Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
258 260
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar ludek_z_lasu
+4 / 4

Miałem, na nim uczyłem się programować w basic i maszynowym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wichniak2
+8 / 8

Propagator minimalizmu, w tamtych czasach było to wręcz konieczne by udostępniać komputery "pod strzechy" Byłem dumnym posiadaczem XZ 81 był to chyba pierwszy na osiedlu komputer a koledzy pisali można by powiedzieć gry, które przepisywałem do zeszytu. Gdy chcieliśmy sobie "pograć" trzeba było przepisać program z kartki. Czasy wprost nie do uwierzenia że tak mogło być. Wspaniały człowiek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pasza844
0 / 4

@wichniak2
raczej człowiek który chciał zarobić jak najmniejszym kosztem na swoje inne produkty (mini tv i samochód elektryczny) który też akurat w wypadku komputerów zbytnio wpadki nie musiał się obawiać bo był złotym chłopcem Thatcher która nie mogła sobie w tamtym klimacie pozwolić na wpadkę więc sprzęt był ujowy i często awaryjny ale reklamowany na ogromną skalę miał niską cenę i zapoczątkował efekt kuli śnieżnej i popularyzacji micro w domach przeciętnych rodzin

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
0 / 0

@wichniak2 ZX-81 nie widziałem w działaniu, ale pierwszy kontakt z komputerem miałem na ZX-Spectrum. Moim zdaniem, był nie tyle minimalistyczny, co idealnie zoptymalizowany na miarę swoich czasów i grupy docelowej. Jak na swoje nominalne parametry, pozwalał na całkiem sporo. Aż do końca ery 8-bit wychodziły na ten komputer najważniejsze tytuły. Nieco uboższe graficznie, niż wersje na Atari czy C64, ale były.

Pamiętam, że przesiadka na C64 zrobiła na mnie pierwsze wrażenie negatywne. Przede wszystkim, z uwagi na beznadziejny basic, który przecież pełnił też funkcję "systemu operacyjnego".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 18 września 2021 o 14:49

D daclaw
+1 / 1

@pasza844 KAŻDY biznes polega na tym, żeby zarobić jak najwięcej jak najmniejszym kosztem. Wbrew jakimś romantycznym legendom, pionierzy "domowego" IT to nie byli jacyś prometeusze, pragnący dać ludzkości ogień. Sinclair, Tramiel, Miner, Gates, Jobs - to były ich pomysły na biznes. I nic w tym złego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Albert_Einstein
0 / 0

@wichniak2 W którym roku miałeś go w domu? Musiałeś mieć bardzo zamożnych rodziców.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wichniak2
+1 / 1

@Albert_Einstein Który to był rok, tego nie pamiętam ale weź też pod uwagę że on był kupiony w komisie jako używany i już wtedy nie była to nowość. Wkrótce kupiliśmy Atari 800XL w Niemczech dzięki rodzinie i wtedy dopiero zaczęło się szaleństwo :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wichniak2
0 / 0

@daclaw ZX81 miałem w najbardziej podstawowej wersji 1Kb pamięci, bez magnetofonu, podłączony do czarno białego telewizora bez żadnej z resztą straty bo i tak dysponował jedynie dwoma kolorami bez dźwięku. Kolejny Atari 800XL to już był kosmos choć jeszcze na czarno białym ekranie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Albert_Einstein
0 / 0

@wichniak2 Ja miałem C64 po kuzynie, ale to już były lata 90 późne i były już Windowsy. Gdyby nie ten joystick to Pegasus miał lepsze gry niż on.

Pytam, bo żeby w latach '80 kupić w Polsce ZX 81 trzeba było mieć kupkę forsy a do 84 jeszcze stosowne pozwolenie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wichniak2
0 / 0

@Albert_Einstein On był kupiony w komisie coś za około 4000zł (starych złotych) i na pewno nie był nowością, pamiętam nawet słowa sprzedawcy "ale on ma bardzo małe możliwości" To była pewnie wczesna druga połowa lat 80tych

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+2 / 2

Jego obsesja na punkcie ekologicznych pojazdów elektrycznych (jakie nic nie zrewolucjonizowały bo o C5 słyszą tylko znawcy jego biografii) sprawiła że przegrał rynek komputerowy.. Zresztą nie tylko on. Najgorszą wpdkę zaliczył Commodore.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem