Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
707 715
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
A Assasinsninja
+23 / 31

Bardzo dobrze, moze w koncu skoncza sie te wszystkie zbedne "integracyjne" duperele. Idziesz, robisz swoje i wracasz zeby odpoczac albo wyjsc ze znajomymi a nie ze musisz wyjsc z kolegami z pracy... Jakby 8 godzin wspolnie to bylo za malo, mniej czasu z rodzina sie ma wiec wydaje mi sie ze "integracyjne" coski sa zbedne.

Albo wyjazdy weekendowe, jeszcze gorzej bo chcesz cos zrobic w weekend masz cos zaplanowane a tutaj wyjazd firmowy i lepiej zebys byl.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
+16 / 22

@Assasinsninja
Dokladnie. Nie rozumiem dlaczego ktos uwaza ze pracownicy nie majá zycia towarzyskiego poza pracá i trzeba ich koniecznie socjalizowac.
Tym bardziej ze na takich "firmowych spédach" nikt tak naprawde sie nie ubawi bo trzeba sie caly czas kontrolowac zeby nie "chlapnác" czegos czego za jakis czas sie pozaluje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 28 listopada 2022 o 15:05

W konto usunięte
+6 / 6

@Assasinsninja zgadzam sie co do wyjazdow i imprez integracyjnych, ze nie każdy musi miec na to czas i ochote, ale mysle, ze tutaj problem został spłycony i człowiek po prostu nie asymilowal się z grupa. Czasem jest to zbędne a czasem negatywnie wplywa na prace w grupie i troche po prostu przeszkadza. Powinno sie o tym rozmawiać na rozmowie kwalifikacyjnej

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 listopada 2022 o 17:48

K Kotek_psotek
0 / 0

@Ella111111 właśnie po to jest integracja :) donosicieli jeszcze za mało jest

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+1 / 3

Gówno prawda, w pracy też można mieć życie towarzyskie, wielu ludzi ma niewiele poza pracą i sami chętnie spędzają czas ze współpracownikami po pracy, wielu ludzi wręcz wciąga znajomych do swoich firm pracując z kimś, kogo lubią. Imprezy integracyjne to też dobra forma wykorzystania budżetu, który dzięki naszemu państwu musi być wydany w taki czy inny sposób na pracowników. Wolę dwa razy w roku pójść na wypad po barach czy fajna wycieczkę niż mieć owocowe środy i karty multisportu. Durnotą jest jedynie zmuszanie ludzi czy wyciąganie jakichkolwiek konsekwencji z nieobecności, to imprezy dla chętnych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rogeros123
0 / 0

@Assasinsninja a wiesz Ty ile ruchania odchodzi na takich spędach korpo firmowych ? :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
-1 / 3

@Ella111111 Wbrew pozorom, są tacy, którym to odpowiada. Po prostu, wybierając miejsce zatrudnienia należy kierować się też innymi kryteriami, niż wysokość wypłaty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+2 / 2

@Assasinsninja integracyjne cośki niech będą dobrowolne... chce wyjść gdzieś do knajpy ze znajomymi z pracy niech idzie.. nie chce, bo chce robić coś innego... to jego czas wolny i ma do tego pełne prawo... nic na siłę. Ja na jakiejś zabawie integracyjnej byłem raz... na początku gdy zacząłem tam pracować gdzie pracuję... i to był pierwszy i ostatni raz... owszem, było wesoło, fajnie się gadało o bzdetach i tam różnych śmiesznych i dziwnych sytuacjach w pracy jakie ktoś miał i ogólnie na luzie bardzo... do czasu jak już sobie niektórzy troszkę wypili... to zaczynalo się obgadywanie du...p osób które nie było... posłuchałem chwilę myśląc że może to chwilowe i odpuszczą, ale się raczej bardziej rozkręcali, więc się pożegnałem i poszedłem do domu :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+2 / 2

@daclaw No ok, ale niech to nie będzie obowiązek, chce to niech idzie, nie chce to nie... proste jak budowa cepa... Ja byłem raz i już nie łazę bo szkoda mi czasu na to obgadywanie innych jak już sobie popiją i po co mi tego słuchać? A zwolnienie z takiego powodu to jest po prostu debilizm pracodawcy. W samej pracy mam dobry kontakt w zasadzie ze wszystkimi i sobie tam i pogadam i pośmieję się... nie to że tam jestem jakoś poza grupą, ale integrację na imprezach sobie odpuszczam po prostu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S seybr
+9 / 9

@daclaw za mało danych aby stwierdzić jak było. Sąd miał ku temu powody aby wydać wyrok na jego korzyść. Przecież pracujemy z ludźmi. Z iloma osobami kolegujemy się po pracy? Tym bardziej na ilu można liczyć. Ja utrzymuje po za pracą relacje towarzyskie z moim zespołem? Tak ale to są pojedyncze osoby. Nie potrzebuje kontaktu z większą grupą. Ludzie mają prawo do prywatnego życia. Mogą mieć dobry kontakt, świetnie współpracować ale chcą mieć prywatne życie. Mam kolegę, który przez to miał problemy. Nie chciał imprezować, spotykać się na piwie, drinku z współpracownikami. Trafił na rozmowę do swojej szefowej. Wyjaśnił dla czego nie chce jechać na wspólne SPA sponsorowane przez firmę. Powody miał, szefowa zrozumiała i skończył się temat. Czy ja muszę każdego w pracy lubić? Nie nie muszę. Mam go tolerować i nie tworzyć kwasów. Po pracy nie mam obowiązku iść z nim na piwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tudrut
+6 / 6

@daclaw Teraz to się mocno odkleiłeś. Co to za dedukcja prosto z odbytu? Dopisz jeszcze że jest gwałcicielem i zapewne pedofilem, bo jest mężczyzną...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ella111111
0 / 4

@seybr
Dokladnie o to mi chodzilo

Piszác: "...trzeba sie caly czas kontrolowac zeby nie "chlapnác" czegos czego za jakis czas sie pozaluje" - mialam na mysli nie tylko "ploteczki" po takich imprezach ale nawet powazniejsze konsekwencje (np odejscie z firmy)

Masz racje ze lubic WSZYSTKICH wspólpracowników - to malo prawdopodobne, a udawac na wspólnych imprezkach ze jest inaczej nie nalezy do przyjemnosci... wiec po co sie méczyc? Dla przyjemnosci innych?

I trzecia rzecz - nawet dla malzenstwa zdrowo jest od czasu do czasu "pozostawic sie nawzajem w spokoju" ;) wiec przesadzanie z socjalizacjá w pracy/ po pracy wczesniej czy pózniej skonczy sie konfliktem ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Arek942
-3 / 9

I teraz gość pracuje w firmie, która go nie chce? Zajebiste życie :) Co dziennie 8h spędza w miejscu gdzie nikt go nie chce, potrzebuje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Agitana
+13 / 13

@Arek942 Czy pracuje, to nie wiadomo. Za to na pewno otrzymal odszkodowanie i zaplate za czas od zwolnienia do wyroku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar auto1
-1 / 3

@Arek942 Chyba nie wiesz o co chodzi.... a jak nie wiadomo to o pieniądze :). Zaległa wypłata, odszkodowanie, teraz sam sobie złoży wypowiedzenie z normalnym okresem i gituwa :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mazona
+6 / 6

@Arek942 Ale do roboty idziesz pracować i co nas teoretycznie obchodzi cała reszta o ile ktoś nie utrudnia innym pracy? Nie każdy ma ochotę marnować swoje życie prywatne na czas spędzony w pracy, z której jak każdy wiemy i tak cię wywalą, jak tylko będą cięcia budżetowe. Ja kiedyś prasowałam dla firmy która się w piątki spotykała na jakieś tam gry. Truli tym dupsko, ciągle męczyli żeby się integrować. Lubiłam tych gości, śmieszkowaliśmy sobie w pracy, ale w piątek wieczorem jedyne o czym myślałam to żeby się spakować na czas przed wypadem z przyjaciółmi, albo żeby zdążyć do koleżanki.

I co z tej integracji wyszło? Były cięcia to zwolnili połowę firmy i nie było to w ogóle zależne od tego czy ktoś w te gry grał czy nie, bo ostatecznie i tak dla szefa liczył się hajs.

W pracy liczy się normalna atmosfera, gdzie za szczerość nie ma zjebki, pracownicy sobie ufają i nawzajem pomagają. Czas poza pracą jest spoko jeśli się ekipa sama zbiera, a nie na siłę kogoś przymusza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 listopada 2022 o 17:54

P Paveu69
-1 / 7

Jeśli przy zatrudnieniu była mowa o młodym, dynamicznym zespole, luźnej atmosferze itp, to co się teraz dziwi?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A amarthar
+7 / 7

@Paveu69 młody dynamiczny zespół raczej oznacza wysoką rotację pracowników.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paveu69
+2 / 2

@amarthar no i go zwolnili, wszystko się zgadza

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zimnylech
+4 / 4

Pewnie katowali go za każdym razem francuską wersją "domu w Bieszczadach" lub kawałami wypowiadanymi syntetyzatorem starej baby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rogeros123
+6 / 6

wygląda, że próbowali zwolnic całkiem normalnego człowieka, któremu przyszło pracować wśród korpo pajacy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+1 / 5

Nie wiem co to za ideologia, w której nie możesz zwolnić pracownika w swojej firmie.

Dajesz odprawę i tyle. Jeżeli ktoś chce zatrudniać tylko takich co będą się śmiać z jego żartów to czemu mu tego zabronić. Co to za socjalistyczny nakaz pracy?

Wyobrażacie sobie odwrotną sytuację? Że zostajecie skazani przez sąd że odeszliście z pracy z niewłaściwych powodów i musicie do niej wrócić? Albo po co odwracać sytuację. Wyobraźcie siebie w roli pracodawcy. Np że wynajmujecie elektryka by wam położył instalację. I kiedy nie byliście zadowoleni z jego pracy to i chcieliście się go pozbyć to sąd wam nakazał byście go trzymali do końca wykonanej pracy.


Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Cylindryk
+3 / 5

@ciomak12
Bo by zwolnić pracownika musisz mieć dobry powód. Jego nieuczestniczenie w tak zwanych "imprezach integracyjnych" (czyli po prostu piciu na umór...), to nie jest dobry powód.

I wcale się nie dziwię - też na takie rzeczy nie chodzę, z osobami z pracy kontaktu poza pracą nie utrzymuję, bo i po co?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+1 / 3

@Cylindryk A dlaczego musisz mieć DOBRY powód? Dlaczego nie wystarczy NIE CHCE CI PŁACIĆ SWOICH PIENIĘDZY.

I jak odpowiesz na drugi akapit? Co byś zrobił gdyby sąd powiedział że do zmiany fryzjera, mechanika albo sklepu w którym robisz zakupy musisz mieć DOBRY POWÓD. Byłbyś zadowolony?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sadisticson
0 / 0

@Cylindryk a to że go nie lubią wszyscy dookoła z którymi współpracuje to nie jest dobry powód? Bo właśnie wg sądu nie, a moim zdaniem powinien być.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Karolciami
0 / 0

@ciomak12 Zgadzam się z Tobą ale to niestety tak nie działa. Jeżeli masz firmę i zatrudnisz pracownika to nie możesz go zwolnić tak sobie (wypłacając odprawę i uwzględniając czas wypowiedzenia jaki mu przysługuje). Musisz udowowdnić, że zwalniasz go z jakiegoś akceptowalengo powodu którym nie może być tylko Twoja chęć zmiany czy zwolnienia.
Z jednej strony to chroni pracownika przed humorami pracodawcy ale z drugiej jest bardzo uperdliwe dla pracodawcy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krickin
+1 / 1

@Cylindryk Z tego samego powodu z jakiego pracownik nie może powiedzieć sajonara i wyjść sobie z pracy rezygnując w dowolnej chwili oraz zostawiając pracodawcę na lodzie w trudnym momencie. Jest to dobra zasada zarówno dla pracodawcy, pracownika i gospodarki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 4

@ciomak12 jeśli powodem zwolnienia jest to, że po pracy nie chodzi na integracyjną popijawę, to to nie jest powód do zwolnienia. No powiedz sam? Powiedz sam... szef mówi Ci w tygodniu że w sobotę czy tam w niedzielę jest impreza integracyjna i "obecność obowiązkowa" a Ty masz swoje życie, swoje plany na dzień wolny... albo po prostu chcesz leżeć na plecach przez caly dzień i nosa z chałupy nie wychylać. Jak można zwolnić kogoś, kto w swoim czasie wolnym.... nie chce iść gdzieś na imprezę pracowniczą? Ku..a niech zrobi 8-10 godzinną imprezę integracyjną w godzinach pracy... wtedy spoko, się nie zjawi... "nieobecność w pracy" i podstawa do zwolnienia jest, ale czas wolny pracownika to czas wolny pracownika... i nie można go przymuszać do tego by był.... a tym bardziej z takiego powodu zwalniać :) ale jak widzę tutaj próbujesz ideologię doprawić że człowiek jest własnością firmy i ma być na każde zawołanie w dniu wolnym również, albo po pracy. (czyli w czasie wolnym). Jak zatrudniłeś kogoś to by go zwolnić musisz podać powód... "źle pracujesz, są skargi, nie nadajesz się, są cięcia etatów itp.... ale nie to, że "jest mało rozrywkowy i nie chodzi na integrację") Jest coś takiego jak kodeks pracy, który dotyczy również prywaciarzy :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S skromny
0 / 4

@ciomak12 Z fryzjerem, sklepem, czy mechanikiem raczej nie wiążę się długoterminową umową. Po drugie, gdyby sklep usilnie wciskał mi coś, czego nie zamawiałem i kazał mi za to płacić czasem, pieniędzmi lub danymi to też bym rozważał pójście do sądu. W pracy jak sama nazwa wskazuje idzie się PRACOWAĆ, a nie spełniać zachcianki. To nie jest niewolnictwo, tylko umowa wiążąca obie strony.
To teraz taka sytuacja: Co jeśli bierzesz umowę kredytu i nagle bank stwierdzi, że Ci wypowiada kredyt bo tak?
Przykład z elektrykiem jest niezbyt trafiony. Jeśli się nie wywiązał z umowy to składasz reklamację albo do sądu. To jest właśnie ten dobry powód, a nie własne zachcianki.

'Jeżeli ktoś chce zatrudniać tylko takich co będą się śmiać z jego żartów to czemu mu tego zabronić' Dobrze, ale niech wpisze to w ogłoszenie o pracę, zapisze w umowie i odpowiednio wyceni. W przeciwnym wypadku to tak, jakbym oczekiwał, że kurier, który dostarczy mi paczkę to będzie 25letnia siksa w stroju królika i zrobi mi loda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 30 listopada 2022 o 10:00

C ciomak12
+1 / 1

@krickin Ależ pracownik może to zrobić. Drukuje wypowiedzenie podpisuje i tyle. Koniec formalności. I to jest niesprawiedliwość.

Jeżeli już mamy te okresy wypowiedzenia to nie powinno być problemem zwolnić pracownika. Wypłacasz mu tyle ile jesteś winien(łącznie z okresem wypowiedzenia) i niech kolejnego dnia nawet nie przychodzi do pracy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+1 / 1

@Pasqdnik82 Ja nie chce patrzeć w to jak ktoś chce sobie zorganizować firmę. Jeżeli tylko nie stosuje mobingu, szantażu, nie znęca się psychicznie i fizycznie itd.

Natomiast to czy CHCE z kimś pracować to inna sprawa. Jeżeli z jakiegokolwiek powodu właściciel nie chce z kimś pracować to czemu go do tego zmuszać. Jest jakiś obowiązek pracy? Ja rozumiem wypowiedzenia, kary umowne itd. Ale POWINNA być taka możliwość. I wtedy wypłacasz kasę za okres wypowiedzenia czy to karę za przedwczesne zerwanie umowy i tyle rozchodzicie się.

To wolny kraj. Każdy powinien mieć swobodę decydowania o tym czy chce z kimś pracować czy nie.Że niezależnie od sytuacji czy to pracownik czy pracodawca powinien móc złożyć wypowiedzenie. I czy to wypowiedzenie wejdzie w życie za dzień czy za pół roku to już szczegóły techniczne. Ale PRZYMUSZAĆ DO PRACY?!

I tak w świecie w któym chciałbym żyć ludzie mogą być burakami, chamami i idiotami. Tak samo jeżeli ktoś chce zatrudniać ludzi by znaleźć kumpli do kieliszka to też powinien mieć taką możliwość. Dopóki nikogo nie przymusza to co Ci do tego. Ktoś ma kiepską firmę? To się zwolnij i idź do innej. Po co pracować tam gdzie cię nie chcą? Wolny kraj. Jeżeli to nie jest państwowa firma, ale firma podlegająca specjalnemu nadzorowi prawnemu to czemu?

Dam Ci taki przykład. Jesteś zwykłym elektrykiem czy hydraulikiem. Potrzebujesz pomocnika z którym będziesz pracował 10 godzin dziennie 5 dni w tygodniu. Dlaczego nie możesz zwolnić kogoś bo się z nim nie dogadujesz, macie różny humor, żyjecie w dwóch różnych światach. Czy naprawdę chęć pracy z kimś z kim się dogadujesz i możesz swobodnie gadać to jakaś zbrodnia? Naprawdę z pracownikami rozmawiasz nieraz więcej niż z żoną. Czemu nie możesz sobie dobrać z kim będziesz pracował?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
0 / 2

@skromny Czepiasz się przykąłdu sklepu i elektryka a sam dajesz przykład zmuszania kogoś do czynności seksualnych i wymogu wieku oraz aparycji. Czy Ty czytasz to co sam piszesz? No zastanów się trochę...

Co do umów to KAŻDĄ UMOWĘ powinieneś MÓC ROZWIĄZAĆ. I bank to ekstremalny przykład, ale moim zdaniem też powinni mieć możliwość wypowiedzieć umowę bez podania przyczyny. Niech się to wiąże z karami, długim czasem wypowiedzenia, przepadnięciem części zobowiązania, ale powinni mieć taką możliwość.

Ja chce żyć w wolnym kraju. Gdzie każdą umowę da się rozwiązać. Niech to kosztuje czas i pieniądze. Ale niech będzie prosta i jasna możliwość.

I nawet w tym Twoim głupim przykładzie to dałbym Ci możliwość zerwania umowy z tego powodu. By się to wiązało z karami które musiałbyś Ty pokryć, ale miałbyś możliwość zerwania umowy Z DOWOLNEGO POWODU. Choć za zmuszanie kogoś do czynności seksualnych to akurat należał by ci się proces. Ale proces to jedno z zerwanie umowy to drugie.

Więc tak jeżeli ktoś chce mieć firmę gdzie będzie mógł opowiadać kawały o martwych płodach to ja bym mu na to pozwolił. Niech ludzie tylko będą mieli swobodę odejścia z tej firmy a on niech nikogo nie trzyma na siłę.

I jeszcze raz. Niech osoba która chce zerwać umowę zapłaci wszystkie kary które są opisane w umowie. Ale niech będzie można tę umowę zerwać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S skromny
-1 / 1

@ciomak12 Podałem Ci ekstramalny przykład, aby pokazać co sądzę o Twoim. Także Ty się zastanów. Praca to nie jest schadzka towarzyska, czy kącik pitu pitu. Jak chcesz znajomych do kieliszka to poszukaj w odpowiednich miejscach, a nie wykorzystuj swoją pozycję. Kurier też Ci nie musi świadczyć dodatkowych korzyści.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
0 / 2

@skromny Widzę że Twoje zdolnosci intelektualne ograniczają się do przeczytania jednego akapitu. Szkoda, ale będe się streszczał i nie będę dawać idiotycznych przykładów, które maja być niby odpowiedzią na twój idiotyczny przykład... Otóż odwal się od tego na co ludzie chcą przeznaczać pieniądze. Byle nie łamali prawa. Jeżeli ktoś chce mieć młody i dynamiczny zespół to się od nich odwal i idź do innej firmy jak Ci nie pasuje. Jeżeli ktoś chce pracować z ludźmi z którymi może normalnie porozmawiać to się odwal i idź do innej firmy. Przestań gadać wszystkim jaki jest jeden słuszny model firmy i jedna słuszna kultura organizacyjna. Praca to po prostu UMOWA a nie jakiś CYROGRAF. A pracownik jest wolnym człowiekiem a nie NIEWOLNIKIEM KTÓRY MUSI MIEĆ PANA. Podobnie pracodawca to NIE NADZORCA NIEWOLNIKÓW który musi się opiekowac niewolnikami.

Jeżeli ktoś nie chce z kimś pracować to dlaczego masz USTAWOWO GO ZMUSZAĆ. Podaj mi jeden powód. Skoro kogoś nie lubię to dlaczego MUSI ze mną pracować. Skoro jest dobrym pracownikiem to sobie bez problemu poradzi w innej pracy. A jeśli złym, to kolejny powód żeby go zwolnić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S skromny
0 / 0

@ciomak12 Jak widać kolejny, który wyzwiskami chce pokazać, jaki to jest fajny. Jeśli potrzebujesz klauna i wodzireja, to zaznacz to w ogłoszeniu, dopisz do listy obowiązków i odpowiednio wyceń. Nie zmuszaj pracownika do wykonywania obowiązków, do których go nie zobligowałeś. Nie rób z PRACOWNIKA SWOJEGO NIEWOLNIKA.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kotek_psotek
+2 / 2

I dlatego w wielu firmach jest w regulaminie, że trzecia odmowa pracownika konczy temat. Szef który będzie ciągnął nomowy na siłę, ląduje przed komisją etyczną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
-1 / 3

Ciekawy jestem, w jakiej pracy są takie wymagania (np. śmieszne ksywki). Czyżby to było w cyrku?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pug_79
+1 / 1

Tia, demota bez kontekstu i pisany z tezą. Dobrych pracowników, którzy sprawnie pracują w zespołach nie zwalnia się za głupoty, choćby dlatego, że ciężko dla nich o zastępstwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem