Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Na Ukrainie, prowadzący "Telemaraton" pożegnał się z widzami, bo otrzymał powołanie:

0:35

"To moje ostatnie wystąpienie przed mobilizacją do ZSU. Przyszedł czas zmienić to studio na wojskowy uniform. Już od przyszłego tygodnia rozpocznę nową drogę,więc chcę podziękować..."

www.demotywatory.pl
+
490 503
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
E elefun
-2 / 22

Propaganda, że znani też idą, więc dół nie powinien się migać od powołania.
Ludzie mało jeszcze rozumieją.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SrogiKutafon
-4 / 6

@JaPierwszy
Obszczałem... Się pisze

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bse
+6 / 10

@JaPierwszy powołanie do armii nie oznacza skoku na 1 linię ostrzału, zwłaszcza w przypadku niedoświadczonego "ochotnika". W wojsku można służyć na wiele sposobów

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tomasz3652
+3 / 5

@JaPierwszy  A ktoś mówił, że idzie na pierwszą linię? Fajnie się krytykuje siedząc przed kompem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tomasz3652
+4 / 6

@elefun   Widzę że rozumiesz więcej niż "ludzie". Ci, co trochę rozumieją pamiętają, że Elvis Presley został powołany do armii USA w 1958 i wysłany na wojnę w Wietnamie. I nie był na pierwszej linii frontu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lameria
0 / 2

@Bse Zwłaszcza że korespondenci wojenni też są potrzebni, a tu można by wykorzystać twarz i doświadczenie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lameria
0 / 0

@Tomasz3652 Trudno żeby w 1958 w Wietnamie była jakakolwiek linia frontu, skoro wojna w Wietnamie dla USA zaczęła się dopiero w 1964. Do tego czasu USA wysyłało tylko doradców wojskowych, którzy po pierwsze rzadko siedzieli na linii frontu, a po drugie taki doradca ma zdecydowanie większe doświadczenie militarne niż piosenkarz. Jak już to Presleya wysłali do RFN, takie państwo w Europie, nie w Azji. Tylko, że tam linia frontu to była kilkanaście lat wcześniej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+1 / 1

@Tomasz3652
Dokładnie. To jak celebryci, którzy niby "walczyli" o pierwszeństwo po szczepionkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adamm_1978
-2 / 14

szkoda chłopa bo raczej będzie to "jego ostatnia droga", chyba że będzie ''miał farta" i zostanie kaleką

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lameria
-1 / 1

@elefun Korespondent wojenny, do tego z znaną twarzą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
-1 / 1

@adamm_1978
W nowoczesnych armiach ponad połowa mundurowych nie ma w ogóle kontaktu z wrogiem przez całą wojnę. Układ jest taki, że na jednego bezpośrednio walczącego pracuje pięciu innych w służbach tyłowych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I inco87
+5 / 5

@Sok__Jablkowy To naród czyich żołnierzy ma wysyłać na front, by pozostać narodem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok__Jablkowy
0 / 0

@inco87

n.p. rosja teraz wysyła swoich do Ukrainy i mają ogromne problemy z tymi co wracają. USA CZY Anglia też lubią wysyłać swoich żołnierzy zagranicę. Jest kilka takich delikwentów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-3 / 5

@Sok__Jablkowy A niby jak maja się obronić przed rosyjska agresją? Packą na muchy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sok__Jablkowy
0 / 0

@Geoffrey

Nie zrozumiałeś, że mój komentarz wykluczył Ukrainę (i jeśli muszę to napisać, to też inne napadnięte kraje), jako tych wysyłających żołnierzy na front. Bo choć skutek jest taki sam, to jednak zdaje sobie sprawę z tego, że nie mają wyboru.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-3 / 5

@Sok__Jablkowy Rzeczywiście. Jakoś mało czytelnie to napisałeś. Zacząłeś zdanie od "każdy".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
-2 / 6

Jak nie idą na wojnę to tchórze i dezerterzy, jak idą na wojnę - to ustawka propagandowa. Czego wy ludzie chcecie? Prawa połowa człowieka ma iść, a lewa nie iść? Czy jak?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem