Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
480 509
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
F FCKGWRHQQ2YXRKT8TG6W2B7Q8
+7 / 15

No nie przesadzajmy - facet (to określenie trochę na wyrost w przypadku tego czegoś) ma doktorat. Z marksizmu-leninizmu wprawdzie ale ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gicio
+16 / 22

@Gekon86 karakan mówił o misji pokojowej NATO . Misje pokojowe to ONZ

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
-4 / 10

@Gicio Nie do końca, bo ONZ może dać swój mandat takiej organizacji jak NATO (jeśli na tym zależy Amerykanom) do przeprowadzenia misji pokojowej.
Ale to nie dotyczy trwającego konfliktu. Kaczelnik, zbafca wolski, myślał, że to wywiad dla TVPis i tak mu się chlapnęło:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gekon86
0 / 0

@Gicio o czym on mówi to sam nie wie. Mi to tylko tak jakoś to.dziwnie wygląda. Jak trzeba było usunąć Saddama to amerykańce pierwsi, jak Kadfiego trzeba było odstrzelić to też. Tutaj jak trzeba pozbyć się Putina to jakoś tak nagle zaczyna się odwracanie kota ogonem, że NATO to nie misję pokojowe itp. A kto tu mówi o pokojowych?:) Irak był w NATO jak go najechali? A jak panowie Putin i ten wąsik z Białorusi wkroczą do Polski to NATO wyślę nam kamizelki kuloodporne czy zainterweniuje? U nas też biznesu nie mają więc możemy rękę wyciągać z kibla sami bez niczyjej pomocy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Demot249
+12 / 24

NIEKOMPETENCJA level Master

Przewodniczący Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego ...

K... JPD!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar yahoda
0 / 0

@Demot249 "Chciałby nad poziomy człek, a tu ciągle niż. Nie pociągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż" (Kabaret Potem)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E ervinho
+1 / 1

Gdyby autor demota nie był gamoniem i poszerzył swoją wiedzę, to wiedziałby, że NATO może wykorzystać swoje siły w sytuacjach określanych jako "operacje militarne inne niż wojna" pod patronatem ONZ albo OBWE. Taki kontyngent stacjonował w Kosowie. Polacy wspólnie z Ukraińcami tworzyli batalion.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
-2 / 2

Czy tym wszystkim internetowym mądralom zarzucającym bóg wie co Kaczyńskiemu, nie przyszło do głowy, że jego słowa są elementem gry w walce informacyjnej? Przecież te słowa ewidentnie miały przetestować reakcję Kremla na propozycję ograniczonego zaangażowania NATO. Z pewnością zostały wcześniej uzgodnione z Ukraińcami, a prawdopodobnie również z Amerykanami. To, że NATO nie jest organizacją rozjemczą, jest bez znaczenia. Chodzi o to aby Rosjanie usłyszeli, że ktokolwiek w ogóle rozważa zaangażowanie w konflikt, bo z ich reakcji będzie można sporo wywnioskować. Kaczyński wystąpił tu w roli wykonawcy planu, a nie jego architekta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
+1 / 1

@Quant_ Bardzo wątpię w taką przebiegłość Kaczyńskiego. On jest dobry (niestety bardzo dobry) w przepychankach partyjnych i międzypartyjnych, w napuszczaniu jednych na drugich. W cichej walce wewnętrznej gdzie nie obowiązują żadne reguły. Poza tym jest kompletnym zerem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marekmarecki123
+1 / 3

@Quant_ nie przyszło im to do głowy, bo Waszyngton tego samego dnia głośno zdementował, jakoby miał zamiar wysłać tam jakichkolwiek żołnierzy. W TVPis nie mówili? Jak mi przykro...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
+1 / 1

@marekmarecki123 - przecież to się właśnie tak robi. Sojusznicy umawiają się na pewne deklaracje, które ma przedstawić jedna strona, a druga strona dementuje. Dzięki temu wróg nie ma pewności co jest grane i o to właśnie chodzi. Ileż było w historii przypadków, w których mocarstwo dementowało to, co samo wymyśliło, ale posłużyło się innym krajem do ogłoszenia tego opinii światowej. Rosja tak robi bezustannie. Przykładowo ustami Łukaszenki coś ogłasza, a potem to dementuje już jako Rosja. To jest elementarz wojny informacyjnej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant_
+2 / 2

@jeszczeNieZajety - oczywiście, że to nie jego pomysł. Napisałem przecież, że Kaczyński jest tu wykonawcą planu, a nie jego architektem. Architektów walki informacyjnej w wojnie na Ukrainie w ogóle nie znamy z nazwisk. To ludzie z Pentagonu, albo z Langley. To oni obmyślają całą narrację tej wojny i trzeba przyznać, że robią to wyśmienicie. Ludzie mogą sobie wieżyć, że to Ukraińcy sami potrafili zdominować informacyjnie całą światową narrację wojenną, ale powiedzmy sobie otwarcie, że to jest nonsens. Wojna na Ukrainie to wojna proxy między USA i Rosją. Ukraińcy walczą dzielnie, ale to nie oni obmyślają strategię i narrację. Nie obmyśla ich również Kaczyński, ani żaden inny polski polityk. Sprawa jest zbyt poważna aby Amerykanie pozwolili Polakom na jakąkolwiek własną inicjatywę. Tak samo było z polskimi Migami-29. To wszystko było przedstawienie obmyślone przez Amerykanów. Chcieli wybadać czy Rosja potraktuje dostarczenie broni ofensywnej jako casus belli. Gdyby naprawdę wystąpiła różnica zdań między Polską a USA co do tego jak to zrobić, to wszystko omówiono by za zamkniętymi drzwiami i o niczym byśmy się nie dowiedzieli. Prawda jest taka, że nasz rząd dostaje instrukcje do wykonania i sumiennie je wykonuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem