Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
534 578
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Mlody1987bydg
+2 / 8

Wolę Tatrę niż Perłę! Co jest ze mną nie tak?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dejmien86
+9 / 17

Fajno sie to czyto. XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jurand1967
+9 / 15

podoba mi się ujęcie tematu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U ubooot
+10 / 12

z kim ty się zadajesz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zee4c
-1 / 11

bylem w knajpie w Lublinie- wszyscy kolesie zamówili kreftowe piwo po 30 zl a poprosiłem o perle Wedrowycz pil to i ja mw Lublinie moge D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Obelix
+8 / 12

Zawsze możesz zmienić kolegów. Ich gusta zmienić będzie ciężko. Tym bardziej że wychodzi na to, że nie piją dla smaku tylko dla lansu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A andyk77
-3 / 3

@Obelix No właśnie sęk w tym, że piją dla smaku, a nie po to, zeby się naj...bać

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
+13 / 25

tez kiedyś piłalem Tyskie czy Lecha ale już tego nie robię, bo są dużo lepsze piwa na rynku, a kiedyś nie było takiego wyboru jaki jest dziś ... a to ze piłem korpo-sikacze przez wiele lat, nie oznacza ze muszę je siorbać do końca życia, po za tym piwa z puszki tez nie wypije, nawet gdyby ktoś mi za zapłacił...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar karolsk8er
0 / 2

@aloyzy Co jest nie tak z piwem z puszki? Jakie piwa pijesz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
+2 / 2

@karolsk8er - kiedyś tez piłem z puszki i nie widziałem różnicy, ale po latach doświadczeń zacząłem odczuwać taki posmak puszkowy... jak dla mnie to puszkowe smakuje zupełnie inaczej niż z butelki ... a piwa pijam rożne, jak jest okazja to staram się pic coś nowego, czego jeszcze nie piłem...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar karolsk8er
0 / 2

@aloyzy Bzdury. Przelej piwo do szkła. Nie będziesz czuć różnicy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
+1 / 1

@karolsk8er - a myślisz ze nie testowałem takiego rozwiązania ... dla mnie pucha to pucha

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sensibilty
+2 / 2

@aloyzy jak lubisz nowe smaki, i jeśli nie próbowałeś, to spróbuj piwa lawendowego. Ja miałam mieszane uczucia, ale smak zupełnie inny ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
+1 / 1

@aloyzy też nigdy nie lubiłam tego z puszki. Zupełnie inny smak. Butelkowe też nie są takie super. Najlepsze z beczki drewnianej, ale to tylko na specjalnych wydarzeniach bywało. Miejsce przechowywania piwa wpływa na smak.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar karolsk8er
0 / 0

@aloyzy "dla mnie pucha to pucha" - Możesz to jakoś rozwinąć? Czym konkretnie się to objawia?
I, proszę, odpowiedz w normalny sposób na pytanie, jakie piwa pijesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar karolsk8er
0 / 0

@VaniaVirgo "też nigdy nie lubiłam tego z puszki. Zupełnie inny smak" - Rozwiń, proszę.

"Najlepsze z beczki drewnianej, ale to tylko na specjalnych wydarzeniach bywało" - Ale zdajesz sobie sprawę, że często w tych beczkach są aluminiowe kegi z piwem, i jest to tylko tak przerobione, żeby wyglądało, jakoby lali prosto z beczki? Zdajesz, prawda? Nie mówię, że nie ma czegoś takiego, no ale...

Piwa dojrzewające w beczkach, najlepiej po destylatach i innych trunkach (bourbon, whisky, wino), tzw. barrel aging jest jednym z moich ulubionych nurtów w piwowarstwie. Te piwa leża kilka/kilkanaście miesięcy w tych beczkach. Następnie są normalnie rozlewane do butelek. Lub puszek, bo jaki to problem?

"@VaniaVirgo "też nigdy nie lubiłam tego z puszki. Zupełnie inny smak" - Rozwiń, proszę.

"Najlepsze z beczki drewnianej, ale to tylko na specjalnych wydarzeniach bywało" - Ale zdajesz sobie sprawę, że często w tych beczkach są aluminiowe kegi z piwem, i jest to tylko tak przerobione, żeby wyglądało, jakoby lali prosto z beczki? Zdajesz, prawda? Nie mówię, że nie ma czegoś takiego, no ale...

Piwa dojrzewające w beczkach, najlepiej po destylatach i innych trunkach (bourbon, whisky, wino), tzw. barrel aging jest jednym z moich ulubionych nurtów w piwowarstwie. Te piwa leża kilka/kilkanaście miesięcy w tych beczkach. Następnie są normalnie rozlewane do butelek. Lub puszek, bo jaki to problem?

"Miejsce przechowywania piwa wpływa na smak" - Pełna zgoda, piwa jest produktem wrażliwym, nie może być wystawiane na słońce, wysokie temperatury, szkodliwy wpływ tlenu. Rozumiem, że poprzez miejsce, miałaś na myśli rodzaj opakowania, tylko nieprecyzyjnie się wysłowiłaś. Puszka, o ile browar nie schrzani rozlewu, jest w stu procentach hermetyczna, czym zapobiegaj utlenieniu i degradacji aromatów odchmielowych, nie przepuszcza promieni słonecznych, żadnego światła, jest lżejsza niż szkło, od zewnątrz pokryta jest warstwą lakieru, dzięki czemu piwo nie ma kontaktu z metalem. Puszka rządzi, co widać, patrząc na poczynania największych producentów piw kraftowych obecnych na dzisiejszym rynku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
0 / 0

@karolsk8er Specjalne wydarzenia, to nie pub na rynku, który leje z metalu. Bywało się na bankietach z najwyższej półki i tam taki numer by nie przeszedł.
Puszka inaczej odbiera temperaturę niż butelka, więc w tym samym transporcie, z wystawieniem na te same temperatury smak będzie inny. Rozumiem, że tobie to obojętne, ale może niektórzy mają wrażliwsze kubki smakowe. Też mi się zdarzało słyszeć "jak nie lubisz z puszki, to wlej do szklanki" no lol, przecież nie o wygląd opakowania chodzi, a o smak. I jak mi ktoś podał w szklance piwo z puszki, twierdząc, że to z butelki to i tak wyczułam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 lipca 2021 o 2:17

avatar karolsk8er
0 / 0

@VaniaVirgo "Puszka inaczej odbiera temperaturę niż butelka, więc w tym samym transporcie, z wystawieniem na te same temperatury smak będzie inny" - idąc dalej tym tropem, gdy piwo przechowywane jest odpowiednio, w chłodzie, to znowu puszka wygrywa, ponieważ aluminium szybciej się chłodzi niż szkło.

"Rozumiem, że tobie to obojętne, ale może niektórzy mają wrażliwsze kubki smakowe" - miałem zrobić kurs sensoryczny PSPD w Cieszynie, ale odwołali przez pandemię. Ale może kiedyś... Komentarze o wrażliwych kubkach smakowych proszę sobie darować, naprawdę... Jak już się uważasz za takiego wyrafinowanego sensoryka, to opisz krótko "inność" tego smaku.

"no lol, przecież nie o wygląd opakowania chodzi, a o smak" - tak, a ten przemawia na korzyść puszki, ponieważ lepiej chroni piwo przed szkodliwym wpływem światła oraz tlenu. Wadą jest jedynie bardziej skomplikowana technologia rozlewu piwa do puszki niż do butelki - większa szansa na utlenienie. No i kluczowa jest świeżość samego piwa.

Gorszy smak może wynikać z nieodpowiedniego sposobu przechowywania, starości i nieudanego rozlewu. Ale nigdy nie jest to wina puszki samej w sobie.

Najlepsze polskie IPY/DIPY/HIPY itp. piłem z puszki - słuszne opakowanie dla tego typu piw. Najlepsze browary specjalizujące się w piwach wysokochmielowych leją w puchy. Nepomucen, Pinta, Stu Mostów, Funky Fluid, Maltgarden... Po zakupie linii do puszkowania jakość się widocznie poprawiła.
Topowe "ipkowe" browary z UK - Cloudwater, Verdant, DEYA - tylko puszki. W USA to już w ogóle, Monkish, Trillium, Equilibrium, TreeHouse, Bruery. Za długo by wymieniać, lwia część kraftów (nie tylko IPA) ląduje w puszce.

Przeczytałem dziesiątki artykułów (naukowych, mniej naukowych, blogerskich) o zaletach puszki, z puszkami mam generalnie pozytywne doświadczenia i będę jej bronił do śmierci.

"I jak mi ktoś podał w szklance piwo z puszki, twierdząc, że to z butelki to i tak wyczułam" - zrób ślepy test - 10 piw, po 2 jedno w puszcze, jedno w butelce. Wybierz jakieś popularne marki euro-lagerowych liderów rynku, zadbaj, żeby miały bardzo podobne daty ważności, poproś, żeby ktoś Ci przelał do szklanek i zobacz, czy uda Ci się wszystkie trafić. Będę pod niemałym wrażeniem, jeśli by Ci się udało.

Chyba muszę tak kiedyś zrobić, ale nie mam ochoty na nudne koncerniaki. :D Szkoda kasy.

Pozdro.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
0 / 0

@karolsk8er widocznie mi ten szkodliwy wpływ światła bardziej odpowiadał ;) Tak czy siak to było dawno temu. Od lat nie piłam piwa żadnego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SkrajnieCentrowy
+12 / 12

Każdy pije to co lubi i co mu smakuje. Ogólnie teraz jest trend na te dziwaczne piwa, niektóre są smaczne, a niektóre są gorsze od tyskaczy. Mimo wszystko nie spotkałem się jeszcze wśród znajomych z takim nastawieniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Prally
+1 / 1

@SkrajnieCentrowy Ja miałem nastawienie, że jak mam iść na piwo, to na dobre, ale w Katowicach nie było z tym problemu, bo w promieniu 300-400 metrów można w odpowiedniej dzielnicy znaleźć co najmniej z 15 różnych lokali oferujących ciekawe piwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ashera01
+6 / 6

@rafik54321 Wódka nie jest dobra na upale. Zaraz robi się człowiekowi gorąco. W lecie lepiej wysączyć zimne piwko

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
-4 / 4

Czy ja wiem? Zimna wódka też jest dobra :) . No i nic tak nie pobudza apetytu jak porządna, zimna literatka XD.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar karolsk8er
0 / 0

@rafik54321Smakują tak samo, bo pijesz piwa z jednego, tego samego stylu. Wyjdź poza obręb jasnego lagera, to się przekonasz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A azu1920
+3 / 7

Łomża obecnie najlepsze piwo jak dla mnie , kiedyś Namysłów ale gdy tylko wykupił je żywiecki browar tandeta straszna sie zrobiła , Perła też spoko i nawet jest dobra Perła Miodowa co jest dziwne bo nie przepadam za smakowym piwem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A arokub
+12 / 12

Lubię piwa kraftowe, nawet bardzo, z tym, że wolę wypić 2 takie ze smakiem (są drogie, nie ma co ukrywać), niż np 6 koncerniaków (choć zdarzają się dobre). A jeśli ktoś woli odwrotnie?Jeśli się dobrze razem bawimy to w czym problem? Gorzej jak jedni czy drudzy uważają się za "lepszych".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
0 / 2

@koszmarek66 Na początku mojej przygody z kraftami miałem tak jak Ty, ale teraz wypije jakieś dobre nawet z IBU > 100, ale optymalne dla mnie to około 60, najlepiej AIPA. Próbuję od czasu do czasu czegoś nowego, ale już wiem co mi najbardziej smakuje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M madamemao
+3 / 3

chcemy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pelkus
+3 / 3

Pijam to co mi w danym czasie smakuje, a nie co modne. Tyle w temacie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kacper6
+2 / 4

Tylko, że jest problem bo te ciechany i inne niby krafty z żabek to to jest taki sam oryginał jak dresy adidasa u rumuna na targowisku.
Prawdziwy kraft to proces i smak a nie jakiś korpobrowar do sikacza doda wyciąg z bambusa i szyszki sosny i reklamuje jako ekstra kraft.
A rzeczywiście zaczęła się moda na kraft i teraz ludzie mający problem z piciem zbyt dużej ilości piwa mogą podnieść swój nałóg do rangi exclusive tak jak to robią miłośnicy win i wysokoprocentowych trunków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Belrot
+2 / 2

gdzie ty chłopie żyjesz, ale z kim ty sie zadajesz? Zmień towarzystwo bo ewidentnie w złym się obracasz, nigdy nie spotkałem z takim zachowaniem, każdy pije to na co ma ochotę i aktualnie go stać. Raz kupię sobie jakiegoś kormorana jak mnie najdzie ochotę i mam więcej kasy a gdy jest coraz bliżej do wypłaty a kolega zaprosi na wspólne picie browara to i harnasia pójdę i sobie kupię

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rational_male
+5 / 7

dawno nie czytałem tak długiego wywodu o niczym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X xyper
0 / 6

Autor chyba nie wie co pisze, gdyż z koncerniakow Tyskie wcale nie jest złe, po za tym można pić harnasia, czy jakiegoś kustosza z biedry czy Lidla, bo co komu smakuje to piję. praktycznie wszystkie koncerniaki to lagery które piję się zimne i w odpowiedniej temp wiele z nich jest ok. Jak ktoś lubi kraftowe - jego sprawa, sam też próbowałem wielu i mam podobne odczucia, drogie i nie warte zachodu. Kupisz do meczu lub filmu 2-3 różne piwa na piątek, i jedno ok a 2 trzeba w kibel wylać bo się pić tego nie da. Wolę już kupić Heinekena którego piłem z akadeniku za czasów studenckich i jest git ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M misiek89
0 / 2

Ja tam lubię perłę pils, albo łomżę miodową, ale jak trafię na IPA, APA lub takie jedno ciemniejsze na miodzie gryczanym, to chętnie sobie odmienię. W knajpie biorę co jest. Jak jest tylko jasne pełne to też będzie. Jednak wolę mieć wybór. Boję się piw których etykietki mają paletę barw składającą się z więcej jak trzech kolorów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W WaKukWaJimor
+2 / 2

A co złego jest w tym, że masz większy wybór piwek? Raz nie masz kasy, a masz ochotę to kupisz sobie tańsze. Innym razem chcesz spróbować czegoś innego i cię na to stać to bierzesz coś innego. Schabowy niby dobry ale jeść go całe życie nie będziesz, bo najdzie cię ochota na spaghetti czy golonkę...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar karolsk8er
+2 / 2

Copy-pasta z 2015 roku na głównej stronie demotywatorów w drugiej połowie 2021 roku, a ludzie to komentują, biorąc to na poważnie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L loukas5
+1 / 1

A co myślicie o piwie Kozel?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Elandiel1
+1 / 1

Każdy pije co mu smakuje a jak wkurza cię towarzystwo to znajdź lepsze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kamil1024
0 / 0

Omg. Myślałem, że to "natarcie pszenicy" to taki żart autora tekstu, a to prawdziwe piwo...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2021 o 1:07

avatar karolsk8er
0 / 0

@kamil1024 No i dobrze myślałeś, bo najpierw powstał ten tekst, a potem piwo Natarcie Pszenicy z browaru Golem, jako żartobliwe nawiązanie do tego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DutchiesHostel
-2 / 6

A jakby tak ludzie dali ludziom zyc.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem