Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
221 230
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M MG02
+7 / 27

Tak z ciekawości... gdzie się pochowali wszyscy agitatorzy powrzechnego dostepnu do broni?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Pan_Szatan
+3 / 13

@MG02
Nigdzie się nie pochowali.
Dostęp do broni jest powszechny i jak na razie jest luz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D demotek21
-5 / 17

@MG02 Rozumiem, że tylko broń zabija? Autem nie można nikogo przejechać?! Bomby domowej roboty też nie można zmajstrować?! Siekiery, pręty, srubokrety, noże wszelkiego rodzaju są przedmiotami trudno dostępnymi lub w 100% bezpiecznymi?!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar matek1998
+4 / 20

@MG02 zaraz ktoś Ci napisze, że gdyby ofiary miały legalna broń, odstrzeliły by napastnika.XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+3 / 27

@MG02 . Czy pod wiadomością o wypadku drogowym napiszesz coś przeciw powszechnemu dostępowi do samochodów?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nielubiepisu
+3 / 25

@Banasik nie bardzo kumaty jesteś to ci wytłumacze ,broń tylko zabija, po to została wymyślona, nie dojeżdżasz do pracy , a samochodem dojeżdżasz do pracy,nie został wymyslony do zabijania

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
+6 / 14

@Banasik
Czyli według Ciebie to był wypadek?
Dziecko przez przypadek kupiło legalnie broń i przez przypadek potkneło się w szkole i przez przypadek broń wystrzeliła i to był nieszczęśliwy zbieg okoliczności, kompletnie niezamierzony przpadek, że tyle dzieci zgineło? Skoro to był tylko wypadek, to masz może jakaś propozycję, żeby do takich wypadków nie dochodziło? Ja mam całkiem prosty sposób na unikcięcie takich tragedii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+6 / 16

@Banasik A, napiszę! Uważam, że gdyby dostęp do samochodów został w pewnym stopniu ograniczony, rozwiązałoby to wiele problemów. Nawet więcej, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Bo ten powszechny dostęp to nie tylko korki w miastach. To także zanik komunikacji publicznej poza miastami. A brak komunikacji publicznej to jedna z przyczyn degradacji małych miejscowości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 maja 2022 o 10:45

M MG02
+4 / 8

@demotek21
Tak dokładnie. Broń służy tylko do zabijania. Bronią nie pokroisz kotleta, bronią nie pojedziesz do pracy, nie porąbiesz drewna, nie zbudujesz domu, nie przykręcisz gniazdka, nie zatankujesz samochodu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kurm28
+5 / 9

@Banasik Twoje porównanie jest z 4 liter.
Otóż WSZYSTKIE te dzieci (plus dwójka dorosłych), nie są ofiarami STRZELANINY tylko egzekucji. Sprawca zabarykadował się z nimi w jednej klasie i wysyrzelał jw ramach dobrej zabawy.
Głupkowate porównania karabinu z samochodem możesz sobie darować.
Spróbuj porównać z mózgiem - każdy ma, ale nie każdy używa w odpowiedni sposób.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I iposek
+1 / 13

@nielubiepisu nie bardzo kumaty jesteś to ci wytłumaczę, broń służy do obrony, wyrównuje szanse. Zgodnie ze starym powiedzeniem, złego człowieka z bronią może zatrzymać tylko dobry człowiek z bronią. To zresztą miało miejsce i w tym przypadku. Gdyby nie inni człowiek z bronią koleś by do teraz jeszcze chodził do sobie i strzelał do kogo popadnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar krenko
-1 / 1

@MG02 ja jestem za zniesieniem uznaniowości w Polsce

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar krenko
-1 / 3

@MG02 wszystkiego z wymienionych wyżej można użyć jako broń oprócz dystrybutora chociaż kanister + petarda typu achtung mogą dać niebezpieczny efekt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
-3 / 9

@MG02 . Nie każda tragedia na drodze to wypadek według podanych przez ciebie kryteriów. Na przykład jazda pod wpływem alkoholu (też legalnego!) albo wręcz celowe potrącenie kogoś kto "podpadł" furiatowi.
A oprócz samochodów jest jeszcze mnóstwo innych rzeczy których można użyć do dokonania zbrodni. Trzeba zakazać wszystkiego!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+1 / 9

@kurm28 . Mógł to zrobić przy pomocy legalnej maczety, topora, pałki bejsbolowej i tysiąca innych legalnych rzeczy. Problem nie tkwi w przedmiotach tylko w człowieku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Koruptos
+1 / 7

@MG02 Jak w 1998 roku pewien "Gentleman" biegał po wrocławskim IX LO z siekierą i nożem, atakując 3 osoby, jakoś nikt nie wołał aby ograniczyć dostęp do siekier i noży...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Puolalainen
+1 / 9

@MG02

czyli jakby nie mógł kupić sobie broni to by nie dokonał tej zbrodni?
To nie broń jest problemem. Coś go do tego skłoniło. Wielka tragedia, dzieciaki miały całe życie przed sobą i nikomu nic złego nie zrobiły.

@nielubiepisu

Nie. Broń nie tylko zabija. Strzelectwo to fajny sport.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 maja 2022 o 12:32

M MG02
-3 / 7

@Banasik
Mogł też zabić przy pomocy: kredek, ołówka, widelca, wykałaczki, cyrkla długopisu, procy, łuku, pluszowego misia i wielu innych rzeczy. Czy użył którejs z tych rzeczy? Czy to jest argument za tym żeby każdy mógł sobie kupić karabin maszynowy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 maja 2022 o 12:55

M MG02
0 / 6

@Puolalainen
Dokładnie. Jakby nie kupił sobie broni to by nie zabił przy jej pomocy 19ścioro dzieci i 2 nauczycieli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
0 / 4

@MG02 . To jest argument za tym żeby nie mnożyć zakazów, bo to nie rozwiązuje problemów. Ludzie robią mnóstwo zakazanych rzeczy, dowodem zapracowane prokuratury i przeciążone sądy. Dodanie zakazu doda im roboty i kosztów a niczego nie załatwi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
+2 / 4

@Koruptos
No to całe szczęście, że ten "gentleman" nie biegał w 1998 roku po tej szkole we Wrocławiu z karabinem maszynowym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Koruptos
0 / 4

@MG02
Zapomniałeś odnieść się do tezy - czy po tamtej sytuacji nie powinno się ograniczyć dostępu do siekier i noży?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kurm28
+2 / 2

@Banasik z tym ciężko dyskutować. Problem tkwi w człowieku, natomiast to jakie narzędzie człowiek ma do dyspozycji, robi różnicę.
Nie słyszy się o masowych ofiarach mordów maczetą, albo nożem.
Oczywiście zdarza się, że ktoś na ulicy dziabnie kilka osób, ale skala jest jak gdyby inna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
+2 / 2

@Koruptos
Odniosłem się kilka komentarzy wcześniej. Teza "nóż też zabiją więc dajmy każdemu pisotelt" jest dla mnie idiotyczna, ale droga wolna. Jeśli uważasz, że siekiera i nóż jest tak samo groźna jak karabin mszynowy i należy ograniczyć do nich dostęp to weź i działaj w tym zakresie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
+1 / 3

@Banasik
To nie był żadnej argument za tym, żeby nie ograniczać dostępu do broni. Jeśli nie zrozumiałeś o co mi chodziło, to wyjaśnia: Broń służy do zabijania, została opracowana tylko i wyłącznie w tym celu i nie ma żadnego innego zastosowania. Wspomniany przez mnie pluszowy miś czy widelec został stworzony w innym celu. Ma swoją funkcję niezwiązaną z zabojaniem, ale faktycznie można nim kogoś zabić. Pytanie tylko czy karabin maszynowy w rękach przestępcy jest tak samo niebezpieczny jak pluszowy miś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
0 / 4

@Pan_Szatan
Właśnie widać na załączonym obrazku jaki "jest luz".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Koruptos
-2 / 4

@MG02
Nie uważam, że należy ograniczyć dostęp do noża i siekiery (chociaż wg danych Policji w latach 90 więcej ludzi ginęło w Polsce od uderzeń siekiery, niż od broni palnej) i nie zamierzam podejmować działań w tym zakresie. Jeśli chodzi o skalę zagrożenia, to wszystko zależy od okoliczności. Przykładowo wolałbym utknąć w windzie z pijanym agresorem uzbrojonym w karabin maszynowy, niż nóż (brak możliwości ukrycia karabinu, ograniczone możliwości jego wykorzystania w ciasnych przestrzeniach, dłuższy czas reakcji itd.). Ale spoko, wszystkiego zakazać, wszystkiego zabronić. Na pewno wówczas będziemy szczęśliwsi i bezpieczniejsi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MG02
+1 / 3

@Koruptos
Twoj argument o utknięciu z agresorem w windzie jest trochę z du"d"y. Taka mocna manipulacja z Twojej strony, żeby nie przyznać wprost, że karabin maszynowy i nóż niosą całkowicie inne zagrożenia. I nie wymiguj się też pustymi hasłami, "zakazać wszystkiego, wszystkiego zabronić". Mówimy o ograniczeniu dostępu do broni, której jedyną funkcją jest zabijanie/zranienie drugiej osoby. Mowimy o regulacji dostępu do broni, po to żeby ten, który tej broni nie potrzebuje jej nie miał. Po to, żeby nikt kto ma złe intencje nie poszedł do sklepu i nie kupił sobie broni tak jak paczkę fajek, ewentualnie nie ukradł jej komuś innemu kto nabył ja legalnie bez potrzeby. Do czego prowadzi powrzechny i nie regulowany dostęp do broni widać na załaczonym obrazku i podobnych obrazkach, które regularnie pojawiają się w wiadomościach z USA. Parafrazujac Ciebie... Nie zabraniajmy niczego, niech każdy robi to co chce. Niech każdy ma prawo posiadać atomówkę w piwnicy, bo przecież siekierą też można zabić. Na pewno wówczas bedziemy szczęśliwi i bezpieczniejsi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Koruptos
-1 / 1

@MG02 Po pierwsze broń nie służy tylko do zabijania/ranienia, tylko do wielu celów ze sportowymi na czele. Ale jak już chcesz pozostać przy strzelaniu do ludzi, to broń wymyślono do obrony i do wyrównywania szans. Przykładowo drobna kobieta, wbrew przekazom Holywood, nia ma żadnych szans w starciu z silnym mężczyzną lub kilkoma. Podobnie ja, chociaż jestem silny i wysportowany, nie mam szans w starciu z 3 dryblasami z pałkami czy - wariant krakowski - maczetami., którym na przykład się nie spodobałem, lub wprost przeciwnie - spodobała im się moja żona/córka. Broń takie szanse nieco wyrównuje. Policja, jeśli w ogóle ktoś ją wezwie, bo ja raczej w przypadku ataku nie będę miał takiej możliwości, przyjedzie najwcześniej po kilku minutach, podczas gdy walka uliczna trwa zazwyczaj kilka/kilkanaście sekund. Także nie - państwo Cię nie ochroni. Musisz być przygotowany, aby w razie potrzeby chronić się sam, i broń w tym pomaga.
Po drugie - nie mówię o dostępności do broni jak do paczki fajek. Mówię o dostępności do broni dla dorosłych (21 lat +), zdrowych psychicznie, niekaranych ludzi i nie bardzo widzę, dlaczego miałoby się takim ludziom odbierać prawo do jej posiadania, bo wg czyjegoś widzimisię "nie mają oni potrzeby jej posiadania". A kto będzie oceniał kto ma, a kto nie ma potrzeby? Nieprzekupny lokalny polityk/policjant? Jakim cudem bandziory zawsze mają broń, a tylko normalnym, przestrzegającym prawo obywatelom się ją odbiera? Jakim cudem największa przestępczość z wykorzystaniem broni palnej jest w Meksyku i Brazylii, gdzie są najbardziej restrykcyjne przepisy dot. jej posiadania?
Po trzecie - w Szwajcarii jest powszechny dostęp do broni palnej (1,5-3 milionów w rękach obywateli na ok. 8,6 mln obywateli). Jakoś nie widać tam "takich obrazków", więc parafrazując - Twój argument jest trochę z du"d"y.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Puolalainen
-1 / 3

@MG02

Zabiłby używając czegoś innego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
0 / 2

@MG02 . Broń, jak sama nazwa wskazuje, służy do obrony. Może też służyć do sportu i rekreacji. Zabijanie to tylko jedna z możliwości, skrajna i rzadka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dump78
-2 / 4

Część 1/3:

Odniosę się zbiorczo do kilku najczęstszych wysrywów, bo wszyscy piszecie to samo w kółko, aż się rzygać chce.

"Dostęp do broni jest powszechny i jak na razie jest luz."

Powiedz to wszystkim ofiarom. A nie! Czekaj! Nie żyją! Każde jedno utracone ludzkie życie, to jest nieodwracalna tragedia. Ale zwolennicy dostępu do broni zawsze mówią coś o "statystyce". Tak, w skali całego USA tych kilka osób, to nawet nie jest promil. Ale jesli ja zabiję Ci dziecko, to nie będziesz mieć mi tego za złe, bo w skali kraju, to tylko promil? Czy jednak ogarniesz, że nawet JEDNA osoba zabita w masakrze, to o jedną za dużo?

"Rozumiem, że tylko broń zabija? Autem nie można nikogo przejechać?! Bomby domowej roboty też nie można zmajstrować?! Siekiery, pręty, srubokrety, noże wszelkiego rodzaju są przedmiotami trudno dostępnymi lub w 100% bezpiecznymi?!"

To jest argument: Chcę mieć karabin, aby się bronić przed... Innym typem, który może mieć karabin. Takie trochę perpetuum mobile ten argument.

Wszystkiego można użyć do zabijania. Czyli co? Karabiny mają być dostępne, bo ktoś inny może zrobić bombę w domu, albo zabić śrubokrętem? I czemu konkretnie karabiny, a nie np wyrzutnie rakiet? Dlaczego nie mogę sobie kupić armatohaubicy M777 z zestawem pocisków naprowadzanych laserowo? Przecież wtedy, to w ogóle nikt by mnie nie zaatakował! Albo może dajmy wszystkim po taktycznym pocisku jądrowym. Wtedy nikt nikogo nie zaatakuje, bo kazdy bęzie miał atomówkę w kieszeni! Przecież dresiarz nie napadnie Cię, jak będzie wiedział, że wysadzisz całe miasto, prawda?

Broń, to jest mnożnik siły. Gołymi rękami MOŻE zabijesz jedną osobę (w danej jednostce czasu). Nożem zabijesz ze 4. Pistoletem 10. Karabinem 40. Wyrzutnią rakiet 100. Bombą 500. Atomóką 5000.

Sugerowanie, że "każdy musi mieć broń, aby się bronić przed innymi, którzy mogą mieć broń", to jest propaganda producentów broni pchana od ponad 40 lat. Ale, jak widać, nadal mentalne ameby ją łykają. Przecież wyrzutnię rakiet też da się dostać z nielegalnego źródła. Dlaczego nie zalegalizujemy wyrzutni rakiet?

Ten argument jest totalnym inwalidą. Aby bronić się przed "może" "potencjalnym" "jakimś" "niesprecyzowanym" napastnikiem z "jakąś" "gdzieś" zdobytą bronią, należy... upowszechnić broń - również temu napastnikowi. Czyli jest typ, który chce nas zabić, a my nie chcemy zabijac nikogo. Idziemy sobie do szkoły. I teraz mamy dwie możliwości: Typ ma utrudniony dostęp do broni, albo ma ułatwiony dostęp do broni. Ciekawe które poskutkuje większym prawdopodobieństwem masakry? No bardzo ciekawe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dump78
-2 / 4

Część 2/3:

Kolejny częsty argument, to: Jak się zdelegalizuje broń, to morderca i tak ją zdobędzie.

To jest mocny wysryw. Nielgalna broń nie materializuję się z kosmosu, tylko trzeba ją gdzieś konkretnie NIELEGALNIE wyprodukować (bez oznakowania), gdzieś NIELEGALNIE wyprodukować do niej amunicję, gdzieś NIELEGALNIE to przetransportować, gdzieś NIELEGALNIE ją składować i gdzieś NIELEGALNIE ją rozprowadzać, a także w jakimś sensie NIELEGALNIE sie reklamować, aby potencjalny kupiec w ogóle mógł jakkolwiek do sprzedawcy trafić. To jest cały łańcuch, który oganicza dostęp do broni o mocne 99%. Nie o 100%, ale o 99%. Czyli MOŻE 1% potencjalnych świrów w ogóle byłoby w stanie broń zdobyć. Już samo to redukuje potencjalną liczbę masakr o 99%. Nie o 100%, ale o 99%. I kolejny element: Cena. Broń nielegalna nagle byłaby 10, jeśli nie 100, razy droższa. Już widzę, jak ten 18 latek kupuje sobie za gotówkę 50 razy droższy karabin :-))))) Więc z tych 1% potencjalnych świrów, którzy w ogóle mieliby fizyczną możliwość zdobycia broni, zostaje... ile? 0.001%? 0.000001% ? Bo reszty po prostu najzwyczajniej w świecie nie byłoby na to stać? Świry, co do zasady, nie zarabiają dużo. Nigdy nie obiła mi się o oczy masakra dokonana przez prawnika, sędziego, czy kardiochirurga. Raczej na ogół są to ludzie, którzy piniędzmi nie srają. I dokładnie tak samo, jak konserwoprawaki argumentują, że legalizacja narkotyków obniżyłaby ich cenę 100-krotnie, dokładnie tak samo delegalizacja broni podniosłaby jej cenę 100-krotnie. Nie możecie, drogie konserwy, w jednym zdaniu mówić, że bęzdie jedno, ale że nie będzie drugiego. Więc, tak, "KTOŚ" "CZASEM" "JAKĄŚ" broń nielegalną zdobędzie. I jakąś masakra się mimo wszystko odbędzie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że delegalizacja broni rozwiąże problem definitywnie (to jest wysrywny chochoł prawacki, z którym prawacy spektakularnie wygrywają kazdego dnia). Delegalizacja broni zredukuje masakry o dobre 99%. Więc teraz, skoro jesteście tacy dobrzy w statystykę, to sobie sprawdźcie liczbę ofiar z ostatnich 20 lat, wyliczcie 99% i obczajcie liczbę osób, które by NIE zginęły, gdyby nie dostęp do karabinów.

No i mamy najnowszą strzelaninę: Koleś czekał do 18 roku życia, aby kupić broń i od razu poszedł strzelać. Jeszcze raz powoli, aby dotarło do prawackich konserwowych łbów: KOLEŚ CZEKAŁ (...) ABY KUPIĆ KARABIN. Nie poszedł zabijać ani nożem, ani siekierą, ani długopisem, ani kamieniem, ani kastetem, ani ku*wa klawiaturą, tylko dopiero, gdy otrzymał karabin, poszedł mordować. Przeformuuję to zdanie, aby może było bardziej dostosowane do mniej inteligentnej społeczności, bo oznacza to dwie rzeczy:

1. NIE POSZEDŁ MORDOWAĆ NIE MAJĄC KARABINU. Nie poszedł mordować ani siekierą, ani ołówkiem. Czekał konkretnie na karabin, czyli najlepsze, co wedle jego wiedzy, mógł zdobyć.

2. NIE POTRAFIŁ / NIE WIEDZIAŁ JAK / NIE WIEDZIAŁ GDZIE / NIE STAĆ GO BYŁO NA ZDOBYCIE KARABINU WCZEŚNIEJ NIELEGALNIE.

Czyli ewidentnie, powtarzam, aby dotarło, EWIDENTNIE do tej masakry mogło nie dojść, gdyby karabinów nie było w sklepie, bo koleś NIE POTRAFIŁ pozyskać broni nielegalnie, a także wybrał najlepszą dostępną broń. Gdyby najepszą dostępną był ołówek, czy inny widelec, to może poszedłby zabijać widelcem, a może nie poszedłby zabijać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 26 maja 2022 o 23:07

D dump78
-2 / 4

Część 3/3:

Kolejny wysrywoargument, to "to ludzie zabijają, a nie broń".

To prawda. Pełna zgoda. Broń jest jedynie mnożnikiem siły. Jakiś idiota zawsze będzie idiotą. Jednak lepiej, żeby idiota miał nóż, niż karabin. Po prostu zabije wtedy mniej osób. Może zabije 3, może 5, może 10 tym nożem. Ale karabinem NA PEWNO zabije więcej.

I tutaj warianty tego argumentu "A u nas to jakiś wariat z siekierą biegał i dwie osoby zabił!". No to tym bardziej dobrze, że z siekierą, a nie z karabinem, bo zabiłby 20!!! Albo "A w windzie, to ja wolę, aby ktoś miał kałacha, a nie nóż". Tak, ku*wa, bo jak świr będzie chciał Cię rozstrzelac z kałacha, to będzie czekał, aż wejdzie razem z Tobą do windy :-)))))) Jak powszechnie obserwujemy, wszystkie masakry mają miejsce w windach :-))))))))

Następny wysryw: "Zakażmy samochodów", czy inne tego typu warianty.

1. Samochód ma pewną konkretną funkcję, do której służy. Pewnie, że można nim zabić tak samo, jak można zabić widelcem. Jednak ani w porachunkach mafijnych, ani nawet w typowej podblocznej przemocy nie obiło mi się o uszy, aby ktokolwiek wsiadł do samochodu konkretnie z zamiarem zabicia kogoś. Kilku terrorystów próbowało używać samochodów do mordowania ludności cywilnej kilka lat temu w Europie i skończyło sie to z bardzo słabym wynikiem. Oczywiście każdego zabitego szkoda, ale jest to po prostu bardzo nieskuteczna "broń".

2. Śmierć samochodowa jest niemal zawsze wynikiem wypadku. Tutaj oczywiście możemy zrobić całą długą opowieść o prowadzeniu auta po alkoholu i odpowiedzialności za to, ale nawet alkoholik prowadzący auto NIE PLANUJE zabicia nikogo (głównie dlatego, że jest na*ebany i nie myśli), tylko nadal jest to WYPADEK (za który powinien ponieść surową karę, ale jednak nadal WYPADEK, a nie planowane morderstwo).

3. Karabiny nie mają ŻADNEJ funkcni społecznej poza... chronieniem przed innymi karabinami. Czyli im więcej karabinów, tym trzeba więcej karabinów, aby utrzymać porządek. Dlatego policja w Polsce ma co najwyżej mały pistolecik, a policja w Teksasie wozi ze sobą arsenał większy, niż żołnierz Ukraiński na froncie, a radiowozy są pancernymi pół-czołgami. Dostęp do broni jest po prostu spiralą napędzającą koniecznośc posiadania broni. Producenci broni nie bez powodu od lat 70 indoktrynują ludzi "potrzebą bronienia swojej rodziny" i innymi ckliwymi argumentami z dupy.

Kolejny argument, to argument ukryty między wierszami. To znaczy każdy popierający dostęp do broni pośrednio insynuuje, że każdy, kto będzie miał broń, będzie jej sprawnie używał do samoobrony. No więc ogarnij amebo, że jakiś dres może napaść typa. Typ będzie miał legalną broń, ale "broniąc się" zastrzeli Ciebie - stojącego 50 metrów dalej i nawet nie patrzącego w ich kierunku. Przypadkowe potrzelenia, to są ABSOLUTNIE NAJCZĘSTSZE wypadki z użyciem broni. Nie mówię już nawet o tym, że dres wyrwie mu tę broń i rozstrzela jeszcze więcej osób (bardzo często sami argumentujecie, że broni używać się będzie w obronie przeciwko "silniejszym" - no to silniejszy wyrwie broń).

No i przypominam, że wbrew filmon Hollywodzkim, strzelenie do człowieka nie oznacza, że on NATYCHMIAST UMIERA w tej samej nanosekundzie. Czasem umieranie trwa GODZINAMI. W tym czasie napastnik, w pewnym sensie "nie mając nic do stracenia" tym bardziej rozstrzelać może broniącego się, całą jego rodzinę, oraz osoby postronne. Więc to tyle w temacie gównoargumentu "obrony przed silniejszymi".

Fajnie, że TY jesteś entuzjastą broni, znasz się na niej, potrafisz trafić monetę z 1000 metrów. SPOKO! Naprawdę uważam, że tacy ludzie, jak Ty są potrzebni! Super, że jesteś i mam nadzieję, że jeśli będziemy sąsiadami, to mnie też obronisz przed napastnikiem! Uprawiaj sobie swój sport, baw się dobrze i bezpiecznie! Ale przestań pier*olić bzdury, że każdemu należy dać dostęp do broni, bo większość ludzi się po prostu do tego nie nadaje!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 27 maja 2022 o 1:12

K kosakk1001
+2 / 4

Smutne ale niestety prawdziwe

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C C1VenomMX321
-1 / 1

Żyje? Czy się zastrzelił? Sprawca.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Black3
0 / 0

@C1VenomMX321

Policjanci go zastrzelili w trakcie pościgu czy coś

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sylweriusz83
+2 / 4

Dlatego jestem za regularnymi testami psychologicznymi posiadaczy broni palnej. Jestem za prawem do posiadania broni, ale nie dla każdego bo nie każdy powinien mieć do niej dostęp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Percycox
0 / 6

wyobrazić sobie Polaków, z typowo polską życzliwością do ludzi/sąsiada/bliźniego, z pełnym, legalnym dostępem do broni palnej jak w USA...lol

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C C1VenomMX321
0 / 0

@Percycox ja uważam, że to dobre rozwiązanie. Co prawda, przez pierwsze 24 godziny populacja Polski zmniejszyłaby się o 50%, ale potem byłby spokój.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Aminio
0 / 4

@Percycox Można w Polsce kupić broń czarnoprochową legalnie, bez pozwolenia i jakoś nie widać masowych strzelanin jak w USA... lol

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dump78
-1 / 3

@C1VenomMX321 W sensie "byłby spokój", gdyby najgorsze kanalie społeczne wymordowały spokojnych, dobry, pacyfistycznych obywateli?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
-1 / 1

Dostęp powinien być ograniczony, ale nie niemożliwy. Bandyci zawsze sobie znajdą sposób.
Dzisiaj czytałam, że kolejny czubek strzelał do ludzi, ale jakaś kobieta wyciągnęła broń i go zastrzeliła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem