Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
A aniechcemisie
+20 / 20

To w większości nie są "zabawne historie" i "niecodzienne przygody", tylko w większości jest to nieumiejętność czytania, brak myślenia i brak zdrowych nawyków (jak blokowanie komputera przy wstawaniu od biurka).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
+9 / 11

@aniechcemisie Ja bym raczej powiedziała, że pozwalanie komputerowi na zapamiętanie sposobu płatności niewymagającego potwierdzenia.
Nigdy nie blokuję komputera, a nawet jeżeli, to hasło do niego znają wszyscy (podobnie jak ja znam hasła do wszystkich komputerów w domu...) a jakoś podobne historie nigdy nie miały miejsca.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aniechcemisie
-1 / 1

@Cascabel Wnioskuję, że:
1) Nie masz kota :)
2) Nie masz dobrych nawyków z pracy (w wielu miejscach pracy jak nie zablokujesz komputera przed odejściem od biurka, możesz liczyć na to, że będzie rozesłane z twojego konta zaproszenie na pączki do całego biura; bardzo dobra metoda na nauczenie ludzi właściwych nawyków)
Zakupy bez potwierdzenia to już tylko wisienka na torcie. A danie osobie trzeciej dostępu do urządzenia z taką możliwością to już kompletna bezmyślność.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
-2 / 2

@aniechcemisie Koty mam dwa. Na biurko nie wchodzą, co najwyżej na kolana, albo na głowę.
A co do dobrych nawyków z pracy: nie potrzebne mi przy pracy całkowicie zdalnej.
Swoją drogą zastanawia mnie totalnie zostawianie dwulatków w miejscu, w którym do komputera mają dostęp, czy ogólnie do tego typu elektroniki bez nadzoru. Są rzeczy, przy których dodatkowy paragon za zakupy, albo straty w sprzęcie to pikuś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aniechcemisie
0 / 0

@Cascabel To masz jakieś wyjątkowe koty ;-)
Przy pracy całkowicie zdalnej faktycznie blokowanie stacji może nie być konieczne. Ale jest dobrym nawykiem. Jak masz wyrobiony, jesteś przygotowany na wszelkie sytuacje, w których jednak masz obce osoby w okolicy.
Poza tym, zdalne nie zdalne, ale nie chciałbym, żeby np. dziecko dla żartu zrestartowało mi serwer u klienta ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar monikashell
+18 / 18

głupi rodzice co podłączają płatność do telefonu i w dodatku dają swój telefon dziecku - no cóż głupich nie sieją sami się rodzą

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BruceD
+16 / 16

Nie wiem co w tym zabawnego jak kilkuletnie dziecko robi samo zakupy nawet na kilka tys. zł. To tylko świadczy źle o rodzicach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T trolik1
+4 / 4

Kiedyś będąc z pewną osobą oglądaliśmy pewien serial. Ażeby być na bieżąco często wykupywałem dostęp do nowych odcinków. No i pokazała się opcja w banku " czy zapisać odbiorcę celem szybszego wykonywania płatności dlatego odbiorcy". No i to potwierdziłem. Po ok kilku miesiącach dostaję z banku sms " proszę uzupełnić konto, celem realizacji płatności dla...". Sprawdziłem - ssyny chcieli ściągnąć płatność 699.99, a na koncie miałem ( na szczęście) 697. Natychmiastowa zablokowałem i skasowałem wszelkie zgody i udogodnienia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+9 / 11

"Umieściłam w koszyku kilka książek w twardej oprawie, których nie zamierzałam kupować."
Czy może mi ktoś wyjaśnić po co niektórzy to robią?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
+3 / 7

@RomekC Bo maja Tic Tac zamiast mozgu;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 1

Spodziewałem się jakiegoś głębszego powodu @WalnietaAutystyczka88. Np. ja kupuję wiele książek i części z nich w ogóle nie czytam. To są pieniądze wyrzucane w błoto. I myślałem, że może ktoś jest mądrzejszy ode mnie i także kupuje* książki których nie czyta.
* trzyma je w wirtualnym koszyku

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
+6 / 6

@RomekC Wybacz ze Cie zawiodlam;) A tak na serio to ogolnie nie rozumiem dlaczego ludzie kupuja ksiazki a pozniej ich nie czytaja, tak samo z ubraniami ktorych nie nosza itp. Ja ogolnie nie kupuje niczego, czego bym nie uzywala a rzeczy ktore mam uzywam az umra smiercia naturalna, nie lubie tez prezentow bo jesli cos mi sie nie podoba to nie jestem w stanie udawac radosci przed darczynca. Ogolnie jestem raczej praktyczna osoba I z reguly nie kieruje sie sentymentami. Jesli chodzi o wyrzucanie kasy w bloto: nie wiem jakie sa ceny ksiazek w Polsce. W UK ksiazki mozna kupic za marne grosze, nowe kosztuja kilka funtow a uzywane to juz wogole smiech na sali, ostatnio kupilam 3 ksiazki i zaplacilam calego szalonego funta. Maja ogromne ilosci uzywanych ksiazek wiec I ceny sa niskie. Gdy przeczyta sie ksiazke I nie chcesz jej zatrzymac, to mozesz oddac ja do charity shop I wesprzec dzieki temu jakis dobry cel. Nie lubie niczego marnowac dlatego jestem wielka fankom charity shops Bo dzieki temu kazdy przedmiot moze otrzymac "drugie zycie" I kazda osoba nawet biedna moze sobie pozwolic na odrobine radosci z zakupow.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+5 / 5

@WalnietaAutystyczka88 Ja kupuję książki bo lubię je mieć - dlatego nie pożyczam z biblioteki. A kupuję bo chcę przeczytać a potem jakoś nie mam czasu - kupuję kolejną ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar izka8520
+6 / 6

@RomekC zamiast kupić książkę w twardej oprawie, bo tylko taka jest dostępna na tej stronie/aplikacji, zapisuje sobie, żeby kupić później, kiedy już się pojawi miękka oprawa, lub w innej księgarni. Po prostu tworzy sobie liste

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+2 / 2

O, i to jest dobry powód @izka8520.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
+2 / 2

@RomekC ok, rozumiem, tez mialam troche ksiazek ale przestalam je trzymac poniewaz zanim kupilam dom bardzo duzo sie przeprowadzalam I bylo mi nie wygodnie ciagle wszystko przenosic. Zapisywalam ulubione ksiazki na kindle a nowe kupowalam i oddawalam. Juz tak zostalo I nie trzymam ksiazek w papierowej wersji, ale rozumiem dlaczego Ty to robisz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tniusia1
+4 / 4

@RomekC też czasem wrzucam do koszyka coś co mi się podoba lub muszę przemyśleć czy jakąś rzecz chcę kupić. Potem albo bardzo to chcę i np za dzień lub dwa kupuję albo nie. Takie "obserwuj" tylko w koszyku

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tniusia1
+1 / 1

Ja pierniczę.... dwulatek zamówił.... roczne dziecko prawie kupiło..... jak można dać takiemu małemu dziecku telefon lub dostęp do kompa?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+1 / 1

Dzięki @Tniusia1.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
0 / 2

@WalnietaAutystyczka88 Ja kupuję książki, które często już przeczytałam na kindle'u, bo lubię danego autora. Nie czytam ich często w całości, ale np. fragmenty.
Podobnie lubię ładne wydania książek. Albo przywozić z danych miejsc książki kojarzące mi się z nimi - jak powieści Verne'a z Nantes, czy Notre Dame de Paris kupione naprzeciwko Notre Dame w Paryżu u jednego z bookiniste. Mam też ładne wydane "Alicji w krainie czarów" przywiezione z Londynu, podobnie Sherlocka Holmesa.
W koszuku na jednej stronie mam sporo planszówek, by obserwować promocje na nie. Podobnie - niektóre brakujące książki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
0 / 0

@Cascabel Jestem w stanie to zrozumiec, zwlaszcza jesli kupisz ladne wydanie I dobrze prezentuje sie w domu. Ja po prostu nie mam miejsca na za duzo rzeczy I nie lubie gdy przestrzen jest przepelniona lub zabalaganiona bo bardzo mnie to stresuje. U mnie w domu wszystko jest na miejscu I musi do siebie pasowac (mam OCD). Pozatym nie jestem sentymentalna osoba I nie zbieram pamiatek. Jestem uczuciowa ale nie przywiazuje wartosci do pamiatek z podrozy czy prezentow, z jednym wyjatkiem.... Musze sie przyznac ze mam kolekcje chyba z 30 par butow (high heels) ktore przywozilam z roznych miejsc ale kazdej z tych par uzywam wiec jest to tez praktyczne. Kazdy z Nas jest inny I jesli Tobie sprawia radosc zbieranie ksiazek to mi to w niczym nie przeszkadza. Ja Kocham moje buty :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
+3 / 3

Całkiem niedawno kurier przywiózł paczkę, a nic nie zamawialiśmy. Kurier nie widział problemu, wręcz uważał, że to my powinniśmy paczkę podać adresatowi. Jakby to był jakiś sąsiad, to w sumie ok tyle, że nie zgadzało się nic, ani numer domu, ani ulica, ani nawet miasto XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar WiosnaApKain
0 / 0

Ha.... ha... ha no przezabawne, boki zrywać...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ZmianaPogody
+1 / 1

ta siostrzenica z króliczkami najlepsza :) a zdjęcie futrzaków takie super, że wzięłabym oba!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem