Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
+
1929 1944
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar bartoszewiczkrzysztof
+34 / 40

Czy oni (tvp i pis) uważają już się za jakiś bogów, aby decydować o życiu innych?

''Szczerze? Tylko się nie zes***cie! Pomyślcie do k**** nędzy o dzieciach z domów dziecka!!! Nie mogę tego słuchać! Tych bab się nie da słuchać!''
"Z dziećmi z in vitro jest jak z psami z hodowli. Zamiast kupować te z hodowli i rozbudowywać hodowle, należy skupić się na psach już urodzonych".
To słowa Anny Derewienko, komentatorki z programu Rachonia w TVP Info. Co prawda później przepraszała, ale pewnie po jakimś gorącym telefonie.

Źródło: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/dzieci-z-in-vitro-roszkowsiki-podrecznik-hit-wpis-anna-derewienko
https://teleshow.wp.pl/anna-derewienko-wspolpracowniczka-tvp-porownala-dzieci-z-in-vitro-do-psow-z-hodowli-teraz-przeprasza-6801004317485568a

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 sierpnia 2022 o 19:19

M marcinn_
+15 / 17

@bartoszewiczkrzysztof dokładnie za to się uważają. I żeby było bardziej przerażająco to kilka mln ludzi też ich za to uważa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kucz10
+5 / 11

@TEBOT zygota... Zarodek... Nie dziecko... Nie każdy zarodek ma szansę stać się dzieckiem... Poza tym dlaczego prawicowcy nie wpadli na to, że gdyby bóg nie chciał in vitro to nie pozwoliłby na to żeby ktoś to wymyślił?!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rwpd2
+7 / 11

@TEBOT

1. "Co z tymi pozostałymi" dokładnie to samo co z pozostałymi zarodkami w procedurze naturalnego zapłodnienia, gdzie udane ciąże to 1/4 - 1/3 udanych zapłodnień. Tak po prostu działa natura. Jedyna różnica to to że w przypadku in vitro wiesz o ich istnieniu, a w przypadku naturalnego zapłodnienia giną i nikt nie wie o ich istnieniu - to jest mniej godności, nie więcej godności.

2. "Ratowanie" tych zarodków poprzez zakazanie in vitro to pomysł najbardziej debilny z możliwych - to tak jakby superbohater uratował cię przed śmiercią, cofając się w czasie i sprawiając że twoi rodzice nigdy się nie poznali. Fakt, technicznie "nie umarłeś" ale kurde trochę nie o to chodziło. To nie jest "uratować" tylko zabić jeszcze bardziej - bo nigdy nie zaistnieć to najbardziej kompletny rodzaj śmierci. Zakazując in vitro po prostu chcesz zamordować te zarodki jeszcze bardziej - a co NAJGORSZE, chcesz też zamordować najbardziej jak to tylko możliwe, ich narodzone rodzeństwo. Szczerze, nie widzę specjalnie "problemu dopuszczalności moralnej in vitro", za to jak najbardziej widzę problem dopuszczalności moralnej posiadania takiej postawy i jej publicznego głoszenia. Przy ilości dzieci z in vitro rodzących się co roku, sprzeciw wobec niego to jest dosłownie nawoływanie do ludobójstwa.

3. Najskuteczniejsza (i najdroższa) metoda polega na tym, by tym kilku zarodkom zrobić kompletne badania genetyczne - po nich okazuje się na ogół że zdolny do życia jest jeden czy dwa (BO TAK TO W PRZYRODZIE DZIAŁA, duża część (a po 30tce większość) zarodków ma letalne wady chromosomowe - ludzie kojarzą tylko zespół Downa bo to jedyna z jaką dziecko ma szansę się urodzić, ale wszystkie inne trisomie i monosomie też się trafiają - i zawsze zabijają zarodek) i te jeden czy dwa się po kolei wszczepia. Nikt chociaż w przybliżeniu normalny nie ma jak mieć zastrzeżeń etycznych do tak przeprowadzonej procedury - jest mniej wątpliwa moralnie niż naturalne zapłodnienie, gdzie zdrowe zarodki mają niższe szanse przeżycia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 16 sierpnia 2022 o 11:38

avatar raviK
+4 / 4

@rwpd2 brawo!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rapper3d
0 / 0

@TEBOT jak to jest ze naturalnie wystarczy raz no niech bedzie ze dwa a praktycznie na to samo zjawisko poza organizmem kobiety trzeba 5 razy? Cos tu nie gra i to grubo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rwpd2
+1 / 1

@TEBOT
" 1/4 - 1/3 to nie 20%, procedura in vitro związana jest z wyraźnie wyższą śmiertelnością niż naturalna, w związku z tym wszelkie twierdzenia o podłym traktowaniu dzieci - szczególnie tych które nie dożyją końca procedury jest w pełni uzasadnione." 20% z kolei to wartość z dupy, podobnie jak stwierdzenie o wyraźnie wyższej śmiertelności. Od kiedy z resztą liczenie śmiertelności" wyższa /niższa " było kryterium czegokolwiek? Ona wzrasta z wiekiem matki więc gdyby to było kryterium, pyszczył byś się nie o in vitro a o seks po 35 roku życia. Prawdopodobieństwo zapłodnienia nie spada jakoś znacząco z wiekiem, to prawdopodobieństwo tego że embrion dożyje momentu że ktoś go w ogóle zauważy spada. Nigdy cie to nie obchodziło. Nikogo to nigdy nie obchodziło. NIKT NIGDY NIE ZAJMOWAŁSIĘ RATOWANIEM EMBRIONÓW BO TO BEZCELOWE I NIEMOŻLIWE. DZIAŁACIE W BIZNESIE ZABRANIANIA RZECZY LUDZIOM DLA SAMEJ KONTROLI A EMBRIONY TO PRETEKST.

Ne rozumiesz też że nie wyrzuca zdrowych embrionów dla zabawy, uzyskanie ich w ogóle, w przypadku ludzi którzy in vitro potrzebują, to jest już wyzwanie i każdy jest bezcenny - człowiek któremu dziecko się po prostu przytrafiło nigdy tego nie zrozumie - po prostu ustalenie które są zdrowe tradycyjnie robiło się na oko.

W naturze ponad 2/3 "dzieci" ginie w podpasce i i nikt nawet nie wie że kiedykolwiek istniały. Nie da się już podlej. O tych z in vitro ktoś przynajmniej WIEDZIAŁ.

2. Zdolność przewidywania daje tu takie same rezultaty jak podróż w czasie, i to że twój system moralny jest bezwartościowy to żaden paradoks.

Przykład 1. Pewien pan wypuszcza wirusa który czyni całą ludzkość bezpłodną. W wyniku tego działania po jakichś 100 latach nikt już nie cierpi, i nikt już nie umiera. W twoim systemie moralnym pan ten zrobił dobrze, bo nadprodukowanie dzieci nie jest wartością, ale zapobieganie śmierci i cierpieniu owszem.

Przykład 2. Ty osobiście nie masz żadnego prawa uprawiać seksu - bo na pewno prędzej czy później stworzysz embrion który parę dni później umrze. A jeżeli nie będziesz tego robił, nikt na skutek twoich działań nie umrze. Wybór jest oczywisty i moralnie konieczny (dla ciebie, z twoim beznadziejnie gównianym systemem etycznym).

Ad 3. Skuteczność metody polega na policzeniu chromosomów i ustaleniu który embrion jest zdolny do życia. BO WIĘKSZOŚC NIE JEST I PIEPRZENIE O ŚCIEKACH I HODOWLI NA TO NIE POMAGA. I dzięki temu masz gwarancję że się nie pomylisz i WSZYSTKIE zdolne do życia będą miały na nie szanse - co jest wynikiem lepszym niż w naturze, gdzie genetycznie kompletny embrion może powstać trochę za wcześnie, za późno, wylądować w złym miejscu itp.

Twój światopogląd to antyludzkie, czyste zło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 21 sierpnia 2022 o 10:46

T TEBOT
-3 / 3

@rwpd2 Gdyby mój pogląd był czystym złem, to nie trzeba by go przekłamywać do twierdzeń, że "prawica gardzi dziećmi z in vitro" ale to zbyt ładnie pasuje do kalki Żydzi-naziści, żeby dyskutować uczciwie.

1. Oczywiście, że śmiertelność zarodków zależy od wielu czynników, nie ma jednej liczby opisującej różne procedury we wszystkich grupach wiekowych, może wahać się od 5% do 50%, w nietypowych grupach jeszcze szerzej, ale 20% to racjonalne uśrednienie. Liczenie śmierci jest punktem odniesienia, bo nawet jeśli zostawimy na boku subiektywny szacunek do życia i śmierci człowieka, sposobu jego traktowania i selekcji, to pozostaje twarde kryterium, czy powodujesz więcej śmierci niż w metodzie naturalnej.
O tym, jaki jazgot by się zrobił, gdyby Kościół otwarcie wymagał, by mieć dzieci w młodym wieku, już nie warto wspominać.

2. ten człowiek nie zrobił dobrze, bo cudza płodność i cudze dzieci nie są jego własnością, a wytępienie ludzkości jako takiej jest moralnym złem w każdym systemie etycznym, najbardziej prymitywną definicją dobra jest przetrwanie. Naturalna śmiertelność jest punktem odniesienia, bo lepiej nie potrafimy, natomiast metoda in-vitro zakłada powstanie niepotrzebnej śmierci i cierpienia dla zaspokojenia swoich potrzeb.
Tu nie chodzi o cofanie czasu, produkcja dzieci na szkle przypomina płodzenie dzieci w czasie głodu, suszy albo w rodzinie alkoholowej bez środków na ich utrzymanie. Masz doskonałą świadomość, że jest jakiś poziom odniesienia, a ty nie dajesz im normalnych szans.

3. Metoda selekcji, działa tak samo jak jeszcze niedawno działało kryterium aborcji, tzn. razem z definitywnie niezdolnymi do życia eliminowani są też chorzy. Z jednej strony ocena lekarzy jest obarczona niepewnością. Z drugiej, jeśli niedawno nie mieli oporów przed zakończeniem takiej ciąży aborcją, to jak można ufać, że do takiej ciąży doprowadzą zamiast zutylizować zarodek ?. No i oczywiście eliminacja chorych w cale nie pomaga zdrowym łatwiej przejść całego procesu wszczepienia i ciąży.

Krótko mówiąc jestem czystym złem, bo nie kupuję przedkładania swoich potrzeb, czasem poważnych a czasem śmiesznych ponad życie dzieci. Żadne utyskiwanie na szacunek do tych urodzonych, do matek i rodzin tego zdania nie zmieni. A Twój brzuch i Twoje szkło są Twoją sprawą, dopóki nie umiera w nich inny człowiek równie ważny jak ty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rwpd2
0 / 0

@TEBOT

"@rwpd2 Gdyby mój pogląd był czystym złem, to nie trzeba by go przekłamywać do twierdzeń, że "prawica gardzi dziećmi z in vitro" ale to zbyt ładnie pasuje do kalki Żydzi-naziści, żeby dyskutować uczciwie."

Nie ma żadnej potrzeby go przekłamywać. Mówisz efektywnie "nic do ciebie nie mam, ale chciałbym żebyś nie istniał i zrobię co się da by tacy jak ty już się nie rodzili". Dokładnie to samo kulturalny nazista mógłby powiedzieć do Żyda. NIe chcesz kalki to się w nią swoim światopoglądem nie pakuj.

"pozostaje twarde kryterium, czy powodujesz więcej śmierci niż w metodzie naturalnej." - Nie, nie pozostaje. BO gdyby to było kryterium, to działałbyś w kierunku minimalizacji śmierci ZAWSZE, a nie tylko w przypadku in vitro. Czyli np, zabroniłbyś seksu po 35 roku życia - bo wtedy coraz szybciej zwiększa się liczba zapłodnień które prowadzą tylko do szybkiej śmierci, a zaraz przed menopauzą masz praktycznie same takie.

"gdyby Kościół otwarcie wymagał, by mieć dzieci w młodym wieku" - ale to by nie rozwiązywało problemu. Musiałby wymagać by nie uprawiać seksu w nie-młodym wieku. Zrezygnować z "kalendarzyka" jako metody antykoncepcji bo ona przynajmniej częściowo opiera się na tym że nawet jeżeli jakiś embrion powstanie, to za wcześnie/ za późno i i tak zginie więc nie ma ciąży. Itd.

" wytępienie ludzkości jako takiej jest moralnym złem w każdym systemie etycznym, najbardziej prymitywną definicją dobra jest przetrwanie" - ale mówisz tu o przetrwaniu potomstwa, nie konkretnej jednostki - tym nic by się nie stało, po prostu nie byłoby nowych jednostek. Czyżby one też jednak miały prawo zaistnieć?

Nie, w TWOIM systemie etycznym, z aksjomatami "nadprodukowywanie dzieci nie jest wartością" "zapobieganie śmierci dzieci jest wartością" wytępienie ludzkości poprzez skuteczną antykoncepcję nie jest złem tylko dobrem.

Człowieku ty dosłownie chcesz ratować embriony z in vitro przed śmiercią sprawiając by nigdy nie zaistniały. To jest DOKŁADNIE TO SAMO, tylko skala inna.

" produkcja dzieci na szkle przypomina płodzenie dzieci w czasie głodu, suszy albo w rodzinie alkoholowej bez środków na ich utrzymanie " - przypomina w sensie że jest zjawiskiem dokładnie odwrotnym? BO decydują się na nie tylko ludzie którzy A. dobrze wiedzą że chcą mieć dzieci i B. mają na to środki?

A nie, ty nadal o "dodatkowych" embrionach. Które nadal WYSTĘPUJĄ W KAŻDEJ METODZIE ZAPŁODNIENIA, ICH LICZBA ZALEŻY OD WIELU CZYNNIKÓW I NIE MA ŻADNEJ OSTREJ GRANICY "W IN VITRO ŹLE, NATURALNIE DOBRZE".
Zauważ też, że tego co ci "przypomina" nie zabraniacie :)

"Metoda selekcji, działa tak samo jak jeszcze niedawno działało kryterium aborcji, tzn. razem z definitywnie niezdolnymi do życia eliminowani są też chorzy." - to jest naprawdę piękne, że powoływanie do życia dzieci jednak jest dla ciebie wartością - pod warunkiem że mają Downa. Normalnych nie.

Na to też jest metoda - zidentyfikowane embriony z trisomią21 (to jest nikły procent wszystkich wad chromosomowych) wszczepiało by się nie rodzicom a ochotniczkom - obrończyniom życia. Na pewno jakieś by się znalazły.

"No i oczywiście eliminacja chorych w cale nie pomaga zdrowym łatwiej przejść całego procesu wszczepienia i ciąży" - nie, w tym pomagają same okoliczności in vitro (to że dokonujesz wszczepienia DOKŁADNIE wtedy kiedy trzeba i DOKŁADNIE tam gdzie trzeba, z dodatkowym farmakologicznym itp. wsparciem).

"Krótko mówiąc jestem czystym złem, bo nie kupuję przedkładania swoich potrzeb, czasem poważnych a czasem śmiesznych ponad życie dzieci."

Jesteś czystym złem, ponieważ przedkładasz swoje potrzeby, raczej śmieszne (potrzeba spełniania przez innych ludzi kryteriów twojego wewnętrznie sprzecznego i bezużytecznego systemu etycznego, których sam nie spełniasz za każdym razem kiedy uprawiasz seks) PONAD ŻYCIE DZIECI - tych urodzonych z in vitro, które gdyby było po twojemu by nie żyły. Dlatego jesteś czystym złem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 6 razy. Ostatnia modyfikacja: 30 sierpnia 2022 o 7:08

R rwpd2
0 / 0

@TEBOT

ucięło końcówkę

"A Twój brzuch i Twoje szkło są Twoją sprawą, dopóki nie umiera w nich inny człowiek równie ważny jak ty." - ta, i właśnie dlatego nie wolno ci uprawiać seksu. Nie będziesz - nikt nie umrze. Będziesz - ktoś umrze na pewno. Powodzenia

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rwpd2
0 / 0

@TEBOT

PS. Jeszcze jedno, bo to daje (kolejny) przykład ciekawego zjawiska.

" śmiertelność zarodków zależy od wielu czynników, nie ma jednej liczby opisującej różne procedury we wszystkich grupach wiekowych, może wahać się od 5% do 50%, w nietypowych grupach jeszcze szerzej, ale 20% to racjonalne uśrednienie."

W przypadku ogólnie zdrowej kobiety, której wszczepia się zdrowy zarodek (przebadany genetycznie), szanse są w okolicach 70-80%. Oczywiście to nie jest typowy przypadek. Ale warto się zastanowić dlaczego są na ogół mniejsze.

Dwie główne gałęzie przyczyn dla których w ogóle rozważa się in vitro - albo problemy z zarodkami (czyli genetyczne, czyli większość jest chora), albo problemy z biologią kobiety czy mężczyzny - tutaj albo z samym zapłodnieniem, albo z wszczepieniem/donoszeniem itp.

Jak to się ma do prób naturalnego zapłodnienia U TYCH SAMYCH LUDZI.

Otóż ma się to tak, że jeżeli większość embrionów była chora przy in vitro, to większość była chora też i bez in vitro i UMIERAŁY TAK SAMO.

Jeżeli problem jest z wszczepieniem/utrzymaniem/donoszeniem - to ci sami ludzie przy próbach zapłodnienia naturalnego stracili już mnóstwo dzieci, a in vitro co najwyżej pomogło poprawić tą statystykę, jeżeli się udało.

Zostaje przypadek gdy problem jest z samym zapłodnieniem (np. niedrożność jajowodowa) - i TYLKO wtedy in vitro daje potencjalnie więcej umierających embrionów- tylko dlatego że w ogóle są jakieś embriony, a porównujesz z sytuacją gdy w ogóle ich nie ma, czyli jest to funkcjonalnie równoważne np. z zaprzestaniem używania prezerwatywy.

Porównywanie zdrowej populacji z wycinkiem który już ma problemy z płodnością jest bezużyteczne. Miarodajne porównanie to ludzie z problemami z płodnością z in vitro i bez.

A ciekawe zjawisko to to, że ani przez chwilę sam się nad tym nie zastanawiałeś - co się potencjalnie dzieje z embrionami ludzi którzy mają problemy z płodnością ale nie podejmują prób in vitro. Czy więcej ich umiera? Czy mniej? Są jakieś w ogóle? Dopóki na tapecie nie pojawiło się in vitro, rozważania moralności prób zajścia w ciąże gdy są z tym kłopoty, i ile przy tym ginie embrionów, w ogóle się nie pojawiały.

BO CIĘ TO NIE OBCHODZI.

(nie martw się, nikogo innego też nie)

BO EMBRIONY CIĘ NIE OBCHODZĄ.

(jw)

OBCHODZI CIĘ KONTROLA.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 6 razy. Ostatnia modyfikacja: 29 sierpnia 2022 o 19:41

D DeltaTango
+38 / 44

Niby postęp cywilizacyjny, niby technologia, biotechnologia, a klimat taki sam jak za czasów Kopernika, który dostał Bana za prawdę. Czy w czasach Jezusa, czyli zaledwie 2000 lat temu było leczenie kardiologiczne? czyszczenie żył ze złogów cholesterolu? Nie. To po co księżom operacja i ratowanie życia przy zawale? Przecież to niegodne prawdziwego katolika! Nauka nie powinna ingerować w życie i śmierć!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bartoszewiczkrzysztof
+18 / 20

@DeltaTango Tak to sprzeczne z ICH wiarą, przecież to ingerencja w bożą wolę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar be4bee
+1 / 1

@DeltaTango - mój wpis przez przypadek mi się wkleił pod Twój komentarz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+5 / 7

@be4bee "Wykorzysta w jakiś paskudny sposób".. jeśli ta kobieta czuje się wartościowa, nie czuje się gorsza, słaba to żadne słowa innej osoby tego nie zburzą i po prostu zabije kogoś takiego śmiechem i ripostą. Swoją drogą jak małym trzeba być i tępym by takie informacje próbować wykorzystywać w paskudny sposób? Trzeba być chyba pisowsko-konfederackim katolem...... niedowartościowanym zaplutym karłem reakcji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jeszczeNieZajety
+4 / 6

@be4bee Temat do dyskusji. Jakby ukrywali, że ona z in vitro to wciąś by żyli (szczególnie ona) w strachu, że się wyda. A jak by się wdało to debile by sądzili, że ona się tego wstydzi..A tak sprawa z głowy. Jeżeli jakiś debil ma z tym problem to to jego sprawa. Dzięki temu spędzi życie w otoczeniu nie-debili.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar be4bee
+4 / 4

@Pasqdnik82 - mało jest osób po których hejt spływa jak woda po kaczce. I obojętnie jak wydajesz się silny, to takie coś zostawia zniszczenia w psychice. A prymitywnych trolli internetowych jest pełno i chętnie bluzgają jadem wszędzie i na każdy temat. Niestety.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+2 / 2

@be4bee jak ktoś żyje internetowym życiem to może i się przejmuje. Ja byłem wyszydzany w szkole przez grupę debili i jakoś mi to nie przeszkadzało, bo miałem w zasadzie to gdzieś :) mieli ubaw ja miałem z nich bo miałem swoich znajomych i przyjaciół. Zorientowali się, po paru latach że to nie działa i próbowali fizycznie.... więc "przywódca" dostał w pysk tak, że się nakrył nogami i nagle był całkowity spokój.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Myslaca_istota
+1 / 1

@be4bee Jestem dzieckiem z wpadki. Kochanym przez Mamę. Wg ciebie mam się tego wstydzić i nie ogłaszać? Bo ktoś może mi dokuczać? Mam to w nosie. Nie miałam na to wpływu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar be4bee
+2 / 2

@Myslaca_istota - możesz robić jak uważasz Ja mówiłam w swoim imieniu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Myslaca_istota
+1 / 1

@be4bee Czyli wstydzisz się za sprawy, na które nie miałaś wpływu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar be4bee
+1 / 1

@Myslaca_istota -wstydzisz się - to nieodpowiednie określenie . To obawa przed ujawnieniem wrażliwych danych w internecie. Zależy co kto chce światu obwieścić i czy nie skrzywdzi przy okazji np. bliskiej osoby. Nie każdy chce być gwiazdą internetu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I irulax
+1 / 1

@DeltaTango Są przecie wyznania/sekty odrzucające w części lub w całości osiągnięcia współczesnej medycyny, np. Amisze, Świadkowie Jehowy. Jednak swoje przekonania stosują tylko dla siebie. Ostatni KK starał się stwarzać wrażenie, że jest pro-naukowy i oświecony. Chyba jednak opornie to wszystko idzie.
Druga sprawa to gigantyczna wręcz hipokryzja jaka tam panuje. Np. wielu ginekologów przyznawało się do dokonywania aborcji wśród zakonnic. Jaka byłą skala zjawiska - nie wiem.
Wiem jednak z doświadczenia, że im piekniej coś wygląda, im bardziej błyszczy tym uważniej trzeba się przyglądać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I irulax
+3 / 3

@Myslaca_istota Dokładnie. Nikt z nas nie może wybrać jak się urodzi, gdzie i w jakiej rodzinie. Dostajemy do dyspozycji własne życie, trzeba je wykorzystać w sposób sensowny i tyle.
Znam osobiście wiele osób które potrafiły się podnieść nawet z bardzo podłej sytuacji, kiedy całe otoczenie dawno postawiło krzyżyk. Ludzie zawsze znajdą sobie kogoś do obrzucania błotem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Montuch
+12 / 18

***** ***

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zgredek8
-3 / 21

@Montuch
Zgadza się, nie zapomnij dodać ***** **, bo to rząd Tuska, w którym zasiadał między innym i Gowin, zablokował ustawy regulujące in vitro.
Swoją drogą, blokował też związki partnerskie a sam Gowin i ówczesny prazes trubynału, Rzepiński parli do blokowania aborcji, zgodnie z obecnymi orzeczeniami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Montuch
+4 / 6

@zgredek8 A tu rację masz. ***** ** tak samo jak PiS. Nie będę z tym polemizował, bo prawdę piszesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+19 / 19

Mial byc HIT, wyszedl KIT i SHIT

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gremline
+4 / 4

@Xar - kur...a... no zgadzam się z Xarem...
eh... świat stanął na głowie ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kfal
+3 / 3

W 100% popieram !

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+4 / 8

E tam od razu bydlę. Napisał, co mu kazali. Nie było innej wersji, która by przeszła cenzurę. To wszystko zostało zlecone przez Czarka i on za to odpowiada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 15 sierpnia 2022 o 18:20

S staryy
+2 / 2

BRAWO

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xardas132
+7 / 13

Szczucie ludzi przeciw ludziom. A do ludzi, którzy uważają, że dzieci z in vitro to nie ludzie, tylko wytwór postępu medycyny mam jedną odpowiedź: nie chodźcie do lekarzy w ramach chorób, zdajcie się na naturę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-4 / 6

@Xardas132 ale Ty sam siebie szczujesz. Katolik ma problem z procesem przeprowadzania in vitro, nie z dziećmi urodzonymi z takiego zabiegu. Wystarczy chwila z Google i dowiedziałbyś się tego

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-3 / 5

@Xardas132 ale Ty sam siebie szczujesz. Katolik ma problem z procesem przeprowadzania in vitro, nie z dziećmi urodzonymi z takiego zabiegu. Wystarczy chwila z Google i dowiedziałbyś się tego

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-4 / 6

@Xardas132 ale Ty sam siebie szczujesz. Katolik ma problem z procesem przeprowadzania in vitro, nie z dziećmi urodzonymi z takiego zabiegu. Wystarczy chwila z Google i dowiedziałbyś się tego

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Skruchtysyn71
+1 / 3

@Pajej7
To niech katolik nie korzysta z tej procedury. I niech się nie wpi... la w życie tym, którzy chcą z tego skorzystać. To chyba nie takie trudne, żyć wg swoich zasad i zrozumieć, że ktoś może mieć inne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Skruchtysyn71
+1 / 3

@Pajej7
Ja mam np problem z czerniną(taka zupa). Brzydzę się jej i nigdy nie spróbuję. Czy to znaczy, że powinno się zakazać jedzenia tej zupy, bo ja nie jem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-3 / 3

@Skruchtysyn71 przygotowanie czerniny nie wiąże się z zabijaniem „zarodków”, które wg lekarza nie „rokują”. Zabija się ich przy takim procesie cale mnóstwo. Nie wspomnę już o dopuszczeniu aborcji w takim procesie jeśli tylko pojawiło by się „zagrożenie”, że dziecko może mieć jakieś wady prenatalne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-3 / 3

@Skruchtysyn71 walka o zakaz aborcji czyli zabijania niewinnych dzieci to dla Ciebie zapewne również wtrącanie się w życie innych?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-3 / 3

@Skruchtysyn71 walka o zakaz aborcji czyli zabijania niewinnych dzieci to dla Ciebie zapewne również wtrącanie się w życie innych?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rwpd2
+1 / 1

@Pajej7
Jeżeli moralnie słusznym jest zakazanie powoływania zarodków do życia jeżeli część z nich miałaby potem umrzeć, to należałoby zakazać rozmnażania jako takiego - bo ono zawsze tak wygląda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A andrkac
0 / 0

@Pajej7 pseudoprofesor, auror podręcznika dla polskich szkół napisał: "Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci?"
Obroń teraz swoje zdanie, że nie ma on problemu z dziećmi urodzonymi z in vitro! W sieci jest jeszcze bardziej przerażająca jego wypowiedź, która dowodzi, że on kompletnie nie rozumie na czym polega in vitro. Wystarczy chwilą z Google - choć z twojej nie trzymającej się faktów wypowiedzi wnoszę, że to dla ciebie zbyt trudne zadanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-3 / 3

@rwpd2 nie rozumiesz.. ale Twój „wariant” jest naturalny, zgodny z tym co stworzył Pan Bóg. In vitro to manipulowanie laboratoryjne i hodowla ludzi. Wybijamy te co teoretycznie nie rokują i wywalamy do kubła - w skrócie in vitro

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-2 / 2

@andrkac ale kogo Ty mi tu cytujesz?? Stanowisko kościoła jest jasne, in vitro - nie, dzieci poczęte w JAKIKOLWIEK sposób - tak. To jasne i oficjalne stanowisko

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-2 / 2

@andrkac mam wrażenie, ze Twoja wiedza to właśnie „chwila z Google”. Nie kolego, dla zgłębienia zagadnienia in vitro nie wystarczy „chwila z Google”…
Pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S stach1947
+2 / 4

Nie mogę nic przeciwstawić tej opinii, taka jest trafna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cichooddycham
+2 / 4

Popieram faceta-Te sqwesyny powinny zacząć sie bać.Dość tanich podśmih ujków.GNIEW NAJWYŻSZY CZAS NA GNIEW.Za to co to robią z nas Polaków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G good_man
+2 / 2

Pacyfikacja PiS...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I islandor
+1 / 1

Bydło niczemu winne by je porównywać do Roszkowskicj i jemu podobnych :-D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
+4 / 4

Pamiętajcie, że ktoś ich wybiera!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-5 / 7

Ale nikt nie powiedział, że dzieci z in vitro są gorsze albo mniej wartościowe albo cokolwiek. Problem z in vitro leży zupełnie gdzie indziej

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rapper3d
0 / 0

@Pajej7 w zakutych deklach katoli pisowskich. Ale nic nie szkodzi ten problem usunąć. Najlepiej razem z zakutym lbem. Zdaje sie ze we Francji nawet to dzialalo calkiem sprawnie swojego czasu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A andrkac
+1 / 1

@Pajej7 Kłamiesz. Roszkowski, autor oficjalnego podręcznika to nikt?
"Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci?"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pajej7
-3 / 3

@andrkac wiem jakie jest stanowisko kościoła, jest jasne i oficjalne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lunathiel
0 / 0

Zawsze zastanawia mnie ten absurdalny paradoks u konserwatywnych osób: z jednej strony, ciągle narzekają, że "hurrr, czemu w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci?!!", ale z drugiej - narzekają też na tych, którzy CHCĄ mieć dzieci, ale z jakiegoś powodu mogą osiągnąć to jedynie poprzez in vitro xD Co za je*ani hipokryci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem