Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Niedawny wypadek z Lęborka. I kto tu ponosi winę?

0:13

19-letni kierowca najechał na przechodzącą przez pasy 14-latkę. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym policjanci nałożyli na niego mandat karny w wysokości 2500 zł i 15 punktów karnych, a 14-latkę uświadomili o konsekwencjach braku ostrożności

www.demotywatory.pl
+
244 254
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Xar
+22 / 58

Jak to kto ponosi wine - dziewczyna, wychodzi zza wegla prosto na przejscie. Kierowca calkowicie mial prawo nie spodziewac sie ze taki ninja zza winkla bedzie chcial wyludzic odszkodowanie
Poza tym, nie wiem gdzie Ty widzisz znak mowiacy o tym, ze jest przejscie dla pieszych, ale jest on charakterystyczny - znaki informacyjne sa prostokatne, a tam takiego nie widac

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZiOLONwE
+10 / 38

@Xar W tym kraju są kierowcy potrzebni tylko do płacenia haraczu, jak i na stacjach jak i za mandaty. Tylko wyznawcy pisu twierdzą o tym że jest dobrze bo paliwo drogie czy mandaty wysokie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
+3 / 41

Widzisz, zapisałeś się tym komentarzem do szerokiej grupy, niemądrych ludzi, którzy komentują pewne fakty, bez wiedzy o nich. Celują w tym kierowcy komentujący zachowanie pieszych - dla nich pieszy jest zawsze winny. Na zdjęciu poniżej możesz zobaczyć co widział kierowca (19-to letni) dojeżdżający do przejścia (tak, jest tam przejście).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 stycznia 2023 o 9:55

K konto usunięte
+16 / 38

@Xar Jak dla mnie też sprawa jest prosta, jeżeli pieszy pojawia się w zasięgu wzroku do 5 sekund przed wypadkiem jest to wina pieszego, kierowca nie jest jasnowidzem i musi mieć czas na reakcję. Ja już kilka razy miałem sytuację gdzie przy mojej prędkości poniżej 30km/h przy podobnym stanie drogi ludzie wchodzą pod koła, jak jedziesz wolno to wydaje im się, że zatrzymasz się natychmiast, fizyki w szkole powinni uczyć w bardziej praktyczny sposób, same wzory nie przemawiają do ludzi.
Swoją drogą druga drużyna też jest dobra, puszczając psa luzem przy ulicy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A A3enain
+15 / 35

@perskieoko nie to nie jest to co widzial kierowca. Zdjecie jest wykonane w innych warunkach atmosferycznych, z inna mozliwoscia hamowania.
Po drugie pomimo pierwszenstwa przechodzacego na przejsciu dla pieszych to mimo wszystko pieszy musi zachowac szczegolna uwage, a ta dziewczyna nawet nie obrocila sie, zeby sprawdzic czy cos jedzie. Dla mnie? Nie dostosowala sie do warunkow atmosferycznych i to ona popelnila zdecydowany blad

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konto usunięte
+18 / 26

@YessM Ja przez ponad 10 lat też nie miałem żadnego wypadku a sporo jeżdżę zarówno prywatnie jak i służbowo. Sprawa jest prosta, kierowca nawet jadąc 10km/h w dobrych warunkach potrzebuje około 2 sekund aby wyhamować, czas reakcji kierowcy + czas reakcji układu hamulcowego, dlatego w mniej idealnych warunkach sądzę, że 5 sekund powinno pozwolić kierowcy wyhamować. Nie róbmy z pieszych świętych krów, mają oni obowiązek upewnić się że nie wchodzą pod rozpędzony samochód i niech to robią, chyba że uważasz, że to zbyt duży wysiłek intelektualny dla przeciętnego pieszego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dragoo
+5 / 21

@Xar Akurat tam jest przejście (ok. 3-4 m dalej- znaku nie widać). Co nie zmienia faktu że winna jest dziewczyna i tylko ona powinna być ukarana. Ale po to zostały wprowadzone nowe przepisy żeby kierowcom uprzykrzyć życie zwłaszcza w takich momentach.
Ludzie zapominają że prawo na papierze jednak nie działa i ustawy nie będą za ciebie myśleć.
Co z tego że miała pierwszeństwo skoro wręcz wtargnęła na drogę, z telefonem w ręku i skupiona na psie. Kierowca ledwo miał czas na reakcję a w ten dzień było ślisko bo padał mokry śnieg.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konto usunięte
+9 / 15

@YessM Też tak kozaczyłem i byłem fifirafa jak ty, do czasu jak w pracy musiałem przejechać półciężarówką 7,5t., i to od czasu do czasu. Pojeździj sobie takim np. meredesem atego po mieście a potem przeczytaj co napisałeś. Nie bronię tego kierowcy, ale to co odwalają niektórzy piesi jak ta laska to woła o kalectwo lub cmentarz. I tak ma szczęście ze nie jechała jakaś ciężarówka bo kierowca zauważył by ją dopiero na bazie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 stycznia 2023 o 17:25

B belgarathS
+2 / 2

z tego zdjęcia jasno wynika ze piesza przechodziła poza obszarem przejścia dla pieszych, szla na wprost z bocznego chodnika a przejście jest dopiero kilka metrów za zakrętem (właśnie po do by dać kierowcy czas na zobaczenie pieszego)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Asravaf
+9 / 23

wiadomo że głupia baba bo wgl nie patrzyła gdzie lezie, a w takich warunkach kierowca nie miał szans zachamowac

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Liliazalia
+16 / 44

Kierowca nie miał prawa wyhamować w takich warunkach i w tej sytuacji. Dziewczyna sama sobie winna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Koruptos
-3 / 17

@Liliazalia
problem w tym, że on do momentu uderzenia nawet nie zaczął hamować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rayearth
+8 / 10

skąd wiesz? na tak zaśnieżonej drodze raczej ciężko stwierdzić kiedy zaczął hamować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adesk
-4 / 20

@Liliazalia Kierowca powinien dostosowac predkosc do waunkow pogodowych i zachowac odpowiednia predkosc i ostroznosc dojezdzajac do przejscia dla pieszych.
W kazdym zachodnim kraju nikt nie ma problemow z pierwszenstwem na przejsciu. Odwal taki numer w Szwajcarii a dluugo sie nie pozbierasz. Ale w PL ludzie wciaz wychodza z zalozenia - mam auto, ja tu rzadze...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KoVol
+9 / 11

@adesk Pieszy nie powinien wchodzić na jezdnię bezpośrednio pod jadący samochód nawet na przejściu dla pieszych o czym mówi Art. 14 o ruchu drogowym: "Zabrania się: 1) wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów: a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,"
Pieszy wchodzący na jezdnię powinien zachować szczególną ostrożność "Art. 13. 1. Pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko albo przechodzący przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych."

Kierowca także powinien zachować szczególną ostrożność. Dostosować prędkość do warunków na drodze.

Z filmu osobiście nie jestem wstanie stwierdzić z jaką prędkością porusza się kierowca samochodu, oraz kiedy zaczął hamować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M meeshoo
0 / 6

@ProPolak

I tym ruchem właśnie podbiłbyś stawkę o rząd wielkości i 3 miesiące ;) Tam jak najbardziej jest przejście. Masz nawet zdjęcie w poście wyżej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Apofiss
+3 / 19

to jest nasze nowe super prawo! no ale prawo jest prawem i trzeba go przestrzegać, ale żeby było normalniej to trzeba KONIECZNIE zrobić jedną rzecz: takie przejścia dla pieszych, gdzie kierowca nie ma szans zobaczyć pieszego na nie wchodzącego należy przenieść kilka metrów do tyłu od skrzyżowania, tak aby i kierowca i pieszy mieli szansę sie zauważyć. bo przecież pieszym jest też dziecko na rowerku które porusza sie jeszcze szybciej!!! Zatem skoro ktoś uznał że te przepisy są słuszne i mądre, to teraz trzeba wydać rozporządzenie w sprawie przeniesienia niebezpiecznych przejść dla pieszych... PROSTE?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
+4 / 20

Jak to zwykle bywa, tam gdzie spotka się dwóch kretynów, tam musi się coś zdarzyć. Pieszy idzie jak zombie, nie patrząc co dzieje się dookoła. Kierowca dojeżdża do przejścia dla pieszych, gdzie nie widać dobrze okolicy tego przejścia (zasłaniają to zarośla) i ani trochę nie zwalnia. Jedno warte drugiego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
+30 / 34

Jeśli jest tam przejście to musi być też znak, więc.kierowca wiedział, że ono tam jest, niemniej jednak wg mnie ewidentnie zwolnił więc zachował ostrożność przed przejściem, a dziewczyna po prostu pojawiła się zbyt nagle i błędnie oceniła sytuację (moim zdaniem zauważyła, że samochód zwalnia i uznała, że się zatrzyma, nie biorąc pod uwagę warunków na drodze). To jest właśnie sytuacja, kiedy prawo pierwszeństwa może być szkodliwe. Pieszy powinien mieć pierwszeństwo na pasach, ale warunkowe, a kierowcy nie powinni być terroryzowani obligatoryjnymi mandatami za nieustąpienie bo to nie ma sensu. Takie sytuację trzeba interpretować indywidualnie. Kierowcy to nie roboty, żeby zawsze wszystko rejestrowali bezbłędnie poza tym dochodzą różne czynniki z zewnątrz, jak np pogoda. Pieszy musi też mieć jakąś.odpowoedzialnosc, nie tylko ślepe uprzywilejowanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K komandorV
+6 / 8

@ByleBadyle Dodatkowo weź pod uwagę oznaczenia przejść i pasów w naszym PRL-u 2.0. Znaki zarośnięte, często niewidoczne, zasłonięte lub zasypane śniegiem. Oświetlenie pasów zamiast chodników, przy których ustawiają się piesi. Technologia wspomagająca przejścia, jak oświetlenie impulsowe czy podświetlenie znaków robi szwagier wójta lub kolega syna prezydenta, bez projektów, obliczeń, nie uwzględniając niczego z warunków w danym miejscu, jak częste oblodzenia czy występowanie mgły. Jak taka infrastruktura może wpłynąć na stosowanie głupich przepisów jak nie wypadkami ! Tymi najgorszymi, gdzie w ruchu prostopadłym spotyka się człowiek i maszyna ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
+1 / 1

@komandorV Masz pełną rację. Szkoda ze wszyscy nie mają tyle wyobraźni i zdrowego rozsądku. Niestety wielu ludzi chodzi i jeździ jak ofermy, a nasi rządzący mają gdzieś faktyczne bezpieczeństwo bo przecież łatwiej wdrożyć kolejną ustawę po której posypią się mandaty i zasilą budżet niż zainwestować w infradtrukture, która będzie działać jak trzeba. Świetnie rozwiązaniem są ledowe wyświetlacze pasów- wyświetlone pasy widać bez względu na to, czy jest śnieg na drodze czy nie, są o niebo lepiej widoczne i przede wszystkim świecą się gdy jest na nich pieszy lub zamierza na nie wejść, a gdy nikogo nie ma pasów nie ma również. To uplynniloby ruch, odciążyło kierowców i zabezpieczyło maksymalnie pieszych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dragoo
0 / 2

@ByleBadyle Teraz jest nagonka na kierowców, nie zabronią nam z dnia na dzień jeździć ale obrzydzą nam to tak mocno ile się da a te przepisy z pieszymi są jednym takim przykładem. Widać to też na przykładzie infrastruktury która jest budowana w miastach. Drogi i uliczki jak dla rowerzystów, ciasno, wąsko, zakręty, łuki, zjazdy, miejsca parkingowe nieergonomiczne i niepraktyczne. Większe auta (suvy, busy, dostawczaki, autobusy) mają problem na skrzyżowaniach, zakrętach. Co 30m przejścia dla pieszych na których właśnie teraz trzeba się zatrzymywać bo jakiś pieszy się zbliża, mało tego te przejścia są właśnie tak usytuowane jak na filmie, że piesi z za rogu wybiegają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
+1 / 1

@Dragoo chodzi kolego o kasę. Im bardziej dowalają przepisami tym więcej wpływów z mandatów. Poza tym dostawczaki, ciężarówki itp to czesto prywaciarze a to wróg władzy służący tylko do dojenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rob_plk
+5 / 9

Spotkało się dwoje "baranków" na drodze i tragedia.
Pieszy idzie bez patrzenia i "ścina" przejście dla pieszych, kierowca przy takiej ślizgawicy dojeżdża za szybko do skrzyżowania, zero rezerwy na hamowanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ByleBadyle
+1 / 1

Dlaczego za szybko? Nie było nikogo na przejściu więc nie miał po co stawać a ostrożność zachował bo zwolnił. Pieszy nie może wtargiwać na pasy, ma w prawie tak samo nakazane zachowanie ostrożności wiec powinien stanąć i rozpoznać sytuację zanim wejdzie, kierowca musi mieć czas i szansę ocenić, że pieszy ma zamiar przejąć przez pasy, a nie że pojawia się jak zjawa nagle i od razu buch pod koła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mariasz1962
+7 / 17

Tęgie głowy myślały nad tym przepisem i niestety choć rozumni ludzie wiedzą że to ewidentna nieuwaga dziewczynki doprowadziła do wypadku to prawo jest po jej stronie. Absurdów w polskim prawie jest więcej

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jasiokoz
+4 / 6

@mariasz1962 Nikt nie uchylił przepisu, nakazującemu pieszemu zachowanie ostrożności, jak również nie zmienił definicji wtargnięcia bezpośrednio pod jadący pojazd. Tu wielu "niedzielnych kierowców" zabrało już głos. Według tych DURNIÓW hamujących przed każdym, ale to każdym przejściem dla pieszych, kierujący powinien się zachować jakby zobaczył znak STOP.
1 Pieszy wtargną na przejście, bezpośrednio przed jadący pojazd. Kto jest debilem i nie zna odpowiedzialności za ten wyczyn może minusować.
2 Jeżeli kierujący przyjął mandat karny, to nie jest mądrzejszy.
3 Policjant który go ukarał, powinien odpowiedzieć z nadinterpretacje.
Dziwnym trafem nikt nie pochylił się nad kierującym, który nie miał możliwości odpowiednio szybko zareagować. Jego winą jest to że nie został w domu, bo kto w takich warunkach wsiada za kierownicę?!
NIE!!! W tych warunkach również się jeździ, a gówniara wpatrzona w telefon powinna pokryć koszt naprawy pojazdu. Nie urodziłem się wczoraj, i wiem że podniesienie odpowiedzialności powinno dotyczyć wszystkich. Jeżeli za potrącenie na pasach jest mandat, to za wtargnięcie jest jemu równy. Skończyło by się
takie zachowanie policji!!!
Dlaczego policjant zaproponował mandat, niewinnemu kierowcy, a odstąpił od wymierzenia kary winnemu pieszemu? Ponieważ kierowcy może zaproponować 2500, a pieszemu 150. Napiszcie od kiedy w Polsce nie nagradza się wystawiającego mandat prowizją. Teraz wiemy co się bardziej opłaca.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H hubertnnn
+4 / 12

Odpowiedzialność za ten wypadek ponosi rząd bo wprowadził durne prawo przez które dziewczyna nie rozgląda się przed wejściem na pasy, a kierowca pojazdu nie ma szans się zatrzymać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zen143
+5 / 5

miałem podobna sytuację w podobnych warunkach drogowych . Ja mam pierwszeństwo i nic mnie nie obchodzi . Dwoje ludzi weszło na pasy sporo przed autem tylko że oblodzona droga nie chciała zatrzymać mojego auta . udało się wbić w zaspę i wszystko dobrze się skończyło. Przepis przepisem ale jeszcze trochę rozumu też jest potrzebne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K komandorV
+7 / 9

To jeszcze niech walą mandaty maszynistom za samobójców ...
Prawo o ruchu drogowym mówi wyraźnie :
- wejść na jezdnię celem przejścia dla pieszych można tylko i wyłącznie wtedy, gdy pojazdy się zatrzymają i jest pewność, że kierowcy widzą pieszego, inaczej jest to wtargnięcie na pas ruchu
- kierowca winien dostosować prędkość pojazdu do spodziewanych warunków przyczepności oraz widoczności a w wypadku zbliżania się do skrzyżowań zachować szczególną ostrożność
Widać, że dziewczyna ślizga się na chodniku, więc jest bardzo ślisko. Powinna zabrać na spacer mózg a nie psa. Gdyby pieszych edukowano jak korzystać z infrastruktury drogowej i podstaw przepisów dotyczących pieszych, nie byłoby takich zdarzeń. Dziewczyna zaczekałaby na zatrzymanie pojazdu lub zobaczyłaby, że kierowca nie może go zatrzymać, bo gmina wyczerpała paliwo i sól do 2045 i na drodze jest lód, na co pomogły by tylko łańcuchy lub kolce, których nie można w Polsce używać. I nie wlazłaby jak debil pod auto. Kto tu zawinił ? Kierowca, który jechał ze 25 km/h i nie mógł zatrzymać auta, widać jak go nosi, czy pieszy, który mógł zatrzymać się w sekundę i być bezpieczna ? Komu łatwiej się zatrzymać przy braku przyczepności ? I po to właśnie powinna być wdrożona edukacja pieszych i rowerzystów, połączona z przepisami opierającymi się na statystykach i zdrowym rozsądku a nie marksiźmie, w którym słabszy i niedostosowany do ruchu drogowego ma pierwszeństwo przed cięższym, większym, szybszym, z ograniczonym polem widzenia, zwiększoną emisją spalin przy ruszaniu oraz zróżnicowanym czasem i możliwością reakcji pojeździe spalinowym.
Te sk@rwiele, wprowadzający takie przepisy, mają krew na rękach

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L leniwiec888
+1 / 1

Brakuje najważniejszego, czy coś się stało psu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ad33
+7 / 13

Niezrozumiały brak reakcji kierowcy, przecież mógł szybko wcisnąć przełącznik antygrawitacji albo katapultować się, ewentualnie mógł też wcześniej osuszyć drogę skoro wiedział, że będzie tamtędy jechał. A dzień wcześniej mógł iść do cyganki to by się dowiedział, że w nocy zza krzaków znienacka wylezie mu prosto pod koła, ubrana cała na czarno dziewczyna z mordą w telefonie na oblodzonej drodze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
0 / 6

Nie jechal szybko, a ta droga to nie lodowisko tylko swiezy snieg.
Jakby w ogole zaczal hamować to by wyhamowal. On jej nie widzial, ona go nie widziala, spotkaly sie dwie ameby i takie sa skutki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sylweriusz83
+1 / 3

Nie do końca wiem, z jaką prędkością poruszał się pojazd i czy kierowca dostosował styl jazdy do warunków, jednak zakładam że tak, dlatego winny jest pieszy i to w pełni. Czasami odnoszę wrażenie, że tak jak zdaje się na prawo jazdy tak powinno się robić dla niektórych egzaminy z poruszania się po chodniku, bo wiele wypadków z udziałem pieszych wynika z ich bezmyślnego wchodzenia na jezdnię metr przed rozpędzonym pojazdem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ArnoldGromi
+2 / 4

Ewidentna wina pieszego w tej sytuacji. Chlopak mogl miec lod pod kolami I nawet w momencie szybkiej realcji (a mial okolo 2 sekund) uderzajac w pedal hamulca, mogl wpasc w poslizg I nie mail szansy wyhamowania na tak krotkim odcinku na takiej nawierzchni. Do tego pieszy ubrany na czarno nie zorientowal sie przed wejsciem na ulice czy jest bezpiecznie. Wina pieszego jak byk.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pan_grajek92
-1 / 3

Dla mnie współwina, pieszy też powinien używać mózgu :) ja wiem że to jedyny użytkownik ruchu drogowego któremu wystarczy iloczyn inteligencji ale bez przesady

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mwa
+4 / 6

Art. 14. o ruchu drog.
Zabronione zachowania pieszego
Zabrania się:
1)wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów:
a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D darek286
+3 / 5

Pamiętaj o tym że jeśli jesteś na pasach to nie jesteś bezpieczny. A na cmentarzach co drugi miał pierwszeństwo. PAMIĘTAJCIE O TYM!!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stefanst
+4 / 4

jasne, że pieszy. gdzie lezie, jak się auto jeszcze nie zatrzymało?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 stycznia 2023 o 18:31

W wivernus
+4 / 4

Miały auta pierwszeństwo to było to zgodne z jakimś takim naturalnym moim zdaniem tokiem myślowym, że to ja pieszy będę się rozglądać za o wiele szybszymi i cięższymi obiektami, bo jestem niejako bardziej zainteresowany tym, żebyśmy kolizji nie mieli. Do tego łatwiej mi zauważyć dobrze oświetlone auto niż kierowcy mnie. Auto ma drogę hamowania rzędu 28 metrów, ja jako pieszy pewnie nie mam nawet 28 centymetrów. Teraz na siłę mnie wszystkie auta przepuszczają, bo przecież nie mogę sobie postać przed pasami przez 11 sekund.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O OtakuNaAtaku
0 / 2

Winę ponosi osoba która zaakceptowała zrobienie przejścia w takim miejscu. Jakby przejście było dosłownie dwa metry dalej, a nie praktycznie na rogu to i pieszy musiałby zerknąć naturalnie na drogę jak i kierowca by go zauważył bez problemu.
U mnie w mieścinie też jest tak przejście. Nazywamy je ruletką. Jadąc główną drogą zjeżdżamy z góry i mamy możliwość skrętu w prawo. Praktycznie do momentu gdzie już powinno się zacząć skręcać są zbudowania całkowicie blokujące widoczność. Przejście jest tuż za skrętem. Chcąc się przed nim zatrzymać połowa auta zostaje na głównej drodze. Miejscowi którzy wiedzą o tym przejściu po prostu zatrzymują się na głównej drodze zaczym zaczną skręcać. No ale jak ktoś nie jest stąd i nie wie o tym myku to bardzo łatwo jest mu się spotkać z pieszym. Praktycznie co dwa tygodnie jest jakiś mały wypadek w tym miejscu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar d4rek
+2 / 2

piesi mylą pierwszeństwo na pasach z kodem na nieśmiertelność.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K ksawerym
-1 / 3

I on, i ona zawinili. On mógł jechać wolniej bo warunki miał kiepskie. A ona mogła chociaż zatrzymać się i rozejrzeć zanim weszła na jezdnię. Z jej zachowania widać jakby nie docierało do niej, że wkracza na przejście dla pieszych. Z drugiej strony nie widzimy momentu kiedy kierowca zauważył piesze ale na pewno mógł chociaż zacząć hamować kiedy zobaczył znaki ostrzegajace/informujace o przejściu dla pieszych, a także samo przejście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zxcvbnasdfgh
-1 / 1

I jak ja mam traktować poważnie ludzi argumentujacych jak często policja stwierdza winę kierującego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kar4
+2 / 2

Winna piesza i ona powinna dostać mandat za nieprzestrzeganie art. 14.1a zabraniającego wchodzenia bezpośrednio przed jadący pojazd, także na przejściu. Dodatkowo prawdopodobnie przechodziła obok przejścia, to już w ogóle czyni mocno bulwersującą taką ocenę policji.
Wbrew temu co się ludziom wydaje, obecne przepisy nie dają pierwszeństwa osobie zamierzającej wchodzić na przejście, ale dopiero wchodzącej, która jeszcze musi to zrobić nie łamiąc innych przepisów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AndrzejK66
+1 / 1

Gówniara nawet nie spojrzała . Lezie jak koń z klapkami na oczach

Odpowiedz Komentuj obrazkiem