Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
S Sevivo
+11 / 11

@5g3g Ten argument to nie wiem przez którą stronę jest wymyślony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ochrety
+4 / 6

@5g3g Szlachetnie, że chcieliśmy rozumieć osoby, które czuły się przedstawicielami innej płci, niż wskazywała ich biologia. Szkoda, że niektórzy starali się tak głośno to zrozumieć, że teraz znaczny procent młodego pokolenia nie ma pojęcia, jakiej jest płci. A okazuje się, że to dość istotna informacja dla tożsamości dorastającej osoby.

Jeśli zacznę się w pewnym momencie życia zastanawiać, czy moi prawdziwi rodzice nie pochodzą z innej planety, prawdopodobnie po jakimś czasie mi takie myśli przejdą. Jeśli jednak w głównym nurcie kultury zacznę się na każdym kroku spotykać z osobami, które mają o sobie podobny pomysł, z dużym prawdopodobieństwem ta wątpliwość zacznie się stopniowo zmieniać w przekonanie lub nawet w pewność, że jestem z innego świata.

Jestem przekonana, że w poprzednich pokoleniach jeśli ktoś czuł się nie bardzo ze swoją płcią, zdecydowanie częściej niż obecnie z czasem był w stanie odnaleźć się jednak w swojej własnej płci. Być może przeżywał ją w niestandardowy sposób, ale raczej miał większą spójność niż mają obecne pogubione we współczesnych zawiłościach nastolatki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AdamSlodowy
+1 / 3

@5g3g Masz tu wstępną banderolę a reszty poszukaj w google bo najwyraźniej poza Demotami nic nie oglądasz.

https://biqdata.wyborcza.pl/biqdata/7,159116,26414841,aseksualni-niebinarni-cisplcowi-dlaczego-podzial-kobieta.html

Możesz także poszukać sobie wypowiedzi największego propagatora tych głupot, czyli Pana Krzysztofa Bęgowskiego vel. Anna Grodzka.

Oczywiście sama wartość 56 jest tylko jedną z promowanych, równie często pada wartośc 72 i kilka pomniejszych liczb.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 kwietnia 2024 o 8:46

5 5g3g
-4 / 6

@AdamSlodowy wystarczy czytać ze zrozumieniem. Artykuł nie dotyczy płci biologicznej, tylko tożsamosci płciowej. Jest to kwestia problemów z tłumaczeniem - w angielskim masz sex i gender. U nas oba pojęcia tłumaczy się jako płeć. I jakie "płcie " tam rozróżniają? W zasadzie odpowiednik biologicznych. Męska, żeńska, brak płci, odpowiednik hermafrodyty. Daleko do zmyślony 56 czy 72. Sprawdź skąd te liczby się wzięły. O i na poważnie różne synonimu homoseksualizmu określają płcią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+2 / 2

@Ochrety
"Jestem przekonana, że w poprzednich pokoleniach jeśli ktoś czuł się nie bardzo ze swoją płcią, zdecydowanie częściej niż obecnie z czasem był w stanie odnaleźć się jednak w swojej własnej płci."
akurat to jest kwestia dyskusyjna, w poprzednich pokoleniach kazdy kto odstawal od przypisanych norm dla jego plci pozycji spolecznej itp, byl uznawany za dziwaka i sie raczej z takimi nie zadawano
wiec dla wielu alternatywa bylo "wewnetrzne cierpienie" i udawanie kogos innego po to zeby sie w te normy wpasowac.

"Szlachetnie, że chcieliśmy rozumieć osoby, które czuły się przedstawicielami innej płci, niż wskazywała ich biologia. Szkoda, że niektórzy starali się tak głośno to zrozumieć, że teraz znaczny procent młodego
pokolenia nie ma pojęcia, jakiej jest płci."
nie bede sie wypowiadal na temat identyfikowania sie z jakas plcia (bo osobiscie nie rozumiem konceptu plci spolecznej) natomiast z punktu biologicznego to masz kilka roznych cech poziom hormonow, genetyka, widoczne organy plciowe itp)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K katem
+1 / 1

@Ochrety Do Twoich słusznych wywodów dodam jeszcze jedno: kiedyś (gdy sama byłam nastolatką) w literaturze przedmiotu pisano, że okres nastoletni to czas szukania własnej tożsamości, podczas którego to czasu młody człowiek zastanawia się nad samym sobą i szuka swojego ja. Jest to czas poszukiwań i eksperymentów. W tymże czasie występują zauroczenia osobami tej samej płci, czasem bardzo silne. Jeśli zostawić takiego człowieka samego sobie, lub pomóc mu w akceptacji siebie( ale nie w sensie przekonywania go, że powinien zmienić płeć, skoro tak właśnie w danej chwili się czuje), to powoli z tego wyrośnie. Należy mu jedynie uświadamiać, że to taki czas, że rzeczywistość wydaje mu się inna niż jest, to burza hormonów i należy ją przeczekać. Decyzje drastyczne (a taką jest zmiana płci) powinien podejmować sam - nie powinni tego robić za niego rodzice ani opiekunowie, czy doradcy. Postulowałabym też podniesienie wieku dla tego rodzaju decyzji do 21 lat, bo 18-latkowie często jeszcze nie są zbyt dojrzali.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 0

@Ochrety no nie wiem.... był okres jak homoseksualizm u dzieci rodzice "leczyli" u "profesorów medycyny" elektrowstrząsami. W czasach starożytnych homoseksualizm nie był tępiony jak obecnie w niektórych kręgach... Uwielbiam patrzeć jak katolicy padają przed obrazami z wizerunkiem Jezusa (ten taki najsłynniejszy wizerunek pędzla Michała Anioła)... a twarz tego Jezusa to twarz kochanka tegoż Michała Anioła - Tommaso Cavalierviego :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar OP2000
-1 / 1

@Sevivo Przez polskiego lewaka, który nie może się pogodzić z tym, co lewica opowiada na zachodzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ochrety
0 / 0

@Pasqdnik82 @mieteknapletek
Nie mówię o preferencjach seksualnych, tylko o tożsamości płciowej.

Znam i znałam osoby (nie wszystkie nadal żyją) z różnych pokoleń - urodzonych od czasów wojennych do początków obecnego wieku - które przejawiają wiele cech, zachowań i postaw właściwych płci przeciwnej. A nawet takich, które wspominały o tym, że wolałyby być innej płci (aczkolwiek ich życie nie kręciło się wobec tego). Sama nawet należałam do tej ostatniej grupy.

Równocześnie te osoby przyjmowały za oczywistość, że ich biologia wyznacza ich płeć, a do nich należy, w jaki sposób ukształtują swoją osobowość (w takim stopniu, w jakim kształtowanie jej zależy od nas). Jeden bardzo istotny dylemat mniej. Wszystkie te osoby, które przychodzą mi w tej chwili do głowy, odnalazły w jakimś stopniu swoje miejsce w binarnym społeczeństwie i były cenione także za cechy przypisywane zwykle drugiej płci. Nawet jeśli bardzo się wyróżniały z tego powodu.

W przypadku osób, które uwierzyły w gender i zaczęły się identyfikować bezpłciowo, znałam tylko jedną. W zasadniczej mierze bardzo przypominała mi znajomą z daaawnych lat, która zawsze mocno trzymała z chłopakami, będąc do nich bardzo podobną pod wieloma względami. Tyle że ta dziewczyna, przyjmując że nie jest ani chłopcem, ani dziewczyną, stanęła w bardzo trudnym dla siebie miejscu.

Moim zdaniem znacznie lepszy rezultat przynosi przypominanie o tym, że płeć definiuje nas tylko w ograniczonym stopniu, niż nazywanie milionów sposobów przeżywania człowieczeństwa jako coś równie definiującego człowieka, jak płeć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
0 / 0

@Ochrety
"Nie mówię o preferencjach seksualnych, tylko o tożsamości płciowej."
rozumiem, natomiast moja wypowiedz tyczyla sie jakiegokolwiek braku tolerancji dla osob odstajacych od grupy, patrzylem sie na ten problem szerzej niz zagadnienia zwiazane z preferencjami seksualnymi czy tozsamoscia plciowa

"Moim zdaniem znacznie lepszy rezultat przynosi przypominanie o tym, że płeć definiuje nas tylko w ograniczonym stopniu, niż nazywanie milionów sposobów przeżywania człowieczeństwa jako coś równie
definiującego człowieka, jak płeć."
nie wiem, jak juz mowilem nie rozumiem konceptu identyfikowania sie z plcia, narodem czu jaka kolwiek grupa spoleczna. urodzilem sie jako posiadacz penisa, moge z niego korzystac na rozne osoby, ale fakt posiadania go nie czyni mnie lepszym czy gorszym od kogos kto go nie ma. nie twierdze tez ze posiadanie go zobowiazuje mnie do pewnych rol i zachowan narzuconych mi przez spoleczenstwo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KCNO
+9 / 9

Na balon z helem też działa grawitacja, a ściślej siła grawitacji. Z tą różnicą, że z racji mniejszej gęstości takiego balonu od powietrza siła wyporu przewyższa siłę grawitacji. Innymi słowy
Fg=Mb*g, Fw=Mp*g
Gdzie Mb to masa balonu, a Mp to masa powietrza o objętości balonu g - przyspieszenie ziemskie.

Ponieważ Mb jest mniejsze od Mp to Fg jest mniejsze od Fw a zatem wypadkowa siła działająca na balon będzie skierowana "ku górze" z wartością Fw-Fg.
Tym niemniej nie można powiedzieć, że nie działa na balon z helem grawitacja, w przeciwnym razie byłoby to przełomowe odkrycie w dziedzinie fizyki :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 8 razy. Ostatnia modyfikacja: 17 kwietnia 2024 o 8:44

avatar Hermes_Trismegistos
+2 / 2

@KCNO No chyba, że balon nie wierzy w grawitację;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SteveFoKS
0 / 0

Ja teraz żyję w pewnym kompromisie między "kiedyś to było" a "zobacz jakie to użyteczne" a do tego "o jakie to tanie"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 kwietnia 2024 o 8:58

M Moher_przez_samo_h
+2 / 2

Kocham Japonię! Wreszcie ciuchy dla mnie! W Europie jak kupuję 6XL to jest na 230cm wzrostu i nogawki się wloką trzy ulice za mną; nie ma nic dla grubego kurdupla jak ja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+3 / 3

@Moher_przez_samo_h Na wysokiego chudzielca też nie ma. W sieciówkach nie występuje kombinacja: pas 29/30, długość 36. Jak długość 36, to pas minimum 32. Mijają lata, mojego wzrostu jest już co drugi na ulicy, a problem ze spodniami niezmiennie ten sam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 0

@daclaw Bo jak sama nazwa wskazuje... sieciówka to sieciówka i się nie będą w rozmiarówki indywidualne bawić... a w masówkę, ale na allegro tego pełno i wcale nie muszą to być ceny z kosmosu. Właśnie przed chwilą wpisałem spodnie 30/36... i sporo wyników.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+1 / 1

Ciekawe co by się stało z demotywatorami, gdyby ktoś kiedyś na nich umieścił galerię, w której żaden obrazek nie powtarza się ani razu...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem