Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
598 614
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar AleksandraCz
+3 / 5

jakoś tak słabo wiarygodnie to wygląda, ale-
rozumiem, że kobieta chciała przygarnąć kotka, że tak jej powiedział - ty po nim sprzątasz?
po drugie - kotu się nie daje wieprzowiny, chyba że kiełbasa była drobiowa. wieprzowina szkodzi kotu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W WhiteD
0 / 4

@AleksandraCz to moje koty ewidentnie o tym nie wiedzą opitalając karmę z wieprzowiną...

kiełbasek dla ludzi kotom nie dajemy, obojętnie z czego by nie były...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tniusia1
+3 / 3

@AleksandraCz kotu się nie daje żadnego ludzkiego jedzenia, zwłaszcza kiełbasy i szynki, że względu na dużą zawartość soli i konserwantów

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AleksandraCz
+2 / 2

@Tniusia1 swoim dwóm kotom daję podroby takie jak żołądki drobiowe, wątróbka, serca z indyka. lubią je i wiem że można im to dawać od czasu do czasu, o ile nie są złej jakości.
oprócz tego saszety i suchą karmę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 lutego 2024 o 16:22

J jurand65
-2 / 4

@AleksandraCz Nasze dwie kotki wsuwają wieprzowe polędwiczki tylko szumi!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ashera01
+1 / 1

@AleksandraCz wędliny szkodzą. Ja swojemu daję czasem odrobinę surowego mięsa bez przypraw

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tniusia1
0 / 0

@AleksandraCz no i bardzo dobrze. Jeżeli tylko puszki są dobrej jakości: -)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AleksandraCz
+1 / 1

@Tniusia1 z puszki nie, saszety i suchą karmę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AleksandraCz
0 / 0

@Ashera01 ja też

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KONSTANCJA888
+1 / 1

@jurand65 Nie wolno dawać psom i kotom surowej wieprzowiny. Mogą się zarazić nieuleczalną chorobą Aujeszky'ego inaczej wścieklizną rzekomą, występuje głównie u trzody chlewnej, ale zakażeniu ulec mogą rónież psy i koty. Dla ludzi jest całkowicie niegroźna, ale powoduje ogromne straty ekonomiczne w chodowlach trzody chlewnej. Wirus głównie koncentruje się w mózgu, rdzeniu kręgowym, krtani, a także płucach zarażonych zwierząt. Wiele świń jest zakażonych bezobjawowo, pies i kot zarażają się przez zjedzenie surowego bądź niedogotowanego mięsa lub świńskich podrobów. Możliwe jest też zakażenie poprzez pogryzienie chorej świni przez psa lub psa przez chorą świnię, a także drogą inhalacyjną - wirus może przenikać przez błony śluzowe jamy ustnej i nosa. Choroba jest nieuleczalną, należy wykluczyć z diety zwierzęcia surowe mięso wieprzowe.
Objawy kliniczne pojawiają się nagle i szybko postępują. Wirus namnaża się w organiźmie od 1 do 6 dni. Po wniknięciu wirionów do organizmu, namnaża się i przedostaje do ośrodkowego układu nerwowego. Na początku zwierzę staje się apatyczne. Pojawiają się objawy nerwowe (zaburzenia świadomości, drgawki, objawy dysfunkcji nerwów czaszkowych). Mogą wystąpić wymioty lub biegunka. Typowym objawem jest ślinotok, notoryczny odruch przełykania i bardzo silny świąd skóry w okolicach głowy, prowadzący bardzo często do samookaleczeń. Zwierzęciu trudno utrzymać równowagę, potyka się i przewraca. Choroba może przebiegać z objawem apatii i osłabienia lub silnego pobudzenia nerwowego. Zwierzęta zazwyczaj nie przejawiają agresji. Pod koniec pojawiają się drgawki i paraliż. Zakażone zwierzęta giną w ciągu 2-3 dni.
Zakażone zwierze należy poddać eutanazji, by skrócić jego cierpienie.
Rozpoznanie choroby dla lekarza weterynarii pierwszego kontaktu jest trudne i opiera się na wywiadzie (czy zwierzę jadło surowe/niedogotowane mięso wieprzowe) oraz badaniu klinicznym. Ostateczne potwierdzenie choroby stawia się dopiero na podstawie specjalistycznych badań laboratoryjnych (badania immunohistochemiczne i hodowla wirusa).
Zapobieganie
W chwili obecnej brak szczepionek na pseudo wściekliznę dla kotów i psów, jedyną metoda profilaktyczną są działania zapobiegawcze. Szczepionki dostępne dla trzody chlewnej nie są skuteczne dla innych grup zwierząt.
Przypadek choroby z 2023 roku.
https://magwet.pl/38476,choroba-aujeszkyego-u-psa-przypadek-kliniczny

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Choroba_Aujeszkiego

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 28 lutego 2024 o 5:21

P Pasqdnik82
0 / 0

@KONSTANCJA888 No wszystko racja... tylko mój 15 letni kocurek wsuwa wszystko jak odkurzacz... drób, wołowinę, wieprzowinę, ryby ... Do weta z nim chodzę tylko na pazury, szczepienia i odrobaczenie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jurand65
-1 / 3

@KONSTANCJA888 Odpowiem tak, że my z domu nie powinniśmy wychodzić a już na pewno nic nie jeść! Tyle wypadków, tyle chorób a i w domu coś nas dopadnie. Jak żyć?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KONSTANCJA888
+1 / 1

@jurand65 Yyyp. Se żyj, z tym swoim podejściem wolnoć Tomku w swoim domku. Możesz jeść padlinę z drogi nic mi do twojej konsumpcji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KONSTANCJA888
+1 / 1

@Pasqdnik82 Zalecenia, a co kto robi sobie w domu to dwie różne rzeczy. Chodzi o rozpowszechnianie wiedzy że coś takiego istnieje i może, choć nie musi, się przytrafić jeśli ktoś daje wieprzowinę swoim zwierzętom

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jurand65
-1 / 3

@KONSTANCJA888 Masz szmery pod kopułą? Jaką padlinę? Zwracam uwagę na to co jem! Dlatego nie choruję a koronkę w wersji delta przeszedłem łagodnie. Ale nie można dać się zwariować! Nie jesteśmy w stanie wszystkiego kontrolować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KONSTANCJA888
+1 / 1

@jurand65 Najpierw pierdzielisz bzdury w moją stronę, by postawić diagnozę że to ja mam szmery pod kopułą? Popatrzy co sam napisoł, w mojo strone, i se przestano być zdziwiony że dostaje takie dostosowano do siobo odpowiedzi, bo widoczno nie panujo nad tym co piszo do innych ludzio. I ciężko było zrozumieć że to zostało napisane w celach informacyjnych a nie żeby kogoś pouczać. Nie pomyślałam o takich bezmózgach którzy na każdym kroku czują że inni mają do nich pretensje i czują się pouczani.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jurand65
-1 / 3

@KONSTANCJA888 Chciałem w pierwszej odpowiedzi nieco ironizować o ograniczeniach i o tym, że jak żyć w otoczeniu takich dostępnych produktów a ty: "możesz jeść padlinę z drogi"! Co to było??? Teraz dąsy?!
Jak żeś dziewczę wrażliwa na grube uwagi to sama uważaj co piszesz!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KONSTANCJA888
+1 / 1

@jurand65 Dąsy? Twoje zdanie mi lata i owiewa. Masz problem, myśląc że ktoś się "dąsa", bo coś tam raczyłeś wpisać w internety.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jurand65
-1 / 3

@KONSTANCJA888 Typowe dla kobiety. Najpierw przypie*dolka, której nie widzi a potem na sprawiedliwą acz dosadną odpowiedź wpada prawie w histerię! Meliskę sobie zaparz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KONSTANCJA888
+1 / 1

@jurand65 Typowe dla faceta, który nie wytrzymie bo kobieta ma swoje zdanie i wyciąga z za dziadkowej szafy argumenta " histeria, meliska". Średniowieczny ćwieku wracaj do chaty za wsią , tam gdzie twoje baby nie mają prawa głosu jak ryby, gdzie ci wszyscy potakują i po pleckach poklepują.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 28 lutego 2024 o 13:55

J jurand65
-1 / 3

@KONSTANCJA888 "wytrzymie", "argumenta" a nie wspomnę o wcześniejszym poście. Polonistka miała z tobą zgryz, co nie?
Z kobietą "wytrzymie" a nawet pokocha! Ale to musi być kobieta a nie histeryczny feministyczny wytwór.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem