Demotywatory.pl

Menu Szukaj
+
44 76
-

Zobacz także:


rafik54321
+4 / 10

Co dziwniejsze, szukam i szukam a w Hiszpanii nie ma miejscowości "Callas" i "Galarda".

Jest ciepło w Hiszpanii, po 15-17stopni, ale tam kiedykolwiek bywało koło 0 stopni?

Odpowiedz
S Sasame
0 / 0

@rafik54321 I czemu oszukujesz?
Albo nie umiesz szukać. Bo w 2 minuty znalazłam Callas na Ibizie.

rafik54321
+2 / 4

@Sasame dlaczego kłamiesz, podajasz Restaurację na Ibizie? A nie miejscowość? Każdy wpis który podajesz dotyczy właśnie restauracji. Popatrz na słowo"menu" haha.

Restauracja o nazwie "Callas" faktycznie istnieje w Hiszpanii, ale nam chodzi o miejscowość.

moherowy_beret
-4 / 8

A gdy ktoś powie, że minus 10 w marcu przeczy globalnemu ociepleniu, to usłyszy wykład na temat różnicy pomiędzy pogodą a klimatem... A tu, patrz! Jednak różnicy nie ma! ;-)

Odpowiedz
P pawelusa74
+3 / 9

Do tych, co krzyczą ze nie ma globalnego ocieplenia, wasze dzieci i wnuki wam podziękują.

Odpowiedz
W wwl545a
+2 / 10

Zamiast pisać głupoty, było się uczyć na geografii o klimacie Europy. Ten jest podgrzewany przez Golfsztrom. Wraz z ociepleniem klimatu Golfsztrom słabnie, czyli Europa dostaje mniej ciepła, czyli u nas realnie będzie to ochłodzenie.
Rozumiem polemikę na temat źródła ocieplenia klimatu (człowiek/natura/ słońce), natomiast fakt zmian klimatycznych i ocieplania się klimatu nie da się podważyć.

Odpowiedz
rafik54321
+5 / 9

@wwl545a Tyle że powszechne media co rok trąbią o tym, że co rok mamy "rekordowo ciepłe lato" czy tam "zimę". No to w końcu jak jest? Będzie realnie cieplej czy chłodniej? Bo tu ekolodzy skaczą z kwiatka na kwiatek.

Skoro wg ciebie Europa dostaje coraz mniej ciepła - skąd piski o "rekordowych ciepłych latach"?

Wg mnie ocieplenie klimatu istnieje, ale tempo tych zmian jest przesadzone, a źródło nieustalone. Bo dziś ekologia to wielki biznes, a tam gdzie wchodzą duże pieniądze oraz polityka, tam nauka wychodzi :/ .

agronomista
+1 / 1

@rafik54321 Zmiany są ewidentne. Można to zobaczyć, choćby po pracach rolniczych. Za mojego dziadka zboża musiało być zasiane koło 20 września(+- oczywiście) aby ani nie wyrosło za duże(bo śnieg je zadusi) albo za małe(bo nie wytrzyma mrozu), teraz sieje się nawet w grudniu oziminy. Zbiór zakończony jest już w lipcu. W sierpniu to już wszystko dawno wyczynione. To samo z wiosennymi pracami. Np. dziadek twierdził, że ziemniaki zazwyczaj sadzili w komunistyczne święto pracy. Teraz w marcu to już są posadzone. Owies sieją w lutym, co kiedyś nawet by na pole nikt nie wjechał.
Co do pogody, to mamy w tym roku jakąś zimę, ale śniegu było trochę, a już zniknął. Tydzień mrozu i trochę dni pluchy, to bym prawdziwym powrotem zimy nie nazwał.

rafik54321
-1 / 1

@agronomista u nas od października, sumarycznie śnieg leżał około 1,5 miesiąca. Mrozy schodziły do -15 w nocy. Zwykle raczej nie schodziły poniżej -5.

Nie mówię że mamy zimy stulecia, ale zimy dekady? Już jak najbardziej. To już druga zima z rzędu, która jest chłodniejsza niż poprzednia. To coś co mocno nie pasuje do powszechnych trendów.
Pamiętam jak że 3-4 lata temu, w październiku było praktycznie lato, ponad 20 stopni na plusie. W tym roku? Już praktycznie koło 10ciu stopni, momentami nawet niżej.

Wskazuje na trend, kierunek, a nie mówię że mamy hiper ostre zimy.

I to też jest dziwne. Jak przez miesiąc jest mróz to ekolodzy mówią "to pogoda" jak przez miesiąc się leje żar z nieba "psiurwaaaa globalne ocieplenie zginiemyyyy!!!!". Dziwnie to brzmi.

agronomista
+1 / 1

@rafik54321 problemem nie jest ciepłe lato, ale ekstremalnie ciepłe. Na to trzeba patrzeć. Bo nawet -20 stopni przez miesiąc nas nie zabije, ale +40 może wielu ludzi zwyczajnie zabić. Zimy fakt, trafiają się chłodniejsze i cieplejsze, ale ogólnie nie są takie trwałe jak np. jeszcze w latach 90 gdy pamiętam jak się wracało ze szkoły, to jak złapał śnieg to jakoś trzymał czasem do wiosny, a roztopy były tak ekstremalne, że drogami lała się woda, a rowy i rzeki nie nadążały z odpływem wody. Teraz mamy koniec stycznia, a już ten cały śnieg zniknął, a ziemia wchłonęła całą wodę.

L Laufer
-1 / 3

@rafik54321
W statystyce używa się takich miar jak średnia. Może kiedyś o niej słyszałeś. Średnia temperatur całej planety (bo mowa o GLOBALNYM, a nie lokalnym ociepleniu) rośnie. Pomiary są prowadzone od dziesięcioleci, wyniki znane.

Źródło nieustalone? Nosz urwa. Skąd bierze się ciepło na planecie? Głównie ze Słońca.
Co decyduje, ile tego ciepła u nas zostanie, a ile zostanie wypromieniowane w kosmos? Atmosfera, z jej gazami cieplarnianymi.
Nawet malutkie dziecko mogłoby pojąć, że wzrost gazòw cieplarnianych, jak dwutlenek węgla, musi prowadzić do globalnego ocieplenia. Tempo tego ocieplenia to czysta fizyka i można je OBLICZYĆ, w zależności od tego, jak zmienia się zawartość gazów cieplarnianych w atmosferze.

Ale tak, pytaj na demotach, zamiast zapoznać się z jakąkolwiek publikacją naukową.

rafik54321
0 / 2

@Laufer a pomyślałeś że jest jeszcze coś? To ile ciepła do nas dotrze też zależy od aktywności Słońca? Im mocniej słońce grzeje tym ciepłej u nas, ale tego się nie bada bo po co?

Zauważ też dziwna politykę ekologiczna świata. Zamiast inwestować w rozwiązania trwałe oraz łatwe do naprawienia, inwestujemy w dziadostwo które szybko się zużywa.

W motoryzacji ten sam temat. Wciąż dokładają zamiast odejmować. Po co 300KM? 100-110KM wystarczy. Golf 3 ważył około 900kg, najnowszy golf waży blisko 1,5t. To musi wpływać na spalanie.
Inwestujemy w fotowoltaike gdzie nawet wg europejski raportów to elektrownie atomowe mają najniższy ślad węglowy. Gdzie tu sens?

W wwl545a
-1 / 1

@Laufer Prawie idealnie opisałeś stan rzeczy, z drobnym ale. Intensywność świecenia Słońca nie jest stała. Dodatkowo ilość otrzymanego promieniowania jest zależna od zmiennych chwilowych, czyli chwilowej aktywności słonecznej, oraz położenia Ziemi wokół Słońca, czyli orbity (ta nie jest kołem, nawet elipsą, a zmienia się na przestrzeni dziejów oraz dodatkowo barycentrum układu słonecznego też nie jest w centrum słońca, a nawet czasami wychodzi poza jego obrys.

Pozostaje jedynie pytanie, czy człowiek ma wiodący wpływ na zmiany klimatyczne, czy jedynie poboczny.

W wwl545a
-1 / 1

@rafik54321 Bada się., a wyniki są publikowane.

koszmarek66
+7 / 7

Złości mnie mówienie o pogodzie w Hiszpanii tak samo jak w Polsce. To kraje sporych rozmiarów. Nie jest rzadkością kiedy w Szczecinie jest ciepło i mokro, w Gdańsku gorąco i słonecznie, w Rzeszowie zimno i deszczowo a w Opolu świeci słońce i huragan.

I teraz różnice temperatur w różnych miejscach Hiszpanii to 20 stopni.

@wwl545a Ale można wzmacniać przekaz. Media robią to z doświadczeniem. Na niczym się to tak nie udaje jak na strachu. Przed pandemią, wojną, katastrofą klimatyczną...

Odpowiedz
hek_sa
-1 / 5

Dawno, dawno temu ( jakieś pół wieku) w moim miasteczku co roku, były lodowiska na świeżym powietrzu, wylewano wodę na jakikolwiek, w miarę równy, teren i prawie całą zimę była możliwość jazdy na łyżwach. Czy obecnie jest gdzieś coś takiego ??

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 26 January 2024 2024 19:00

Odpowiedz
cysiek63
0 / 0

Taaak, nie ma globalnego ocieplenia. . A świstak siedzi i zwija w sreberka.

Odpowiedz