taka "nowomowa"? Już wytłumaczę tobie o przerzucaniu tych kosztów na klienta. Robię usługę. Ona drożeje bo...tu zaskoczenie może być dla ciebie WSZYSTKO drożeje. Ty myślisz że jeżeli mam składkę w wysokości 1000 i robi się droższa o 100 (nie operujemy czy to zł czy inna waluta, chodzi o kwotę) to ja te 100 sobie odbiorę? Przeniose to na usługę (wykonuje remonty- legalnie!) żeby te 100 więcej zapłacił klient. Owszem to bardzo duży skrót, bo są jeszcze inne czynniki decydujące o cenie. Myślisz, że banki, piekarnie, cukiernie, stacje benzynowe itd nie robią tego? Na codzien tak nas traktują a ty się tutaj dziwisz? To wszystko jest z góry skazane na porażkę inflacyjną bo to nabiera rozpędu, że w skrajnych przypadkach ludzie jeżdżą z taczkami pieniędzy do sklepu po zakupy, albo pieniadz leży na ulicy bo nie opłaca się nim nawet palić. To nie jest normalne, żeby zarabiać coraz więcej i coraz więcej wydawać. Byłbys zadowolony gdybyś zarabiał 10000 a wydawał 8000? Czy nie lepiej zarobić 1000 a wydać np 300 przy dokładnie takim samym rodzaju zobowiązań? Cały sens tego demota jest taki, że koszty pracodawcy są tak ogromne a jakiś patus i tak będzie go nazywał "prywaciarzem" bo ##uja wie o gospodarce i podatkach. Sr@m na wszystkich którzy tylko chcą brać i nic nie dają od siebie. Prawda jest taka, że tacy jak ty tylko widzą korporacje które wyzyskują ludzi. Jak im.ske nie podoba to niech założą swój biznes i zobaczą jak to jest fajnie. Też taki załóż i o 180stopni zmienisz swoje podejście do sprawy. Weź zarobiony hajs, opłaca ZUS, skarbówkę, księgowa, no i tych pracowników których nie będziesz wyzyskiwał. Zobaczymy jak sobie poradzisz. Good luck.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+1 / 3

@Hamster88 Nie musi dostawać do ręki, ale państwo nie powinno nakładać żadnych obciążeń z tytułu zatrudnienia na pracodawcę. Powinna być jedną kwota brutto przeznaczona na pracownika. Bezpośrednie odprowadzanie podatków przez pracodawcę jest na rękę większości pracowników, nie muszą się specjalnie rozliczać, dostają pita raz w roku i teraz chyba nie trzeba nawet go składać w skarbowym, bo pracodawca może na naszą prośbę to zrobić za nas. Inaczej by było jak w USA, bez doradcy finansowego musisz uważać i znać dokładnie przepisy co i jak rozliczać. Wystarczyłoby, gdyby na umowie widzieli 5k, a do ręki mieli 2600.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hamster88
+1 / 3

@ZONTAR O nie nie nie nie mój drogi... właśnie chodzi o to, żeby pracownik (niech będzie Castoramy) dostał 5000 zł brutto na swoje konto i później sam (ma na to przykładowo dwa tygodnie) przelał 2500 zł ZE SWOJEGO konta na urzędnicze sprawy (zusy srusy itp itd) niech będzie to jeden przelew ale ma to zrobić pracownik .... jak zobaczy, że w jeden rok zaj@#@no mu 30 tys złotych to gwarantuje Ci, że nie będziesz czekał roku jak na taczkach wywiozą rządzących... podatki zostałyby zmniejszone w tri migi, bo by posłów z domu wyciągali (mówię tu już o ruchu społecznym, kiedy masa ludzi a nie pare tysięcy) nie byłoby już tłumaczenia, bo nie ma nic gorszego niż wściekły tłum, który domaga się głowy (takim osobom nic już nie wytłumaczysz) Myślisz, że dlaczego Kaczy i PiS się zesrał, kiedy 100 tys wyszło w październiku na ulice... Wiedzieli, że muszą poczekać i pozwolić to spier#@#lić Lempartowej
gdyby wtedy policja ruszyła na protectujących to na Mickiewicza kamień na kamieniu by nie został z kamienicy Kaczyńskiego. Jak słuchałem wypowiedzi ludzi jak to policja profesjonalnie podeszła XD POLICJA Miała ŚWIADOMOŚĆ MOCY TŁUMU ... dlatego teraz pacyfikują jak leci... wyprowadź 200 tys ludzi i gwarantuje, że na baczność stanie władza

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 16 kwietnia 2021 o 21:56

P Pasqdnik82
+2 / 2

@Mizantropix ten kraj jest skazany i im prędzej tym lepiej aż nastąpi kolejny rozbiór tego pola :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
-1 / 3

@Hamster88 Twój pomysł sprawi, że każdy dodatkowo będzie musiał się zajmować księgowością, znać dobrze prawo podatkowe, a i wielu będzie wydawać swoją kasę na prywatnych doradców. Wszystko po to, aby uniknąć odpowiedzialności za błędne wypełnienie dokumentów. I to nie będzie jeden przelew, to by było ileś różnych przelewów i dokumentowanie wszystkiego co do grosza pod groźbą odpowiedzialności karnej.
Jak ktoś ma głowę na karku, to wystarczy mu informacja na papierze, że z 5k brutto dostał 2500zł do ręki i rachunek na kolejne 2500zł od państwa. Jak ktoś jest tak tępy, że według niego nie płaci podatków, to co najwyżej będzie zalegał ze spłatami, a my będziemy się dokładać do ciągania go po sądach, spłacania jego zadłużeń i pilnowania, żeby zrobił wszystko jak powinien. Naprawdę wierzysz, że tacy ludzie sumiennie odłożą połowę wypłaty i wpłacą ją tam, gdzie należy? Będą zalegać ze spłatami, będą wykorzystywać to jak leci. I co zrobisz? Odbierzesz im świadczenia zdrowotne? Dobre sobie. Gdyby tak było można, to co drugi by celowo nie płacił na NFZ, bo jest bezużyteczny. Szczególnie, gdy jest procentowy od dochodu. Wraz z zarobkiem jego opłacalność spada. Czyli co? Ostatecznie będziesz administracyjnie wchodził na konta aby windykować zadłużenie wobec państwa? Czyli tak, jakby to było od samego początku, ale dużo drożej i z nakazami sądowymi na każdą patolę.
Gdyby ludzie byli mądrzy, to już dawno by taką władzę pogonili. Nie są i nie licz na to, że coś się zmieni. Jedynie byś obciążył dodatkowo budżet państwa zwalając koszta na klasę średnią, która i tak ma gówno do gadania w tym kraju, a motłoch dalej by miał wywalone jajca, bo od socjalu by nie musiał płacić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hamster88
+1 / 3

@ZONTAR żadnych ksiegowych ... jest na pasku z firmy kwota i tyle , robisz jeden przelew bez zadnych wyliczen

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gracek1135
+1 / 1

@Gekon86 jedyne co mnie smuci w twoim poscie to przyzwyczajenie sie ze tak musi byc, reszte napisales prawde, ale tak w cale nie musi byc

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 17 kwietnia 2021 o 2:38

avatar ZONTAR
+1 / 1

@Hamster88 I myślisz, że podanie paska z numerem konta sprawi nagle, że patola nie pomyśli sobie "a w tym miesiącu spłacę telewizor, podatek zaczeka"? Chyba nie widziałeś, jak drogie są sprawy windykacyjne. Więcej byś się do tego dokładał, a patola i tak by się jeszcze śmiała, że inni płacą podatki, a oni nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hamster88
0 / 0

@ZONTAR pokazanie skrajnego przypadku jest typowym odwracaniem ogona. (patola jeździ po mieście 150km/h więc zakazać trzeba jazdy samochodem) Patola jak ją nazwałeś pracuje często na czarno, szara strefa ma się całkiem dobrze ze względu na temat w democie autora. Jednak problemem jest bagatelizowanie i ignorancja ze strony klasy niższej i niższej-średniej (nie wiem jak nazwać) w stosunku do niewiedzy.

Tak jak napisał wyżej @jankowskijan "czego oczy nie widzą, sercu nie żal" moment w którym osoba, będzie fizycznie widziała ile co kosztuje (podatki) spowoduje automatyczny ruch społeczny

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 2

@Hamster88 Wiem, że ludzie są przeciętnie głupi, ale nawet głupi rozumie, że różnica między pensją brutto i netto jest zabierana przez państwo, a nie tego złego prywaciarza przedsiębiorcę. Może po prostu zlikwidować ZUS? Dostajesz całą kasę i rób co chcesz. Masz całą paletę ubezpieczeń i ubezpieczycieli. Coś takiego działa w USA i ludzie są świadomi kosztów, które ponoszą, a do tego mogą lepiej dysponować swoim kapitałem. Spokojnie jestem w stanie przeżyć 1-2 tygodnie bez wypłaty, więc się na to nie ubezpieczałem. Przy krótkich chorobach nawet nie muszę iść do lekarza, biorę bezpłatny (lub płatny) urlop żeby się wykurować tą samą metodą, której używam od 30 lat. Byle przeziębienie nie wymaga interwencji lekarza. Jak jednak będę miał wypadek czy poważniejszą chorobę, to wskoczy mi już ubezpieczenie, które opłacam i zapewni środki przy dłuższej niezdolności do pracy. Tak sobie wybrałem. Płacę też nieco mniej na ubezpieczenia zdrowotne, bo bardzo mało choruję i rzadko korzystam ze służby zdrowia. Dzięki temu wybrałem sobie plan, w którym z własnej kieszeni pokrywam pierwsze X wydatków na leczenie, a ubezpieczenie wchodzi po przekroczeniu tej kwoty. To mnie zachęca do dbania o zdrowie i oszczędzam na tym więcej, niż jakbym płacił dużo za ubezpieczenie zdrowotne od zera. Podobnie z funduszem emerytalnym. Czasem lepiej zainwestować chociażby w ziemię i postawić dom niż odkładać na fundusz emerytalny i zasilać się kredytem do budowy domu. To tak, jakbyśmy brali kredyt i odkładali go na lokatę - to się nie może opłacić. Jest wiele rzeczy, na które państwo dzielnie wydaje pieniądze podatników.
Twój pomysł jest bez sensu. Zakłada tylko tyle, że władza powinna strzelić sobie sama w kolano. Możesz sobie pomarzyć, ale nikt tego pomysłu nie weźmie na poważnie, żaden kraj tak nie robi i nikt się na to nie zgodzi. Dyskutowanie o nierealnych pomysłach jest pozbawione sensu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V vlepek
-5 / 27

Ale w czym problem? Jak się nie opłaca, to się nie robi biznesu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sfzgkkp
+10 / 14

@Agnen67 Prawo zabrania płacić za cały etat poniżej najniższej krajowej!
Pierwsze słowa w podpisie: "Jest rok 2023"
Czyli według zapewnień PiS najniższa krajowa od 1 stycznia wynosi 4000 PLN!
Wielkość sklepu nie ma wpływu na najniższą krajową.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 kwietnia 2021 o 16:35

H humman
+4 / 4

@Agnen67 W tym roku minimalna to 2800 brutto co daje niecałe 2100 na rękę a pracodawcę kosztuje trochę ponad 3300. Przy tych 4000 brutto by dostał 2900

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Agnen67
+3 / 3

@sfzgkkp nie doczytałem tego roku, ale jeśli mówimy o 2023 to trzeba poruszyć też problem inflacji: chleb będzie kosztował 15-20 zł więc babcia szybko 60 tys uzbiera. (To jest sarkazm).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcinn_
+3 / 5

No trochę przekoloryzowane. Koszty będą w rzeczywistości trochę niższe. Na wsiach raczej takie sklepiki nie są wynajmowane tylko należą do właściciela. W takim małym sklepiku zazwyczaj pracuje jedna osoba (właściciel) ew. druga do pomocy. Więc aż trzy są niepotrzebne. Ale do 2023 pewnie jeszcze cena energii i wywozu śmieci oraz składki wzrośną tak, że na jedno wyjdzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X Xyf
+1 / 3

Dodaj to tego jeszcze że jesteś opluwany w internecie przez patolę za bycie wyzyskiwaczem kapitalistą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bihar
+3 / 3

Tylko, że to nie jest kwestia podatków i wyliczeń. 10 lat temu podatki dużo bardziej się nie różniły, a sklepików było więcej. 20 lat temu też.
Winowajcą są klienci, którzy wolą zrobić zakupy w jednej biedronce, a nie w mniejszym spożywczym, warzywniaku i chemicznym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R raven000
+2 / 2

@Bihar a co ja czas i nogi to na loterii wygrałem żeby nimi szastać na lewo i prawo?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kibishi
+1 / 1

@Bihar Podatki się różniły 10 lat temu, były trochę niższe, szczególnie energia elektryczna i paliwo, do tego masz płacę minimalną którą chcą znowu podnieść do założonych w democie 4000zł. Koszty prowadzenia takiej działalności wzrosły od kilku do kilkunastu %.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bihar
0 / 0

@kibishi ceny też się zmieniły więc przy zakładanej w democie marży 30% to 10 lat temu 30% było niższe niż 30% obecne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar miodzik77
-1 / 3

No koszty są rzeczywiście horrendalne, ale jak sklepik ma fajne wyposażenie itp. to wydaje mi się, że podoła tym wydatkom

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kiraftw
+4 / 10

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gekon86
+1 / 1

@kiraftw zostań rolnikiem;) to jedna z bardziej "nieopłacalnych" branż. Co roku straty bo susza, mróz, dziki zryja, za dużo opadów, a to robactwo a to za tanie jabłka a to tucznik w skupie za bezcen. Ciągle dokładają, ciągle im się nie opłaca. Szkoda że tak nie opowiadają o swoim KRUSie i tych składkach. Tu już mordy pozamykane mają. Szkoda, że nie mówią o dopłatach, preferencyjnych kredytach, pożyczkach itp benefitach bycia rolnikiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Trucker_87
+5 / 5

No niestety, trzeba to powiedzieć jasno i wyraźnie - wszelkiego rodzaju podatki i daniny w systemie quazi-kapitalistycznym są drakońskie. Są takie ponieważ muszą takie być, jak wiadomo,z pustego to i Salomon nie naleje. A armia urzędników, cała machina państwa i pierdyliard różnych tworów tudzież system socjalny wspierający i klepiący po główkach wszelkiej maści robactwo i pasożyty kosztuje majątek. Istnieje pewna grupa ludzi-chwastów którzy nigdy nic nie wypracowali ani nigdy nie wypracują dla ogółu, potrafią tylko brać...a wiedzieć należy, że ich potrzeby są jak studnia bez dna. Zabrać cokolwiek można jedynie tym którzy coś posiadają, to proste jak budowa kija. Nie widzę możliwości rozwiązania tego problemu w społeczeństwie w którym za 500zł jeden z drugim sprzedał by własną matkę na galery...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kiraftw
0 / 2

@vloweer chyba najbardziej demotywująca rzecz jaką przeczytałem tutaj, ale jest jak jest. Trzymaj się tam w tej Warszawie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alfonso240d
+6 / 12

Pracuję w takim małym sklepiku, nie trzeba 2023 r dzisiaj koszty to 18-20 tys miesięcznie, przy dwóch pracownikach,w wyliczeniu nie wziąłeś pod uwagę :
-Śmieci i opłat recyklingowych ( 400 PLN miesięcznie)
- hurtownie mam w promieniu 25 km, miesięcznie paliwo to 2500, jeśli policzyć tylko naprawy auta bez zakupu to kolejne ok 500 na miesiąc
- kradzieże myślę że ok 2000 miesięcznie
- środki ochrony, folie, reklamówki ok 500 miesięcznie
- jakikolwiek podatek ( karta podatkowa u mnie) 1450 miesięcznie
Zbiera się, nie to żebym narzekał, poprostu później nie dziwcie się że jest drogo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gekon86
+1 / 1

@alfonso240d minusuja cię idioci i wszyscy ci którzy bladego pojęcia nie mają o gospodarce i sposobach jej funkcjonowania. Żaden patus nie będzie myślał o tym, że wszystko jest powiązane ze sobą bo w jego głowie są tylko daty zasiłku i darów pomocowych. Trzymaj się w tym sklepie i obyś miał klientów którzy dadzą tobie zarobić na te wszystkie haracze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alfonso240d
0 / 0

@Gekon86 dziękuję serdecznie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Glaedr
-2 / 4

Ogólnie zgadzam się, że prowadzenie biznesu w Polsce to taki trochę surwiwal. Jednak Twój demot byłby lepszy gdybyś bardziej przyłożył się do tych liczb i nie starał się na siłę zwiększyć kosztów bo nie ma takiej potrzeby. I tak są wysokie. Minimalna to 2600 brutto, a nie 4000. W takim sklepiku nie ma dużego zużycia wody, jest raczej minimalne. Jednak koszt mediów wyliczony na 1k to na pewno nie za dużo.
W każdym razie przesłanie słuszne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S slaneshu
+3 / 7

Gdzie można się zatrudnić w wiejskim sklepiku za 4 brutto? Bo ja jako pracownik umysłowy tyle nie zarabiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Logon
+1 / 3

@slaneshu To słaby z Ciebie pracownik umysłowy, co widać zresztą wyraźnie.
Zatrudnij się w jakimkolwiek sklepie, a tyle dostaniesz. Oczywiście w 2023, gdzie wtedy to będzie minimalna krajowania...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gemini1234
-1 / 11

Kyrie, chyba cię porządnie pokręciło. Tyle bzdur dawno nie czytałem. Etaty w małych miejscowościach finansowane są na najniżej krajowej, a nie 5tys. 700zł za księgowanie?????? Nie masz zupełnie pojęcia gdzie żyjesz. 200zł to max. Media 1tys??? chyba na rok, W sklepikach wiejskich w zedydowanej większości sprzedają tylko piwo, więc nie ma kosztów aż tak dużych. Transoprt 700zł??? W większości towar rozwożą hurtownie lub producenci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K korn82
0 / 4

I od ilu lat tak się "nie opłaca" prowadzenie takiego sklepiku?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pafcio80
-3 / 3

u nas są najmądrzejsi w tym kraju........." ZMIEŃ PRACE WEŹ KREDYT"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wedge2000
-2 / 2

Licząc próg rentowności (czyli ile potrzeba by "wyjść na zero") nie uwzględniasz PIT (nie ma dochodów - nie ma podatków). Do tego koszt płacy pracodawcy (przy minimalnej, a tak napisałeś) to nie 5000, a 3373 PLN. Za księgowość (też z pracownikami) ja płacę 350... Nie mówię, że przedsiębiorcy mają lekko, ale po co przekłamywać jak w tvp :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R raven000
+2 / 2

@wedge2000 a ile wyniosą te koszty pracodawcy od 4kPLN brutto proponowanego na 2023r WYRAŹNIE ZAZNACZONEJ DATY w democie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L loloskolos
+1 / 5

Oj poleciałeś z kosztami. Koszt 1 pracownika na etat przy minimalnej to 3 132,48 (dane za rok 2020). Koszt drugiego pracownika na 1/2 etatu to 1534,39 zł (dane za rok 2020). Składki ZUS to 1 457,49 zł. Pit zależy od wielu zmiennych więc nie możesz go liczyć do kosztów stałych. Księgowość przy takim sklepiku to max 500 zł. Media przy takim sklepiku to max 600 zł i to górna granica, nie ma tu mowy o 1000 zł. Koncesja alkohol 270 zł. Transport niech będzie te 700 zł (wiele produktów dowozi producent np alkohol, pieczywo i mrożonki), chociaż myślę, że to z prywatnymi dojazdami do domu trzeba liczyć. I wychodzi 8200 zł miesięcznych kosztów. Marża handlowa na papierosach i alkoholu to około 20%, a w takim wiejskim sklepie bez konkurencji wokół marże są nawet wyższe. Tam główna sprzedaż to alko i fajki, dlatego sklepikarze tak chętnie dają mieszkańcom na zeszyt, bo wiedzą, że i tak muszą oddać, żeby chlać dalej. Więc albo jesteś słabym analitykiem, albo kreatywnym księgowym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 kwietnia 2021 o 17:34

L loloskolos
0 / 0

Ahhh rok 2023, czyli Twoja symulacja przyszłości. No tak, naprodukowałem się jak dureń, odpowiadając na bezsensownego demota przez swój brak uważnego czytania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MIKKOP
0 / 0

Rezydencji właściciela biedronki nie widać. A jak prywaciaż ma nowe auto to kluje w oczy, bo 'za moje' kupił.
U mnie we wsi jest taki gość. Budynek ma własny, za ladą stoi sam z żoną. A po godzinach ma kilkanaście hektarów pola. Żyje z rolnictwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pietro6972
-1 / 3

@KateWlodarska W firmach zatrudniających do 20 osób zasiłki chorobowe powyżej 33 dni i macierzyńskie wypłaca ZUS, więc firma nie upadnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KateWlodarska
0 / 0

@pietro6972
Przeczytaj dokładniej. Firma nadal wypłaca urlopy, kolejne L-4 przy kolejnym dziecku. To może być nawet 5-7 tys. rocznie, nawet jeśli taka kobieta ciągle rodzi kolejne dzieci i nie pojawia się w pracy nawet przez 10 lat.
Jeśli masz kilka takich pracownic, firma upada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Truman_show
-2 / 2

Szkoda takie sklepy mialy klimat vodke zawijalo sie w papier ciastka na wage mieso pakowane eco ktos mial swinie to ci ubil masaz ogarnol cala reszte warzywa od rolnika mleko swieze od krowy ogolnie dairy dzisaj biedra lidl gmo plastik E500 E1000 marchewki z egiptu jablka od ruskich itp idt lipa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W WisniaWisniewski
+1 / 5

Może warto wydać dodatkowe parę stów na jakiś kurs przedsiębiorczości.
Wtedy można się dowiedzieć, że:
- w żadnej normalnej firmie manager nie ma pod sobą 1,5 pracownika, bo jest wtedy zbędny.
- 700 zł za księgowość to drogo nawet w mieście.
- jeżeli koszt koncesji na alkohol przewyższa dochody z jego sprzedaży to można nie sprzedawać alkoholu
- jeżeli koszty dowozu towaru są wysokie to warto rozważyć franczyzę typu "ABC" czy Żabka
- jeżeli za sam fakt posiadania biznesu na który trzeba wyłożyć na start 1500 zł (najem lokalu) i jakieś 10000 na zapełnienie półek skepowych (reszta kosztów na zamknięcie miesiąca) można by przytulać 3000 zł miesięcznie to co druga osoba w Polsce by chciała mieć taki sklep.
- w biznesie nie ma myślenia życzeniowego. To że ktoś chce prowadzić sklep na wiosce nie znaczy że to jest opłacalne. Przejaskrawiając - jaką tragedię ma człowiek, który otworzył na wiosce zakład naprawiający parasolki. Koszty prawie jak spożywczaka. Ile on tych parasolek musi naprawić w miesiącu żeby mu się opłacało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sebix167
-1 / 3

Prywaciarz zawsze może przyjść do fabryki jak coś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J john_smith_sp
+2 / 2

Realia wyglądają bardziej tak: ZUS: 1457,59 zł., z czego 998,37 pomniejszy podstawę opodatkowania, zaś 328,78 obniży sam podatek. Praktycznie całość się odlicza. Dodatkowo, jeśli są niskie dochody, to można płacić jedynie 647,59 zł. W szczególnych przypadkach nawet tylko 381,81 zł. Małe sklepy nie zatrudniają z zasady pracowników, więc i te koszta odpadają, ale nawet jeśli nie, to przy płacy minimalnej koszt pracownika to ok 3370 zł, który także zwiększa koszty. Co do mediów, to takie koszty widywałam raczej w większych sklepach. Małe mają ich ok 300 zł/mies. Transport odpada - przy zamawianiu z hurtowni, te często same dowożą towar. Księgowanie małego sklepu spożywczego z dwoma pracownikami to prędzej z 250 zł/mies. I to z VAT, który się w całości odlicza. Koncesja podstawowa (3250/rok) na miesiąc daje ok 271 zł kosztów - także odliczanych. Plus czynsz 1500 zł. Do tego opłaty za serwisowanie, BDO, jednorazowe rękawiczki i torebki. Koszty bez pracownika przy małym ZUS+: ok 3000 zł./mies. 328,78 odzyskamy z podatku, prawie całą resztę odliczamy. Realny koszt: 2220 zł./mies. Do tego zysk przedsiębiorcy 3000 zł na rękę. By móc osiągnąć takie zyski należy przy 30% marży sprzedać towar za 19000zł. Z pracownikiem: za ok 30000 zł.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I iwanow
-1 / 3

Prowadzę w małej miejscowości sklep ok 70m2. Koszt na dzień dzisiejszy prąd 1500-3000 (klima i lodówki z piwem w lecie) na dwa miesiące. Woda + ścieki 450 zł na dwa miesiące. Śmieci 300 zł/miesiąc. Ogrzewanie z CWU 3000 zł rok. Internet 65 zł miesiąc. Terminal 200-250zł/miesiąc. Przeglądy wag kas licencje programów 2000 zł rok. Koncesja 5000 zł/rok (po przekroczeniu 77 tyś wódki i piwa większa) Straty lekko licząc 1000 zł miesiąc. Mój zus 1400 zł. 2 pracownice jedna cały etat druga 1/2 6300 zł z zus i dochodowym. U mnie pracownik dostaje 2500 zł na rękę. Podatek od nieruchomości 1000 zł rok. Księgowość w moim przypadku 650 zł JPK plus pracownicy. Reklamówki, środki czystości, rolki do kasy 300 zł miesiąc. Paliwo plus amortyzacja ubezpieczenie lekko licząc 1000 zł miesiąc(10 letni bus). Podatek VAT ok 2500-3000 zł miesiąc. Kradzieże ok 500 zł lekko licząc (łącznie z pracownikami) Teraz dochody średnia marża 20%. Wódka piwo ok 20% Reszta ok 30%. Papierosy i doładowania 5% Gazety 10-12% Promocje 5-10%. Papierosy stanowią jakieś 30-40% obrotu. Jakaś faktury marketingowe powiedzmy 400 zł średnio miesięcznie. Przy obrocie ok 150 tyś netto jestem zarobić ok 6-10 tyś miesięcznie po odliczeniu podatku dochodowego. Gdzie zaczynam dzień o 6 rano a o 21 jestem domu z każdą niedzielą w pracy. Godzin pracy wychodzi pod 300 i jeszcze mi żona pomaga bo jak wyjeżdżam po towar o 7 to wracam o 13-14 żeby kupić w dobrych cenach towar trzeba kilka hurtowni odwiedzić. Jakbym miał sam nie pracować i wynajmować lokal interes się nie spina. Więc nie mówcie że na sklepach jest taka kasa. Kiedyś tak ale przy dzisiejszej konkurencji nie ma lekko. Wiadomo że można zarobić dobrze ale pracy jest bardzo dużo. Ja osobiście nigdy nie wyszedłem powyżej 100 tyś zł rocznie na czysto. W zimie są miesiące gdzie się zarabia po 3 - 4 tyś Na sklepie zawsze muszą być dwie osoby jedna obsługuje klientów druga wykłada towar, przyjmuje dostawy albo prowadza faktury do komputera. Jak jest duża dostawa towaru to trzy osoby pracują przez 3-4 godzinny cały czas. Ale ja jestem zdania że jak ktoś chce w tym kraju zarobić to dzięki ciężkiej pracy można tylko trzeba chcieć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 17 kwietnia 2021 o 0:03

P pietro6972
-2 / 2

Pensja minimalna to 2,8 tys. zł brutto, a nie 4 tys. zł Koszt pracodawcy przy zatrudnieniu ze stawką minimalną to 3373 zł. Daj Boże aby pracownik wiejskiego sklepiku zarabiał 4k.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alinaczekalska
-1 / 1

Dolicz sobie odliczenie paliwa, masę różnych wydatków wrzucasz w koszta, praktycznie wszystko co sobie kupisz możesz odliczyć. Księgowość 700 zł? E księgowość na vacie masz za 199 zł co.i tak sobie odliczasz. Zakupy do.domu masz za pół darmo. Pracownika zatrudniasz za minimalną krajową a 600-700 zł.dajesz mu pod stołem. Na samych małpkach i piwie masz kilka tysięcy utargu dziennie, zwłaszcza teraz jak na wsiach każdy wynajmuje pokój Ukraińcom. Wyjdź kurde że swojej teorii drogi autorze i zacznij praktykować swoją wiedzę. Zobaczysz, że jest bezużyteczna w polskich realich.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Martelix
0 / 0

czytaj ze zrozumieniem...2023! 4000zl to planowana mińimalna kwota brutto

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Martelix
-1 / 1

pier sie sebix167.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bloodonice
0 / 2

Koszty wyliczone z dupy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem