Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
5518 6379
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M MrAnderson
+22 / 34

Dobreee ;D Kobiety, nie róbcie nam tego ;P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E konto usunięte
+4 / 28

Bo nie łaska leniwcom powiedzieć wiecej słów by wiadomo było o co chodzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Airvision
+10 / 16

@elektro155

Jakby to one same wiedziały...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Qrvishon
+1 / 11

Chcecie żebyśmy robili to czego od nas oczekujecie,a my tylko chcemy wiedzieć "o ci chodzi"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar inpheryo3
+19 / 25

a wiesz z czego to wynika? Ze kobiety nie potrafia powiedziec nic wprost, tylko uzywaja mowy niewerbalnej... trzeba sie domyslac z tonu wypowiedzianych slow i gestykulacji, co ona mysli... i malo tego!! Jak nie zgadniesz to sie FOCHA WHOLERE!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar inpheryo3
+11 / 21

byamamoto:
no to mamy taka sytuacje:
podchodze do laski na w klubie i proponuje jej drinka, a ona mi odmawia... i tu juz zaczynaja sie zagadki:
- nie chce ze mna rozmawiac?
- nie pije alkoholu?
- czeka az zaproponuje drozszy trunek?
- wstydzi sie?
- moze by chciala, ale jest z kolezankami, a to tak troche glupio sie od nich odrywac?
i jeszcze jest wholere mozliwosci, a jaka jest prawda?? DOMYSL SIE JUZ DZIS!! (powinni zrobic taki teleturniej, o nazwie "o co jej k**wa z***rdala?"... program oczywiscie poprowadzi Krzysztof Ibisz)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B byamamoto
0 / 6

inpheryo3, miałam na myśli zupełnie inne sytuacje - typu że między parą ludzi dochodzi do kłótni, efekcie dziewczynie jest przykro, ale nie powie wprost "przykro mi" , bo uważa, że facet powinien wykazać się empatią i domyślić się, ze moze być jej przykro. Być moze takie, a nie inne skojarzenie mam przez zdjęcie wstawione do demota. Sytuacja, którą opisałeś, z punktu widzenia kobiety oznacza dla mnie "nie mam ochoty na drinka" - jak nie mam ochoty, mówię, że nie mam ochoty ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eminey
+2 / 8

byamamoto, tak, a facet ma sie okazac jasnowidzem i zgadac o co chodzi. "Co sie stalo? -NIc -To o co chodzi -O nic (domysl sie".
Prawde mowiac ciekaw jestem, czy byscie sie same domysly o co chodzi. Jak na ironie, jak gadacie na faceta kolezankom, to powiecie wszystko, a sam facet nie wie nic - i to on jest tym zlym. Gdzie tu logika?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar inpheryo3
0 / 10

sluchaj... tu wychodzi wasz egoizm... a moze to chlopakowi jest przykro, ze mu zabronilas spotkac sie z kolegami... a ty sie fochasz za to ze zlamal ten zakaz... ale to CIEBIE trzeba przepraszac, bo to ON jest tym ZLYM!!! NIEGODZIWIE SPOTKAL SIE Z KOLEGAMI!!! I NAPEWNO PILI!!! TRZEBA NIE SPAC DO 3 W NOCY I ZADZWONIC DO NIEGO, ZOBACZYC CZY JEST TRZEZWY!!! A JAK NIE JEST TO MA MNIE PRZEPROSIC!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B byamamoto
0 / 2

inpheryo3 , dlaczego Twoje przykłady wiążą się tylko z piciem alkoholu? nie rozumiem za bardzo Twojej logiki myślenia. A zachowania, jakie opisałeś (dzwonienie po nocy, zabranianie spotkań z kolegami itp) na pewno nie są typowe dla dojrzałej osoby. Jeśli któras osoba w związku tak postępuje, to nie dlatego, ze jest kobietą lub mężczyzną, tylko że jeszcze nie dorosła do związku i nie szanuje drugiej osoby. Proszę Cię uprzejmie o nieodnoszenie takich kretyńskich przykładów do mojej osoby, ponieważ nie stosuję takich dziwacznych zagrywek względem innych ludzi. Także nie rozumiem, dlaczego używasz capslocka,co w netykiecie oznacza, ze na mnie wrzeszczysz. Z jakiej paki? Ja do Ciebie piszę na spokojnie i kulturalnie. ///// Po Twoich wpisach domyślam się, że nie żyjesz w stałym związku i nie mieszkasz razem z Twoją drugą połową. Uwierz, to dużo zmienia - jak kogoś znasz bardzo długo, to niektorych rzeczy można się domyślić bez słów. Wystarczy tylko odrobina wczucia się w sytuację drugiej osoby. Eminey, tu nie chodzi obycie jasnowidzem. Fakt, kobiety już "tak mają", że uważają, że w sytuacji przeze mnie wcześniej opisanej facet powinien się domyślić, dlaczego jest jej przykro itp. Ale dla nas to logiczne, bo kierujemy się empatią i emocjami, dzięki czemu łatwo nam wyobrazić sobie, coc zuje druga osoba. Skoro kobieta potrafi wczuć się w sytuację drugiej osoby, jest to dla niej naturalne. Przez to wydaje się nam dziwne, że ktoś może nie posiadac tej umiejętności ;) Wydaje mi się, że tu o to chodzi:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 8 czerwca 2010 o 12:37

avatar inpheryo3
-2 / 6

no wlasnie... "kierujemy się empatią i emocjami"... a nie logika (czyt mozgiem)... kobiety wszystkie decyzje podejmuja intuicyjnie, a intuicja bardzo czesto zawodzi... mezczyzni uzywaja jak najbardziej logicznego rozwiazania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M miniuapril
-1 / 1

o co chodzi do cholery?
(zapewne pomyślał tak ten facet)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eminey
-1 / 1

byamamoto
"Skoro kobieta potrafi wczuć się w sytuację drugiej osoby,
jest to dla niej naturalne. Przez to wydaje się nam dziwne, że ktoś może nie posiadac tej umiejętności ;) "
Zaraz zaraz. Czyli puenta jest taka, ze kobiety wymagaja od facetow wiecej, niz Ci moga z siebie da, a pozniej jeszcze maja do nich zal, ze sie nie dostosowali?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B byamamoto
+1 / 1

Eminey, to działa w dwie strony i nie chodzi o to, że ktos od kogoś egoistycznie wymaga czegoś.:) Wam się wydaje dziwny nasz sposób myslenia i "wymagacie" (jeśli już mam użyc tego slowa,chociaż moim zdaniem nie jest do końca odpowiednie) od nas takiego toku myslenia, do jakiego jesteście przyzwyczajeni, bo Wam to się wydaje naturalne. Dla nas z kolei naturalne jest takie myślenie, o jakim pisałam wcześniej i "wymagamy" od Was sposobu myslenia, do jakiego my jesteśmy przyzwyczajone, bo dla nas to jest naturalne, jak już pisałam. Jedna płec nigdy nie zrozumie do końca drugiej i to działa po równo w obie strony :))) Zamiast z tym walczyc, trzeba to chyba po prostu zaakceptować i nauczyć się, że druga strona myśli inaczej,bo nie da sie tego zmienić - tak jestesmy skonstruowani my - ludzie :-) ////// inpheryo3, przykre jest, że uważasz, że emocje i empatia nie mają nic wspólnego z mysleniem logicznym (a już wogole z mozgiem). Swojej dziewczynie też to powiesz? Logika związana z empatią i emocjami istnieje, tylko że kobiety mają ją bardziej rozwiniętą niż mężczyźni. Przeczytaj sobie to,co napisalam wyżej do Eminey i wyluzuj :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 czerwca 2010 o 11:13

avatar Eminey
-1 / 3

Polecam wpis kartofla troche nizej. Nie wiem czemu piszesz, ze to dziala w obie strony - to absurd. Dlaczego takiego abstrakcyjnego zachowania kobiety wymagaja tylko od swoich facetow? Dlaczego wobec kolezanek nie stosujecie takich kryteriow? Dlaczego na dzien dobry nie robicie facetom jazd? Bo nikt by tego nie wytrzymal? Tu nie chodzi o zmiane sposobu myslenia, ale o bycie rzeczowym i po prostu precyzyjnym. Chyba wobec partnera to niewielki wymog.
"Jedna płec nigdy nie zrozumie do końca drugiej i to działa po równo w obie strony :)))" Jezeli ktos jest winny temu stanowi rzeczy, to na pewno nie faceci. Bo jaka w tym ich wina? Ze sie nie domyslaja? Ze nie czytaja w myslach? "Zamiast z tym
walczyc, trzeba to chyba po prostu zaakceptować i nauczyć się, że druga strona myśli inaczej,bo
nie da sie tego zmienić - tak jestesmy skonstruowani my - ludzie :-) "nie kaze myslec wszystkim tak jak ja. Jesli uwazasz inaczej to prosze o cytat.
"inpheryo3, przykre jest, że uważasz, że emocje i empatia nie mają nic wspólnego z mysleniem logicznym (a już wogole z mozgiem)." Nie widze w tym nic przykrego - takie po prostu sa fakty. Chyba nie bardzo znasz znaczenie slowa logika. W takim razie przypomne: http://sjp.pwn.pl/szukaj/logika i zacytuje "poprawne, rzeczowe myślenie, oparte na związkach przyczynowo-skutkowych". Tu nie ma miejsce na emocje. Jezeli prowadze firme, to zatrudniam tego, ktory jest sympatyczny, czy tego ktory jest kompetentny? Jesli jest sprawa w sadzie, to wygrywa ten milszy, czy ten, po ktorego stronie jest prawda, racja? Projektujac np most mam sie kierowac przeczuciem "no, mysle, ze bedzie ok" czy pozwolisz mi go policzyc? I najwazniejsze - czy odpowiadajac mi uzyjesz logiki, czy odwolasz sie do moich emocji. Nie...na litosc mnie nie wezmiesz. "Logika związana z empatią i emocjami
istnieje, tylko że kobiety mają ją bardziej rozwiniętą niż mężczyźni." prosze o zdefiniowanie czym jest 'logika zwiazana z empatia i uczuciami' - bo inaczej uznam, ze jestes demagogiem [jako PS - typowe dla kobiet - dowodzenie na sile ze ma sie racje i, rowniez na sile, ze sie jest lepsza, nawet stosujac absurdalne argumenty. Cala dyskusje o logice podsumuje slowami kartofla:
"Czarne jest czarne, biale jest biale. Facet nie komplikuje sobie niepotrzebnie zycia
rozbijaniem koloru czarnego na 140 odcieni, tak oznacza tak, a nie oznacza nie. 2+2 nie zamieni sie w 5 jak bedziecie tupac i plakac."
Eminey to facet, Polak, wiec jego ksywa sie odmienia przez przypadki.
Czekam na odp...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 czerwca 2010 o 22:51

B byamamoto
0 / 0

Przyznam, że nie bardzo rozumiem, dlaczego ton Twojej wypowiedzi jest napastliwy (być może poprostu tak go odbieram ze względu na przekaz wyłącznie słowny). Tym bardziej, że rozmawiamy na temat czegoś, co faceci widzą inaczej, a kobiety inaczej - zamiast na siebie naskakiwać,można przecież skorzystać i nauczyć się czegoś o myśleniu drugiej strony. //// Pisząc o logice związanej z emocjami miałam na myśli coś tak prozaicznego jak to, że jeśli widzisz, ze ktoś płacze i ma smutną minę, to możesz podejrzewać, że coś mu sprrawiło przykrość (czyli przyczyna-skutek - przykład banalny, ale chyba przez to bardziej obrazowy). Poza tym istnieje coś takiego jak "inteligencja emocjonalna", czyli zdolność do empatii. Przykłady przez Ciebie podane (typu ten o moście czy o zatrudnieniu) jak dla mnie są na wyrost i sugerują brak mózgu u kobiety :/. Poza tym wśród facetów też może zdarzyć się, ze zatrudni młodą, zgrabną laskę zamiast pani po pięćdziesiątce, bo młoda laska ładniejsza, co z tego,że mamniejsze doświadczenie - nie uwierzę, że takie przypadki nie istnieją. Ale jak wsponiałam, dla mnie takie przykłady są na wyrost, bo cała rozmowa zaczęła się od demota obrazującego argument "domyśl się" podczas kłótni. Przykład z życia, który znam zdość bliskiego otoczenia: para znajomych umówiła się, że podział obowiązków w domu będzierówny,a w praktyce babka wykonuje większość, a chlop się wymiguje, w związku z czym np. co drugi dzień w zlewie stoją brudne naczynia. Babka kilka razy przypomina chłopu, że się umawiali,że będzie inaczej i że to nie jest w porządku, że się nie wywiązuje z umowy.Przypominania jednakże nic nie dają. W końcu za którymś razem dziewczyna się obraża i napytanie, o co chodzi, odpowiada coś w stylu "domyśl się". Dla nas - kobiet - to jest jasne (sa przyczyny i skutki) - dziewczyna się zawiodła, ze chłop jest niesłowny (ewentualnie nie szanuje jej czasu) i sie obraziła, a skoro kilkkrotnie wcześniej przypominała o tej umowie, to wydaje jej się, że po takim czasie można się domyśleć o co chodzi. Pytanie, jak to widzą faceci - jestem serio ciekawa, bez żadnego czepiania się Ciebie czy czegoś - może nauczę się dzięki temu czegoś nowego o Was ;) Aha, BTW, nie odmieniłam Twojej ksywki, ponieważ pisownia sugeruje pochodzenie obcojęzyczne, a odmiana obcojęzycznych słów to kwestia sporna - niektórzysą za,inni przeciw, bardziej neutralnym wydaje mi się brak odmiany. Jeśli Cię tym uraziłam,to przepraszam. A co do wpisu kartofla - szczerze przyznam, że mnie, jako kobietę, rozbawil fakt, że na prawdę ktoś można pomyśleć, że "co robisz dziś" oznacza "przyjdz do mnie i kup piwo" czy cos w tym stylu ;) Takich zagrywek nie stosuje (ewentualnie może mi się zdarzylo, jak miałam naście lat, ale wyrosłam z tego), bo imho to bez sensu - w takim przypadkach także jestem za mówieniem wprost. W całej rozmowie, którą prowadzimy w tych komentarzach, chodzi mi tylko i wyłącznie o sytuacje podobne sytuacji przeze mnie opisanej.Przyznaję, że wcześniej nie wyraziłam się dostatecznie jasno ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 5 razy. Ostatnia modyfikacja: 10 czerwca 2010 o 0:47

B byamamoto
0 / 0

Widze, że kolega zaniemógł i odpowiedzi brak. Ehh ;P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B benny155
+2 / 10

dla mnie jeden z najlepszych...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nika126
0 / 8

szczera prawda- życzę głównej;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
+10 / 16

Właśnie z takiego czegoś często wynikają nieporozumienia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dex
+32 / 42

a zaraz za tym jest: -co sie stało? - nic...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S snajper0208
+4 / 4

albo "nieważne..."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N noxi
+1 / 1

"wszystko ok?", "tak" z zimnym wzrokiem przed siebie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar crama
-4 / 6

He, he sama prawda

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E eternaize
-1 / 5

i mojej matki też

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ajnes
-3 / 19

A myślałam że tylko ja tak mówię do Chłopaka. :) +

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dex
+28 / 36

wszystkie tak mówicie..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mahrta
+5 / 13

Domyśl się dlaczego :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eminey
-2 / 2

ajnes, moze on tez Ci tak rad odpowie ;>

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kartofel
+2 / 6

Eminey: ta... sprobowalem, skonczylo sie natychmiastowym fochem bo nie mowie wprost tylko dookola i nie zrozumiala:-) Widocznie co wolno wojewodzie... Niedawno nauczylem sie, ze jak ona odpowiada po 4 godzinach to moja wina, ze nie czekalem 5h, a jak ja odpowiedzialem po 40 min bo bylem bardzo zmeczony po calym dniu pracy i mi sie przysnelo to moja wina bo nie odpowiadalem :) Jak innym razem zapytalem sie czy ogladamy dzisiaj cos to bylo no nieee wiem, chyba nieee, umowilam sie juz, moze innym razem itd, a wieczorem pretensja, ze mnie nie ma bo jednak by chciala przyjsc, a ja sobie inaczej zaplanowalem dzien. Czyja wina? Moja bo nie zrozumialem, ze nie, nie chce oznacza chce. No i jeszcze ze "Co robisz" oznacza "w sobote wieczorem ogladamy film u ciebie, znajdz cos dobrego i kup piwo" - oczywiscie pozniej obrazona, ze sie nie domyslilem. Jak wiekszosc ludzi, mam IQ ponizej 210 i przypuszczam to dlatego nie bylem w stanie polaczyc "co robisz" z "ogladamy film u ciebie". Anyway. Czarne jest czarne, biale jest biale. Facet nie komplikuje sobie niepotrzebnie zycia rozbijaniem koloru czarnego na 140 odcieni, tak oznacza tak, a nie oznacza nie. 2+2 nie zamieni sie w 5 jak bedziecie tupac i plakac. Zeby wymagac od faceta jakiejs rzeczy musicie same wiedziec co chcecie zamiast mowic "nie" myslac "tak" albo co gorsza "tak, nie, moze, chyba, nie wiem, nie jestem pewna, telefon do przyjaciolki". Ogarnijcie wy sie, generujecie niepotrzebny stres i nieporozumienia czyms takim. Problem nie jest w tym, ze facet nie rozumie kobiety tylko w kobiecie bo mowi tak, ze druga i co smieszniejsze sama siebie nie rozumie. No chyba, ze tylko ja trafilem na takiego cymbala bo ciezko to nazwac w sposob lagodny. Skrajny przypadek, nikomu nie zycze az tak zle, wolalbym miec 4 tesciowe. Najlepiej zebym czytal w myslach bo po co rozmawiac w ogole. Rozmowy bywaja trudne, a obrocic kota ogonem i miec bezpodstawne pretensje jest prosto. Teraz drogie panie pomyslcie co by bylo gdyby kazdy facet robil dokladnie tak jak wy ;] Ustawy w sejmie by byly oddawane w postaci czystych kartek, prawo by nie istnialo i siedzialybyscie w wiezieniu za to, ze nie domyslilyscie sie, ze nie wolno pluc na chodnik bo sejm tak myslal ale nie sprecyzowal, planowali za to 25 lat ale zapomnieli powiedziec, splunelas 3 razy i dostalas dozywocie - tego tez nikt nie napisal ale powinnas sie domyslic, ze mozesz je dostac. To bylo skrajne i celowe przerysowanie ;-) pozdrawiam normalne Panie, a nie babska odpowiadajace "dzieki sama potrafie powiesic plaszcz" kiedy facet chce go odebrac.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E konto usunięte
-1 / 1

Niezłą z ciebie kretynka, niestety, taka prawda

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eminey
-1 / 1

Kartofel.
Swietny wpis - szkoda, ze nie jest troche wyzej w komentach - bo moze wiecej ludzi by przeczytalo. Jesli pozwolisz, to w podobnych dyskusjach Cie zacytuje :)
PS Strasznie mnie rozbawilo zdanie: "2+2 nie zamieni sie
w 5 jak bedziecie tupac i plakac." :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar twiks94
0 / 8

gz twój pierwszy demotywator i już główna :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
0 / 40

Panowie naprawdę bywają mega niedomyślni :) Aby nie być gołosłowną podam przykład bardzo prosty i życiowy: idę na dworzec odprowadza mnie facet targam na plecach 60litrowy plecak.. on idzie 5 metrów przede mną i trzyma ręce w kieszeni i jeszcze mówi ze mamy tylko 20 minut. Naprawde nie miałam siły mówić "weź mi pomóz" tylko poprostu nerwy wzięły górę i nakrzyczałam na niego, ze nie potrafi się domyśleć (trochę za ostro nakrzyczałam ale tak jak mówię nerwy wzięły górę). Na szczęście przeprosiliśmy się nawzajem i było dobrze... :) Ale na pewno lepiej zawsze powiedzieć o co chodzi niż dopuścić do nieporozumień, które tylko przeradzają się w głupie i bezsensowne kłutnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 6 czerwca 2010 o 19:01

M Mittsu
-2 / 28

a co za problem powiedzieć "Kochanie, ponioslbys mi plecak?" Watpie zeby to wynikalo ze zlej woli, moze po prostu myslami byl gdzie indziej i nie zwrocil uwagi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Margotynka
0 / 14

To akurat jest kwestia nie podlegająca dyskusji, panowie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar PaulTheGrey
+12 / 20

O proszę, jak trzeba ponieść plecak to już tak głośno nie gadacie o równouprawnieniu. :P Anyway, powinien pomóc.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar twojstary
+11 / 25

Kobieta chyba mysli, ze facet jak komputer ma zapisane sytuacje w stylu: jesli niesie ciezka torbe mam jej ja poniesc. Powinnas wprost powiedziec do niego "masz ponies mi plecak" - facet zgodzi sie na 100%. Takie błędy faceta można także tłumaczyc sklerozą lub tym, że "sie nie kapnął" (nie wiem jak sie nazywa to fachowo) - tak! raz mi sie zdarzyłą sytuacja, że mogłem podwiezc pewna dziewczyne na uczelnie, jednak zdałem sobie z tego sprawe jak juz bylem w polowie drogi i sam sobie sie dziwilem ze jej tego nie zaproponowalem (owszem bylo mi wstyd). Gdyby tylko wspomniala to z mila chcecia bym ja wzial ze soba, co zreszta zawsze staram sie czynic wobec wiekszosci znajomych (o ile mam taka mozliwosc). A tak zafundowala sobie podroz autobusem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 czerwca 2010 o 20:02

T konto usunięte
+8 / 16

Już się tak panowie nie tłumaczcie, przecież kobiety też nie chcą facetów - szczególnie swoich, traktować ciągle jak dzieci, gdy zlew pełny brudnych talerzy, a kobieta na zakupach, to chyba jasne, że należałoby (domyślić się, że trzeba) te brudne naczynia umyć. Mnie osobiście denerwowałoby, gdyby ktoś ciągle powtarzał mi co mam robić, wolałabym się sama domyślić i nie słuchać paplania drugiej osoby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar PaulTheGrey
-1 / 1

Czy się domyślimy, czy nie to i tak bezustannie paplacie "tojapisalam" ;p. Czasem pewne rzeczy trzeba wyartykułować, a nie strzelać focha bo on tego nie zrobił a ja przecież NA NIEGO SPOJRZAŁAM I DAŁAM MU DO ZROZUMIENIA, BYDLAK. Idiotyzm. Co do naczyń w zlewie, polecam kupno zmywarki. :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lowelus
-1 / 3

Kobieto... 60 litrowy plecak wgniótłby cie w ziemię...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eminey
+4 / 6

Rozumiem, ze w plecaku niesiesz worki z cementem. 60kg? Hmmm, byc moze sama tyle nie wazysz, ale plecak musial tyle miec. Podnies swojego faceta - to uwierze, ze go nioslas.
Ale wracajac. antananarywa1, oczywiscie najlepiej sie jest wydrzec niz po ludzku powiedziec - widze wychowanie z Ciebie wychodzi. Gwarantuje CI, ze gdybys grzecznie zwrocila facetowi uwage, to zaraz by wzial plecak od Ciebie, jeszcze by mu bylo glupio i by Cie przepraszal (no chyba, ze Twoj facet jest chamem - ale w takim razie widzialy galy co braly). Juz nie robcie z facetow takich zlych, bo czesc z was plecak to tylko pakuje i rozpakowuje. tojapisalam, niezupelnie, bo facet nie widzi wyzszej potrzeby w zmywaniu naczyn - najpewniej pozmywa je dopiero jak beda potrzebne. To ze kobiety chca je miec czyste 'na juz' to ich kaprys i wynienie facetow, ze - wbrew swojej naturze i woli - nie spelniaja go jest absurdem. Przekonany jestem jednak, ze jak delikatnie zasugerujesz, zeby facet to zrobil, to zrobi. Za ktoryms razem juz automatycznie. Traktowac jak dzieci? No wybaczcie, ale wy z kapciami i piwem w zebach nie przylatujecie. PaulTheGrey, tak, bo facet odroznia wzrok 'dzis imieniny mamusi' od 'nie pozmywales naczyn' oraz 'polozyles klucze w innym miesjcu' - kazde z tych spojrzen jest tak czytelne i zrozumiale, ze facet od razu wie, ba, niektorzy co czytaja w myslach wiedza nawet wczesniej...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N noxi
+1 / 1

Mężczyźni są z Marsa, a Kobiety z Wenus - także jeśli chodzi o komunikację. Jasne że faceci starają się zrozumieć o co chodzi kobietom, ale często nie umieją rozmawiać w ich języku i go poprawnie odczytywać. To nie jest nasza złośliwość ani roztargnienie, że nie rozumiemy o co wam chodzi jak patrzycie na nas surowym wzrokiem. Nie oczekujcie że będziemy rozmawiać i odbierać po kobiecemu, tak samo nie dopatrujcie się w braku kobiecego porządkowania wady. Ja np. wyniosę śmieci czy pozmywam naczynia jak kosz / zlew będzie pełny - bo to zajmie mniej czasu i zużyje mniej wody niż mycie każdego z osobna, albo bieganie z prawie pustym kubłem. My poza tym działamy bardziej zadaniowo - jak jesteśmy czymś zajęci to reszta świata nie istnieje, tym bardziej jeśli to było wcześniej zaplanowane. Dlatego tak bardzo potrafi nas wkurzyć oderwanie od naszego zajęcia na chwilę po jakiś drobiazg. Dla was drogie Panie to może i jest tylko chwila i jakiś drobiazg, ale dla nas to jak daleka wyprawa, ponieważ opuszczamy jeden świat którym jesteśmy pochłonięci i wyruszamy do innego. Nie rozumiecie? Trudno, ale też nie krytykujcie i nie oceniajcie pochopnie. Nie wiem czemu aż tyle czasu spędzacie w łazience i co w niej dokładnie robicie - wasza sprawa, widocznie macie taką potrzebę. Nam czasem naprawdę trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie co ma się na myśli.
Pozdrawiam :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E konto usunięte
-1 / 1

tyś jest normalna? To nie facet ma się domyślić tylko ty masz sie wysilić mówiac kilka słów. A to cię nie zmęczy. Co lepsze: powiedzieć kilka słów czy zrobić kłótnię? Jeżeli wybrałaś to drugie to mam dla ciebie złą wiadomość... Aha i zapamiętaj: to nie faceci mają sie domyślać tylko kobiety mają jasno mówić co oczekują, co chcą itp. Co to za kretyńskie myślenie że ktoś ma sie domyślać, kiedy nie wiadomo o co chodzi właściwie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
0 / 0

@PaulTheGrey jak możesz używać słowa "paplacie", skoro nawet nigdy ze mną nie rozmawiałeś? Jak możesz pisać o strzelaniu focha, jeśli nawet mnie nie znasz? Strzelanie "focha" jest dobre dla dzieci, które nie potrafią jasno sformułować o co tak naprawdę chodzi, dorośli ludzie powinni inaczej rozwiązywać konflikty i problemy interpersonalne, a nie strzelać "fochy". Wiesz jaka jest według mnie największa wada polskiego społeczeństwa? Tendencja do generalizowania. Z mojego punktu widzenia ten grzech jest niewybaczalny, bo ty tak naprawdę NIE MASZ PRAWA wypowiadać się za WSZYSTKICH, w tym za osoby, których nie znasz i których nawet nigdy na oczy nie widziałeś, masz prawo wypowiadać się TYLKO I WYŁĄCZNIE za osoby, które znasz, nie sądzisz? PS. daj kasę to kupię zmywarkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pepee
-2 / 16

mógł jej chyba pomóc...!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dupek1234
+5 / 9

o i dziękuję ;p wyjęte z życia ;p
wogole to myslalem ze tylko moja tak mi mowi :PP

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M konto usunięte
0 / 26

To sie w koncu nauczcie... jak trzeba cos facetowi tlumaczyc to czujemy sie tak jakby mial nas gdzies i nawet nie chcial sie zastanowic nad tym o co chodzi...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Angelight
-4 / 26

baby i ich robienie z niczego problemu, typowe...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M konto usunięte
-3 / 19

wcale nie z niczego tylko wlasnie zamiast pomyslec to macie to gdzies a potem sie dziwicie ze sie denerwujemy. Kto by sie nie denerwowal myslac ze ktos ma Cie gdzies??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tom
+9 / 11

jasne, tylko że nieraz jak dziewczyna mówi 'domyśl się' to facet może rozkminiać dzień i noc, a i tak nie wpadnie na to, o co jej chodziło, więc czasem po prostu to powiedzcie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D konto usunięte
+1 / 1

Fakt korona z głowy nie spadnie jeśli się powie konkretnie o co chodzi. No oczywiście nie w każdej sprawie, są rzeczy oczywiste jak ta w wspomnianym wcześniej plecakiem. (chyba że się trafiło na cepa :/)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N noxi
0 / 0

@Maagdziaa93: tak, a jak facet powie coś kobiecie to mówi tylko raz i kobieta od razu i zawsze to rozumie? :] Najbardziej w tym wszystkim śmieszy mnie to że gdyby facet przez 5 minut zachowywał się dokładnie tak jak co niektóre z Was to by kobieta uznała za zupełnego chama i go rzuciła jako grymaśnego dzieciaka który nie wie czego chce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Mat29
0 / 14

O rany. Jakby nie można było powiedzieć prosto z mostu o co chodzi...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
+10 / 16

Prawda kobiety uwielbiają utrudniać życie facetom ale i tak je kochamy :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S konto usunięte
-2 / 26

Nie, nie każdego. Moja panna np. nie używa takich 'skrótów myślowych', a poza tym ja stosuję zasadę, że jak panna złoszcząc się podnosi głos, to wychodzę i wracam dopiero jak jej przejdzie i będzie w stanie spokojnie i logicznie przedstawić swój problem. Demot robiony na siłę przy wykorzystaniu stereotypu. Słabe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar PaulTheGrey
+2 / 26

Kobieta nie jest w stanie logicznie przedstawić swojego problemu :P.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Iskierka
0 / 12

O co chodzi z wami, do jasnej ciasnej, że nie jesteście w stanie znieść emocjonalnej wypowiedzi? Bardzo wiele kobiet i jestem pewna, że wiele mężczyzn, nie jest w stanie opowiadać o swoich problemach głosem robota i nie potrafi kontrolować swoich emocji. Jeśli miałam zły dzień i wszystko od rana do wieczora mi nie szło, a wieczorem wkurza mnie jeszcze on, muszę to z siebie wyrzucić, choćbym za pięć minut miała przeprosić, że podniosłam głos. Wystarczy pozwolić wyrażać emocje. Jeśli w sytuacji, kiedy w tobie się kotłuje, ktoś obraża się na ciebie za ton którym mówisz, temperatura w mózgu osiąga 200oC. Proszę wczujcie się, super-idealni-logiczni-nigdy nie ziryowani, w emocje innych osób. Jeżeli macie choć odrobinę empatii. Znam osoby, które zrobią focha własnej matce za to, że mówi emocjonalnym tonem po trudnym dniu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 6 czerwca 2010 o 22:09

T konto usunięte
0 / 6

Co za masakra... Czasem jest tak, że dziewczyna robi problem z niczego, owszem... Albo jest sytuacja, gdy facetowi ciężko się domyślić o co może chodzić, bo dziewczyna tak sobie to wymyśliła, że jak nie powie, to nikt się nie domyśli. Ale BEZ przesady, faktycznie są sytuacje, gdy facet wręcz wychodzi na idiotę, gdy nie jest w stanie się domyśleć prostej rzeczy. A nas wkurza to, że zachowuje się jakby NIE chciał się domyśleć. Na szczęście mój facet nie robi z siebie kogoś takiego, myśli logicznie, części rzeczy się sam domyśla, a jeśli ja sobie coś obmyśliłam, to mu to przedstawiam mniej lub bardziej skrótowo ale tak, żeby zrozumiał. Z wręczeniem mu na chwilę ciężkiej torby też nie mam problemu, a czasem on sam to proponuje i wszystko jest w porządku. Nie widzę w tym problemu. Związek to nie wieczna przepychanka ale partnerstwo i dążenie do porozumienia, zrozumcie to wreszcie (co też kieruję do obu płci), zamiast wymyślać głupie demoty, które opierają się na stereotypach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar PaulTheGrey
0 / 2

@Iskierka
właśnie widać, że nie panujesz nad emocjami. A minusującym mnie laskom polecam naprawdę słownik wyrazów obcych na hasłach "ironia" oraz "sarkazm". Od przybytku wiedzy Was chyba głowy nie rozbolą. :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D danielstan
-2 / 2

kobiety to wiecznie by tylko wciskały nam facetom swoje jakże banalne problemy... jakbyśmy kurna chata tego tylko chcieli ...sluchać jej problemy ... i co gorsza nie mówią tego wprost co sie stało bo przecież rozmowa to tak wyczerpujące zajęcie jak wyciskanie 200kg na klate ... ehh rozumiem was kobiety doskonale że bardzo ciężko jest rozmawiać...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Blazejus
0 / 8

No szczera prawda. A weźcie i spróbujcie do kobiety tak powiedzieć to się dopiero dzieje...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar hemoglobinka
+6 / 10

No szkoda. Ja swojemu jak krowie czasem tłumaczę co jest nie tak, wyraźnie mu to mówię, nie każę się domyślać nie daję ukrytych znaków które musi potem rozszyfrowywać... Nie, i co z tego? Nic, bo on jest i tak najmądrzejszy ;P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pojecianiemam
+4 / 12

Generalizowanie. Nieładnie i nieprofesjonalnie obrażać tak wszystkie kobiety wrzucając je do jednego wora ! :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wiccadi
+1 / 5

czy ja wiem czy z tego demota wynika od razu obraza? :)) po prostu faceci sa z marsa kobiety z wenus i to sie raczej jeszcze dlugo nie zmieni :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D danielstan
-4 / 12

JAK JA NIENAWIDZE GDY KOBIETA TAK SOBIE POGRYWA W ZGADUJ ZGADULA... CO JA JAKIŚ Nostradamus jestem, bądź czy jestem w teleturnieju milionerzy i odpowiadam na ostatnie pytanie za 1mln :P opamiętajcie się kobiety PLIIIZZ, tak pozatym to faceci nie zawsze mają ochote i chęci by myśleć o tym co było , wydarzylo i byłoby o wiele prościej powiedzieć prosto z mostu o co kaman :P akurat co do zgadywania co chodzi akurat mej kobiecie to akurat mam wprawę :D ale no jeśli chodzi o mnie i jak się domyślam wielu facetów to też pewnie wqur....a gdy dochodzi do tego pojedynku na domysły;]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marysienkaa
+5 / 17

A no taka prawda, faceci to proste stworzenia i czesto problemu nie dostrzegają, a my za to jesteśmy zbyt skomplikowane i we wszystkim potrafimy dostrzec problem. Ja tam wiem jak jest, sama nie lubie jak ktoś mi sie każe domyślać i staram sie mówic od razu wprost o co chodzi. Po co życie sobie komplikować? Lepiej od razu pogadać a nie dwa dni sie dąsać bo nikt nie był tak zdolny odgadnać o co chodzi. Zresztą kobiety maja to do siebie, że same często nie wiedzą o co im chodzi ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
-2 / 10

sama jesteś proste stworzenie, to po pierwsze. Co do demota bardzo się cieszę, że na świecie są jeszcze babki, które wiedzą, że nie każdy czyta w ich myślach oraz mają pojęcie do czego im jest w gębie język, kulturalnie prosząc o pomoc. :) Niestety reszta kretynek, bo takie tylko słowo przychodzi mi na myśl, umie jedynie nakręcać się jako że coś nie jest po ich myśli, a na pytanie czy coś jest nie tak odpowiadać "nie, nic"...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marysienkaa
+1 / 3

Ej no ale troche dystansu. Sami moi koledzy tak mówią, więc sama tego nie wymyśliłam. To nie była obraza... ale spoko, mozesz jeszcze pojechać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar whitenigga90
-3 / 3

racja

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Locarta
0 / 0

Nie tylko faceta...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar anhero
-3 / 3

fajny podbródek

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cuddly
+5 / 9

Dobre. Facet - z niczego nie robi problemu, a kobieta prawie ze wszystkiego. Najczęstszy tekst do mężczyzny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Monique0
+10 / 12

Kobiet się nie rozumie, kobiety się kocha... ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cuddly
0 / 2

ale zdarzają się wyjątki, które idzie zrozumieć. ;D to tak na marginesie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P polixi007
+2 / 2

i ja się z tym zgadzam!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D danielstan
0 / 2

dookłaadnie jak mówi Monique0 ..ba a nawet i lepiej bo spieszmy się kochać kobiety , tak szybko tyją :D :D hehe (nie musze chyba nic mówić że nie należy tego brać serio tylko to był taki "niewinny żarcik" :P) vice versa

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rolice1958
+2 / 2

hah prawda... z wczoraj :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LadyMerenwen
+4 / 4

Nie tylko faceta, ale też córki sfrustrowanej matki, która jak ma zły humor marudzi, że nikt nie docenia jej pomocy przy odrabianiu lekcji ("to ty się o tym uczysz, powinnaś to wiedzieć")

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tysenna
+9 / 17

Po pierwsze: facetom też się zdarza, po drugie... W takiej sytuacji: kobieta tłumaczy facetowi(po 10 razy), że, np. nie lubi, jak ogląda się przy niej za innymi, żeby zrobił coś w domu, bo inaczej nie może zrobić czegoś innego, że na to, czy inne spotkanie muszą umówić się wcześniej, bo ma zapchany kalendarz- można to potraktować łącznie, lub osobno. Facet zignoruje KAŻDĄ z poczynionych uwag, a jak jego dziewczynę wreszcie trafi szlag, nagle z zaskoczeniem pyta "no ale o co Ci chodzi?"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
+1 / 3

Przy takich niedomyślnych kretynach lepiej nie marnować czasu. Jeśli wcześniej mu się mówiło (i to niejednokrotnie) a potem była taka sytuacja, to to już nie jest "domyślenie się" tylko słuchanie ze zrozumieniem i wyciąganie odpowiednich wniosków ;) I to wtedy nie są nasze "humorki", tylko wyczerpująca się cierpliwość.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B byamamoto
0 / 0

o, próbowałam to właśnie wyłuszczyć koledze kilka komentarzy wyżej, widzę, że ujęłaś to krócej, niż ja. Masz u mnie plusik :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZiemniakPospolity
+2 / 6

W większości przypadków to naprawdę wina kobiet, ale to nie jest 100%. Dlatego apeluję, aby każdą rugać za to, że nie powiedziała czegoś wprost - prawdopodobnie powinna, ale czasami spotykam takich idiotów i chamów względem swoich partnerek, że wstyd mi za własną płeć. Dlatego zawsze lepiej poznać sytuację :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P polixi007
+3 / 5

łatwiej mówić o tajemnicy nie wyjawiając jej niż powiedzieć wprost

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rado38
+2 / 6

GENIALNY!!!!! Chyba spotkałem się z tym tekstem milion razy!!! Po prostu genialny demot!!
dex - dokładnie: to nawet chyba jest lepsze...Co się stało?? - nic!!;/ To chyba słyszałem 2 miliony razy:| Bardzo dobry demot! Gratuluję+

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kiela0611
+2 / 4

Ogólnie to nie zgodzę się z tobą ' Byamamoto ' Moim zdaniem rzeczy które dla dziewczyny są oczywiste dla chłopaka mogą wręcz odwrotnie. Poza tym kobiety maja to w genach ze nie mówią rzeczy wprost a raczej dają facetowi coś do zrozumienia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kulka180
+5 / 7

Niestety nie tylko kobiety tak mają. Coraz częściej spotykam się z tego typu zachowaniem u facetów. "- Przecież widzę, że jesteś obrażony, co się stało ? - Nic, nic.../dobrze wiesz". I za cholerę jasną nie powie o co chodzi, a kiedy już mu przejdzie to tak jakby nic się nie zdarzyło. Ja zupełnie nie rozumiem takiego zachowania u ludzi. To na tym świecie już w ogóle się nie rozmawia ? Kiedy mnie coś nie pasuje, to poprostu mówię co i dlaczego, i to załatwia problem, a nie że "obrażam się na ciebie, ale nie powiem ci o co bo powinieneś się domyślić". Bezsens. Dziewczyny, wbijcie wy sobie do głowy, że faceci są prości (sami mi to mówili, nie że ja sobie tak wymyślam) i im trzeba wytłumaczyć o co chodzi, a nie obrażać się na amen. Myślę, że wtedy rozpadałoby się o wiele mniej związków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 czerwca 2010 o 23:14

avatar ZiemniakPospolity
0 / 0

Bardzo dobrze napisane, sam nie raz mówię, żeby ktoś ode mnie nie wymagał za wiele, bo jestem tylko facetem ;) Chociaż na serio uważam, że faceci po prostu są mniej skomplikowani, pozbawieni tych bezsensownych przeszkód na drodze do ich zrozumienia, nie szukają kłopotów tak, gdzie ich nie ma. Oczywiście od każdej reguły są wyjątki, bo świat nie jest pełen klonów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Edysiaczekk
+4 / 6

To prawda, ja też tak mówię, ale czasem już nie mam siły tłumaczyć kilkanaście razy o co chodzi (zwłaszcza jeśli idzie o sytuację, która się powtarza). Panowie, są jednak zbyt przewrażliwieni, bo my to co chcemy Wam powiedzieć to mówimy, trzeba jednak umiejętnie słuchać.Zgadzam się z poprzedniczką:faceci też tak mają ;p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kulka180
+3 / 5

Jeżeli musisz po 10 razy wprost tłumaczyć problem, który się powtarza i to daje zero efektu, to znaczy że facet ma cię w d*** i imo należy rozważyć zakończenie związku z nim. No, chyba że problem nie jest na tyle dokuczliwy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G glinx11
+4 / 8

No więc ja się nie spotkałem z tym tekstem, bo nigdy nie miałem kobiety, aczkolwiek bym chciał, podobnie jak zagłębić się w ten temat, ale podejrzewam, że byłbym w mniejszości, więc za pozwoleniem powrócę do głównego wątku. No więc parę razy spotkałem się z sytuacją, że z babką się normalnie gada, a potem nie odbiera telefonu. Dlaczego? Cóż, pewnie powinienem się domyśleć. Ale fajnie by było, jakby otwarcie powiedziała, to przy następnej okazji bym się nie wygłupił, a ona miałaby czyste sumienie, że nie spławiła mnie jak ostatniego jelenia. ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lakierdopaznokci
+4 / 8

no niestety faceci sa malo empatyczni i nie posiadaja zazwyczaj zbyt wielkiej inteligencji emocjonalnej. Panowie nie potrafia niestety sluchac i trzeba do nich łopatologicznie, bo niewazne ile sie nagadasz i natlumaczysz, oni i tak zrozumieja co najwyżej ostatnie zdanie. Drogie Panie prosto i na temat, jak nie obrazajac nikogo, do psa :)
Niestety czasami nie ma sily juz tlumaczyc... Wiec apel do Panow: sluchajcie wy nas! i nie dziwcie sie ze cos powtarzamy po kilka razy, robimy to zeby w koncu to do was dotarlo, niestety skutek jest odwrotny i wogole przestajecie wtedy sluchac... ech

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dawidofff
-3 / 7

demot:Domyśl się:bo nie masz okresu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Blondyna
0 / 2

Oj nie tylko facetów... Chrzanić wszystkie domysły, sugestie i aluzje. Mówienie o swoich potrzebach wprost rulezzz. Nie rozumiem przedstawicielek mojej płci(i nie tylko, choć głownie niestety) które uważają, że druga osoba powinna wiedzieć o co im może chodzić gdy strzeli focha i się nie odzywa przez pół dnia. Toż to infantylna dziecinada i brak szczerości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar life33
+1 / 3

chcecie, zebysmy mówiły wam o co nam chodzi??? to nie obrażajcie się , gdy wam coś mówimy... kabiety same z siebie nie przestają mówić o co im chodzi, ale jesli kazda taka próba ma kończyć się kłótnią , to i owszem wolimy powiedzieć domyśl się, bo gdy facet sam na coś wpadnie to nie chodzi potem obrazony pół dnia na cały swita

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DZAZGA1977
0 / 2

Ooooooooooooo tak,taka jest prawda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kulka180
0 / 2

Ty uważaj, żebym ja cię czasem za mordę krótko nie potrzymała ;]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 czerwca 2010 o 20:03

avatar Eladrin
0 / 0

Sam się trzym za mordę krótko

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sirnaq
+3 / 3

Ehh ludzie... Myślicie że faceci kobietom czytają w myślach? Sposób myślenia faceta i sposób myślenia kobiety jest ZUPEŁNIE inny, co nie znaczy że któryś z nich jest lepszy czy gorszy. Po prostu jak kobieta mówi do faceta żeby się czegoś domyślił to zmusza go do zobaczenia problemu z kobiecej perspektywy co może być bardzo trudne albo wręcz niemożliwe. Wyobraźcie sobie że facet kobiecie na każde pytanie odpowiada: domyśl się albo mówi łamigłówkami, też by cholery dostała. Poza tym w mojej opinii wyżywanie się na kimś po ciężkim dniu jest bezcelowe i chamskie bo tylko napsujesz krwi sobie i innym. Ja jak mam ciężki dzień to staram się unikać kontaktu z kimkolwiek i zająć się własnymi sprawami co polecam reszcie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kashub
+4 / 6

demot:Domyśl się!:Domyśl się dlaczego się nie domyśliłem!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 czerwca 2010 o 13:38

V konto usunięte
+2 / 2

Heh, moja refleksja jest taka - facet sie nie domysla o co kobiecie chodzi, a kobieta sie nie domysla by mezczyznie o tym powiedziec. Kobiety i mezczyzni maja zupelnie inne sposoby ekspresji i dopóki nie zaakceptujemy tego faktu i nie nauczymy sie wybiegac drugiej osobie naprzeciw, to ciagle bedzie to zrodlem wzajemnych pretensji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rapsod
+1 / 1

Był już podobny i lepszy demotywator: ,,Co się stało? - Nic. - To o co chodzi? - O nic."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S smoliczek
+1 / 1

-no powiedz, powiedz o co Ci chodzi ?
-yhmm.. domyśl sie !!

haha nienawidzę tego ;p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kasza1830
+1 / 3

Dobre! +

Ehh mężczyźni niestety są mało domyślni...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kulka180
+1 / 3

Mało domyślni ;p ? Kiedyś dziewczyna kumpla musiała jechać na uczelnię. On pyta czy ma ją podwieźć, ona odpowiada że nie, pyta czy napewno, ona "tak napewno". Później dziewczyna obrażona, on nie wie o co. Pół dnia się na niego fochała po czym okazało się że ona jednak chciała żeby on ją podwiózł, ale on nie chciał. I zrozum tu człowieku taką dziewczynę, nawet jeśli jesteś domyślny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Ewciaaa90
-1 / 1

Mój facet też tak ma. :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LinkinLove
0 / 2

Ja tak mówię akurat tylko wtedy kiedy facet dokładnie wie co zrobił, a nie jest to dla niego nic złego i jeszcze wtedy jak tłumaczę tysiąc razy to samo i dalej nie rozumie. Ja wiem, że można z tym wyrażeniem przesadzać czasami, ale jak już na prawdę jest ono potrzebne to facet i tak jak ściana... Oczywiście mam na myśli swojego, a często mu sie łbem ruszyć nie chce, widać to za trudne. Widać jeśli gdzieś tam istnieją "głupie blondynki" (bez urazy dla blondynek bo i brunetki sie zdarzają) to tak samo facet...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar taurineta
-1 / 1

ta-zgadnij to Ci powiem. Bywa ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Psyche
+1 / 1

A ja Wam powiem, ze niektórzy robią tak samo, drodzy Mężczyźni. Sama mnie coś trafia jak kumpel się na mnie focha, a nigdy wprost nie powie o co chodzi. Więc to nie tylko nasz przypadłość. Nienawidzę się domyślać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N negg
0 / 2

biedni faceci. dobrze że jestem kobietą i nie muszę być z żadną z nas.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N niepojmiesz
-1 / 1

nigdy nie potrafiłem zrozumieć o co chodziło dla mojej dziewczyny.. tyle kłótni ,bo się rzekomo nie domyśliłem ;)
piękna prawda. Kobieto PO CO UTRUDNIASZ SOBIE I NAM ŻYCIE POMYŚL.. JAK BĘDZIE PROŚCIEJ ???..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomciooo10
-1 / 1

Ten demot kurde jak bym słyszał własną dziewczynę:P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F F41nT
0 / 2

A mi sie zdaje ze ona mowi ze jest w ciazy ;p bo sie cieszy a on udaje ze sie cieszy razem z nia ;p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w6667812
0 / 2

po części przez to zakonczyl sie moj półtoraroczny związek...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T talib76
+1 / 1

hmm, kobiety..., nie da się bez nich żyć

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kulka180
0 / 0

Otóż to. Ja może nie mam tego problemu, bo umiem tak pokierować rozmową, że druga osoba jednak mówi o co chodzi, ale jak jedna z moich znajomych obrazi się na drugą, to nie odezwą się do siebie dopóki ja nie zostanę ich "łącznikiem" i nie pogadam najpierw z jedną o tym co myśli druga, a potem z drugą o tym co myśli pierwsza. I najgorsze jest to, że coraz częściej przychodzi mi niańczyć pod tym względem także facetów...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomaj555
-1 / 1

Kobieta - Im badziej starasz się ją zrozumieć, tym gorzej ci to wychodzi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ilovemyswallow
0 / 0

chłopaki, nie chodzi o to, żeby was wkurzać, zapewniam. dziewczynny widzą wszytsko nieco inaczej. a to, że jesteśmy osobami empatycznymi, nie oznacza, że nie posiadamy mózgu, jak twierdzą niektórzy tutaj. równie dobrze, mogłabym powiedzieć, że faceci nie posługują się mózgiem, ale myślą typowo męską częścią ciała, ale tego nie robię, bo nie chodzi o to by się wzajemnie obrażać. ;P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lewydemo
0 / 0

demot:Nie jestem jasnowidzem:po tym tekście żona już mi tak nie mówi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem